Magia krwi

656 str. 10 godz. 56 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria "Nowej Fantastyki"
- Tytuł oryginału:
- The Last Page
- Data wydania:
- 2011-11-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-11-17
- Liczba stron:
- 656
- Czas czytania
- 10 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376489797
- Tłumacz:
- Jarosław Skowroński
Do bram Księstwa Stonehold, w którym nie ma prawowitego władcy, a od dwudziestu lat rządy sprawuje Rada, puka wojna. Następca tragicznie zmarłego króla, Caliph Howl, pobiera nauki w szkole dla magów w Desdae i nie śpieszy się do przejęcia schedy po wuju. W obliczu wojny tron Wysokiego Króla nie może już jednak pozostawać pusty, i Caliph musi opuścić bezpieczne mury Wyższej Szkoły. Czeka go walka o własne dziedzictwo i losy Księstwa.
Najlepszy debiut 2010 roku.
Fantasy Book Critic
Powieść napisana z niezwykłymi rozmachem, mocą i wyobraźnią.
Glen Cook, autor „Kronik Czarnej Kompanii”
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Magia krwi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Magia krwi
Poznaj innych czytelników
475 użytkowników ma tytuł Magia krwi na półkach głównych- Chcę przeczytać 292
- Przeczytane 170
- Teraz czytam 13
- Posiadam 121
- Fantastyka 13
- Fantasy 9
- Ulubione 3
- 2012 3
- Do recenzji 3
- Chcę w prezencie 2



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Magia krwi
Jestem parę minut po przeczytaniu i nie wciąż jeszcze kipią emocję, więc nie mogę napisać nic bardziej konstruktywnego, niż że tak książka jest po prostu BEZNADZIEJNA.
Od początku mnóstwo rzeczy nie trzyma się kupy, jest duże skakanie perspektyw, niepotrzebne przypisy, pewne problemy z chronologią, psychologia i relacje postacie co najmniej dziwne... W dodatku jak ktoś jest wrażliwy na złe rzeczy dziejące się psom i kotom, zdecydowanie nie polecam. Przyznaję że miałam w głowie myśli że ta książka jest po prostu obrzydliwa również pod względem etycznym, nie jest to jednak w połowie tak złe jak totalnie kijowy styl pisania (ciągłe wtręty "jakiś płaszcz, jakieś zęby" itp w co drugim zdaniu, no błagam, ja rzadko przewracam oczami, teraz to robiłam z zadziwiającą regularnością)połączony z nienajlepszym chyba tłumaczeniem. Najgorsze to jest chyba jednak pod względem logicznym, końcówka to jakieś pomieszanie z poplątaniem.
Myślałam wcześniej, że w opinii pochwalę jedynie ładne wydanie, ale nawet tego nie mogę zrobić(chociaż książka ma czcionkę dość wygodną dla dyslektyków, co jest pewnym plusem),ponieważ w którymś momencie łamacz, korektor, czy kto to tam robi, przestał wstawiać myślniki dialogowe i cały dialog na kilka rozdziałów był przedstawiony jako lity tekst, no masakra do czytania, zwłaszcza że już i tak akcja była wystarczająco niejasna. Jak dla mnie chyba najgorsza książka roku, a dodam, że przeczytałam w nim kilka wyjątkowo wujowych młodzieżówek...
Jestem parę minut po przeczytaniu i nie wciąż jeszcze kipią emocję, więc nie mogę napisać nic bardziej konstruktywnego, niż że tak książka jest po prostu BEZNADZIEJNA.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd początku mnóstwo rzeczy nie trzyma się kupy, jest duże skakanie perspektyw, niepotrzebne przypisy, pewne problemy z chronologią, psychologia i relacje postacie co najmniej dziwne... W dodatku jak ktoś jest...
Słaba powieść o młodocianym władcy, zakochanym (może zafascynowanym- był dobry seks) we wiedźmie - koleżance ze studiów. Wiedźma też ma swoje plany. Magia dość zagmatwana. czyta się to ciężko. Chyba szkoda czasu.
Słaba powieść o młodocianym władcy, zakochanym (może zafascynowanym- był dobry seks) we wiedźmie - koleżance ze studiów. Wiedźma też ma swoje plany. Magia dość zagmatwana. czyta się to ciężko. Chyba szkoda czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś nie do końca pasowało mi w tej pozycji. Historia jako taka przypadła mi do gustu, chciałem wiedzieć co będzie dalej ale sposób opowiadania sprawiał że, czytałem 3-5 stron i miałem dość. Musiałem z sobą walczyć żeby czytać dalej, wydaje mi się że, głownie przez opisy. Czesto opisywane były rzeczy, które nie wnosiły za wiele do fabuły, jakby poprostu były. Nie czułem takiej przyjemności z czytania jaką chciałbym od lektury.
Coś nie do końca pasowało mi w tej pozycji. Historia jako taka przypadła mi do gustu, chciałem wiedzieć co będzie dalej ale sposób opowiadania sprawiał że, czytałem 3-5 stron i miałem dość. Musiałem z sobą walczyć żeby czytać dalej, wydaje mi się że, głownie przez opisy. Czesto opisywane były rzeczy, które nie wnosiły za wiele do fabuły, jakby poprostu były. Nie czułem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dla mnie bardzo przeciętna. Lubię motyw magii krwi (w książach i grach). Oczekiwałem po tym tytule zupełnie czegoś innego. Mam wrażenie, że taką magię, jaka została opisana przez Anthoniego Huso, mógł wymyśleć tylko programista. Pierwsze 200 stron ksiązki było niełatwe do przeczytania. Na początku fabuła pędziła niczym w serialu Korona Królów. Tak by najszybciej przejść do sedna. Podobał mi się przedstawiony świat, widać, że autor chciał wprowadzić coś nowego. Natomiast nie do końca się to udało. Brakowało mi słownika, który wyjaśniałby niektóre pojęcia. Po 200 stronach stały się one bardziej jasne, ale wciąż nie zostały dla mnie w pełni wyjaśnione. Były długie fragmenty zawierające mnóstwo takich pojęć. Przez to nie wszystko było dla mnie zrozumiałe. Dialogi - bardzo przeciętne, czasem zdawkowe, innym razem chaotyczne, postaci bardzo przerysowane, naiwne. Odniosłem wrażenie, że autor chciał wprowadzić wiele wątków. W pewnym momencie było to bardzo ciekawe, ale nie zostało to rozwinięte na dłuższą metę. W efekcie książka skupia się na dwóch, mało charakterystycznych postaciach. Bardzo się cieszę, że kupiłem tę powieść w promocji, nie jest warta swojej ceny.
Książka jest dla mnie bardzo przeciętna. Lubię motyw magii krwi (w książach i grach). Oczekiwałem po tym tytule zupełnie czegoś innego. Mam wrażenie, że taką magię, jaka została opisana przez Anthoniego Huso, mógł wymyśleć tylko programista. Pierwsze 200 stron ksiązki było niełatwe do przeczytania. Na początku fabuła pędziła niczym w serialu Korona Królów. Tak by...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd początku byłam sceptycznie nastawiona do tej książki. Sądziłam, że polegnę po kilku stronach i oddam "Magię krwi" komuś, kto jest przyzwyczajony do tego typu fantastyki. Jednak okazało się, że książka Anthony'ego Huso była dla mnie wielką niespodzianką.
Autor wprowadził kilka elementów, które sprawiają, że ta książka nie jest taka schematyczna. W tym wypadku chodzi mi o sposoby pozyskiwania jedzenia, metody wysyłania wiadomości oraz nowe wynalazki, które niekoniecznie sprawiają, że ludzkość rusza do przodu. Warto też wspomnieć o tytułowej magii krwi, która została przedstawiona w naprawdę krwawy sposób. W tej książce pojawiły się tak charakterystyczne i brutalne motywy, że moja ocena wzrosła. Gdyby nie one, "Magia krwi" otrzymałaby noty 5-6/10.
Plusem tej pozycji jest też wątek romantyczny, który nie wysuwa się na pierwszy plan. Mam słabość do motywów miłosnych konstruowanych przez mężczyzn, bo one nie są przerysowane.
Powinnam też coś napisać o wadach "Magii krwi". Główną jest to, że występuje za wiele postaci. Skończyło się na tym, że nawet nie starałam zapamiętać pewnych imion i skupiłam się na kilku najważniejszych. Co więcej miałam wrażenie, że cała ta książka to lekki przerost formy nad treścią. Za mało konkretów jak na 650 stron.
Reasumując, ocena tej książki wahała się pomiędzy 6 a 7. Postanowiłam jednak dać tę wyższą notę, ze względu na błyskotliwe pomysły autora.
Od początku byłam sceptycznie nastawiona do tej książki. Sądziłam, że polegnę po kilku stronach i oddam "Magię krwi" komuś, kto jest przyzwyczajony do tego typu fantastyki. Jednak okazało się, że książka Anthony'ego Huso była dla mnie wielką niespodzianką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor wprowadził kilka elementów, które sprawiają, że ta książka nie jest taka schematyczna. W tym wypadku chodzi mi o...
Gdy zaczynałam czytać tą książkę, spodziewałam się czegoś całkiem innego. Książka nie jest zła, jednak strasznie ciężko czytało się poszczególne słowa, za dużo było niezrozumiałych opisów. Inne książki wciągają mnie od razu, czytam je z zapartym tchem, jednak do tej przekonałam się dopiero po kilku rozdziałach. Nie jest jakąś rewelacją ale tez nie jest najgorsza. Mało kiedy działo się w niej coś co mnie zaskoczyło.
Gdy zaczynałam czytać tą książkę, spodziewałam się czegoś całkiem innego. Książka nie jest zła, jednak strasznie ciężko czytało się poszczególne słowa, za dużo było niezrozumiałych opisów. Inne książki wciągają mnie od razu, czytam je z zapartym tchem, jednak do tej przekonałam się dopiero po kilku rozdziałach. Nie jest jakąś rewelacją ale tez nie jest najgorsza. Mało kiedy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHm... Cieżko napisać coś konkretnego... Według mnie - zwyczajnego, prostego czytelnika - książka dość dziwna. Ale skoro już kupiłem, to przeczytałem. Czy żałuje? Nie. Czy polecił bym ją komuś? Sam nie wiem. Może do kogoś bardziej trafi niż do mnie...
Hm... Cieżko napisać coś konkretnego... Według mnie - zwyczajnego, prostego czytelnika - książka dość dziwna. Ale skoro już kupiłem, to przeczytałem. Czy żałuje? Nie. Czy polecił bym ją komuś? Sam nie wiem. Może do kogoś bardziej trafi niż do mnie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHm, kiedy przeczytałem opis z boku (Jednogłośnie polecana przez krytyków, trafiła na "listę książek, które trzeba przeczytać" jakiegoś nieznanego nikomu magazynu) od razu zaświeciła mi się lampka alarmowa w głowie. Ale jako iż kupiłem, to wypada przeczytać. Poza tym (według opisu na lc),książkę polecał mój ulubiony autor, Glen Cook. Swoją drogą, ciekawe ile mu za to zapłacili.
Bohaterowie są. Fabuła jest. Tyle mogę o tym powiedzieć. Nic więcej nie stwierdzam, bo książka jest po prostu diabelnie nudna. Niby fabuła się rozwija, ale tego nie widać. Najciekawsze momenty (opis panowania Calipha) to jakieś 40% książki. Szkoda, że reszta scen jest nudna jak flaki z olejem i irytuje. Najgorsze były 2-4 stronicowe rozwody na tematy technologiczne zrozumiałe chyba tylko przez autora. No normalnie idealny materiał na bezsenność.
Świat to miszmasz technologii i magii, jest nudny i mdły. Autor wszystko co może nazywa po swojemu, i zamiast energii elektrycznej mamy energię chemiostatyczną itd., idiotyzm.
Generalnie - nie polecam, gniot jakich niewiele, choć ma kilka niezłych momentów.
Hm, kiedy przeczytałem opis z boku (Jednogłośnie polecana przez krytyków, trafiła na "listę książek, które trzeba przeczytać" jakiegoś nieznanego nikomu magazynu) od razu zaświeciła mi się lampka alarmowa w głowie. Ale jako iż kupiłem, to wypada przeczytać. Poza tym (według opisu na lc),książkę polecał mój ulubiony autor, Glen Cook. Swoją drogą, ciekawe ile mu za to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam z zainteresowaniem choć nie bez potknięć. Książka momentami trochę "tasakiem ciosana", za to intryga i tło całkiem w moim guście.
Przeczytałam z zainteresowaniem choć nie bez potknięć. Książka momentami trochę "tasakiem ciosana", za to intryga i tło całkiem w moim guście.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWymęczona w czasie totalnej nudy. Przed nią czytałem "Słowa światłości" Brandona Sandersona, książkę mniej więcej 4 razy większą objętościowo. I Słowa przeczytałem w tydzień, może półtora, a Magię krwi w 3 miesiące, a tylko dlatego, że parę pierwszych rozdziałów mi się spodobało. Reszta jest po prostu zlepkiem dziesiątków niedokończonych wątków, wrzucanych i by zaraz porzucić dany wątek i wrzucić kolejny. Ciężka, nudnawa.
Wymęczona w czasie totalnej nudy. Przed nią czytałem "Słowa światłości" Brandona Sandersona, książkę mniej więcej 4 razy większą objętościowo. I Słowa przeczytałem w tydzień, może półtora, a Magię krwi w 3 miesiące, a tylko dlatego, że parę pierwszych rozdziałów mi się spodobało. Reszta jest po prostu zlepkiem dziesiątków niedokończonych wątków, wrzucanych i by zaraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to