Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakład o miłość

Wydawnictwo: Novae Res
7,12 (1199 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
153
9
111
8
212
7
315
6
226
5
89
4
44
3
33
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-206-5
liczba stron
246
język
polski
dodał
Agnesscorpio

Pełna wzruszeń historia o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie. Sylwia Kujawczak, studentka ostatniego roku historii sztuki, za dwa tygodnie wychodzi za mąż. Wychowana w tradycyjnej, arystokratycznej rodzinie dziewczyna nie wie jednak do końca, jaka ma być jej życiowa droga. Gdy przyjaciółki wyciągają ją z domu na wieczór panieński, nie wie również, że ta noc zmieni jej przyszłość....

Pełna wzruszeń historia o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie.

Sylwia Kujawczak, studentka ostatniego roku historii sztuki, za dwa tygodnie wychodzi za mąż. Wychowana w tradycyjnej, arystokratycznej rodzinie dziewczyna nie wie jednak do końca, jaka ma być jej życiowa droga. Gdy przyjaciółki wyciągają ją z domu na wieczór panieński, nie wie również, że ta noc zmieni jej przyszłość.

Aleks Cichocki „Cichy” to mężczyzna, który nie wierzy w miłość. Wychowywany przez ojca, nigdy nie wybaczył matce, że ich zostawiła. Ale czy Aleks zna prawdę o swoim dzieciństwie? I czy naprawdę jego serce nie potrafi kochać?

Sylwia i Aleks poznają się na imprezie. Szorstki w obyciu, pewny siebie, nauczony brania i korzystania z uroków życia mężczyzna intryguje ją. Dziewczyna boi się swoich odczuć, zaczyna zastanawiać się nad swoim dotychczasowym życiem, ułożonym wedle reguł, które narzuca jej rodzina, tradycja i narzeczony. Orientuje się, że nowo poznany mężczyzna zaczyna coraz więcej dla niej znaczyć.

Nie wie jednak, że padł pewien zakład…


„Zakład o miłość” to piękna historia, która wzrusza i przypomina o tym, że urodziliśmy się po to, aby kochać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1788
Sabinka | 2011-12-31
Przeczytana: 30 grudnia 2011

Agnieszka Lingas - Łoniewska kojarzy mi się głównie z rewelacyjnymi powieściami sensacyjnymi, które trzymają w napięciu, wyciskają łzy i na końcu żałuje się, że to już koniec. Pozostaje czekać, aż autorka skończy kolejne dzieło, a wydawnictwo je w końcu opublikuje. Jednak warto czekać. Łoniewska jeszcze mnie nie rozczarowała, uwielbiam jej książki pełne sensacji, emocji i seksu. Właśnie, nie boi się odważnych scen erotycznych, na co nie każdy autor sobie pozwala. Zazwyczaj są to jakieś wspominki, a nie realistyczne sceny. Łoniewska odważnie je opisuje i świetnie je umieszcza w swoich sensacjach. Jej książki zdecydowanie należą do tych, których się absolutnie nie zapomina. Nadal czekam na kontynuację trylogii o braciach Borowskich i oczywiście ciągle marzę o tym, by " Bez przebaczenia" doczekało się ekranizacji - jest warte tego!
Autorka postanowiła napisać romans, troszkę mnie zaskoczyła. Przyznaję się, jakoś nie bardzo pasuje mi tego typu powieść do tej autorki, ale każdemu warto dać szansę. Przeczytałam "Zakład o miłość" w kilka godzin i co? Zdecydowanie wolę gdy Agnieszka Lingas-Łoniewska zabiera się za brutalne i pełne sensacji powieści. Romans niech pozostawi Roberts czy Steel czy innym podobnym...

Czy jedna impreza może zmienić życie wielu osobom? Może!
Wystarczyła jedna wizyta w klubie, by Sylwia Kujawczak odmieniła swoje życie i życie innych...
Miał to być wieczór panieński... i był. "Paczka" przyjaciółek, alkohol i zabawa. W pobliżu grupa kumpli, którym brak adrenaliny i wyzwań. Wśród nich zimny, bogaty Cichy - Aleksander Cichocki. Wpadają na pomysł, dochodzi do zakładu, który zmieni życie Sylwii, Cichego jak i wielu osób.
Nikt nie spodziewa się, że głupia zabawa będzie miała wpływ na dalsze losy, uczucia i naprawie wielu błędów...nie tylko własnych...

Czasami jedno wydarzenie w naszym życiu sprawia, że zmieniamy je diametralnie.
"Na tym polega życie. Jego zawiłości, narastające trudności, piętrzące się problemy...Zakręty losu, które wciągają nas w swoje meandry, bawiąc się nami, sprawiając, że czasami szalejemy, a innym razem gubimy się we własnych odczuciach...to wszystko sprawia, że życie jest takie piękne. Takie dziwne. Pełne niespodzianek."
Najczęstszą przyczyną jest miłość, która uderza nie wiadomo skąd i kiedy. Jednak kiedy już nas trafi strzała Amora, potrafimy wtedy z ogromną siłą zmienić decyzje, zachowanie, wręcz całe życie, by tylko zachować ten stan zakochania. By kochać i być kochanym. Dla miłości jesteśmy w stanie zrobić prawie wszystko. W końcu "urodziliśmy się po to, aby kochać"!
"Zakład o miłość" to świetna książka, którą się pochłania i na końcu żałuje, że to już koniec. Fajny, lekki romans. Jednak zabrakło mi tego wielkiego "bum", do którego przyzwyczaiła mnie Agnieszka Lingas-Łoniewska. Nie można odmówić autorce tego, że powieść jest ciekawa, fajnie napisana, ale...
nie zaskakuje, i nie zaspokaja moich oczekiwań. Niemniej jednak książka pod kątem romansu jest bardzo dobra, lecz pod kątem twórczości, do której mnie Agnieszka Łoniewska przyzwyczaiła mam ogromny niedosyt...który mam nadzieję zaspokoję kolejnym tomem braci Borowskich.
"Zakład o miłość" polecam głównie miłośnikom twórczości Agnieszki Lingas - Łoniewskiej, jak i miłośnikom romansów - bardzo dobrych romansów, takich z nutką rodzinnych tajemnic...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magnolia

Niech was nie zraża pretensjonalny tytuł! Kiedy ja zobaczyłam tytuł pomyślałam, że to kolejna "młoda, polska pisarka" której język "sk...

zgłoś błąd zgłoś błąd