Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Robokalipsa

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,78 (708 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
58
8
148
7
183
6
153
5
76
4
32
3
22
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Robopocalypse
data wydania
ISBN
978-83-240-1654-9
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Nominacje: Campbell (2012)

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną. Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową. Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam? Czy istnieje sposób, by...

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną.



Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową.
Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam?
Czy istnieje sposób, by pokonać wroga, którego sami stworzyliśmy?


Wizja przyszłości bardziej realna niż ta, którą znamy z filmów Matrix i Terminator.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3096,tytul,Robokalipsa

pokaż więcej

książek: 86
Aurelia | 2012-06-20
Na półkach: 2012
Przeczytana: 16 czerwca 2012

Kiedy przeczytałam po raz pierwszy streszczenie książki, nie byłam jej wcale ciekawa. Po co czytać książkę, skoro powstały filmy o podobnej tematyce? Jakże miło się rozczarowałam. Fabuła była o wiele ciekawsza, bardziej rozbudowana, a konstrukcja książki sprawiała, że chętnie sięgało się po dalszą lekturę.

Niektóre momenty w książce mnie zgorszyły. Będąc mniej więcej w połowie poczułam kluchę w gardle - ze strachu. Autor nie szczędził słów, dosadnie opisywał przejścia ludzi w walce z nowoczesną technologią. Ciężko sobie wyobrazić, że taka historia mogłaby kiedyś mieć miejsce w rzeczywistości. To przerażająca wizja świata, w którym prym wiodą maszyny, a człowiek nieświadomie im na to pozwolił.

Wilson jest kolejnym pisarzem, który podejmuje poważny temat jakim jest rola technologii w życiu człowieka. Tak niewiele potrzeba, by wszystko wymknęło się nam spod kontroli! Nieostrożność może prowadzić do poważnych zwrotów w historii ludzkości. Zapytacie: napisano wiele książek o podobnych zagadnieniach, co niby czyni tę pozycję wyjątkową?

Warto sięgnąć po tę książkę chociażby ze względu na jej budowę. To nie jest dramat jednego człowieka – to historia ludzi z całego świata, ich relacja walki z robotami, zmagania z samymi sobą. Zarówno dorosłych, jak i dzieci. A zakończenie wcale nie jest takie, jak może się z początku wydawać… „Robokalipsa” brutalnie zwraca uwagę (po raz kolejny) na cienką granicę, po której stąpa ludzkość. Zawsze istnieje ryzyko, że coś pójdzie nie po myśli, a żadne z ewentualnych wyjść awaryjnych nie zda swej roli. I o tym książki w tonie „Robokalipsy” pragną uświadamiać ludzi.

Cieszy mnie, że na podstawie powieści powstanie film. Mam tylko nadzieję, że dobrze pokierują historią i nie będą omijać drastycznych wątków oraz kluczowych dla akcji momentów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy nadejdą dobre wieści?

Pomimo szczerych chęci nie przebrnęłam do końca.Utknęłam na 170 stronie(a jest ich 430) i mam wrażenie,że nadal jest to wstęp.Według mnie bardzo męczą...

zgłoś błąd zgłoś błąd