Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fantom

Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Cykl: Pamiętniki Wampirów (tom 8)
Wydawnictwo: Amber
6,58 (1330 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
89
8
169
7
260
6
308
5
162
4
86
3
59
2
29
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Phantom
data wydania
ISBN
9788324141937
liczba stron
400
słowa kluczowe
wampiry
język
polski
dodała
korolajn

Dwa wampiry. Dwaj nienawidzący się bracia. I piękna dziewczyna, której obaj pragną... Dla tej miłości przeszli przez piekło… i z niego powrócili. Elena: uwolniła Fell’s Church od zła, ale za cenę życia Damona. Nareszcie może być ze Stefano. Dlaczego więc nie przestaje śnić o Damonie? Damon: jego śmierć zmieniła wszystko, ale nie jego uczucie do Eleny. Stefano: teraz gdy Damon odszedł, nie ma...

Dwa wampiry.
Dwaj nienawidzący się bracia.
I piękna dziewczyna, której obaj pragną...
Dla tej miłości przeszli przez piekło… i z niego powrócili.

Elena: uwolniła Fell’s Church od zła, ale za cenę życia Damona. Nareszcie może być ze Stefano. Dlaczego więc nie przestaje śnić o Damonie?
Damon: jego śmierć zmieniła wszystko, ale nie jego uczucie do Eleny.
Stefano: teraz gdy Damon odszedł, nie ma już rywala do serca ukochanej. Dlaczego więc dręczy go lęk?

Książka napisana przez ghost writera. Jej autorem nie jest L. J. Smith, choć jej nazwisko figuruje na okładce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 224
Kamyczek | 2013-07-29
Na półkach: Wampiry
Przeczytana: 29 lipca 2013

Nie mogłam zakończyć serii śmiercią ulubionego bohatera w poprzedniej części (po którym parę godzin się ryczało), wiedząc, że powstał "Fantom". Więc kupiłam i przeczytałam. Książka (jak i cała seria) bardzo wciąga i jeśli sobie wcześniej nie zepsujemy niespodzianek spojlerami potrafi zaskakiwać.

Znalazłam jednak kila rzeczy które mi nie odpowiadały. Na przykład strasznie irytowało mnie, że w tej części "Stefano" zmienił się w "Stefana". Oraz jeszcze kilka innych szczegółów związanych z nazewnictwem. Nie wchodziłam w to głębiej, więc nie wiem czy to wina tłumacza, czy tak miało być, ale to mi niemiłosiernie przeszkadzało przy czytaniu.
Drażniło mnie też, że twórca tak "skakał" co chwilę między postaciami i zmieniał w inną. Jest to w porządku, jednak dla mnie troszkę za często tego "używał", ale to już moje takie tam czepianie się.
Na początku myślałam też, że nowy autor chciałby skłócić ze sobą bohaterów i to mi się bardzo nie podobało. No bo jak on może niszczyć wspaniałą przyjaźń, którą starała się nam ukazać w poprzednich częściach pani Shmit. Lecz jak się okazało był to tytułowy fantom który podsycał złe emocje w bohaterach i to pod jego działaniem tak się zachowywali, jak się o tym dowiedziałam nabrałam już chyba większej ufności do twórcy.
Obawiałam się jeszcze czy autor nie zechce uśmiercić którejś z postaci, najwięcej myślałam o pani Flowers, ale nic takiego się nie stało i chyba dobrze, że nie.

Podobał mi się sposób w jaki opisano powrót Damona do żywych. Senne marzenia Eleny o wampirze też były ciekawym motywem. I potem kiedy nagle znów stał się realny w jej życiu. Taka pełnia szczęścia kiedy pojawił się już w tym jej pokoju

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pracownia dobrych myśli

Bardzo lubię książki pani Magdaleny Witkiewicz.Książkę tą pochłonęłam,lekka,podnosząca na duchu,świetna na deszczowe jesienne dni.A postać pani Wiesła...

zgłoś błąd zgłoś błąd