Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieśń słoneczna Róży Bluszcz

Wydawnictwo: W drodze
6,74 (92 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
13
7
30
6
26
5
11
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7033-720-9
liczba stron
232
słowa kluczowe
pieśń
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Jan Grzegorczyk przemierza świat i zbiera swoich bohaterów. Wszędzie po chaszczach, rozstajach dróg po całym świecie. Umierająca staruszka, skłócone rodzeństwo, listonosz, ksiądz-ludzie jakich znamy. I tacy też sami jesteśmy-dźwigający tajemnice, dotknięci samotnością, grzechem i cierpieniem.Ale wędrujący wśród świata Grzegorczyk pokazuje, że prócz ciemności są w nas iskierki światła. To...

Jan Grzegorczyk przemierza świat i zbiera swoich bohaterów. Wszędzie po chaszczach, rozstajach dróg po całym świecie. Umierająca staruszka, skłócone rodzeństwo, listonosz, ksiądz-ludzie jakich znamy. I tacy też sami jesteśmy-dźwigający tajemnice, dotknięci samotnością, grzechem i cierpieniem.Ale wędrujący wśród świata Grzegorczyk pokazuje, że prócz ciemności są w nas iskierki światła. To dlatego w zwyczajnych historiach pojawiają się nagle Matka Teresa, Nepomucen, Faustyna, Weronika i Franciszek. Jesteśmy do nich bardziej podobni niż przypuszczamy. Grzegorczyk przymusza nas tym samym do wejścia na ucztę Królestwa i maszerując dalej, nuci swoją "Litanię do garbatych świętych".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (193)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1348
Madi | 2014-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2014

Jest to zbiór ciepłych ,trochę wzruszających opowiadań ,które dają nam nadzieję i wiarę na lepsze jutro.
Historie opowiedziane przez autora zmuszają nas do refleksji nie tylko nad przeczytanym opowiadaniem ,ale i nad własnym życiem.

książek: 1404
pheosia | 2011-06-26
Na półkach: 2011, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2011

To książka, z której stron wyziera nadzieja i wiara w człowieka. Po jej przeczytaniu patrzy się na świat inaczej. Nie, nie przez różowe okulary, ale realistycznie - to znaczy postrzegając złe strony i wady, a jednocześnie widząc w nich szanse na poprawę i dobro.
Kim są bohaterowie tego zbioru opowiadań? To zwykli ludzie, często bardzo doświadczeni przez życie, pogubieni i wątpiący.
Jest też druga grupa - świętych. I nie są to święci porządnie ubrani, przyozdobieni złotem, pobożnie stojący w kościołach i patrzący z pogróżką w oku na grzeszników. O nie! Święci u Jana Grzegorczyka ożywają, są obecni, zabawni i przede wszystkim ogromnie pomocni.
Czytając tą książkę ma się wrażenie, że autor zna każdego jej bohatera osobiście, ba, że się z nim przyjaźni! Nawet, może zwłaszcza z tymi świętymi bohaterami. Bo czy inaczej można mówić o św. Janie Nepomucenie "Nepomucek" albo "Janek"? Tutaj święci stają się bliscy także czytelnikowi.
Książkę można dawkować jak skuteczne lekarstwo - po...

książek: 3
Barbara | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane

Jan Grzegorczyk znany jest szerokiemu kręgowi odbiorców głównie jako autor trylogii opowiadającej przygody Księdza Grossera. Tymczasem chciałabym zarekomendować inne dzieło tego autora pt. „Pieśń Słoneczna Róży Bluszcz”, które nie powinno zostać przeoczone przez żadnego miłośnika.
Jest to de facto zbiór opowiadań o wewnętrznej, duchowej przemianie, o moralnym odrodzeniu, które stanowi element łączący wszystkie pojawiające się w dziele postaci. Za sprawą bohaterów autor dokonuje niezwykłego połączenia sfery sacrum i profanum – ludzie podążający do wieczności zanurzeni są dogłębnie w szarej codzienności, często pogmatwanej, trudnej i grzesznej. Są to wieczni wędrowcy poszukujący swojej drogi, cierpiący, zagubieni, Tacy jak każdy z nas. We właściwy dla siebie sposób w ich losy autor wplata postać jakiegoś świętego. Są obecni gdzieś na drugim planie, w jakimś przedmiocie lub wspomnieniu, rozmowie, stanowiąc klucz interpretacyjny dla ludzkiej egzystencji. Pojawia się w jednym z...

książek: 724
Poetyka | 2010-07-29
Na półkach: Przeczytane, Religijne
Przeczytana: 28 lipca 2010

Są autorzy, którym, po przeczytaniu książki, chce się powiedzieć - dziękuję. Jan Grzegorczyk jest dla mnie właśnie takim autorem.

Jego książka "Pieśń słoneczna Róży Bluszcz" to zbiór sześciu opowiadań, z których każda dotyczy innego świętego. Jednak w książce ,jest mnóstwo postaci, którym do świętości wydaje się być bardzo daleko, a swoim postępowaniem zaprzeczają istnieniu Boga. Dziwnym trafem, to oni często są bliżej świętości niż niejedna osoba duchowna.

Nie chcę opisywać książki, bo wiem, że każdy odbierze ją inaczej ale muszę powiedzieć, że pozycja ta wciągnęła mnie od pierwszej strony, wzruszyła i skłoniła do przemyśleń. A o to chyba chodzi, prawda?

książek: 361
poznanianka | 2012-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2012

Mówią, że takie opowiadania powinno się czytać powoli, każde oddzielnie. Że trzeba dać sobie czas, aby się nad nimi zastanowić, przemyśleć. Jednym słowem, nie spieszyć się.
Cóż, może i mają racje ci, którzy tak mówią, ale co mnie to obchodzi? "Pieśń słoneczną" pochłonęłam w tempie błyskawicznym. Zachwyciła mnie oprawa graficzna. Jest genialna. Same plusy? Zdaje się, że tak. Choć nie dam sobie ręki uciąć, że przypadnie do gustu każdemu.
Ot, chociażby dlatego, że to książka o świętych. Świętych takich różnych, można powiedzieć wątpliwej jakości. Znaczy się o normalnych ludziach i ich czasem nie normalnych przygodach. Gdzieś tam jest nawrócenie, chęć zmiany życia na lepsze, zmaganie się niełatwą codziennością, radzenie sobie z nieoczekiwanym nieszczęściem, niesienie pomocy, leczenie ran i naprawianie błędów przeszłości.
Część z historii naprawdę zapadła mi w pamięć, dlatego być może kiedyś do nich wrócę. w każdym razie bardzo bym chciała. Może dlatego, że mają jakiś ciąg dalszy, nie...

książek: 511
Marta Kilian | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Grzegorczyk zaszczepia optymizm. Sprawia, że czytelnicy patrzą zupełnie innymi oczami na świat, bo jest w nim pierwiastek dobra, że nie wszystko jest złe. Każdy człowiek ma szansę na poprawę, zmianę swojego postępowania. Życiowe zakręty i kręte drogi w pewnym momencie mogą przemienić się w proste, trzypasmowe autostrady. Nie możliwe? A jednak. Wystarczy poszukać, patrzeć sercem i zajrzeć w głąb siebie. Krótkie rozdziały, ciepłe opowiadania składające się na całość książki sprawiają, że lekko i przyjemnie się ją czyta. Do tego doza humoru i świetna analiza ludzkich charakterów. Nie trzeba wyjeżdżać na safari do Afryki, by przeżyć przygodę, spotkać ciekawych ludzi. Nasz kraj pełen jest osobowości, wystarczy docenić to co mamy. Jest to pozycja dla tych którzy są blisko Boga, ale i dla tych którzy od niego stronią, bo właśnie dzięki tym paru opowiadaniom pragnie się Go odkryć na nowo i stanąć o krok bliżej, by poczuć Jego bezgraniczną miłość.

książek: 296
Dana | 2011-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2010

Gdzie i kiedy w swoim życiu ludzie mają kontakt z Świętym...Ciekawe opowiadania o zwykłych ludziach,o nas.

książek: 674
mellaga | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 39
Kasia | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 317
Cynamonka | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2015
zobacz kolejne z 183 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd