Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie tylko pomarańcze...

Tłumaczenie: Waldemar Łyś
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,24 (395 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
20
8
46
7
126
6
79
5
67
4
21
3
19
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oranges are Not the Only Fruit
data wydania
ISBN
9788375109528
liczba stron
192
język
polski

„Nie tylko pomarańcze...” to pierwsza książka Jeanette Winterson, opublikowana w 1985 roku i uhonorowana Nagrodą Whitbreada za najlepszy debiut powieściowy. Autorka mówi sama, że ta książka i jest, i nie jest jej autobiografią. Bohaterka powieści, adoptowane dziecko, wzrasta pod przemożnym wpływem matki, w atmosferze religijności graniczącej z dewocją. Jej przeznaczeniem jest zostać...

„Nie tylko pomarańcze...” to pierwsza książka Jeanette Winterson, opublikowana w 1985 roku i uhonorowana Nagrodą Whitbreada za najlepszy debiut powieściowy.

Autorka mówi sama, że ta książka i jest, i nie jest jej autobiografią. Bohaterka powieści, adoptowane dziecko, wzrasta pod przemożnym wpływem matki, w atmosferze religijności graniczącej z dewocją. Jej przeznaczeniem jest zostać misjonarką. Nieubłaganie nadchodzi jednak okres dojrzewania i poznawania siebie, który jest pasmem dramatycznych odkryć i gorzkich rozczarowań. W tej nowatorskiej, zaprawionej subtelną ironią powieści Winterson z właściwym sobie mistrzostwem prowadzi czytelnika przez świat ludzkich obsesji i lęków.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1462
Kasia b | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane

Niezwykły opis dzieciństwa i dorastania w skrajnie katolickiej społeczności. Matka despotka, fanatycznie oddana "misji szarzenia wiary", wspierająca ją armia innych gospodyń dewotek, na czele której stoi charyzmatyczny ksiądz, prawdziwy idol i lider-przewodnik swej trzódki wiernych. Pozory wszechobecnej miłości bliźniego szybko upadają, gdy pojawi się odmieniec.
Wybitnie realistyczne postacie, wartkie tempo akcji i nienachalnie przedstawione, zawoalowane mądrości i prawdy. Plastikowa, przejaskrawiona wiara nie jest tu pozytywnym bohaterem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd