Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paroksyzm numer minus jeden

Seria: Fantazja, Przygoda, Rozrywka
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
5,61 (70 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
15
6
14
5
15
4
12
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
101
słowa kluczowe
paroksyzm, kosmos, obcy
język
polski
dodał
Panda

„Paroksyzm numer minus jeden” opowiada o wyprawie w kosmos, a właściwie już o drodze powrotnej na Ziemię. Załoga promu „Mirax” kieruje się do domu po skończonej misji, gdy nagle na swojej drodze spotykają coś dziwnego. Dyżurujący Dan i Any zmuszeni są odhibernować dowódcę, by przekazać mu bardzo niepokojącą wiadomość…

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (110)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2240
Jale | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2015

Trochę nieporadnie napisana afabularna lichotka. Afabularna, bo streścić to maleństwo można w zdaniu: wracający z wyprawy kosmicznej ziemski statek spotyka po drodze obcą jednostkę z ostatnimi przedstawicielami prastarej rasy, którzy to przedstawiciele opowiadają o swoim globie i dziejach cywilizacji. Kropka. Na sto stron książeczki - przez 50 załoga zastanawia się nad formą kontaktu, przez 20 robot (jako najwyższe ogniwo ewolucji) bełkocze jak potłuczony ("ekskrementy gwiazd" łączyły się w chmury wodoru i formowały planetę, na której szalały "nieustające burze w gęstej, skomplikowanej atmosferze"), udając, że streszcza losy swoich twórców, a dopiero ostatnie 30 jako tako nadgania psychologię postaci (oj, nienajlepszą) i stara się oddać tragizm położenia robotów.

I niby prawda, książeczka potrafi wytworzyć lekko fatalistyczny klimat, a sam pomysł może nie należy do aż tak bezsensownych, ale w kilku momentach ma się ochotę walnąć z baranka w ścianę. Bo:

- ultranowoczesne rakiety...

książek: 382
Sylwia Zimowska | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2015

Koncepcja ciekawa, dialogi na poziomie początkującego pisarza.

książek: 140
Maaltael | 2012-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo dobra, ciekawa opowieść o losach bohaterów, którzy spotykają się z ostatnimi przedstawicielami obcej cywilizacji, bardziej inteligentnej i dużo starszej od naszej. Polecam każdemuu.

książek: 49
man-o | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane

Książeczka z rodzaju "można przeczytać ale nie trzeba".
Styl mało dojrzały, szkolny i infantylny. Można sobie poczytać do herbaty z rana.

książek: 60
Nemo | 2015-05-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Krótka książka, może nie wybitna, ale poruszająca niezwykłe zagadnienie. Uwielbiam sf, gatunek, w którym często człowiek stara się odpowiedzieć na pytanie 'co będzie później?'. W natłoku wizji przyszłości ze statkami kosmicznymi, z wykorzystywaniem energii dziś niedostępnych, podróży z prędkościami nadświetlnymi itp. w tej książce autor zadaje pytanie, 'ale co będzie dalej?' Co, gdy osiągniemy już wszystko, co jest do osiągnięcia? Tutaj otrzymujemy próbę odpowiedzi na to pytanie, choć zakończenie tej historii jest trochę smutne, to jednak dla nas jest to, jeśli w ogóle, przyszłość zbyt odległa, ale samą książkę moim zdaniem warto przeczytać.

książek: 175
strega | 2013-04-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Jestem pod wrażeniem prostej i bardzo prawdopodobnej wizji przyszłości naszej cywilizacji, jaką zawarł w tej dość oschłej formą powieści Głowacki. Pozycja, której treść wbiła się wyraźnym obrazem w moją świadomość. Co wartościowego przekaże metalowy przedstawiciel obcej cywilizacji napotkany przez ludzi w otchłani kosmicznej? Ja odebrałam tę opowieść jako historię nas samych - rasy ludzkiej zamkniętej w cyklu nieustannych poszukiwań i zbierania informacji.
A co się stanie, gdy poznamy wszystkie odpowiedzi, a żadne pytanie nie będzie już miało znaczenia?

książek: 2
kalatala | 2016-08-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

Całkiem fajna opowieść na leniwe letnie popołudnie do miski lodów spożywanych na tarasie. Rzeczywiście nie jest to literatura z najwyższej półki, ale zupełnie przyjemnie się ją czyta. Wciąga, potrafi zaskoczyć przebiegiem zdarzeń, a także ma swoje własne przesłanie na temat ludzkości. Plusem jest długość opowiadania, dzięki czemu można ją przeczytać w kilka godzin, a tego właśnie w danym momencie szukałam.

książek: 307
Krystian | 2011-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2011

Całkiem niezła historia opisująca spotkanie naszej cywilizacji z obcą. Historia może niezbyt skomplikowana, ale dostarczająca bardzo ciekawych przemyśleń na temat rozwoju cywilizacji, jej celów oraz roli pojedynczego, małego człowieka w wielkim, pędzącym do przodu światem...
Do przeczytania w jeden wieczór, więc warto.

książek: 106
Radek | 2016-05-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Jedna z tych książek, gdzie autor ma coś do powiedzenia, ale nie potrafi. Kiepsko napisane, ale sama idea (co gdy nie będzie już nic do odkrycia?) ciekawa i dla niej tylko warto przeczytać. Na szczęście krótkie - można w jeden wieczór ogarnąć.

książek: 496
Socik89 | 2011-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2011

Historia dotycząca potęgi ludzkiego uczucia zawieszonego w międzyplanetarnej przestrzeni. Ot taka książeczka- do pociągu lub poduchy.

zobacz kolejne z 100 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd