Pokój z widokiem

Tłumaczenie: Halina Najder
Wydawnictwo: Zwierciadło
6,14 (576 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
20
8
69
7
141
6
153
5
82
4
46
3
36
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A room with a view
data wydania
ISBN
9788324724710
liczba stron
240
język
polski
dodała
Marzena

Młoda Angielka Lucy Honeychurch podczas swojej podróży po Europie przybywa do Florencji. Zatrzymuje się w chętnie odwiedzanym przez angielskich turystów pensjonacie. Poznaje tam niezwykle ekscentrycznego rodaka George'a Emersona. Między Lucy a George'em rodzi się przyjaźń, która wkrótce zamienia się w pożądanie. Nad angielską powściągliwością i wiktoriańską pruderią dziewczyny zaczyna górować...

Młoda Angielka Lucy Honeychurch podczas swojej podróży po Europie przybywa do Florencji. Zatrzymuje się w chętnie odwiedzanym przez angielskich turystów pensjonacie. Poznaje tam niezwykle ekscentrycznego rodaka George'a Emersona. Między Lucy a George'em rodzi się przyjaźń, która wkrótce zamienia się w pożądanie. Nad angielską powściągliwością i wiktoriańską pruderią dziewczyny zaczyna górować namiętność do nowo poznanego mężczyzny.

 

źródło opisu: Zwierciadło, 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1525)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3048
gwiazdka | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 20 lutego 2017

„Pokój z widokiem” ma być komedią, opowieścią z humorem, nawiązywać do „Dumy i uprzedzenia”, powieścią pełną namiętności. Niestety, ja nie znalazłam tu niczego takiego. Nie znalazłam tutaj nawet wyrazistych bohaterów, bo na pierwszy plan wysunęły mi się konwenanse. Te formy i ceremonie tak bardzo mnie męczyły, że czułam się wyczerpana czytając o ludziach, którzy do nich się stosowali- przebywanie między takimi groziłoby mi wielkim kalectwem. Cóż, trzeba wziąć pod uwagę, że powieść powstała ponad sto lat temu, dostosowana więc jest do tamtych obyczajów, dziś nam to wydaje się zupełnie niezrozumiałe. Ale nie zgodzę się, że powieść jest pełna namiętności, moim zdaniem jest wyprana z wszelkich uczuć. Czytało mi się dość ciężko, bo nie umiałam wczuć się, ba, nawet poczuć sympatii do którejkolwiek postaci. Sądzę, że mogłabym żyć bez znajomości tej lektury, więc niekoniecznie polecam.

książek: 6110
Kalissa | 2013-12-20
Przeczytana: 2013 rok

Bardzo cenię tę książkę:) Z wielkim urokiem łączy w sobie cechy powieści obyczajowej z delikatnie zaznaczonym wątkiem romantycznym, ale zawiera w sobie także sporą wiązankę filozofii i szczerych rozważań o naturze człowieka. Zwłaszcza w cudowny sposób autor zagłębił się w problem prawdy i fałszu w człowieku.

Powieść ta ukazuje nam kawałek Anglii i mały przekrój społeczeństwa średnio-zamożnej arystokracji i mieszczaństwa, najpierw w czasie wycieczki po Włoszech, a później już "na salonach" w Anglii.

Przyznaję, że ja jestem oczarowana sposobem ukazania spotkania głównych bohaterów i tej "iskierki", która nagle pojawiła się między Lucy a George'm. Ale jak niewiele brakowało, żeby Lucy zatraciła się w kłamstwie, fałszu i zdradziła samą siebie. Jak niewiele brakowało, żeby przeszła z uniesioną głową obok miłości, bo nie spojrzała w swoje szczere i prawdziwe uczucia! Uwielbiam ten cytat: "Fałsz jest bronią obosieczną - szkodzi nie tylko otoczeniu, ale zakrywa też przed człowiekiem jego...

książek: 964
Nemeni | 2011-01-25
Przeczytana: styczeń 2011

Urocza, inteligentna opowiastka o walce pomiędzy tym, czego się chce, a co „wypada”; krytyka snobizmu angielskiej klasy średniej początków XX wieku ; troszeczkę egzaltacji, wiktoriańskiej pruderii kontra dorastająca kobietka Lucy, która jeszcze sama siebie nie zna zbyt dobrze; subtelna ironia, zaprawiona dużą dozą prawdziwości i doskonałego zmysłu obserwacyjnego autora; dla wielbicieli opowieści pisanych lekkim piórem a jednocześnie wymagających zaangażowania, słów delikatnych, czułych, nieśmiałych ale zabarwionych pasją. Polecam każdemu, kto potrafi to docenić …

książek: 7027

Młoda Angielka Lucy Honeychurch podczas swojej podróży po Europie przybywa do Florencji. Zatrzymuje się w chętnie odwiedzanym przez angielskich turystów pensjonacie.
Zapoznaje tam ekscentrycznego rodaka Georga Emersona między młodymi rodzi się przyjaźń, a potem namiętność,pożądanie i prawdziwe uczucie.
Bardzo pozytywna,wspaniała bohaterka Lucy,podobała się mi bardzo jej postać i sam Georg również.
Jest to przyjemna,pogodna powieść obyczajowa chętnie przeczytałam i to z miłą przyjemnością poruszyła moje serce!!!

książek: 489
ardnaskela | 2015-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo angielska powieść. Nie za długa i dość łatwa w odbiorze. Polecam.

książek: 282
crystal | 2014-10-18

Fabuła nudna jak flaki z olejem. Jeśli ktoś nie ma potrzeby zagłębiania się głębiej to nie polecam. Ciekawe odejście od tradycyjnego postrzegania szczęścia i samoświadomości, tutaj możliwych tylko gdy ciało jest wolne :D Sporo zapożyczone z "Dumy i uprzedzenia", jednak według mnie nie dodało to żadnych pozytywów. Nuda, nuda, nuda jeśli nie zagłębiać się warstwowo. I już :P

książek: 2944
BetiFiore | 2013-01-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moja ukochana powieśc Forstera, zaraz przed "Howard's End". Czytałam kilka razy, oglądałam kilka razy film.

książek: 328
Dziub | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2014

Bardzo szybko się czyta.
Z początku nie rozumiałam toku myślenia bohaterów, ale ich portrety psychologiczne w miarę rozwoju akcji powieści ulegały przeobrażeniom i wszystko stawało się jaśniejsze za sprawą objaśnień autora.
Posłowie mi się nie podobało.
A jaki szok, że to autor także Howards End!!! Pokój z widokiem jest uroczy, a ekranizacja Howards... nieprzyjemna, Anthony Hopkins taki okrutny, Emma Thompson taka biedna!
W każdym razie dobra krytyka wiktoriańskich obyczajów, które składały się z szeregu zakazów i nakazów zachowywania się w towarzystwie i okropnej powściągliwości. Dobrze, że przynajmniej w powieści byli tacy Emersonowie!
Niezłe. Urocze.
Nic, tylko jechać/lecieć/niepotrzebne skreślić do Florencji i szukać miłości.
Ekranizacja czeka do obejrzenia.

książek: 4301
betina360 | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Lucy podczas podrozy po Europie przybywa do Florencji. Zatrzymuje sie tam w czesto odwiedzanym przez anglikow pensjonacie. Gdy pozna ekstentrycznego rodaka Georga zmieni troche swoj swiatoplad i patrzenie na swiat. Miedzy nimi narodzi sie namietnosc i uczucie. To taki delikatny angielski romans napisany niezwykle wyszukanym jezykiem.

książek: 785
CyrkNocy | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane

Jako, iż dostałam ją w prezencie, postanowiłam w końcu przeczytać. I, szczerze powiedziawszy, trochę się zawiodłam. Tyle zachwalania przez tak wiele osób, rozmowy o filmie i tym podobnych, a dla mnie ta książka jest co najwyżej przeciętna. Spodziewałam się czegoś lepszego i, pomimo całkiem sympatycznie napisanych fragmentów, pozycja ta pozostawia niedosyt. Czegoś tu za mało, czegoś brakuje, choć sama nie potrafię dokładnie określić, co by to mogło być. A może po prostu to ja nie potrafię docenić tegoż autora? Wszystko jest, przecież, możliwe.

zobacz kolejne z 1515 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wakacyjne lektury

Co roku początek wakacji sprawia, że zaczynam planować wakacyjne lektury. Robiłam to jako dziecko – pierwszego dnia wakacji układałam stosik książek, które miałam zamiar przeczytać w nadchodzących tygodniach. Często zaraz po odebraniu świadectwa szłam do biblioteki osiedlowej, żeby zaopatrzyć się w nowe lektury.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd