Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sklepik z niespodzianką. Adela

Cykl: Sklepik z niespodzianką (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,26 (1262 ocen i 187 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
107
8
246
7
401
6
222
5
71
4
21
3
15
2
5
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310120267
liczba stron
320
słowa kluczowe
miłość, przyjaźń
język
polski
dodała
adorable

Inne wydania

Dobra literatura kobieca! W ten śnieżny styczniowy wieczór miasteczko Pogodna, leżące gdzieś między Koszalinem a Kołobrzegiem, wyglądało niczym z bajki Andersena. Płatki śniegu wirowały w świetle pięknych, kutych przez miejscowego artystę-kowala latarni, opadały na strome dachy przedwojennych kamieniczek, na kasztanowce i świerki, rosnące wzdłuż alejek niewielkiego parku, na ławeczki okalające...

Dobra literatura kobieca! W ten śnieżny styczniowy wieczór miasteczko Pogodna, leżące gdzieś między Koszalinem a Kołobrzegiem, wyglądało niczym z bajki Andersena. Płatki śniegu wirowały w świetle pięknych, kutych przez miejscowego artystę-kowala latarni, opadały na strome dachy przedwojennych kamieniczek, na kasztanowce i świerki, rosnące wzdłuż alejek niewielkiego parku, na ławeczki okalające fontannę i lśniły we włosach spieszącej chodnikiem kobiety. Ta zatrzymała się przed drzwiami Sklepiku z Niespodzianką, zatupała czerwonymi kozaczkami i otrzepała z białego puchu długie srebrne futro. Nacisnęła klamkę i po chwili znalazła się w ciepłym jasnym wnętrzu, pachnącym herbatą Przy Kominku i szarlotką z cynamonem.
Sklepik z Niespodzianką to wciąż miejsce spotkań kręgu zaprzyjaźnionych kobiet: uroczej właścicielki Sklepiku — Bogusi, pięknej i humorzastej tap madl — Konstancji, energicznej femme fatale — Adeli, zagubionej pani weterynarz — Lidki, dobrej duszy miasteczka — Stasi. Jednak w małej nadmorskiej miejscowości nastał czas zmian. Niespodziewany i tajemniczy powrót zaginionej Anny, żony Wiktora, wiele komplikuje. Pogodna i jej mieszkańcy zdają się skrywać więcej sekretów, niż Bogusia mogła przypuszczać. Między przyjaciółkami rośnie napięcie, do tego także kapryśny los ich nie oszczędza. Przyjaźń Bogusi, Adeli, Konstancji, Lidki i Stasi zostanie wystawiona na ciężką próbę.
Oprócz barwnych losów mieszkańców Pogodnej autorka gwarantuje wzruszenia, emocje, miłość i nienawiść. Poszukiwanie własnej drogi i własnego miejsca w życiu. Problemy zwyczajne i niezwyczajne. Małe radości i smutki...

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
jusssi | 2013-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Od wczoraj chyba nie zapomnieliście o mieszkańcach Pogodnej? Jak powiedziałam tak zrobiłam. Zaraz po skończonej lekturze „Sklepiku z niespodzianką. Bogusia” zabrałam się z dalsze losy bohaterów opisane w książce „Sklepik z niespodzianką. Adela”. Tym razem wiedziałam, czego mogę się spodziewać, znałam już bohaterów powieści i zdążyłam się do nich przywiązać, dlatego bez zbędnej zwłoki pogrążyłam się w lekturze.

Oczami wyobraźni przenosimy się z powrotem do Pogodnej, malowniczego miasteczka, w którym los lubi płatać figle. Tym razem osobą, wokół której będzie się kręcił cały ten galimatias jest Adela. Na pierwszy rzut oka kobieta torpeda. Mknie przez życie w szaleńczym tempie, czerpiąc z niego to, co najlepsze. Pozory jednak potrafią mylić. Adela niesie ze sobą bagaż trudnych doświadczeń, złamanego serca i poczucia krzywdy. Pewne wydarzenia każą jej się zatrzymać i zrobić rachunek sumienia. Muszę powiedzieć, że to właśnie losy Adeli poruszyły mnie najbardziej, i niech tylko usłyszę, że autorka pisze przesłodzone książki to autentycznie tupnę nogą. Życie w Pogodnej płynie dalej, własnym tempem. I choć niewątpliwie jest to tom, w którym Adela gra pierwsze skrzypce, to nie sposób pominąć postaci Lidki, kobiety z wielkim sercem do zwierząt, ogromnym darem empatii i złotą cierpliwością, która jest na wyczerpaniu. Lidzia prowadzi aktywny tryb życia, praca pochłania ją bez reszty. Osoby czytające pierwszy tom doskonale pamiętają, że Lidka jest weterynarzem i wraz z mężem prowadzi klinikę dla zwierząt. Kobieta ma wielkie marzenie i pragnienie, dla którego gotowa jest znieść naprawdę wiele. Ale o tym przeczytacie już w książce. To tylko zalążek tego, co znajdziecie w książce, nie zapominajmy, że i Bogusia kontynuować będzie swoją historię.

Fabuła książki jest rozepchana jak balon napełniony powietrzem. Autorka do granic możliwości wykorzystała każdą nadarzającą się okazję, aby zagmatwać losy bohaterów. I uwierzcie mi tego nie znajdziecie nawet w najlepszej telenoweli. Ilość wątków, różnorodność powiązań między bohaterami i ich zawiłość zadowoli nawet najbardziej wymagających czytelników. Słowo nuda nie występuje w słowniku autorki. Jeżeli lubicie literacką grę na emocjach i wyrazistych bohaterów to ta książka jest dla Was. Nie da się pominąć faktu, że to kobiety grają pierwsze skrzypce w tej książce. Mężczyźni owszem są, a nawet nieźle mieszają, ale też ślizgają się między wątkami, obracając się wokół osi kobiet. I choć pozornie książka wydaje się być lekką i przyjemną, to porusza trudne tematy. Problemy, o których ciężko jest nam rozmawiać czy dopuszczać do siebie myśli o nich. Jest jednak rzecz, która zaczęła mi trochę przeszkadzać. Mianowicie trochę naciągane relacje damsko-męskie, jakby to napisać najdobitniej ... no po prostu każdy z każdym. Oczywiście teraz koloryzuję, ale coś w tym jest. W pewnym momencie pomyślałam, że Pogodna cierpi na niedobór mężczyzn, bowiem jakimś cudem kobiety zawsze lgną do znanego wszystkim miodu. Nie mniej jednak uważam, że książka, która niesie ze sobą taką dawkę różnorodnych emocji, przypadnie do gustu niemal każdej miłośniczce powieści obyczajowych chwytających za serce.


Nie sposób pominąć estetyki serii. Książka została wydana tak, że nie tylko śledzenie fabuły sprawia przyjemność, ale samo posiadanie jej jest satysfakcjonujące. Ujednolicona szata graficzna okładek stanowi nie małą ozdobę regału. Co więcej, taka seria idealnie nadawałaby się na prezent dla żony, dziewczyny czy matki, a nawet sąsiadki. Co mnie urzekło to fakt, że projekt wizualny nie ogranicza się do okładki, ale całości realizacji. Cudowne i wysmakowane skrzydełka są jak wisienka na torcie. Cud, miód i orzeszki, tyle powiem.

Nie chcę nawet myśleć, że seria będzie miała swój koniec. Przywiązałam się do bohaterów, do Pogodnej i przytulnej kawiarenki. Nie pozostaje mi nic innego, jak udać się do domowego spa i przyrządzić kąpiel Kleopatry (wtajemniczeni wiedzą, o co chodzi), a tych, którzy są ciekawi zachęcam do lektury serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wichrowe Wzgórza

Książka wymagała ode mnie dużego skupienia, gdyż zażyłości między bohaterami są skomplikowane, czasem musiałam na chwilę odłożyć lekturę i przemyśleć...

zgłoś błąd zgłoś błąd