7,33 (4182 ocen i 588 opinii) Zobacz oceny
10
270
9
671
8
1 149
7
1 048
6
592
5
217
4
110
3
70
2
33
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308050118
liczba stron
584
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem. Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji....

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem.

Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji. Nie chce być Polakiem, nie chce być Niemcem. Pragnie jedynie zdobyć kolejną buteleczkę morfiny i żyć swoim dawnym życiem bywalca i kobieciarza.

Przed historią jednak uciec się nie da.

Szczepan Twardoch w Morfinie osiągnął rzecz rzadką w polskiej prozie - wykreował antybohatera, którego nie sposób nie lubić. Młody pisarz tak jak najwięksi – Witkacy, Gombrowicz, Littell – potrafi ukazać słabego, rozdartego człowieka wplątanego w wielką historię.
Szalona, transowa i odważna powieść.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2422/M...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 29
booksmypassion | 2015-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2012 rok

Sex, alkohol, narkotyki – i główny bohater, czyli antybohater – to wszystko, za co kocham tę powieść.
Panie i Panowie poznajcie Konstantego Willemanna – lubi dobrze się napić, zerżnąć fajną babkę (niekoniecznie jest to żona), porządnie się naćpać, pierdoli głupków (to cytat) którzy żyją uczciwie, ma głęboko, wiecie gdzie, ojczyznę. Prawdziwy bohater tej powieści, który jest antybohaterem, ale to pociąga, momentami kochasz go za jego szaleństwo, a za moment nienawidzisz. W tej książce nie znajdziemy pochwały patriotyzmu, walecznych ludzi, wspaniałych akcji konspiracyjnych toczących się w okupowanej Warszawie rocznik 1939… o nie… tutaj ludzie to szuje, są słabi, kombinują jak przetrwać. Tak jak słaby i nijaki jest Konstanty uwikłany w dziwne relacje z kobietami, które są silne, władcze, wręcz przerysowane. W pewnym momencie spotyka przywódcę podziemnej organizacji i jego życie bon vivanta się komplikuje, wówczas zaczyna zastanawiać się nad tym kim jest, gdyż do tej pory nie czuł się ani Polakiem, ani Niemcem, ani ślązakiem. Nie będę opowiadać fabuły, ponieważ warto książkę przeczytać. Powieść jest transowa, dzięki narratorce mamy mnóstwo retrospekcji, wybiega ona często w przyszłość, choć nie jest to tak uwypuklone jak w „Drachu”, miejscami wulgarna, ironiczna, okraszona dobrym humorem, bardzo groteskowa – to po prostu trzeba przeczytać i się zakochać...
http://booksmypassion.blog.pl/2015/12/27/morfina-szczepan-twardoch/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w Chateau Bremont

W zabytkowej miejscowości Aix-en-Provence we Francji szlachcic Etienne de Bremont wypada z okna i ginie. Mimo powszechnego uznania śmierci za p...

zgłoś błąd zgłoś błąd