Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczet królowych polskich. Powieść i klucz

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360000830
liczba stron
624
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
typ
papier
dodała
Róża_Bzowa
8,08 (249 ocen i 53 opinie)

Opis książki

„Poczet królowych polskich. Powieść i klucz” to powieść obyczajowa pisana z sensacyjnym zacięciem, kryminał splatający polskie i żydowskie losy oraz niezwykły romans, w którym to mężczyźni okazują się słabą płcią. Marcin Szczygielski prezentuje historię kilku pokoleń Polek, które są paniami własnego losu w czasach, w których przyszło im żyć. Co łączy przedwojenną gwiazdę kina, ideową...

„Poczet królowych polskich. Powieść i klucz” to powieść obyczajowa pisana z sensacyjnym zacięciem, kryminał splatający polskie i żydowskie losy oraz niezwykły romans, w którym to mężczyźni okazują się słabą płcią.
Marcin Szczygielski prezentuje historię kilku pokoleń Polek, które są paniami własnego losu w czasach, w których przyszło im żyć. Co łączy przedwojenną gwiazdę kina, ideową komunistkę i współczesną singielkę?

Nowa powieść Marcina Szczygielskiego to wielowątkowa rodzinna historia, tajemnicze zmiany tożsamości głównych bohaterek oraz niewygodna fortuna, która zamiast wielkim szczęściem okazuje się niechcianym dziedzictwem.

Autor bestsellerowego Berka przygląda się losom polsko-żydowskich społeczności, którym daleko było do harmonijnego współistnienia. Wydobywa na światło dzienne mroczne kulisy przedwojennego showbiznesu, wyrafinowany półświatek wileńskich dandysów i lal czyli gejów.

Poczet królowych polskich to również niezwykły portret Warszawy i Wilna lat 30. Nowoczesna, tętniąca życiem stolica zestawiona jest z dekadenckim Wilnem, miastem w którym to polscy oficerowie dopuszczają się zbrodni. Autor proponuje całkowicie niesztampowy i nieromantyczny, obraz pomników polskiej martyrologii. Nad wszystkim zaś unosi się duch przedwojennej królowej polskiego kina Iny Benity, postaci nietuzinkowej, po której ślad zaginą wraz z upadkiem Powstania Warszawskiego.

Szokujący bieg wydarzeń, wyraziści bohaterowie prowadzący ryzykowną grę oraz niezwykła dbałość o historyczne detale sprawiają, że książkę Marcina Szczygielskiego czyta się z zapartym tchem, niczym psychologiczny thriller i niepokorny portret Polski XX i początku XXI wieku.

 

źródło opisu: http://www.latarnik.com.pl/poczet-krolowych-polskich-powiesc-i-klucz

źródło okładki: http://www.latarnik.com.pl/poczet-krolowych-polskich-powiesc-i-klucz

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 406

W zasadzie tylko rozrywka

Patent Marcina Szczygielskiego na pisanie książek najwyraźniej polega na korzystaniu z gotowych schematów. Stał się przez to autorem do bólu przewidywalnym. W tym konkretnym przypadku dodałabym jeszcze: autorem, który chciał za dużo. Bo – sugerując się szumnymi zapowiedziami z tyłu okładki – tym razem obiecał nam coś więcej niż zwykle.

Nijak tego czegoś nie widzę. „Poczet królowych polskich” to kompletnie niezróżnicowany dla poszczególnych bohaterów język, który – może jeszcze w przypadku wydanego w 2007 roku [url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/95266/berek]Berka [/url]– dało się ewentualnie uznać za chwytliwy. Tu wypada nad wyraz banalnie. Może więc chodziło o deklarowane odwołania do historii? Cóż, warstwa historyczna wypada niezwykle płytko. Fakty na temat Warszawy i Wilna – architektury i konkretnych miejsc, są przedstawione tak, jak gdyby skopiować je z encyklopedii w myśl zasady: im bardziej pobieżnie, tym lepiej. Grunt, żeby zmieściło się jak najwięcej.

„Poczet królowych polskich” miał być sagą rodzinną, w której przeszłość wymiesza się teraźniejszością. I miesza się w istocie, tyle że nic z tego nie wynika. Mam duży problem z określeniem, o czym jest ta książka.

Współczesna Warszawa. Magda pracuje w dziale reklamy (nie kojarzycie podobnego otoczenia z [url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57711/pl-boy-czyli-9-i-pol-tygodnia-z-zycia-pewnej-redakcji]PL-BOYA[/url]?). Uporządkowanie spraw po śmierci matki, z którą łączy ją niewiele poza toksycznymi relacjami,...
Patent Marcina Szczygielskiego na pisanie książek najwyraźniej polega na korzystaniu z gotowych schematów. Stał się przez to autorem do bólu przewidywalnym. W tym konkretnym przypadku dodałabym jeszcze: autorem, który chciał za dużo. Bo – sugerując się szumnymi zapowiedziami z tyłu okładki – tym razem obiecał nam coś więcej niż zwykle.

Nijak tego czegoś nie widzę. „Poczet królowych polskich” to kompletnie niezróżnicowany dla poszczególnych bohaterów język, który – może jeszcze w przypadku wydanego w 2007 roku [url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/95266/berek]Berka [/url]– dało się ewentualnie uznać za chwytliwy. Tu wypada nad wyraz banalnie. Może więc chodziło o deklarowane odwołania do historii? Cóż, warstwa historyczna wypada niezwykle płytko. Fakty na temat Warszawy i Wilna – architektury i konkretnych miejsc, są przedstawione tak, jak gdyby skopiować je z encyklopedii w myśl zasady: im bardziej pobieżnie, tym lepiej. Grunt, żeby zmieściło się jak najwięcej.

„Poczet królowych polskich” miał być sagą rodzinną, w której przeszłość wymiesza się teraźniejszością. I miesza się w istocie, tyle że nic z tego nie wynika. Mam duży problem z określeniem, o czym jest ta książka.

Współczesna Warszawa. Magda pracuje w dziale reklamy (nie kojarzycie podobnego otoczenia z [url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/57711/pl-boy-czyli-9-i-pol-tygodnia-z-zycia-pewnej-redakcji]PL-BOYA[/url]?). Uporządkowanie spraw po śmierci matki, z którą łączy ją niewiele poza toksycznymi relacjami, staje się pretekstem do poznania tajemnic rodzinnych. Pomaga jej najlepszy przyjaciel (tak, zgadliście – jest gejem). Okazuje się, że stawką są duże pieniądze. A jeśli duże pieniądze, to i afera kryminalna w tle się pojawi.

To babcia Magdy wydaje się być łączniczką między światem obecnym, a tym, który pozostał w jej wspomnieniach, związanym z Wilnem lat trzydziestych i środowiskiem aktorów. Może zatem spojrzeć na „Poczet królowych polskich” jak na rodzaj hołdu oddanego kluczowym postaciom polskiego kina przedwojennego? Problem w tym, że informacje o nich i motywy zaczerpnięte z ich biografii do złudzenia przypominają sposób pisania o topografii Warszawy i Wilna: jak najwięcej szczegółów, nie wiadomo w jakim celu.

Mamy pracownicę korporacji, mamy wątek gejowski, mamy zderzenie pokoleń. To już było, było, było. Jeśli traktować tę książkę jak niezobowiązującą literaturę rozrywkową, sięgnąć można jak najbardziej. Ale ja się upieram i czuję oszukana. Gdzie jest to obiecane ‘więcej’, w czym przejawia się, deklarowana na okładce przez Krzysztofa Tomasika, dojrzałość tej powieści?

Poszlakę do szukania dodatkowych kontekstów dało nam, oferując tegoroczne wydanie ‘z kluczem’, wydawnictwo Latarnik. I to poszukiwanie może być rozrywką samo w sobie.

No właśnie – znowu rozrywka. Szkoda, że niewiele ponadto.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 527
ewula | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: grudzień 2012

ŚWIETNA!Tej książki się nie czyta,ją się wchłania!Piękny styl,cudowne dialogi,ciekawa historia,wielowątkowość,bohaterki o wyraźnie zarysowanych charakterach ,to wszystko sprawia,że czytanie tej powieści jest niesamowitą przygodą!Pokusiłabym się o stwierdzenie,że to jedna z lepszych powieści polskich napisana współcześnie!POLECAM!

książek: 1218
vandenesse | 2012-10-07
Przeczytana: 06 października 2012

Jak Marcina Szczygielskiego nie mogę słuchać, tak uwielbiam czytać jego książki. "Poczet..." to losy kobiet o nazwisku Król - od służącej do współczesnego szczura korporacyjnego.
Róża Król - jedna z najświetniejszych, najwyrazistszych postaci, o jakich czytałam. Ina Marr (inspirowana postacią Iny Benity) - przedstawiona rewelacyjnie.
Natomiast Magda, reprezentuje typ współczesnej kobiety, która mnie osobiście dobija. Wykazuje strasznie irytującą ignorancję w sprawach dotyczących historii - dla niej wojna to jakaś zamierzchła przeszłość, coś co w ogóle jej nie dotyczy. Trochę to nieautentyczne bo Magda dobiega czterdziestki - ledwo dwa pokolenia do przodu po wojnie. Nawet 19-letni Piotrek (jeden z bohaterów) ma większą wiedzę i świadomość od niej. Świat wewnętrzny Magdy mnie irytuje, jej poziom intelektualny i emocjonalny rozbawia.
Szczygielski doskonale oddał charakter tych kobiet. Stworzył powieść lekką, niezwykle intrygującą.

książek: 322
Heathcliff1984 | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014

Jestem śpiochem i dość wcześnie chodzę spać...ale nie przez ostatnie kilka wieczorów gdy czytałem "Poczet...". Świat Królowych wciągnął mnie do reszty. Dawno nie zdarzyło mi się tak wyczekiwać momentu, w którym znowu będę mógł wziąć książkę do ręki i poznawać kolejne losy Iny, Magdy i osób z ich życia.

Mistrzowsko skonstruowana fabuła, nietuzinkowe postaci. Z jednej strony zimne i wyrachowane babska ale z drugiej, nie sposób ich nie lubić.

Mimo pozoru lekkiej opowieści porusza naprawdę wiele trudnych tematów, ludzkich wyborów, tolerancji, cierpienia, samotności.
A powiedzonka Królowej? Bajeczne!

Polecam tę książkę każdemu, bo każdy znajdzie w niej coś dla siebie i stary i młody i kobieta i mężczyzna i homo i hetero.
Po Berku i Bierkach Szczygielskiego lubiłem, teraz go uwielbiam.
Jego styl pisania bardzo mi odpowiada a w kreowanych przez niego postaciach widzę po części siebie. Fajne uczucie :)

książek: 285
Joasia | 2011-12-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2011

„Poczet Królowych polskich” Marcina Szczygielskiego, wbrew pozorom nie jest książką o małżonkach królów i książąt polskich. Jest natomiast powieścią o spokrewnionych ze sobą Polkach noszących nazwisko Król. Każda z przedstawionych kobiet była królową w dziedzinie, którą zajmowała się na co dzień, w epoce, w której przyszło jej żyć.
Dynastia Królowych żydowskiego pochodzenia zaczyna się na początku dwudziestego wieku. Ich losy są nierozerwalnie związane z wydarzeniami historycznymi czasów przedwojennych, okupacji, PRL-u, aż po lata nam współczesne.

Jedną z głównych bohaterek powieści jest Ita. Kobieta, która od najmłodszych lat próbuje uciec od swej żydowskiej tożsamości. W związku z tym zmienia nazwisko, a przez większość życia posługuje się pseudonimem. Już jako nastolatka jest bardzo samodzielna. Dzielnie walczy o siebie, a siła charakteru pomaga jej wybrnąć z najtrudniejszych w życiu sytuacji. Jej marzenie spełnia się, gdy zostaje aktorką.
W Wilnie 1939 roku jako Ina Marr...

książek: 1930
Magdalena | 2011-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2011

Książkę przeczytałam jednym tchem. Fascynująca historia, cudnie naszkicowany obraz przedwojennej Polski (ulice,stroje,zapachy) i jak zwykle u Szczygielskiego świetne dialogi. Polecam gorąco!

książek: 798
Asia | 2012-08-28

Książka ciekawa, jednak dość ciężko mi się ją czytało. Z początku ciężko było się połapać kto jest kto. Masa zaczętych i niedokończonych wątków. Na tle innych książek Pana Marcina wg mnie raczej kiepsko wypada.

książek: 634
jusssi | 2011-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2011

Jak ktoś jest od wszystkiego to jest od niczego, słyszałam to powiedzenie niejednokrotnie, więc dosięgnęła mnie chwila konsternacji, gdy przeczytałam, że Marcin Szczygielski jest „pisarzem, grafikiem, dziennikarzem i projektantem wnętrz”. Jednak tak wiele pozytywnych opinii o książkach pana Marcina, nie mogło się wziąć znikąd, więc nie zważając na rozterki sięgnęłam po książkę zatytułowaną Poczet Królowych Polskich, gdzie prawdziwe informacje mieszkają się z fikcją literacką.

Ina Benita przyszła na świat w 1912 roku w Kijowie, matka Iny od samego początku nie mogła odnaleźć się w roli pani domu, więc szybko tę rolę przejęła Królowa, z pozoru biedna gojka, ale tak naprawdę, mimo iż prała, sprzątała i gotowała to odgrywała bardzo ważną rolę w życiu rodziny, i to nie tylko za sprawą romansu z panem domu, czego skutkiem było pojawienie się na świecie Mańki. Pewnego dnia dom staje w płomieniach, Ina oraz Mańka szczęśliwie były poza domem. Każda z osobna rozpoczyna nowe życie, ale to...

książek: 2
Maraks | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 grudnia 2011

Autor „Berka” i „Bierek” tym razem napisał wielowymiarową historię o zagmatwanej polskiej tożsamości, bawiąc się konwencjami romansu, kryminału, powieści przygodowej i obyczajowej. Brawurowo żonglując polskimi mitami i kliszami, nie bacząc na świętości, stworzył dojrzałą, rozbudowaną i doskonale skonstruowaną powieść – w moim przekonaniu najlepszą ze wszystkich, jakie napisał do tej pory.
Szczygielski spogląda na dwudziestowieczne polskie losy z ukosa, dostrzegając ukryte, pikantne i niekiedy mroczne wątki wyzute z romantyzmu i patosu. Wykorzystuje do tego między innymi historię gwiazdy polskiego przedwojennego kina Iny Benity – królowej srebrnego ekranu lat 30., a po wojnie skazanej na zapomnienie za to, że związała się z oficerem Wehrmachtu. Nie jest to jednak biografia aktorki. Szczygielski swobodnie łączy fakty i literacką fikcję, grając tożsamością głównej bohaterki. Przekonuje, że najwięcej o nas samych powiedzą wileński dandys-transseksualista i dziewczyna znikąd, która za...

książek: 100
edyta | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane

Ależ to powieść! Niesamowita, wspaniała, wyjatkowa - takie lubię, takie działają na moją wyobraźnię, takie nie dają mi spać. Nie chciałam opuszczać świata stworzonego przez Marcina Szczygielskiego.
Z żalem pożegnałam bohaterów - nie powiem, że odłożylam książkę na półkę, bo znów korzystałam z czytnika. Postanowiłam sobie, że przy najbliższej okazji muszę sobie kupić wersję papierową i wracać do tych postaci.
Nietypowa konstrukcja powieści sprawiała, że odczuwałam ciekawość i niepewność zarazem. Zaczynałam czytać rozdział, nie wiedząc, kto tym razem będzie narratorem. Gdy po chwili sytuacja się wyjaśniała, musiałam odnajdywać się gdzieś w międzywojniu, po chwili w Warszawie, jak najbardziej współczesnej - historia mnie prowadziła, ja się jej podporządkowałam.
Wątki się plączą, zazębiają, układają się w głowie w niesamowity wzór, jak w mandali, o której zresztą mówią główne bohaterki - tylko z oddalenia widać jej urok.
Ogniwem łączącym są Królowe - nie koronowane, lecz...

książek: 1452

Ktoś powiedział, że to najbardziej dojrzała powieść Szczygielskiego.
Podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema łapkami!
O Inie Benicie wiedziałam przed rozpoczęciem lektury niewiele - obiło mi się o uszy jej nazwisko oraz smutny koniec (częściej spotykałam się z wersją, że na początku powstania warszawskiego zeszła z synkiem do kanałów i nikt jej już potem więcej nie widział). Poza tym moja wiedza była znikoma.
Szczygielskiego uwielbiam, promuję go, gdzie się da, według mnie jest to jeden z lepszych polskich pisarzy ostatnich lat. Przyznam jednak szczerze, że na tle "Pocztu królowych polskich" pozostałe jego powieści, które zdarzyło mi się przeczytać, wypadają słabiutko.
Przede wszystkim wielkie brawa za research - widać, że autor dążył do tego, by jego dzieło stanowiło spójną całość i oddawało realia, w jakich przyszło żyć Inie. Zdaję sobie sprawę z tego, że życie Benity nie wyglądało tak, jak życie bohaterki powieści, ale biografia Iny Marr jest tak doskonale skonstruowana, że...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   załatwiałeś FIZJOLOGICZNE POTRZEBY
  •   widziałaś NOS
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   grałaś na SKRZYPCACH
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd