Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Świątynia

Świątynia

Autor:
Cykl: Tytus Grójecki (tom 2)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310119933
liczba stron
520
słowa kluczowe
Żulczyk, literatura polska
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6.66 (149 ocen i 26 opinii)

Opis książki

Do niewielkiej wsi wyruszają dziesiątki pielgrzymów. Charyzmatyczny uzdrowiciel twierdzi, że może uleczyć każdego. W Świątyni nie wszystko jednak jest takie, jakie się wydaje... Tymczasem w życiu Anki pojawia się troje tajemniczych nieznajomych. Trzymają się razem, o ich przeszłości krążą niestworzone historie. Anka wpakuje się w kłopoty, to pewne. Pomóc jej będzie mógł tylko Tytus Grójecki, fana...

Do niewielkiej wsi wyruszają dziesiątki pielgrzymów. Charyzmatyczny uzdrowiciel twierdzi, że może uleczyć każdego. W Świątyni nie wszystko jednak jest takie, jakie się wydaje...

Tymczasem w życiu Anki pojawia się troje tajemniczych nieznajomych. Trzymają się razem, o ich przeszłości krążą niestworzone historie. Anka wpakuje się w kłopoty, to pewne. Pomóc jej będzie mógł tylko Tytus Grójecki, fanatyk horrorów, gier komputerowych i zjawisk nadprzyrodzonych. Czy zdoła ocalić dziewczynę, którą kocha?

Przeraziło cię „Zmorojewo”? Dopiero teraz przekonasz się, czym jest prawdziwy strach!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie - gabj

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 107
Aleksa | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Na początku, podczas czytania, uważałam, że to najdziwniejsza książka jaką mam w rękach: po prostu nie mogłam się odnaleźć i trudno było mi zrozumieć, co się właściwie dzieje, o czym ta powieść jest. Ale było to pierwsze wrażenie. Z biegiem czasu, książka stawała się coraz bardziej jasna. Nie czytałam "Zmorojewa" - może to błąd, bo wiedziałabym wtedy coś więcej.
Co do bohaterów... Nie cierpię Anki; strasznie mnie denerwuje i nie wiem, za co wszyscy ją tak wielbią. Damian też nie jest moim ulubieńcem. Natomiast bardzo polubiłam Anetę (chociaż na początku mnie irytowała), Tytusa i Pitona. Kocham dialogi między nimi! Wolałam czytać o przygodach tej trójki, niż o Damianie i Ance. A "czarne charaktery"? No cóż... Są tacy, jacy mają być. Chociaż nie podobała mi się końcowa przemiana Powiernika Ciemności i Wypalonego w Lidkę i Adolfa.
Teraz, z czystym sumieniem, mogę powiedzieć, że "Świątynia" jest intrygującą, dziwną, wciągającą, zabawną i zaskakującą powieścią. Ale uważam, że na miano hor...

książek: 458
Jarmo | 2012-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra kontynuacja, a nawet powiedziałbym, że jest lepsza niż "Zmorojewo". Szybko i przyjemnie się czyta. Wydaje mi się, że język Pana Żulczyka staje się coraz lepszy i płynniejszy, a równocześnie nie zatraca bardzo charakterystycznego stylu.
Miałbym tylko jedną radę dla autora, żeby pozostał przy konwencji książek Kinga, bo czytając świątynię miałem wrażenie, że zaczyna robić wycieczki w stronę stylu podobnego do Kossakowskiej.

książek: 38
Linoskoczek | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2014

Fantastyka dziejąca się w Polsce.
I miejscami nieelegancka.
Bo jaki nauczyciel jedzie na spotkanie z hochsztaplerem – uzdrowicielem? Katechetka, rzecz jasna.
A o jakim radiu i jego słuchaczach Autor nadmienia z przekąsem? Pewnie każdy zgadnie, że toruńskim.
A gdzie bandytyzm, niepewności żywota, nieustanne zagrożenie? Pewnie, że na blokowiskach, wylęgarni przestępców.

Autor wyraźnie sytuując się po stronie tzw. postępowej części społeczeństwa, popełnia kilka nadużyć i błędów logicznych. Z jednej taka szkoła, gdzie połowa nauczycieli pędzi na spotkanie z hochsztaplerem, z drugiej taka placówka edukacyjna, gdzie gminnemu pędowi tylko idiotka katechetka. Czyli raz niezauważalne, w aż za bardzo.
Nie podoba mi się taki pęd do gromadnego kopania.
Ale wracam do argumentacji. Hochsztapler okazuje się nim później, zatem początkowe zaślepienie chorych ma niejakie podstawy, m. in. wszystkie loty do Polski zostają wykupione na okres kilku miesięcy.

Budując uzasadnienie dla pojawienia się zła w n...

książek: 119
Alicya | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane

O diable, który siedział w pudełku /Świątynia – Jakub Żulczyk/

http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2013/11/o-diable-ktory-siedzia-w-pudeku.html

Jeśli liczyłabym, że pisarz wydając w ciągu jednego roku dwie knigi, z jednej na drugą wypracuje warsztat, to dałabym się zaskoczyć, jak drogowcy zimie. Jednak w Świątyni, kontynuacji Zmorojewa, jest lepiej: czyta się płynniej, a fabuła jest spójna i przemyślana. Brakuje za to Zła, dynamizmu i świeżości pierwszej części – ale taka już przypadłość ciągów dalszych. Technicznie jest więc lepiej, ale poza tym, książka jest kopią poprzedniej: te same chwyty, narzędzia, a fabuła ma straszne dłużyzny. Zdecydowanie zbyt pochopnie napisana kontynuacja.


Po wakacjach w Głuszycach i tamtejszym „tornadzie”, drogi Anki i Tytusa rozchodzą się – nie jest im po drodze w realnym życiu. Akcja początkowo skupia się właśnie na dziewczynie, która zaślepiona uczuciem ładuje się w niemałe kłopoty, związane z przeprzystojnym Damianem i jego paczką. Te jednak,...

książek: 5489
Anna-mojeksiążki | 2011-12-11
Przeczytana: grudzień 2011

Z niecierpliwością czekałam na kontynuację "Zmorojewa", które bardzo mi się podobało. Ucieszyłam się spotykając znowu Tytusa Grójeckiego i jego przyjaciółkę, Ankę. Razem wiele przeżyli w lasach Zmorojewa, jednak w pamięci Anki te wydarzenia już się zacierają. Ich wzajemna fascynacja na gruncie warszawskim też się rozluźniła, utrzymują kontakt, kolegują się, ale gorące uczucie gdzieś uleciało. Anka jest zafascynowana nowym kolegą z klasy, Damianem. Damian, Eryk i Lidia to nowe osoby w jej klasie, chodzą o nich dziwne pogłoski, w ogóle są "nie z tej ziemi" i nie bardzo pasują do reszty. Ich ojciec, jest uzdrowicielem, który współpracuje przy budowie Świątyni. A w Świątyni "maczają " palce znani ze Zmorojewa posłańcy Leszego - Zło znowu wychodzi na światło dzienne i usiłuje opanować świat. Celem jego posłańców jest zwabienie do Świątyni Anki i Tytusa - udaje się im to..... Jak potoczy się walka Dobra ze Złem? Czy dzieciakom uda się je znowu zwyciężyć?

"Świątynia" to naprawdę niezła fant...

książek: 1660
Pablos | 2012-03-09
Przeczytana: 09 marca 2012

Jako że “Zmorojewo” bardzo mi się podobało, do “Świątyni” podszedłem z odpowiednim entuzjazmem. I z początku lektura wyglądała na jeszcze lepszą, pod każdym względem, od poprzedniej części. Autor wziął się za opisywanie stosunków międzyludzkich, na przykładzie dzisiejszych nastolatków (i nastolatek), ze wszystkimi ich problemami, zarówno tymi fikcyjnymi, jak i boleśnie realnymi. Rzeczywistość szkolna jest opisana doskonale, jak ktoś lubi tego typu literaturę, dobry dramat, to będzie się czuł jak w niebie.

Jednak jest to horror. Dla młodzieży, ale wciąż horror, i niestety “Świątynia” nie obroniła się przed największymi problemami, na jakie w horrorach natrafiam. Jak tylko obszerne wprowadzenie się skończyło, i wiele elementów wskoczyło na swoje miejsca, lektura zrobiła się o wiele mniej wciągająca, jakaś taka rozlazła, a bohaterowie, jeszcze przed sekundą autentyczni i prawdziwi zamienili się w postaci z papieru. I tak naprawdę końcówka książki to jeden wielki fajerwerk, w którym autor...

książek: 693
Katee | 2012-01-29
Przeczytana: styczeń 2012

Zło znane z wcześniejszej książki Jakuba Żulczyka "Zmorojewo" powraca, Tytus Grójecki i Anka znowu staną w centrum wydarzeń, czy i tym razem uda im się pokonać siły nieczyste rodem z piekieł?

Przyszedł nowy rok szkolny, Anka rozstała się z Tytusem, zapominając o koszmarnych wydarzeniach jakie miały miejsce w ubiegłe wakacje. Dziewczyna dostrzega na horyzoncie nowy obiekt westchnień, przystojnego Damiana, który tworzy zgraną paczkę z podejrzanie wyglądającym rodzeństwem.
O Damianie, Eryku i Lidii, krążą dziwne plotki, nikt nie wie kim tak naprawdę są, skąd pochodzą, gdzie mieszkają i co robią. Tajemnicza trójka tworzy hermetyczną grupę, nie dopuszczając do swojego kręgu nikogo, aż do czasu gdy Damian zaczyna interesować się Anką, stają się nierozłączni. Dziewczyna zafascynowana kolegą nie dostrzega, że stała się narzędziem w rękach dziwacznej trójki, która jedyne co ma na celu to dotrzeć do Tytusa i skutecznie go unicestwić.
W tym samym czasie do świątyni prowadzonej przez uzdrowiciela...

książek: 399
Esterrra | 2014-06-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z podekscytowaniem zaczynałam drugą część o przygodach Tytusa i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Bardzo podobała mi się fabuła, pomysł ze Świątynią i Powiernikami Ciemności i Światła. Od razu polubiłam Anetę i Pitonia, był też mój ulubiony policjant Rudziak, no i pojawili się Strąk i jego córka! Zawiodłam się troszkę, bo w "Zmorojewie" bardzo lubiłam Ankę a teraz strasznie mnie denerwowała. Ledwo przebrnęłam przez Część Pierwszą i z niecierpliwieniem czekałam na pojawienie się Tytusa. Jednak najbardziej zasmuciła mnie śmierć babci Maryli. Ale ogólnie jestem zadowolona. Kawał dobrej fantastyki. Czekam na kolejny tom.

książek: 729
Rockmargot | 2013-02-19
Przeczytana: 15 lutego 2013

Doczekać się nie mogłam kontynuacji "Zmorojewa". Srogo się jednak rozczarowałam. Fabuła jest bardziej statyczna, bohaterowie mniej krwiści, Anka irytuje na każdm kroku. O ile "Zmorojewo" podobało mi się z powodu odwołań do mitologii słowiańskiej, klimatu, bohaterów i humoru - to "Świątynia" nie powala. Językowo jest zgrabniej napisana, ale fabularnie nie porywa. Do przeczytania, odłożenia i zapomnienia.

książek: 38
Taxi381 | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2013

Szczerze po opisie spodziewałem się większej jatki niż w Zmorojewie, Pan Żulczyk wykonał kawał dobrej roboty ale kontynuacja według mnie gorsza, akcja zaczeła się dziać w okolicach połowy książki, troche za długo czekania jak dla mnie, natomiast fabuła mi się podobała, zakończenie trochę dziwne ale nie ma tragedii, ogólnie jestem zadowolony ale nie w 100%.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd