Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świątynia

Autor:
Cykl: Tytus Grójecki (tom 2)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310119933
liczba stron
520
słowa kluczowe
Żulczyk, literatura polska
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,54 (201 ocen i 33 opinie)

Opis książki

Do niewielkiej wsi wyruszają dziesiątki pielgrzymów. Charyzmatyczny uzdrowiciel twierdzi, że może uleczyć każdego. W Świątyni nie wszystko jednak jest takie, jakie się wydaje... Tymczasem w życiu Anki pojawia się troje tajemniczych nieznajomych. Trzymają się razem, o ich przeszłości krążą niestworzone historie. Anka wpakuje się w kłopoty, to pewne. Pomóc jej będzie mógł tylko Tytus Grójecki,...

Do niewielkiej wsi wyruszają dziesiątki pielgrzymów. Charyzmatyczny uzdrowiciel twierdzi, że może uleczyć każdego. W Świątyni nie wszystko jednak jest takie, jakie się wydaje...

Tymczasem w życiu Anki pojawia się troje tajemniczych nieznajomych. Trzymają się razem, o ich przeszłości krążą niestworzone historie. Anka wpakuje się w kłopoty, to pewne. Pomóc jej będzie mógł tylko Tytus Grójecki, fanatyk horrorów, gier komputerowych i zjawisk nadprzyrodzonych. Czy zdoła ocalić dziewczynę, którą kocha?

Przeraziło cię „Zmorojewo”? Dopiero teraz przekonasz się, czym jest prawdziwy strach!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie - gabj

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 311
gringosso | 2014-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2014

Co powstanie, mój drogi, gdy zmieszamy gram humoru, dwie uncje horroru, kilogram nudy i nieposklejanych bohaterów? Myślę, że właśnie "Świątynia"!

A tak na poważnie, to było nieźle. Przynajmniej z takim nastawieniem zaczynałem tą książkę. Było nieźle, bo w pierwszej części (jako że jest to ciągły cykl, będę się odwoływał do 1 części) czuć było trochę ten mroczny klimat, jaki powinna mieć właśnie książka tego typu. W "Świątyni" jednak próżno go szukać. Owszem, mamy w niej budowane, ale niestety na siłę, napięcie, i - nieudolne moim zdaniem - próby wprowadzenia jakiegoś dreszczyku emocji. Jednak jedyne co udaje się uzyskać to dreszczyk obrzydzenia, i to w późniejszych dopiero rozdziałach książki. Pierwsza część bowiem stanowi wynurzenia nastolatki, jak z powieści tego typu dla myślących nieco inaczej, zaś później można co prawda zacząć się bać, gdyby nie trzeba było ziewać i narzekać "daleko jeszcze?" niczym Osioł ze Shreka.

Podsumowując - można, ale niekoniecznie. Dla...

książek: 139
Aleksa | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na początku, podczas czytania, uważałam, że to najdziwniejsza książka jaką mam w rękach: po prostu nie mogłam się odnaleźć i trudno było mi zrozumieć, co się właściwie dzieje, o czym ta powieść jest. Ale było to pierwsze wrażenie. Z biegiem czasu, książka stawała się coraz bardziej jasna. Nie czytałam "Zmorojewa" - może to błąd, bo wiedziałabym wtedy coś więcej.
Co do bohaterów... Nie cierpię Anki; strasznie mnie denerwuje i nie wiem, za co wszyscy ją tak wielbią. Damian też nie jest moim ulubieńcem. Natomiast bardzo polubiłam Anetę (chociaż na początku mnie irytowała), Tytusa i Pitona. Kocham dialogi między nimi! Wolałam czytać o przygodach tej trójki, niż o Damianie i Ance. A "czarne charaktery"? No cóż... Są tacy, jacy mają być. Chociaż nie podobała mi się końcowa przemiana Powiernika Ciemności i Wypalonego w Lidkę i Adolfa.
Teraz, z czystym sumieniem, mogę powiedzieć, że "Świątynia" jest intrygującą, dziwną, wciągającą, zabawną i zaskakującą powieścią. Ale uważam, że na miano...

książek: 22955
Muminka | 2015-05-09
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2015

Druga odsłona opowieści o Tytusie Grójeckim. Jak można było łatwo przewidzieć, po wakacjach i koszmarnych przeżyciach w Głuszycach, drogi Tytusa i Anki się szybko rozeszły. Teraz dziewczyna jest zainteresowana nowo przybyłym do jej klasy chłopakiem Damianem. Koniec wakacji nie oznacza jednak końca kłopotów. Po jakimś czasie samozwańczy kapłąn chce stworzyć świątynie, mami cierpiących obietnicą wyleczenia. Jego mocą uzdrawiania dysponuje także Damian. Mamy też demoniczne rodzeństwo Pajców, Lidię i Eryka. W świecie musi być symetria. Skoro Tytus jest Powiernikiem Jasności, to Lidia musi okazać się Strażniczką Ciemności, przez którą Ciemność zaleje świat i odrodzi się Leszy.
Niestety wśród pielgrzymów, którzy pragną wyleczenia jest matka Anki i tłum podobnych jej osób nadciąga do miejsca, gdzie ma się wznieść potężna budowla. Wypalony steruje posłusznym mu Kropińskim, ale rywalizuje o moc z Lidią. Jak bezduszna i okrutna to istota świadczy krawywy szlak morderstw. Wraca osławiony...

książek: 491
Jarmo | 2012-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra kontynuacja, a nawet powiedziałbym, że jest lepsza niż "Zmorojewo". Szybko i przyjemnie się czyta. Wydaje mi się, że język Pana Żulczyka staje się coraz lepszy i płynniejszy, a równocześnie nie zatraca bardzo charakterystycznego stylu.
Miałbym tylko jedną radę dla autora, żeby pozostał przy konwencji książek Kinga, bo czytając świątynię miałem wrażenie, że zaczyna robić wycieczki w stronę stylu podobnego do Kossakowskiej.

książek: 76
Linoskoczek | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2014

Fantastyka dziejąca się w Polsce.
I miejscami nieelegancka.
Bo jaki nauczyciel jedzie na spotkanie z hochsztaplerem – uzdrowicielem? Katechetka, rzecz jasna.
A o jakim radiu i jego słuchaczach Autor nadmienia z przekąsem? Pewnie każdy zgadnie, że toruńskim.
A gdzie bandytyzm, niepewności żywota, nieustanne zagrożenie? Pewnie, że na blokowiskach, wylęgarni przestępców.

Autor wyraźnie sytuując się po stronie tzw. postępowej części społeczeństwa, popełnia kilka nadużyć i błędów logicznych. Z jednej taka szkoła, gdzie połowa nauczycieli pędzi na spotkanie z hochsztaplerem, z drugiej taka placówka edukacyjna, gdzie gminnemu pędowi tylko idiotka katechetka. Czyli raz niezauważalne, w aż za bardzo.
Nie podoba mi się taki pęd do gromadnego kopania.
Ale wracam do argumentacji. Hochsztapler okazuje się nim później, zatem początkowe zaślepienie chorych ma niejakie podstawy, m. in. wszystkie loty do Polski zostają wykupione na okres kilku miesięcy.

Budując uzasadnienie dla pojawienia się zła...

książek: 236
Alicya | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane

O diable, który siedział w pudełku /Świątynia – Jakub Żulczyk/

http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2013/11/o-diable-ktory-siedzia-w-pudeku.html

Jeśli liczyłabym, że pisarz wydając w ciągu jednego roku dwie knigi, z jednej na drugą wypracuje warsztat, to dałabym się zaskoczyć, jak drogowcy zimie. Jednak w Świątyni, kontynuacji Zmorojewa, jest lepiej: czyta się płynniej, a fabuła jest spójna i przemyślana. Brakuje za to Zła, dynamizmu i świeżości pierwszej części – ale taka już przypadłość ciągów dalszych. Technicznie jest więc lepiej, ale poza tym, książka jest kopią poprzedniej: te same chwyty, narzędzia, a fabuła ma straszne dłużyzny. Zdecydowanie zbyt pochopnie napisana kontynuacja.


Po wakacjach w Głuszycach i tamtejszym „tornadzie”, drogi Anki i Tytusa rozchodzą się – nie jest im po drodze w realnym życiu. Akcja początkowo skupia się właśnie na dziewczynie, która zaślepiona uczuciem ładuje się w niemałe kłopoty, związane z przeprzystojnym Damianem i jego paczką. Te...

książek: 1723
Pablos | 2012-03-09
Przeczytana: 09 marca 2012

Jako że “Zmorojewo” bardzo mi się podobało, do “Świątyni” podszedłem z odpowiednim entuzjazmem. I z początku lektura wyglądała na jeszcze lepszą, pod każdym względem, od poprzedniej części. Autor wziął się za opisywanie stosunków międzyludzkich, na przykładzie dzisiejszych nastolatków (i nastolatek), ze wszystkimi ich problemami, zarówno tymi fikcyjnymi, jak i boleśnie realnymi. Rzeczywistość szkolna jest opisana doskonale, jak ktoś lubi tego typu literaturę, dobry dramat, to będzie się czuł jak w niebie.

Jednak jest to horror. Dla młodzieży, ale wciąż horror, i niestety “Świątynia” nie obroniła się przed największymi problemami, na jakie w horrorach natrafiam. Jak tylko obszerne wprowadzenie się skończyło, i wiele elementów wskoczyło na swoje miejsca, lektura zrobiła się o wiele mniej wciągająca, jakaś taka rozlazła, a bohaterowie, jeszcze przed sekundą autentyczni i prawdziwi zamienili się w postaci z papieru. I tak naprawdę końcówka książki to jeden wielki fajerwerk, w którym...

książek: 6227
Anna-mojeksiążki | 2011-12-11
Przeczytana: grudzień 2011

Z niecierpliwością czekałam na kontynuację "Zmorojewa", które bardzo mi się podobało. Ucieszyłam się spotykając znowu Tytusa Grójeckiego i jego przyjaciółkę, Ankę. Razem wiele przeżyli w lasach Zmorojewa, jednak w pamięci Anki te wydarzenia już się zacierają. Ich wzajemna fascynacja na gruncie warszawskim też się rozluźniła, utrzymują kontakt, kolegują się, ale gorące uczucie gdzieś uleciało. Anka jest zafascynowana nowym kolegą z klasy, Damianem. Damian, Eryk i Lidia to nowe osoby w jej klasie, chodzą o nich dziwne pogłoski, w ogóle są "nie z tej ziemi" i nie bardzo pasują do reszty. Ich ojciec, jest uzdrowicielem, który współpracuje przy budowie Świątyni. A w Świątyni "maczają " palce znani ze Zmorojewa posłańcy Leszego - Zło znowu wychodzi na światło dzienne i usiłuje opanować świat. Celem jego posłańców jest zwabienie do Świątyni Anki i Tytusa - udaje się im to..... Jak potoczy się walka Dobra ze Złem? Czy dzieciakom uda się je znowu zwyciężyć?

"Świątynia" to naprawdę niezła...

książek: 178
Izu | 2015-05-14
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2015

Druga (i ostatnia niestety!) część przygód szesnastoletniego Tytusa Grójeckiego od niemal pierwszych stron intryguje czytelnika i nie pozwala się oderwać. Jest jednak zupełnie inna od swojej poprzedniczki; Zmorojewo znajduje swoją kontynuację w Świątyni, jednak historia toczy się już innym - własnym torem.
Nie wiem czy to tylko moje indywidualne odczucie, ale pióro pana Żulczyka jest jednym z lepszych we współczesnej polskiej literaturze. Potrafi on wykreować rzeczywistość, w którą jesteśmy w stanie zanurzyć się bez reszty. Doskonale radzi sobie również z opisami przyrody/otoczenia, które są pasjonujące i nie podsuwają pokusy, aby je ominąć.
Serdecznie polecam fanom fantastyki, Żulczyka i barwnego języka literackiego!
PS żałuję niezwykle, że nie powstają kolejne części z serii.

książek: 517
Esterrra | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z podekscytowaniem zaczynałam drugą część o przygodach Tytusa i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Bardzo podobała mi się fabuła, pomysł ze Świątynią i Powiernikami Ciemności i Światła. Od razu polubiłam Anetę i Pitonia, był też mój ulubiony policjant Rudziak, no i pojawili się Strąk i jego córka! Zawiodłam się troszkę, bo w "Zmorojewie" bardzo lubiłam Ankę a teraz strasznie mnie denerwowała. Ledwo przebrnęłam przez Część Pierwszą i z niecierpliwieniem czekałam na pojawienie się Tytusa. Jednak najbardziej zasmuciła mnie śmierć babci Maryli. Ale ogólnie jestem zadowolona. Kawał dobrej fantastyki. Czekam na kolejny tom.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś JAJKO
  •   widziałeś NAPARSTEK
  •   widziałaś NOS
  •   spotkałaś UŁANA
  •   obcięłaś WARKOCZE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd