5,86 (56 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
0
8
4
7
11
6
9
5
18
4
4
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303010832
liczba stron
292
słowa kluczowe
Imago, Żwikiewicz
język
polski
dodała
Kaklucha

SPIS TREŚCI: Rozdział pierwszy - Punkt zaczepienia Rozdział drugi - Strefa Systemu Rozdział trzeci - Pamięć Rozdział czwarty - Wachta Rozdział piaty - Prawo pięści Rozdział szósty - Glony Rozdział siódmy - Śmierć w katedrze Księżyca Dzień pierwszy Planeta Tunel Próba apofenii Elew Natan Dzień drugi Endo Miedziane Miasto Twarzą w...

SPIS TREŚCI:

Rozdział pierwszy - Punkt zaczepienia
Rozdział drugi - Strefa Systemu
Rozdział trzeci - Pamięć
Rozdział czwarty - Wachta
Rozdział piaty - Prawo pięści
Rozdział szósty - Glony
Rozdział siódmy - Śmierć w katedrze Księżyca
Dzień pierwszy

Planeta
Tunel
Próba apofenii
Elew Natan

Dzień drugi

Endo
Miedziane Miasto
Twarzą w twarz
W cieniu

Dzień trzeci

Z czaszką w ręku
Zgorzel
Paranoia inducta
Zasada współistnienia
Wężowisko

Dzień czwarty

Synchromat
Kuszenie
Szlafmyca z różowym pomponem
Yellow submarine
Ktoś
Dzieci Lewiatana

Dzień piąty

Sztych
Wyjątek z Księgi Psalmów
Sprzężenie hiperzespolone
Szalej, Szaleju!
Arsenał Taumaturgii
Droga do Eldorado

Dzień szósty

Genotyp biosfery
Jak tu zielonooko
Skrzydła Czarnego Kruka
Exodus

Siódmy Dzień Tworzenia

Rozdział ósmy - Drzewo Świadomości
Rozdział dziewiąty - ostatni lot
Rozdział dziesiąty - Homo Futurus

 

źródło opisu: www.antykwariatnws.pl

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 548
Karol | 2019-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2019

Bez oceny. Czytać Imago jak zwykłej powieści się nie da. Podchodziłem do niej (innych tego autora również) wielokrotnie i po kilkudziesięciu stronach zawsze STOP. Aż wpadłem na pomysł, by zacząć czytać to jak poezję. A język Żwikiewicza własnie taki jest, bardzo bogaty i poetyczny. I dlatego warto się pomęczyć i z innymi książkami tego autora, językowo Jego wyobraźnia jest nieskończona.

książek: 35
Anna | 2019-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Możecie nie lubić Sci-Fi, sama w swoim życiu przeczytałam dopiero drugą książkę z tej kategorii, ale to w jaki sposób autor napisał tę powieść, zasługuję na dużą uwagę.
Książka jest ponadczasowa, wszak loty w kosmos i obce planety, nie wyszły z mody zarówno w książkach jak i w kinie.
Powieść pochodzi z 1985 roku. Autor udowodnił w swojej narracji i opisach, że nawet gdyby opowiadał o stawonogach, byłoby to arcydzieło literatury.

"Między pniami wysokich drzew przechodziłem jak po pokładzie dziwacznego statku, który zaopatrzono w nieprzeliczone maszty. Żagle wciągnięte na reje konarów – zielone płótna utkane z liści i powojów – zdają się wydymać, trzeszczą pod naporem wiatru wiejącego z siłą orkanu w wyższych partiach atmosfery."

Pierwszy tom rozpoczyna się ciekawą opowieścią głównego bohatera, będącego zwierzeniem, tuż przed kolejnym lotem w kosmos. Mówi o tym jak dokonał wraz ze swoją załogą niesamowitego doświadczenia na obcej planecie.
W końcu ekspedycja postanawia...

książek: 1798
problem | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli chodzi o zdatność do czytania, to w niczym nie ustępuje części pierwszej, a być może nawet ją przewyższa.

książek: 1798
problem | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane

Niestety, nie da się czytać. Więc, choć "Przeczytane" to nie wiem, co to było, o czym i po co.

książek: 4102
Jale | 2016-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

Powieść Żwikiewicza jest jak szwedzki stół - każdy czytelnik dostanie to, czego pragnie. Jeden z dumą odłowi sens, inny po czubki uszu nasłodzi się barokową polszczyzną, a jeszcze inny - szczerze powiedziawszy chyba większość - postawi sobie ją na regale, żeby tkwiła tam przez następne lata jako niemy wyrzut czytelniczej porażki.

A wszystko przez to, że początek fabuły - dość chropawy, choć w sumie klarowny - potrafi zwieść czytelnika i ugruntować go w przekonaniu, że lektura będzie może niezupełnie lekka, ale mimo wszystko owocna. Wskazuje na to zarówno samo zawiązanie fabuły (lot trzech osób na odległą planetę w celu jej przebadania), jak i tok akcji (na planecie, która podczas poprzedniej wizyty ziemskiej rakiety była jałowa, krzewi się teraz bujna roślinność). Ułuda sielanki pryska jednak po góra dwustu stronach, kiedy to okazuje się, że przynajmniej dwie osoby z załogi mają bliżej niesprecyzowane, ale zdecydowanie niebezpieczne zamiary wobec planety, po statku myszkuje jakiś...

książek: 50
man-o | 2016-05-12
Na półkach: Przeczytane

Imago - czyli ostateczne stadium rozwoju owada.
Słowo, którego sens czytelnik poznaje (?) na końcu powieści.
Ksiażka pierwotnie podzielona na dwa tomy, tom pierwszy jest w miarę (jak na Żwikiewicza) klarowny, natomiast tom drugi.....
Maksymalna jazda bez trzymanki przez labirynt fantastycznie chorej wyobraźni, z Miedzianym Miastem, glutowatymi istotami podróżującymi rurociągami, zboczonym sobowtórem w skafandrze i wyciąganiem mózgu z głowy.
Liczne podobieństwa do innych powieści i opowiadań Żwikiewicza, ale to znacznie bardziej skomplikowana lektura. "Delirium...." to przy "Imago" małe miki, a Zmrocznik Pochwiasty to fajny stworek.
Mam silne wrażenie, że przy pisaniu "Katedry", Dukaja natchnął właśnie motyw Katedry Księżyca z "Imago".
Niestety, stopień komplikacji fabuły (czy raczej opisów) jest dla mnie trochę za wysoki, dlatego daję tylko 8/10. Być może brakuje mi po prostu wyobraźni, ha.

książek: 2889
Octopus | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1999 rok

świetna fantastyka,
polecem na najbliższy urlop

książek: 466
Karol | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Udało się!
Przebrnęłam przez Imago i w zasadzie jak nie wiedziałam nic tak dalej nic nie wiem.
Zdecydowanie jest potrzebny drugi tom, dlatego że w pierwszym nic nie zostaje rozwiązane, pojawiają się zaledwie iluzje domysłów w którym kierunku to wszystko zmierza.
Nie wiem czy mam siłę poznać zagadkę tej Planety.

książek: 801
figgin | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane

Coś koszmarnego. Książka legenda, podobno kiedyś komuś udalo się ją przeczytać...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd