Samotność we dwoje

Wydawnictwo: Replika
6,41 (162 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
17
7
43
6
35
5
29
4
10
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741307
liczba stron
238
język
polski
dodała
Ag2S

Jak budować wzajemne relacje, pielęgnować miłość i dlaczego nie zawsze jest tak, jak sobie wymarzyliśmy? Maja i Adam uchodzą za wzorowe małżeństwo. Jednak myśląc o swoim życiu oboje czują...niedosyt. Szukając spełnienia zapominają o tym, że związek to nie tylko wspólne spacery i kolacje... Jak to jest, że się zakochujemy, bierzemy ślub i żyjemy szczęśliwie...ale czegoś nam brakuje? Jak to...

Jak budować wzajemne relacje, pielęgnować miłość i dlaczego nie zawsze jest tak, jak sobie wymarzyliśmy?
Maja i Adam uchodzą za wzorowe małżeństwo. Jednak myśląc o swoim życiu oboje czują...niedosyt. Szukając spełnienia zapominają o tym, że związek to nie tylko wspólne spacery i kolacje...
Jak to jest, że się zakochujemy, bierzemy ślub i żyjemy szczęśliwie...ale czegoś nam brakuje? Jak to jest, że jako małżonkowie kochamy się...ale żyć ze sobą nie potrafimy? I w końcu, czy poczucie samotności w związku to coś, do czego trzeba się przyzwyczaić?

 

źródło opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=341&k=Romans

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=341&k=Romans

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Samotnie... we dwoje

Agnieszka Lis w swojej książce pt „Samotność we dwoje” porusza temat wspólnego życie. Maja i Adam są małżeństwem idealnym, dogadują się ze sobą, mają wspólne tematy i zainteresowania. Obydwoje pracują i spełniają się zawodowo, dzięki czemu pieniędzy im nie brakuje. Nie mniej jednak zupełnie niechcący Maja wpada w trybiki korporacyjnej gonitwy i przeskakuje ze stanowiska na stanowisko. Ciągłe awanse związane są z delegacjami, kolacjami służbowymi i nadgodzinami. Adam tak wygórowanych ambicji nie ma - wystarcza mu stanowisko, które obejmuje. Przyzwyczaił się. Po pracy wraca do domu… a tam, zastaje puste ściany. Z żoną coraz częściej mijają się w drzwiach, rozmawiając jedynie o zepsutym piecyku w łazience lub wymieniając się listami zakupów. Z dnia na dzień ich relacje stają się chłodniejsze, dialog zanika, aż w końcu orientują się, że żyją w różnych światach. Niechcący zbudowali między sobą mur, który coraz mocniej zaznacza granice odmienności.

Zupełnie niespodziewanie życie funduje im zimny prysznic. Muszą podjąć bardzo ważne decyzje i określić, co dalej? Czy będą potrafili zburzyć mur, który sami miedzy sobą stworzyli? Czy pogrzebane uczucia zmartwychwstaną?

Autorka w doskonały sposób wykreowała bohaterów swojej powieści. Obydwoje budzą w czytelniku emocje, które zmieniają się wraz z kolejnymi stronami i kolejnymi wydarzeniami. Raz darzymy sympatią i współczuciem Adama, aby po chwili stanąć po stronie Majki. Próbowałam usprawiedliwiać zachowanie obojga, doszukując się...

Agnieszka Lis w swojej książce pt „Samotność we dwoje” porusza temat wspólnego życie. Maja i Adam są małżeństwem idealnym, dogadują się ze sobą, mają wspólne tematy i zainteresowania. Obydwoje pracują i spełniają się zawodowo, dzięki czemu pieniędzy im nie brakuje. Nie mniej jednak zupełnie niechcący Maja wpada w trybiki korporacyjnej gonitwy i przeskakuje ze stanowiska na stanowisko. Ciągłe awanse związane są z delegacjami, kolacjami służbowymi i nadgodzinami. Adam tak wygórowanych ambicji nie ma - wystarcza mu stanowisko, które obejmuje. Przyzwyczaił się. Po pracy wraca do domu… a tam, zastaje puste ściany. Z żoną coraz częściej mijają się w drzwiach, rozmawiając jedynie o zepsutym piecyku w łazience lub wymieniając się listami zakupów. Z dnia na dzień ich relacje stają się chłodniejsze, dialog zanika, aż w końcu orientują się, że żyją w różnych światach. Niechcący zbudowali między sobą mur, który coraz mocniej zaznacza granice odmienności.

Zupełnie niespodziewanie życie funduje im zimny prysznic. Muszą podjąć bardzo ważne decyzje i określić, co dalej? Czy będą potrafili zburzyć mur, który sami miedzy sobą stworzyli? Czy pogrzebane uczucia zmartwychwstaną?

Autorka w doskonały sposób wykreowała bohaterów swojej powieści. Obydwoje budzą w czytelniku emocje, które zmieniają się wraz z kolejnymi stronami i kolejnymi wydarzeniami. Raz darzymy sympatią i współczuciem Adama, aby po chwili stanąć po stronie Majki. Próbowałam usprawiedliwiać zachowanie obojga, doszukując się rozwiązania ich problemów, ale to, co zafundowała autorka swoim bohaterom przerosło moje oczekiwania i sprawiło, że zadrżałam na myśl o własnym życiu.

Po przeczytaniu „Samotności we dwoje” trzeba się zatrzymać i zastanowić. Książka napisana jest prostym i bardzo przystępnym językiem, przez co staje się do bólu prawdziwa. Trudno jest wyobrazić sobie to, co spotkało bohaterów, ale doskonale wiemy, że zjawisko bycia samotnym, ale nie samym jest obecne w XXI wieku i stało się aż zbyt powszednie.

Żony i mężowie, narzeczone i ich partnerzy powinni przeczytać tę książkę, koniecznie, jako lekturę obowiązkową, aby docenić czym faktycznie jest życie we dwoje i ku przestrodze, aby nie popełnić tych błędów, które popełnili główni bohaterowie.

Iwona Zaczek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (622)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1336
Kasiek | 2015-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2015

Książka napisana w formie pamiętnika rozkapryszonego faceta, który sam nie wie czego w życiu chce. Raz oczekuje od żony większego zainteresowania własną osobą, a innym razem męczy go jej zaangażowanie. Tak więc w obu przypadkach znajduje pociesznie w ramionach innej, co zawsze potrafi sobie usprawiedliwić. Mimo, że jasno przedstawia swoje racje, trudno go zrozumieć, a tym samym ocenić.
Książki nie zaliczę do najlepszych, jednak muszę przyznać, że zawiera wiele celnych spostrzeżeń dotyczących relacji między małżonkami, kiedy minie już pierwsze zauroczenie. Pokazuje jak ważny jest dialog dla obustronnego zrozumienia i do czego prowadzi jego brak.

książek: 289
Magdalena | 2014-08-15
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 15 sierpnia 2014

Książki nie ocenię wyżej, gdyż najbardziej podobał mi się epilog. A za to nie warto. Adam to typowy facet, który jeśli zbraknie mu uwagi drugiej połowy to rozgląda się za kimś innym. Wyjeżdża z żoną do Chorwacji i informuje ją o tym, że chce rozwodu. Ładnie, pięknie. Majka przyjmuje tę wiadomość ze spokojem. Po powrocie okazuje się, że zaszła w ciążę. Beata ( kochanka ) nie przyjmuje decyzji o rozstaniu ze spokojem. Później wiele się jeszcze dzieje, ale nie mogę wam wszystkiego napisać. Błąd popełniłabym. Gdyby cała książka była jak epilog to byłaby to jedna z moich ulubionych książek : )

książek: 6940

Wspaniała książka opowiada o Adamie i Mai małżeństwie, którzy bardzo się rozumiej, dogadują uchodzą za wzorowe i szczęśliwe.
Bardzo wciągająca, ciekawa zaintrygowała mnie wzruszająca książka.
O miłość trzeba zawsze dbać każdego dnia, pielęgnować ją bardzo żeby nie uschła
Robić razem coś fajnego, rozwijać swoje pasje, umiejętności.
Książka poruszyła mnie, wciągnęła od pierwszej strony.

książek: 414
Patrycja | 2014-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Książka ciekawa, taki w sumie pamiętnik. Samotność i monotonia w małżeństwie widziana oczami mężczyzny. O tym jak łatwo można po drodze zgubić miłość i zapomnieć o tym co w życiu ważne. Choć historia opisana krótko i zwięźle to daje dużo do myślenia.

książek: 1369
Bożena1 | 2017-01-16
Przeczytana: styczeń 2017

Agnieszka Lis, to kolejna autorka, której powieści trafiły na półkę moich ulubionych. A to dlatego, że są to powieści o życiu, takim naszym, codziennym. "Samotność we dwoje" to bardzo mądra współczesna powieść, o takim zwyczajnym życiu, które w pewnym momencie zaczyna doskwierać swoją zwyczajnością. Jakże często zatracając się w pracy, w swoich przyjemnościach zapominamy o sobie nawzajem, traktujemy się jak meble, które zawsze były, są i będą, a życie w tym czasie pisze swój scenariusz.
Po przeczytaniu epilogu nie mam odwagi oceniać bohaterów, nie chcę oceniać ich postaw, mogła bym być niesprawiedliwa. Samotność we dwoje jest bolesna, nieprzewidywalna, czy taką samotność życie może "zagospodarować"?
I właśnie o tym jest ta opowieść- dla tych co dopiero planują życie we dwoje i dla tych, którzy już są w związkach.
Zachęcam, przeczytajcie, ale nie zaglądajcie przed ukończeniem (choć chwilami może Was nudzić i wkurzać postawa jednego z bohaterów) na koniec tej...

książek: 740
Miłka Kołakowska | 2017-11-22
Przeczytana: 17 listopada 2017

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Pazerne sidła samotności potrafią dać się we znaki nawet pozornie towarzyskim osobom. Człowiek w obliczu pustych ścian traci bowiem nie tylko werbalną część siebie, ale nierzadko także naturalny uśmiech oraz chęć do dalszej egzystencji. Taki stan jest bezgranicznie smutny, ale jeszcze bardziej paraliżująca wydaje się samotność tych, którzy odczuwają ją codziennie, chociaż w ich pobliżu fizycznie wciąż znajduje się druga osoba. Problem wielu współczesnych związków staje się także mocnym fundamentem powieści Samotność we dwoje, którą czytelnikom oferuje Agnieszka Lis.

Zaproponowana historia jest osobliwa już z założenia, gdyż pisarka oddaje w niej głos męskiemu bohaterowi. Adam przedstawia siebie jako dojrzałego mężczyznę, który szanuje rutynę dnia codziennego i cierpliwie dąży do stworzenia prawdziwej rodziny. W oczach czytelnika bohater ten jest niesamowicie wrażliwy, uczynny i wyrozumiały, a jego wypowiedź przybiera formę niezwykle...

książek: 878
Norka_93 | 2017-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2017

Nie tego się spodziewałam po tytule i opisie. Łatwo, szybko i nawet miło się czytało, ale zawiodłam się. Myślałam, że będzie to książka opisująca po prostu jak ludzie zatracają się w codziennej rutynie i czują coraz bardziej samotni w związku. Bez tych wszystkich zwrotów akcji, bez przełomów. Po prostu bardziej opis uczuć i refleksji nad małżeństwem.

książek: 449
Ewa | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane

Maja i Adam to młode, bezdzietne małżeństwo, które w oczach znajomych i przyjaciół uchodzi za wyjątkowo wzorowe. Ona spełnia się zawodowo błyskawicznie wspinając się po szczeblach kariery, on z mniejszymi ambicjami zawodowymi czuje się w swojej pracy stabilnie. Niby wszystko jest super, a jednak czegoś w tym idealnym małżeństwie brakuje. Ona coraz bardziej uciekając w pracę nie zauważa jego samotności a on szukając szczęścia próbuje odnaleźć je w ramionach innej kobiety. Kiedy wreszcie dociera do nich, że to ich małżeństwo tak właściwie już nie istnieje postanawiają po raz ostatni spędzić wspólnie urlop. Czy wspólny wyjazd zmieni coś w ich relacjach? Czy odnajdą się na nowo? Czy ten urlop spędzony w pięknych zakątkach Chorwacji będzie jedynie przypieczętowaniem ich rozstania?

Książka została napisana dość specyficznie, w osobie pierwszej, w formie pamiętnika pisanego przez… mężczyznę. Przyznam szczerze, że nie często zdarza mi się czytać coś takiego, literatura kobieca kojarzy mi...

książek: 1464
Kinga | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 52/2017
Przeczytana: 22 listopada 2017

Czy będąc w udanym związku można być samotnym?... A kiedy okazuje się, że tak.... Próbować rozmawiać? Jakich słów użyć? Kiedy jest właściwy moment na taką rozmowę? A może postawić grubą krechę i zakończyć związek? Czy związać się z kimś nowym? Lepszym? Gorszym? A może lepszym tylko na chwilę?
Myślę, że doskonałym podsumowaniem tej książki są słowa samej autorki: "Człowiek to ma chyba naprawdę nierówno pod sufitem. To, co dzisiaj jest fajne, wczoraj było do kitu lub będzie takie jutro. Jak się w tym połapać? Jak znaleźć to, co i dzisiaj, i jutro, i za wiele lat będzie tym najlepszym? Czy w ogóle jest taka możliwość?"

Pani Agnieszka Lis zauroczyła mnie "Karuzelą", a później "Pozytywką". Niecierpliwie czekałam na wznowienie jej pozostałych książek. Kiedy tylko się ukazały - po prostu MUSIAŁAM je przeczytać. I gdybym miała ułożyć je w kolejności od tej która podobała mi się najbardziej, to na pewno byłaby to "Karuzela". Potem "Samotność we dwoje", "Jutro będzie...

książek: 652
jusssi | 2011-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2011

Życie nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego chcieli, zaskakują nas wydarzenia, ludzie, a nawet własne uczucia. Nie bez powodu mówi się, że jeżeli chcesz rozśmieszyć Boga powiedź mu o swoich planach.

Maja i Adam to para niegdyś idealna, ich związek opierał się na zaufaniu i przyjaźni, liczne rozmowy pielęgnowały związek. Jednak natłok pracy, nieporozumienia i brak inicjatywy powoli budował między nimi mur, przez który ciężko im się przebić. Co musi się stać, aby tych dwoje znowu połączyła silna więź, a może jest już za późno?

Agnieszka Lis w swojej najnowszej książce udowodniła, że można czuć się samotnym w związku. Jest to motyw dość częsty w literaturze kobiecej, lecz muszę na wstępie powiedzieć, że sposób, w jaki ugryzła temat, wzbudził moją ciekawość i chęć przeczytania książki zamieniłam prędko w czyn. Nie ukrywam, że narracja prowadzona z punktu widzenia mężczyzny szybko wzbudziła moje uznanie, tym bardziej, że jest ona rzadko spotykana w książkach napisanych przez...

zobacz kolejne z 612 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Huśtawka
    Huśtawka
    Agnieszka Lis
  • Przytulajka
    Przytulajka
    Małgorzata Kalicińska, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Ma...
  • Latawce
    Latawce
    Agnieszka Lis
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd