Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Last minute. 24 h chrześcijaństwa na świecie

Wydawnictwo: Znak
7,11 (588 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
57
8
125
7
174
6
135
5
28
4
16
3
6
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324022038
liczba stron
429
kategoria
religia
język
polski
dodała
Ewa Gawlik

Miłośnik egzotycznych lotnisk i najgorszych hoteli Szymon Hołownia – przemierzył setki tysięcy kilometrów, aby odkryć dla nas chrześcijaństwo na nowo. Kardynał Maradiaga, kandydat na papieża, pilotował dla niego śmigłowiec w Hondurasie. Od księdza komandora US Navy na Guam dowiedział się, że w amerykańskiej armii też można zostać świętym. Miejsca spotkania z koptyjką Mariam nie ujawni nigdy...

Miłośnik egzotycznych lotnisk i najgorszych hoteli Szymon Hołownia – przemierzył setki tysięcy kilometrów, aby odkryć dla nas chrześcijaństwo na nowo.

Kardynał Maradiaga, kandydat na papieża, pilotował dla niego śmigłowiec w Hondurasie. Od księdza komandora US Navy na Guam dowiedział się, że w amerykańskiej armii też można zostać świętym. Miejsca spotkania z koptyjką Mariam nie ujawni nigdy – w Egipcie wydano na nią wyrok śmierci za porzucenie islamu.

Dotknij chrześcijaństwa w jego niezwykłej różnorodności. Poczuj się częścią wspaniałej wspólnoty, żywej 24h na dobę.

Złotówka ze sprzedaży każdego egzemplarza książki zostanie przeznaczona na sierociniec Kasisi Children’s Home w Zambii.

 

źródło opisu: Znak, 2012

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2383
Kasiek m | 2012-12-13
Na półkach: Akcja 52 A.D. 2012
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Wiecie, albo i nie że bardzo lubię Szymona Hołownię. Od pierwszej książki spodobał mi się Jego styl i tematyka którą porusza. Na Jego książkach śmiałam się w głos, ale i płakałam rzewnymi łzami. słuchałam jego wywiadów, oglądałam Go w TV, nawet kupowałam Neesweeka dla Jego felietonów. Jestem fanką. Mam wszystkie książki, więc najnowszej nie mogło zabraknąć(ba jedną książkę mam nawet z autografem – wygrałam).
Kilka osób zwróciło uwagę, że książka jest długo czytana. Faktycznie – na półce „teraz czytam” na LC wisi już miesiąc. Kupiłam ją gdzieś w połowie listopada, brałam ją do pociągu, czytałam w drodze i w łóżku. I mam bardzo mieszane uczucia. Pytanie, które pojawiło się gdy dowiedziałam się, ze wyjdzie kolejna książka SH „ Czy Hołownia się nie wypalił? Czy wciąż ma o czym pisać”. Pozostaje aktualne…
Mam strasznie mieszane uczucia… Szymon Hołownia wziął przykład chyba z Wojciecha Cejrowskiego, tylko że zamiast kamery wziął notatnik i zafundował nam wycieczkę po mniej, lub bardziej egzotycznych miejscach naszego globu i pokazał, jak żyje się tam chrześcijanom. Rozmawia z kardynałami, biskupami, zwykłymi księżmi, zakonnikami i mniszkami, ale także ze świeckimi, wyznawcami katolicyzmu, ale nie tylko. Jego rozmówcy są mniej, lub bardziej konserwatywni w swoich poglądach. Od skrajnej ortodoksji, do liberalizmu.
Książka to nie tylko wywiady, to także reportaże z przeróżnych miejsc, których nie da się zaszufladkować, bo będzie i baza US Navy, będzie szkockie opactwo, będzie Skandynawia, ale również pojedziemy na Antypody i do Afryki. A także do nieznanego miejsca w którym swoją historię opowie nam Miriam, kobieta która porzuciła islam i teraz ukrywa się lękając się o swe życie. Historia Miriam jest zresztą, jedną z bardziej poruszających. To opowiedziana bez patosu, bez nienawiści historia dziewczyny, która szukała Prawdy, nie zmieniał religii dla kaprysu, nie dla swojego faceta, porzuciła islam bo uznała, że nie jest wiarygodny w tym co głosi. Ta decyzja spowodowała zmianę życia dziewczyny. Wciąż grozi jej niebezpieczeństwo. Tyle o tym, że twierdzenie iż za porzucenie islamu grozi śmierć, to bajka. Jak widać to najprawdziwsza prawda. Książka porusza, czytając o ludzkich losach w miejscach zapomnianych, wydawać by się mogło, przez Boga i ludzi, gdzie na każdym kroku grozi śmierć za wiarę, za poglądy. A mimo to ludzie tam normalnie żyją, pracują, kochają. I nie tylko, przede wszystkim wierzą, wierzą wiarą, której można im zazdrościć.
Wielokrotnie podczas lektury miałam świeczki w oczach. Łzy wzruszenia wpisane są w tą książkę, bo chyba nie można być nieczułym gdy czyta się o takich wydarzeniach. Ale ogólnie, książkę przemęczyłam, za dużo było takich miałkich rozdziałów, które miały esencją danego regionu, bo mieliśmy i historię i teraźniejszość i jeszcze kwestie wyznaniowe. W efekcie każdy temat był liźnięty i pozostawiał po sobie niedosyt. Lub przesyt, jeśli autor za bardzo skupiał się na jednym aspekcie.

Naprawdę nie wiem, co mam myśleć o tej książce. Fakt jest faktem, ja ją męczyłam, a nie czytałam. Owszem były rozdziały czytane z wypiekami na twarzy, ze łzami na policzkach, ale były też takie, których lektura była żmudną pracą.
Ciężko mi pisać w ten sposób o książce jednego z moich ulubionych współczesnych pisarzy. Ta książka wzbudza we mnie tak sprzeczne uczucia, że mam ogromny problem z oceną… z poleceniem też mam problem. Bo nie jest to książka stricte podróżnicza(chociaż zdjęcia ma piękne), nie jest to też taka książka do jakiej przyzwyczaił nas Szymon Hołownia… Czuć w niej ten charakterystyczny styl Autora, humor i pasję, ale to wszystko jakby rozwodnione było…


http://kasiek-mysli.blogspot.com/2012/12/last-minute-24-h-chrzescijanstwa-na.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Epigramy

Bardzo ciekawa lektura, ale z uwagi na specyfikę tematu - nie dla każdego. Jeżeli ktoś szuka dobrej poezji, będzie rozczarowany. Nie jest to wpra...

zgłoś błąd zgłoś błąd