Wyspy. Historia

Wydawnictwo: Znak
7,39 (122 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
17
8
30
7
34
6
25
5
2
4
0
3
2
2
2
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Isles. A History
data wydania
ISBN
978-83-240-2222-9
liczba stron
1104
kategoria
historia
język
polski
dodała
Ag2S

Wyspy to dzieło rewolucyjne, raz po raz kojarzące wydarzenia na Wyspach z podobnymi wydarzeniami na kontynencie. Supremacja celtycka w ostatnich wiekach przed naszą erą jest ukazana na tle dziejów celtyckiego imperium, które rozciągało się od Półwyspu Iberyjskiego aż po Azję Mniejszą. Rzymska prowincja Brytania została porównana do innych prowincji imperium rzymskiego, takich jak np. Germania....

Wyspy to dzieło rewolucyjne, raz po raz kojarzące wydarzenia na Wyspach z podobnymi wydarzeniami na kontynencie. Supremacja celtycka w ostatnich wiekach przed naszą erą jest ukazana na tle dziejów celtyckiego imperium, które rozciągało się od Półwyspu Iberyjskiego aż po Azję Mniejszą. Rzymska prowincja Brytania została porównana do innych prowincji imperium rzymskiego, takich jak np. Germania. Panowanie wikingów przedstawiano nie tylko z punktu widzenia ofiar najazdów, lecz także samych najeźdźców - plemion nordyckich, duńskich i Normanów. Anglię pod panowaniem Plantagenetów uznano za rozszerzenie średniowiecznej Francji. W miejsce tradycyjnego nacjonalistycznego obrazu „wiecznej Anglii” - kraju założonego dawno temu przez królów anglosaskich, który tylko nieznacznie został dotknięty przez wydarzenia rozgrywające się na kontynencie - wyłania się nowy obraz Wysp. Każdy z czterech krajów - Anglia, Irlandia, Szkocja i Walia - jest nieustannie nękany kontynentalnymi burzami i wciąż zmienia się pod ich wpływem. W rezultacie tych procesów tworzy się wielowarstwowa, niezwykle bogata spuścizna historyczna, w której przeplatają się tradycje Celtów, Rzymian, Germanów, Normanów i Andegawenów jeszcze długo po zakończeniu ich panowania.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2464

Wielka Brytania przez wieki

Zjednoczone Królestwo, Wielka Brytania, a może Wyspy Brytyjskie? Problem nazewnictwa, dalece wykraczający poza sferę leksykalną, a obejmujący swoim zasięgiem choćby kwestie kulturowe, narodowościowe czy socjologiczne, jest zarówno punktem początkowym, jak i końcowym rozważań Normana Daviesa, uznanego historyka, który swoją przekrojową pracę obejmującą dzieje Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii od czasów prehistorycznych po rok 1999 zdecydował się zatytułować w prosty, ale jakże rozmyślny sposób — „Wyspy. Historia”.

Choć mamy do czynienia z pracą rozbudowaną i raczej nieprzeznaczoną dla nowicjuszy w dziedzinie historii, została ona napisana w sposób dość przystępny, językiem bogatym, a zarazem nienaszpikowanym niezrozumiałymi pojęciami. Davies potrafi logicznie i zrozumiale wyjaśnić historyczne zawirowania oraz wytłumaczyć ciągi przyczynowo-skutkowe kolejnych wydarzeń. Autor odchodzi często od porządku chronologicznego, decydując się na omawianie tematyczne różnorakich zagadnień czy procesów obecnych w danej epoce — kreśli w ten sposób zmieniający się obraz społeczeństwa, wspomina o imperialnych wyprawach badawczych, przygląda się rozwojowi dyscyplin sportowych czy komentuje obowiązujące systemy metryczne.

Trudno jednak nie odnieść wrażenia, iż przez tę przekrojowość i bardzo szeroki zakres tematyczny ucierpiała szczegółowość. Choć dowiemy się, kto po kim zasiadał na tronie Anglii czy Szkocji, o czasach panowania danego króla czy królowej wiele nie przeczytamy. Możemy...

Zjednoczone Królestwo, Wielka Brytania, a może Wyspy Brytyjskie? Problem nazewnictwa, dalece wykraczający poza sferę leksykalną, a obejmujący swoim zasięgiem choćby kwestie kulturowe, narodowościowe czy socjologiczne, jest zarówno punktem początkowym, jak i końcowym rozważań Normana Daviesa, uznanego historyka, który swoją przekrojową pracę obejmującą dzieje Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii od czasów prehistorycznych po rok 1999 zdecydował się zatytułować w prosty, ale jakże rozmyślny sposób — „Wyspy. Historia”.

Choć mamy do czynienia z pracą rozbudowaną i raczej nieprzeznaczoną dla nowicjuszy w dziedzinie historii, została ona napisana w sposób dość przystępny, językiem bogatym, a zarazem nienaszpikowanym niezrozumiałymi pojęciami. Davies potrafi logicznie i zrozumiale wyjaśnić historyczne zawirowania oraz wytłumaczyć ciągi przyczynowo-skutkowe kolejnych wydarzeń. Autor odchodzi często od porządku chronologicznego, decydując się na omawianie tematyczne różnorakich zagadnień czy procesów obecnych w danej epoce — kreśli w ten sposób zmieniający się obraz społeczeństwa, wspomina o imperialnych wyprawach badawczych, przygląda się rozwojowi dyscyplin sportowych czy komentuje obowiązujące systemy metryczne.

Trudno jednak nie odnieść wrażenia, iż przez tę przekrojowość i bardzo szeroki zakres tematyczny ucierpiała szczegółowość. Choć dowiemy się, kto po kim zasiadał na tronie Anglii czy Szkocji, o czasach panowania danego króla czy królowej wiele nie przeczytamy. Możemy zapomnieć także o ciekawostkach z ich życia. Co dziwi jeszcze bardziej, również niektórym wydarzeniom, wydawałoby się — istotnym, Davies postanowił nie poświęcać wiele miejsca. O bitwie pod Trafalgarem usłyszymy jedynie przy okazji opisywania rozwoju brytyjskiej marynarki; o tym zaś, czemu w ogóle do potyczki doszło i jaki był jej kontekst historyczny — musimy doczytać z innych źródeł. Z kolei o Waterloo przeczytamy tylko w kontekście szkockich górali i Irlandczyków, stanowiących znaczny odsetek żołnierzy we wcześniej prawie wyłącznie angielskich oddziałach.

Nie oznacza to, że „Wyspy” serwują odbiorcom wyłącznie suche fakty. Davies często obala popularne mity, jak choćby te związane z Robin Hoodem czy Wielką Kartą Swobód, co urozmaica lekturę. Na deser czytelnicy otrzymują zaś bardzo rozbudowaną sekcję końcowych dodatków; na przeszło stu stronach znajdziemy między innymi mapy, drzewa genealogiczne, zapisy nutowe i słowa tradycyjnych pieśni, tabele ze zmieniającymi się miarami i wagami oraz szczegółowe dane demograficzne.

Co ciekawe, a w dodatku rzadko spotykane w pozycjach stricte historycznych, Norman Davies nie stroni od rozbudowanych dygresji poświęconych językowi i literaturze. W każdym rozdziale pochyla się nad najbardziej znanymi sylwetkami twórców, którzy opisywali otaczają ich rzeczywistość. Pozwala mu to na ocenę bądź obserwację procesów historycznych przez pryzmat dzieł powstałych w określonej epoce i skoncentrowanych wokół istotnych przemian czy wydarzeń. Davies chętnie cytuje także fragmenty znanych utworów prozatorskich, lirycznych oraz pieśni i przyśpiewek.

Jak można wyczytać pomiędzy wierszami, jednym z powodów powstania „Wysp. Historii” była jednostronność i niekompletność wcześniejszych opracowań poświęconych Zjednoczonemu Królestwu. Wielu badaczy miało tendencję, by stawiać znak równości między Anglią a wszystkimi ziemiami wchodzącymi w skład Wysp, przy jednoczesnym ignorowaniu dziejów Szkotów, Walijczyków i Irlandczyków. Davies nie popełnia tego błędu, jego książkę cechuje szerokie i dość obiektywne spojrzenie zarówno na wcześniejsze dzieje, jak i współczesne losy swojej ojczyzny. Dzięki temu „Wyspy” są dziełem kompleksowym i wartym uwagi, idealnym w charakterze pierwszego kontaktu z rozbudowaną historią tego obszaru. Pasjonaci żądni szczegółów dotyczących konkretnej epoki czy losów danej postaci będą musieli jednak sięgnąć po inne, bardziej wyspecjalizowane prace.

Marta "Oceansoul" Najman

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 14
Patela | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2016

Bardzo dobrze napisana historia wysp brytyjskich. Stylu pisania Daviesa nikomu chyba nie trzeba przybliżać. Na uwagę zasługuje fakt, iż książka nie przedstawia jedynie suchych faktów a bardziej zasadza się na opisaniu "panoramy" dziejów. Według mnie drobnym minusem są lekko "rozwleczone" fragmenty dotyczące literatury na końcach rozdziałów oraz prawie całkowite pominięcie historii części imperium poza Europą (Indie, etc) choć w sumie jest to historia wysp a nie całego imperium.

książek: 322
les3 | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobra podobnie jak pozostałe jedyny mój minus to że za dużo pisze i porównuje innych historyków a za mało ciekawostek które dla takiego czytelnika jak ja uatrakcyjniają historie i pozwalają na łatwiejsze przyswojenie....
Serdecznie polecam i nie tylko tym Polakom zamieszkującym Wyspy !!!!!!!!!!!!

książek: 301
oureion | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2016

Jedno słowo ¬¬- spore rozczarowanie. Davies to głośne nazwisko w naszym kraju, z pewnością ma z tym coś wspólnego jego nieukrywane zamiłowanie do naszej ojczyzny, jak i jej historii. Czytałem swego czasu „Orła białego” o wojnie Piłsudskiego z Rosją. I muszę przyznać, że książka była przyjemna w lekturze, dobrze napisana, generalnie trudno jej zbyt wiele zarzucić.
Ale nie o „Orle białym” miałem pisać. „Wyspy” to podobno monumentalne dzieło, w którym na ponad 1100 stronach autor odmalowuje wielką panoramę historyczną wysp, zwanych Brytyjskimi. Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem, by poznać lepiej historię Anglii i jej wyspiarskich sąsiadów, wybrałem Daviesa. I to był błąd. Dla kogoś, kogo interesuje w ciekawy sposób zarysowana historia jakiegoś kraju, ta książka będzie sporym zawodem.
Z początku jest nieźle – Celtowie, Cesarstwo Rzymskie, Normanowie. Czyta się to bardzo przyjemnie, sporo ciekawych informacji, kawał dobrej roboty. Od średniowiecza jednak (powiedzmy gdzieś w...

książek: 28
Bartosz | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra książka

książek: 1421
Ala | 2014-06-11
Na półkach: Przeczytane, W 2014, Moje
Przeczytana: 11 czerwca 2014

Książka jest świetna, ale tylko do Tudorów.
Potem z historii robi się więcej społecznych dywagacji niż samej historii. Jasne, że to wszystko się łączy, ale jeżeli ktoś oczekuje, że po 1600 będzie miał jasno i przejrzyście opisane fakty historyczne, to niestety będzie zawiedziony.
3 ostatnie rozdziały są podzielone na różne kwestie społeczne, które wzajemnie się przenikają.
A podsumowanie rozdziałów składa się z odwołań do nieskończonej ilości źródeł, które czasami są wzięte jakby z kosmosu.
Ale polecam pierwszą połowę książki! Jest świetnie napisana, bardzo dokładnie i szczegółowo. Można się bardzo dużo dowiedzieć :)

książek: 96
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2014

Warto poznać historię Wysp, która w Polsce jest zdecydowanie wyidealizowana. Mój pogląd na temat Wielkiej Brytanii bardzo się zmienił po przebrnięciu przez te 1000 stron.

książek: 167
Ireneusz Kwartnik | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Bardzo dobra książka i na pewno wartą ją przeczytać. Dzięki niej można w wielkim skrócie poznać dzieje nie tylko Anglii, ale również Szkocji, Irlandii i Walii. Są w niej momenty, które nużą, jednak ogólnie polecam wszystkim, którzy interesują się historią tych krajów i narodów.

książek: 826
Julia Kasicka | 2011-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

czysta przyjemność :P
musiałam przeczytać tą książkę obowiązkowo na zajęcia fakultatywne na studiach i to po angielsku

książek: 394
Piotr | 2010-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2010

Jak każda książka Daviesa i tą się czyta (w moim wypadku słucha) bardzo dobrze. Historia wysp (nie tylko Anglii ale także Szkocji, Irlandii oraz Walii) jest podana dość krótko, ale w przyjemny do odbioru sposób.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Norman Davies świętuje 74-te urodziny

Dzisiaj 74-te urodziny Normana Daviesa, uchodzącego za znawcę dziejów Polski brytyjskiego historyka, autora licznych publikacji przybliżających zagranicznym czytelnikom historię naszego kraju. Życzymy wszystkiego najlepszego!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd