Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Onyks

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Cykl: Lux (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,18 (2790 ocen i 246 opinii) Zobacz oceny
10
717
9
520
8
673
7
505
6
246
5
83
4
32
3
8
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Onyx
data wydania
ISBN
9781620610114
liczba stron
522
język
polski
dodała
Sherry

Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim. I jeszcze jest ten nowy chłopak w szkole, który ma własną tajemnicę. Wie co mi się przydarzyło i może pomóc, ale żeby to zrobić muszę okłamać Daemona i trzymać się od niego z daleka. Tak jakby to było w ogóle możliwe. Ale wtedy wszystko się...

Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim. I jeszcze jest ten nowy chłopak w szkole, który ma własną tajemnicę. Wie co mi się przydarzyło i może pomóc, ale żeby to zrobić muszę okłamać Daemona i trzymać się od niego z daleka. Tak jakby to było w ogóle możliwe.

Ale wtedy wszystko się zmienia...

Widziałam kogoś kto nie powinien żyć. I muszę o tym powiedzieć Daemonowi, nawet jeśli wiem, że nie zaprzestanie poszukiwań, dopóki nie dotrze do prawdy. Co stało się z jego bratem? Kto go zdradził? I czego chce Departament Obrony od nich i ode mnie?

Nikt nie jest tym na kogo wygląda. I nie każdy wyjdzie żywy z pajęczyny kłamstw...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia

źródło okładki: Wydawnictwo Filia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 778
Dominika | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Każdy kto był na tym blogu chociaż raz od lipca tego roku, zna mój zachwyt nad Daemonem Blackiem. Wie ile razy go wychwalałam, ile razy pisałam, że go wielbię. Wiecie ile dla mnie znaczy ta seria. I tego nie wiecie-ale przeze ten tydzień w szkole było ze mną naprawdę ciężko wytrzymać. Daemon to, Daemon tamto. Jestem nieznośna :) A to wszystko przez zakup drugiej części książki "Obsydian", czyli "Onyksu".

SPOILERY Z "OBSYDIANA" I "ONYKSU"!!!

Katy i Daemona łączy więź. Żadne z nich nie jest świadome tego, jakie są jej możliwości. Uczą się metodą prób i błędów, w międzyczasie ciągle sobie dogryzając. Jednak do miasteczka przybywa DOD- coś gorszego niż Arumianie, organizacja która wie więcej niż jest w stanie przyznać. W tym samym czasie Katy spotyka Blake'a- chłopaka, który twierdzi, że wie co jej się stało i może jej pomóc. Szybko jednak sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Śmierć, brak zaufania, kłopoty oraz pożądanie- tego wszystkiego i o wiele więcej możecie spodziewać się po "Onyksie".

Bardzo stęskniłam się za bohaterami. Za Katy, za Daemonem, za Dee, nawet za Ashley(no dobra za nią nie, najchętniej bym ją uderzyła). Od lipca do października jest masakrycznie dużo dni, które upłynęły mi na ględzeniu jaki to Daemon jest boski. Koniec końców zakupiłam własny egzemplarz, który zaczęłam czytać natychmiast. I było naprawdę dobrze. Jednak odniosłam wrażenie, że pierwsza część była ciut lepsza.

To co mi się zdecydowanie nie podobało, to stosunki Katy i Daemona, które tak bardzo mnie zauroczyły w "Obsydianie". Ciągłe docinki, kłótnie, cięte riposty-to one są jednym z elementów, dzięki którym kocham tę książkę. A w drugiej części tego brakowało. To nie tak, że była całkowita pustka i autorka dała im odpocząć. Chodzi o to, że Katy przyznała, że bardzo bardzo zależy jej na Daemonie, a i Daemon powoli zacząć się odsłaniać. Oboje grali osoby, które nagle przeobraziły się z tolerujących i pożądających siebie przyjaciół w dwójkę ludzi, którzy nie potrafią wytrzymać bez siebie dłużej niż kilka minut. Utracili oni po kawałku swojego charakteru.

W drugiej części mamy nowego bohatera, którego zdecydowanie nie polubiłam. Nie zagraża w żaden sposób, tylko gra cwaną sierotkę. Blake to kłamliwy idiota, który zdecydowanie nie zasługuje na pobyt w tak świetnej serii :D

Jednak pomijając fakt "o matko szaleję za nim. Muszę NATYCHMIAST porozmawiać z Daemonem. I może go pocałować" to Katy pozostała dziewczyną, która uwielbia grzebać w ogródku, czytać książki i prowadzić bloga. Dalej jest dziewczyną, którą chciałabym spotkać w realnym życiu.
Daemon natomiast, chociaż zrobił się bardziej czuły, zazdrosny i zaborczy, to dalej ma to uwielbiane przeze mnie poczucie humoru. W ogóle w lekturze występuje duża dawka scen, przy których można płakać. Ze śmiechu oczywiście.

Tak samo jak w części pierwszej, w "Onyksie" pojawiła się wybrana scena opowiedziana z perspektywy Daemona. Chociaż muszę stwierdzić, że w "Obsydianie" były one lepsze. Wydawnictwo nie poszło śladem pierwszaczka i nie dodało nawet jednego rozdziału z kolejnej części. Sama nie wiem czy to lepiej czy gorzej. Ja osobiście już nie mogę doczekać się następnej części, która najpewniej pojawi się jakoś w lutym następnego roku.

Komu polecam? Tym osobom, którym spodobała się pierwsza część i mają ochotę na dalsze przygody z bohaterami. I tym, któryz mają w planach "Obsydiana", bo "Onyks" wtedy jest pozycją obowiązkową. Tylko nie zapomnijcie- Daemon jest tylko jeden :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Persepolis Rising

Siódma odsłona historii uniewersum "Expanse". W tej części autorzy sprawili niespodziankę. Przeskoczyli ponad dwadzieścia lat na przód. Dwad...

zgłoś błąd zgłoś błąd