Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chrobry. Opowiadanie historyczne z XI wieku.

Seria: Powieści o Dziejach Ojczystych
Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
5,78 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
4
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
262
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Marek

Śliczny, choć mroźny, był jeden z poranków lutowych tysiącznego roku od narodzenia Chrystusa. Ziemia pokryta była kobiercem śniegu, który zmarznięty błyszczał pod słońce milionami złocistych iskierek. W oddali, do jednej ze ścian lasu przytykało miasto, którego dachy pokryte śniegiem oślepiający blask rzucały. Wysoka, murowana z kamienia wieża, strzelająca ponad te dachy, zdawała się panować...

Śliczny, choć mroźny, był jeden z poranków lutowych tysiącznego roku od narodzenia Chrystusa. Ziemia pokryta była kobiercem śniegu, który zmarznięty błyszczał pod słońce milionami złocistych iskierek. W oddali, do jednej ze ścian lasu przytykało miasto, którego dachy pokryte śniegiem oślepiający blask rzucały. Wysoka, murowana z kamienia wieża, strzelająca ponad te dachy, zdawała się panować nad całą okolicą. Miasto, a raczej gród, zwany Głogowem i sławny w tej dobie z częstego w nim pobytu króla Bolesława, otoczony był dookoła wałem z ziemi i częstokołem. Na bramie, umieszczonej w drugiej, niskiej, murowanej baszcie, powiewała na wysokiej tyce wielka czerwona chorągiew z orłem takim, jakiego według podania znalazł niegdyś pod Gnieznem prapradziad Bolesławowy, król Lech. (fragment)

 

źródło opisu: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1959

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2852
Monika | 2013-08-10
Na półkach: 2013
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Szkoda, że tak mało wiemy o jedenastowiecznej Polsce i tak wiele opieramy na domysłach. Książka opisuje wiele faktów, ale i wiele bajań i przypuszczeń. Fajnie oddaje klimat tamtych lat.
To, co mnie osobiście zachwyca to puszcze pokrywające znaczną część Polski, dzikie zwierzęta w nich żyjące i nieskażone jeszcze środowisko.
To, co mnie przeraża to okrucieństwo wobec ludzi i zwierząt. Życie ludzkie znaczyło wtedy niewiele, a wyłupianie oczu było dość powszechnie stosowaną karą.
To, co mnie nieustająco dziwi, to wojny z bogiem na ustach i pod jego "patronatem". Ci, którzy znają choć trochę historię naszego kraju nie powinni aż tak być zszokowani muzułmanami walczącymi w imię religii.
Mocne 6 gwiazdek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w posiadłości Wentwaterów

Kryminał to książka dwóch pytań - kto zabił i dlaczego. I ta książka też nasuwa czytelnikowi dwa pytania, tylko trochę inne. Bo już w pierwszym rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd