Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Snobs

Wydawnictwo: Macmillan
5,8 (5 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0312336934
liczba stron
288
język
angielski
dodała
lukutoukka

"The English, of all classes as it happens, are addicted to exclusivity. Leave three Englishmen in a room and they will invent a rule that prevents a fourth joining them." The best comedies of manners are often deceptively simple, seamlessly blending social critique with character and story. In his superbly observed first novel, Julian Fellowes, creator of the Masterpiece sensation Downton...

"The English, of all classes as it happens, are addicted to exclusivity. Leave three Englishmen in a room and they will invent a rule that prevents a fourth joining them."

The best comedies of manners are often deceptively simple, seamlessly blending social critique with character and story. In his superbly observed first novel, Julian Fellowes, creator of the Masterpiece sensation Downton Abbey and winner of an Academy Award for his original screenplay of Gosford Park, brings us an insider's look at a contemporary England that is still not as classless as is popularly supposed.

Edith Lavery, an English blonde with large eyes and nice manners, is the daughter of a moderately successful accountant and his social-climbing wife. While visiting his parents' stately home as a paying guest, Edith meets Charles, Earl of Broughton, and heir to the Marquess of Uckfield, who runs the family estates in East Sussex and Norfolk. To the gossip columns he is one of the most eligible young aristocrats around.

When he proposes. Edith accepts. But is she really in love with Charles? Or with his title, his position, and all that goes with it?

One inescapable part of life at Broughton Hall is Charles's mother, the shrewd Lady Uckfield, known to her friends as "Googie" and described by the narrator---an actor who moves comfortably among the upper classes while chronicling their foibles---"as the most socially expert individual I have ever known at all well. She combined a watchmaker's eye for detail with a madam's knowledge of the world." Lady Uckfield is convinced that Edith is more interested in becoming a countess than in being a good wife to her son. And when a television company, complete with a gorgeous leading man, descends on Broughton Hall to film a period drama, "Googie's" worst fears seem fully justified.

In this wickedly astute portrait of the intersecting worlds of aristocrats and actors, Julian Fellowes establishes himself as an irresistible storyteller and a deliciously witty chronicler of modern manners.

 

źródło opisu: Macmillan Publishers, 2006

źródło okładki: http://us.macmillan.com/snobs/JulianFellowes

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (405)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3122
Meowth | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Sporym kawałkiem mego serca i duszy jestem anglofilką. Uwielbiam ich literaturę, z Szekspirem, Dickensem i Iris Murdoch na czele. Wychowana na angielskiej literaturze dla dzieci (ukochanej po dziś dzień; konkurencję zdołały robić jej jedynie książeczki o Muminkach, ale one stanowią klasę same dla siebie), chyba w jakiś cudowny sposób przesiąkłam trochę wyspiarskim sposobem myślenia, mentalnością, a przede wszystkim poczuciem humoru. Kocham brytyjskie kino, które, choć nie oszałamia technicznie tak jak amerykańskie, ma dla mnie swój niepowtarzalny, nie dający się podrobić smak, a wartością często bije produkcje hollywoodzkie na głowę. I już nie wspominam, że kino "made in USA" byłoby cieniem samego siebie, gdyby zabrakło w nim tych rzesz brytyjskich aktorek i aktorów oraz pozostałych ludzi filmu, którzy dodają mu klasy i poloru. A wreszcie za Rafałem Kosikiem powtórzę, że miałabym ochotę wystawić Anglikom kapliczkę, choć nie tylko za język, umożliwiający komunikację niemal wszędzie...

książek: 472
Justyna | 2018-01-27
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 stycznia 2018

"Snoby" to kolejna książka perełka, która zagości na stałe w mojej biblioteczce. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem i z pewnością nie ostatnie. Kunszt literacki autora wprost zachwyca. Powieść napisana jest w taki sposób, że mała ilość dialogów nie przeszkadza a staje się wręcz jednym z atutów książki. Czytając mamy wrażenie, że nie ma w tej powieści ani jednego zbędnego słowa. Każdy wyraz, każda literka znajdują się dokładnie na swoim miejscu. Z pewnością nie jest to książa dla każdego. Jest to powieść skierowana do osób, które kochają i doceniają klasyków. Jeśli komuś nie podobał się Dickens, siosty Bronte, Jane Austen, Oscar Wilde może poczuć się książką rozczarowany i historia Edith oraz styl powieści będą wydawać się nużące i nieciekawe.
"Snoby" to tak naprawdę historia o tym, że każdy z nas przynależy do środowiska w którym się urodził. I jeśi dzięki zrządzeniu losu zostaniemy rzuceni na głęboką wodę to albo nauczymy się pływać, albo pójdziemy na dno.
Jest to...

książek: 157
marlenap1 | 2018-03-11
Przeczytana: 11 marca 2018

Jak dla mnie - wiało nudą :/ mało emocji, nic szczególnego i porywającego się nie działo... Oczywiście styl pisania i język dość oryginalny i zasługuje na pochwały, jednak to zupełnie nie moje klimaty.
Świat wyższych sfer, ich utarczki i romanse, to wszystko znajdziemy w tej książce. Być może temu właśnie miała służyć - pokazaniu, jak się żyje ludziom tego pokroju, jednak zdecydowanie wolę książki z jakimś ,,głębszym" przekazem. Tu mi tego brakowało, czytanie ciągnęło się w nieskończoność.

książek: 715
betsy | 2018-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2018

Julian Fellowes, autor "Downtown Abbey" wyspecjalizował się w opisywaniu brytyjskiej arystokracji. Jest to trzecia książka tego autora, którą przeczytałam i trzecia o tym samym. Mianowicie jak trudno dostać się do świata brytyjskich ludzi dobrze urodzonych osobom spoza kręgu arystokracji. Dwie pierwsze: "Czas przeszły niedoskonały" i "Belgravia" podobały mi się, bo są inne, napisane lekkim językiem i pełne brytyjskiego humoru i jest tam jakaś intryga. Trzecia mnie znudziła. Zdecydowanie najmniej się w niej dzieje, przebiegu wydarzeń można się domyślić a aspiracje snobów męczą i nużą.

książek: 430
księgozbiór | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2018

Dziś po raz trzeci chciałabym Was zachęcić do wkroczenia w świat lorda Juliana Fellowesa. Po „Belgravii”, której akcja toczyła się w XIX w. i „Czasie przeszłym niedoskonałym”, który ukazywał nam lata 60-te XX w. w „Snobach” autor przedstawia nam czasy współczesne jednak to co łączy te trzy powieści to niezmienni bohaterowie czyli londyńska sfera wyższa.
Edith Lavery jest przeciętną przedstawicielką klasy średniej. Niebrzydka blondynka z dużymi aspiracjami głównie swojej matki. Pewnego dnia Edith wraz z przyjaciółmi zwiedza Broughton Hall i zostaje przedstawiona hrabiemu Charlesowi Broughtonowi, aktualnemu numerowi jeden na liście najbardziej pożądanych arystokratów w Anglii. Młodzi zaczynają się spotykać i po pewnym czasie hrabia oświadcza się dziewczynie. Słowo mezalians nie schodzi z ust rodziny i przyjaciół naszego arystokraty, mimo to para staje na ślubnym kobiercu a Edith staje się jedną z nich, ale czy na pewno?
„Ani David, ani Simon nie przyjmowali jednej podstawowej...

książek: 3141
Maromira | 2017-12-25
Przeczytana: 24 grudnia 2017

Edith złapała szczęście za nogi. Właśnie poślubiła hrabiego Charlesa Broughtona, młodego arystokratę, spełniając tym samym marzenie swoje i własnej matki. Nikt wokół nie ma wątpliwości, że wybór małżonka powodowany był głównie tytułem i stanem konta. Problemy zaczynają się, gdy do posiadłości Broughtonów przyjeżdża przystojny aktor.

Historię Edith i jej poczynań czytelnik obserwuje z punktu widzenia narratora – aktora, jej przyjaciela i przedstawiciela arystokracji. Opowiada ze swojej perspektywy, tak więc nie poznaje się całego skandalu i jego skutków z pierwszej ręki, ale raz na jakiś czas pojawiają się rozdziały, w których można poznać myśli i odczucia głównych bohaterów historii. Ale przy tym, trudno powiedzieć, czy to narracja wszechwiedząca i po prostu Fellowes nie podołał swojemu zamierzeniu opowiadania o Edith przez jej przyjaciela czy też – i to jest lepsze wyjaśnienie – te rozdziały poświęcone rozmyślaniom Edith, Charlesa i ich rodzin to po prostu fantazja i...

książek: 817
panopos | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2017

Ciekawa książka o tym, co ludzie potrafią zrobić byle tylko nie być sobą albo żeby inni wzięli ich za lepszych, znanych i ważniejszych, albo o tym że każdy chce być elitą, a jak to się kończy to już zupełnie inna sprawa..... i o tym finale nie jest ta książka. Autor,podobnie jak w innych książkach bardzo elokwentny ( po prostu umie opowiadać), a tłumacz dobry, więc jest sporo fajnych cytatów, np. "odznaczał się zdumiewającą urodą, jednak ujmując rzecz wręcz metaforycznie, w jego przypadku zwiastun był lepszy od samego filmu", "wpatrywała się w niego w pochlebną fascynacją" , czyli to, co mężczyźni lubią najbardziej oczy spaniela bez podtekstu, "jak wielu parweniuszy którym udało się wspiąć na śliskie zbocze sukcesu, Eric padł ofiarą złudzenia, że jego niegrzeczność przestała być widoczna".
Książa, oprócz dobrej zabawy, ma też walor edukacyjny, pokazuje zalety dystansu.

książek: 115
Panna_Jagodzianna | 2018-01-09
Na półkach: 2018, Beletrystyka, Przeczytane

"Masz zedrzeć pozłotkę i pokazać mi zgniliznę pod spodem."

Czy Fellowes sięgnął tak głęboko by zaspokoić ciekawość spragnionego pikantnej sensacji czytelnika? Na pewno z rozbawieniem i delikatnym sarkazmem obserwuje poczynania własnej klasy i niższej, zaloty i przepychanki na szczeblach drabiny społecznej. Nie szczędząc zabawnych uwag z polotem krytykuje jednych i drugich, wytyka błędy, naiwne zamiary i zakonserwowaną setkami lat tradycję, ale do końca nie zachowuje bezstronności. Potrafi z troską stanąć w obronie arystokracji, gdy ta staje się zbyt słaba wobec fałszywych umizgów celebrytów i uzurpatorów. Czy jednak dotarł do zgnilizny? Zdecydowanie nie, a w tej kwestii bezspornie wyręczył go Edward St. Aubyn w mocnym "Patricku Melrose", dając upust całemu gniewowi. "Snoby" przy nim to zabawna satyra, choć niewątpliwie przyjemna w lekturze.

ps. Litości, Majorki nie otacza błękitny bezkres oceanu!

książek: 446
Elwira | 2017-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2017

Prześcignąć autora w elokwencji chyba się nie da, bo podobnie jak w poprzednich powieściach wznosi się na jej wyżyny także w tej książce.

Jest dobra zabawa i sporo gorzkich refleksji na temat nas samych (nie tylko snobów). Dzięki prozie Juliana Fellowesa zaglądamy za kulisy świata wyższych sfer i nie tylko, ale na pewno świata niedostępnego nam na co dzień.

Narracja intryguje od pierwszych zdań i tak samo rozpala ciekawość odbiorcy.
To taka gawęda „z wyższych sfer” i ja to kupuję.
Czekam na kolejne książki tego autora, by w sumie fajnie poczuć się snobem choć przez chwilę :-)

książek: 934
Maja | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2017

Edith Lavery jest córką odnoszącego umiarkowane sukcesy księgowego, którego żona cierpliwie wspina się po drabinie społecznej. Pewnego dnia Edith spotyka hrabiego Charlesa Broughtona, młodego arystokratę do wzięcia. Postanawia więc zostać jego żoną. Po ślubie przeprowadza się do Broughton Hall, gdzie prym wiedzie matka Charlesa, przebiegła lady Uckfield, nazywana przez swoich przyjaciół „Googie” – aktora, który swobodnie porusza się wśród wyższych klas i opisuje ich słabości. Kobieta jest przekonana, że synowej bardziej zależy na tytule niż na byciu dobrą żoną. Jak będzie układało się małżeństwo Edith i Charlesa?

Nie mogę powiedzieć, że klimaty pochodzące z wyższych sfer są mi bliskie. Nieczęsto sięgam po tego typu literaturę czy filmy, to nie do końca moja bajka. Dlaczego więc zainteresowałam się lekturą Snobów? Zaintrygowała mnie teściowa Edith, o której wspomina opis książki.

Julian Fellowes zabiera czytelników w wyższe sfery. Możemy zobaczyć to, w jaki sposób żyją, czym się...

zobacz kolejne z 395 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Wrzesień powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest jeszcze długa. Będzie trochę zabawnych powieści, kilka poważnych i smutnych, i takich, które zmrożą Wam krew w żyłach! Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd