Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,61 (49 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
10
7
17
6
14
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61187-32-5
liczba stron
552
słowa kluczowe
s-fi, klasyka, antologia, stanisław lem
język
polski

W październiku zabrzmi powergraphowy Głos Lema. Mówić nim będą – o Lemie, Lemem, Lemowi – znakomici pisarze: Cyran, Gütsche, Haka, Kosik, Miszczak, Nowak, Orkan, Orliński, Paliński, Piskorski, Podrzucki i Skalska. Posłowie napisał Jacek Dukaj, opieką redakcyjną teksty otoczył Michał Cetnarowski, a okładkę zaprojektował Rafał Kosik. Jest na co czekać!

 

źródło opisu: esensja

źródło okładki: strona wydawcy

Brak materiałów.
książek: 659
Jonasz | 2015-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2015

“Glos Lema” – Zbiór opowiadań współczesnych, polskich pisarzy, trybut dla mistrza.

Z lat sześćdziesiątych niewiele pamiętam, jednak dwa wydarzenia zapadły mi w pamięć. Jedno to “bratnia” interwencja w Czechosłowacji (lecące na południe eskadry samolotów wojskowych); a drugie to telewizyjna transmisja lądowania pierwszego człowieka na Księżycu. Polski sprawozdawca zastanawiał się czy lądujący na Księżycu statek, został nazwany Lem, na cześć Stanisława Lema. Otrzeźwienie przyszło szybko, gdy okryto ze, Lem, a właściwie LEM, to skrót od Landing Extension Module, a nie nazwisko naszego wielkiego pisarza. Ten fakt pokazuje wielkość I trwałość urojenia, jakoby Stanislaw Lem był czołowym pisarzem gatunku Science Fiction. Oczywiście Lem był wielkim pisarzem, I kilka jego książek (choćby Solaris, Cyberiada) weszły do kanony SF. Mimo upływu lat ciągle jest czytany, I na nowo jest odkrywany, na ogol przez bardzie wymagających I wyrafinowanych czytelników. Nie zmienia to jednak faktu, ze zawsze był pisarzem niszowy, dalekim od wpływów I popularności, tak wielu pisarzy SF jego pokolenia (Asimov, Dick, Herbert, Tolkien) jak I pokoleń późniejszych (Card, Adams ) nie wspominając już współczesnych, których powieści lądują na szczytach rankingów czytelniczych.



Kolejnym pytaniem jest ile z literatury Lema zachowuje aktualność, a raczej świeżość. Jej filozoficzna I psychologiczna zdecydowanie tak. Humor, język z całym niekonwencjonalnym słowotwórstwem może już mniej, lecz cala strona SF to już totalny anachronizm. Lemowskie statki kosmiczne bardziej przypominają latające lokomotyw, niż współczesne wyobrażenia. Podobnie z komputerami. Czytanie niektórych, zwłaszcza wczesnych powieści Lema, jest jak oglądanie seriali SF z lat sześćdziesiątych, gdzie śmiech z nieudaczności w realizacji miesza się z zażenowania naiwnością.



Trzecia uwaga, to ze nie może być mowy o jednym Lemie, na co zwraca uwagę autor wstępu do omawianego tomu, Jacek Dukaj. Mamy co najmniej trzy okresy w twórczości Lema. Do której z nich się odwoływać?



Mija się z celem indywidualna oceniania każdego opowiadania. Jedne sa lepsze, inne gorsze. Autorzy starają się imitować styl, tematykę, sposób widzenia świata przez Lema, jednocześnie unikając anachroniczności, dodając troche nowoczesności do stylu. Zdecydowanie wyróżnię się rozmachem "Opowieści kosmobotyczne Dominika Vidmara" Filipa Haka , I jest chyba najbardziej lemowskim w całym zbiorze. Drugim opowiadaniem, które zrobiło na mnie duże wrażenie (mimo paru drobnych, choc rażących wpadek) to "Płomieniem jestem" Joanny Skalskiej, choc nie mam pewności, czy można je uznać za Lemowskie. W końcu zamykające zbiór doskonałe opowiadanie "Rychu" Jakuba Nowaka, w którym Lem jest nieobecnym bohaterem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna kobieta, biały kraj

Ta książka to już powielanie tamtych poprzednich aktorki. Masło maślane... Nowym elementem był np film krecony na podstawie KWIAT PUSTYNI. Ale to już...

zgłoś błąd zgłoś błąd