Snoby

Wydawnictwo: Marginesy
6,58 (108 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
16
7
38
6
31
5
12
4
1
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snobs
data wydania
ISBN
9788365780577
liczba stron
346
język
polski
dodała
eMM

Trzecia już powieść lorda Fellowesa w Polsce, autora scenariusza do serialu „Downton Abbey” i oscarowego filmu „Gosford Park”. Szalona satyra na brytyjską arystokrację. Edith Lavery, blondynka o dużych oczach i dobrych manierach, jest córką odnoszącego umiarkowane sukcesy księgowego, którego żona cierpliwie wspina się po drabinie społecznej. Podczas wizyty w domu rodziców Edith spotyka...

Trzecia już powieść lorda Fellowesa w Polsce, autora scenariusza do serialu „Downton Abbey” i oscarowego filmu „Gosford Park”. Szalona satyra na brytyjską arystokrację.
Edith Lavery, blondynka o dużych oczach i dobrych manierach, jest córką odnoszącego umiarkowane sukcesy księgowego, którego żona cierpliwie wspina się po drabinie społecznej. Podczas wizyty w domu rodziców Edith spotyka hrabiego Charlesa Broughtona, który – zgodnie z tym, co piszą plotkarskie magazyny – jest jednym z najciekawszych młodych arystokratów, w dodatku do wzięcia.Kiedy oświadcza się Edith, ta zgadza się za niego wyjść. Ale czy naprawdę kocha Charlesa? Czy imponuje jej jego tytuł, stanowisko i cała reszta?
Nieuniknioną częścią życia w Broughton Hall jest matka Charlesa, przebiegła lady Uckfield, nazywana przez swoich przyjaciół „Googie” i opisana przez narratora – aktora, który swobodnie porusza się wśród wyższych klas i opisuje ich słabości – jako „najbardziej obyta towarzysko osoba, jaką zdarzyło mi się poznać. Posiadała zarówno zegarmistrzowskie oko do szczegółu, jak i znajomość świata właściwą wielkim kokotom”. Lady Uckfield jest przekonana, że Edith bardziej interesuje się tytułem hrabiny, niż byciem dobrą żoną jej syna. A kiedy pewnego dnia w Broughton Hall zjawia się ekipa stacji telewizyjna, a wraz z nią obłędnie przystojny szef ekipy, aby nakręcić dramat z epoki, najgorsze lęki Googie wydają się w pełni uzasadnione.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (440)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3232
Meowth | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Sporym kawałkiem mego serca i duszy jestem anglofilką. Uwielbiam ich literaturę, z Szekspirem, Dickensem i Iris Murdoch na czele. Wychowana na angielskiej literaturze dla dzieci (ukochanej po dziś dzień; konkurencję zdołały robić jej jedynie książeczki o Muminkach, ale one stanowią klasę same dla siebie), chyba w jakiś cudowny sposób przesiąkłam trochę wyspiarskim sposobem myślenia, mentalnością, a przede wszystkim poczuciem humoru. Kocham brytyjskie kino, które, choć nie oszałamia technicznie tak jak amerykańskie, ma dla mnie swój niepowtarzalny, nie dający się podrobić smak, a wartością często bije produkcje hollywoodzkie na głowę. I już nie wspominam, że kino "made in USA" byłoby cieniem samego siebie, gdyby zabrakło w nim tych rzesz brytyjskich aktorek i aktorów oraz pozostałych ludzi filmu, którzy dodają mu klasy i poloru. A wreszcie za Rafałem Kosikiem powtórzę, że miałabym ochotę wystawić Anglikom kapliczkę, choć nie tylko za język, umożliwiający komunikację niemal wszędzie...

książek: 514
Justyna | 2018-01-27
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 stycznia 2018

"Snoby" to kolejna książka perełka, która zagości na stałe w mojej biblioteczce. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem i z pewnością nie ostatnie. Kunszt literacki autora wprost zachwyca. Powieść napisana jest w taki sposób, że mała ilość dialogów nie przeszkadza a staje się wręcz jednym z atutów książki. Czytając mamy wrażenie, że nie ma w tej powieści ani jednego zbędnego słowa. Każdy wyraz, każda literka znajdują się dokładnie na swoim miejscu. Z pewnością nie jest to książa dla każdego. Jest to powieść skierowana do osób, które kochają i doceniają klasyków. Jeśli komuś nie podobał się Dickens, siosty Bronte, Jane Austen, Oscar Wilde może poczuć się książką rozczarowany i historia Edith oraz styl powieści będą wydawać się nużące i nieciekawe.
"Snoby" to tak naprawdę historia o tym, że każdy z nas przynależy do środowiska w którym się urodził. I jeśi dzięki zrządzeniu losu zostaniemy rzuceni na głęboką wodę to albo nauczymy się pływać, albo pójdziemy na dno.
Jest to...

książek: 217
marlenap1 | 2018-03-11
Przeczytana: 11 marca 2018

Jak dla mnie - wiało nudą :/ mało emocji, nic szczególnego i porywającego się nie działo... Oczywiście styl pisania i język dość oryginalny i zasługuje na pochwały, jednak to zupełnie nie moje klimaty.
Świat wyższych sfer, ich utarczki i romanse, to wszystko znajdziemy w tej książce. Być może temu właśnie miała służyć - pokazaniu, jak się żyje ludziom tego pokroju, jednak zdecydowanie wolę książki z jakimś ,,głębszym" przekazem. Tu mi tego brakowało, czytanie ciągnęło się w nieskończoność.

książek: 950
betsy | 2018-03-12
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2018

Julian Fellowes, autor "Downtown Abbey" wyspecjalizował się w opisywaniu brytyjskiej arystokracji. Jest to trzecia książka tego autora, którą przeczytałam i trzecia o tym samym. Mianowicie jak trudno dostać się do świata brytyjskich ludzi dobrze urodzonych osobom spoza kręgu arystokracji. Dwie pierwsze: "Czas przeszły niedoskonały" i "Belgravia" podobały mi się, bo są inne, napisane lekkim językiem i pełne brytyjskiego humoru i jest tam jakaś intryga. Trzecia mnie znudziła. Zdecydowanie najmniej się w niej dzieje, przebiegu wydarzeń można się domyślić a aspiracje snobów męczą i nużą.

książek: 463
księgozbiór | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2018

Dziś po raz trzeci chciałabym Was zachęcić do wkroczenia w świat lorda Juliana Fellowesa. Po „Belgravii”, której akcja toczyła się w XIX w. i „Czasie przeszłym niedoskonałym”, który ukazywał nam lata 60-te XX w. w „Snobach” autor przedstawia nam czasy współczesne jednak to co łączy te trzy powieści to niezmienni bohaterowie czyli londyńska sfera wyższa.
Edith Lavery jest przeciętną przedstawicielką klasy średniej. Niebrzydka blondynka z dużymi aspiracjami głównie swojej matki. Pewnego dnia Edith wraz z przyjaciółmi zwiedza Broughton Hall i zostaje przedstawiona hrabiemu Charlesowi Broughtonowi, aktualnemu numerowi jeden na liście najbardziej pożądanych arystokratów w Anglii. Młodzi zaczynają się spotykać i po pewnym czasie hrabia oświadcza się dziewczynie. Słowo mezalians nie schodzi z ust rodziny i przyjaciół naszego arystokraty, mimo to para staje na ślubnym kobiercu a Edith staje się jedną z nich, ale czy na pewno?
„Ani David, ani Simon nie przyjmowali jednej podstawowej...

książek: 3203
Maromira | 2017-12-25
Przeczytana: 24 grudnia 2017

Edith złapała szczęście za nogi. Właśnie poślubiła hrabiego Charlesa Broughtona, młodego arystokratę, spełniając tym samym marzenie swoje i własnej matki. Nikt wokół nie ma wątpliwości, że wybór małżonka powodowany był głównie tytułem i stanem konta. Problemy zaczynają się, gdy do posiadłości Broughtonów przyjeżdża przystojny aktor.

Historię Edith i jej poczynań czytelnik obserwuje z punktu widzenia narratora – aktora, jej przyjaciela i przedstawiciela arystokracji. Opowiada ze swojej perspektywy, tak więc nie poznaje się całego skandalu i jego skutków z pierwszej ręki, ale raz na jakiś czas pojawiają się rozdziały, w których można poznać myśli i odczucia głównych bohaterów historii. Ale przy tym, trudno powiedzieć, czy to narracja wszechwiedząca i po prostu Fellowes nie podołał swojemu zamierzeniu opowiadania o Edith przez jej przyjaciela czy też – i to jest lepsze wyjaśnienie – te rozdziały poświęcone rozmyślaniom Edith, Charlesa i ich rodzin to po prostu fantazja i...

książek: 895
panopos | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2017

Ciekawa książka o tym, co ludzie potrafią zrobić byle tylko nie być sobą albo żeby inni wzięli ich za lepszych, znanych i ważniejszych, albo o tym że każdy chce być elitą, a jak to się kończy to już zupełnie inna sprawa..... i o tym finale nie jest ta książka. Autor,podobnie jak w innych książkach bardzo elokwentny ( po prostu umie opowiadać), a tłumacz dobry, więc jest sporo fajnych cytatów, np. "odznaczał się zdumiewającą urodą, jednak ujmując rzecz wręcz metaforycznie, w jego przypadku zwiastun był lepszy od samego filmu", "wpatrywała się w niego w pochlebną fascynacją" , czyli to, co mężczyźni lubią najbardziej oczy spaniela bez podtekstu, "jak wielu parweniuszy którym udało się wspiąć na śliskie zbocze sukcesu, Eric padł ofiarą złudzenia, że jego niegrzeczność przestała być widoczna".
Książa, oprócz dobrej zabawy, ma też walor edukacyjny, pokazuje zalety dystansu.

książek: 161
Panna_Jagodzianna | 2018-01-09
Na półkach: 2018, Beletrystyka, Przeczytane

"Masz zedrzeć pozłotkę i pokazać mi zgniliznę pod spodem."

Czy Fellowes sięgnął tak głęboko by zaspokoić ciekawość spragnionego pikantnej sensacji czytelnika? Na pewno z rozbawieniem i delikatnym sarkazmem obserwuje poczynania własnej klasy i niższej, zaloty i przepychanki na szczeblach drabiny społecznej. Nie szczędząc zabawnych uwag z polotem krytykuje jednych i drugich, wytyka błędy, naiwne zamiary i zakonserwowaną setkami lat tradycję, ale do końca nie zachowuje bezstronności. Potrafi z troską stanąć w obronie arystokracji, gdy ta staje się zbyt słaba wobec fałszywych umizgów celebrytów i uzurpatorów. Czy jednak dotarł do zgnilizny? Zdecydowanie nie, a w tej kwestii bezspornie wyręczył go Edward St. Aubyn w mocnym "Patricku Melrose", dając upust całemu gniewowi. "Snoby" przy nim to zabawna satyra, choć niewątpliwie przyjemna w lekturze.

ps. Litości, Majorki nie otacza błękitny bezkres oceanu!

książek: 2061
Kasia b | 2018-03-23
Na półkach: Przeczytane

Czy to możliwe, że Wielka Brytania do dziś jest reliktową enklawą wczesnowiktoriańskiej mentalności rodem ze średniowiecza? W tym zamkniętym światku każdy zna każdego "od kołyski", co wcale nie oznacza, że go lubi czy choćby darzy szacunkiem. Wszędzie króluje niezachwiane poczucie wyższości, wynikające z samego tylko faktu pochodzenia ze "Starej, dobrej rodziny". Możesz być całkowicie spłukanym nieudacznikiem, a tytuł szlachecki i tak zrobi swoje. A co, jeśli do tego rezerwatu minionych epok wedrze się szturmem nikomu nie znana spryciula? A jeśli do tego ośmieli się po jakimś czasie odrzucić cudem zdobytą pozycję i przywileje???
Nieco (i to naprawdę tylko "nieco") uwspółcześniona historia jak z "Targowiska Próżności". Strach się bać, jeśli to hermetyczne środowisko naprawdę funkcjonuje do dziś.

książek: 480
Elwira | 2017-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2017

Prześcignąć autora w elokwencji chyba się nie da, bo podobnie jak w poprzednich powieściach wznosi się na jej wyżyny także w tej książce.

Jest dobra zabawa i sporo gorzkich refleksji na temat nas samych (nie tylko snobów). Dzięki prozie Juliana Fellowesa zaglądamy za kulisy świata wyższych sfer i nie tylko, ale na pewno świata niedostępnego nam na co dzień.

Narracja intryguje od pierwszych zdań i tak samo rozpala ciekawość odbiorcy.
To taka gawęda „z wyższych sfer” i ja to kupuję.
Czekam na kolejne książki tego autora, by w sumie fajnie poczuć się snobem choć przez chwilę :-)

zobacz kolejne z 430 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Wrzesień powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest jeszcze długa. Będzie trochę zabawnych powieści, kilka poważnych i smutnych, i takich, które zmrożą Wam krew w żyłach! Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd