Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne mleko

Tłumaczenie: Natalia Wiśniewska
Seria: Proza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,89 (350 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
43
8
64
7
89
6
79
5
27
4
18
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Siyah Süt
data wydania
ISBN
9788308047651
liczba stron
358
słowa kluczowe
Turcja, macierzyństwo, pisarki, kobieta
język
polski
dodał
Snoopy

„Rośnie mój brzuch, rośnie mój strach…”. Macierzyństwo napawa lękiem i budzi panikę. Mleko młodej matki staje się czarne – to czerń poporodowej traumy i atramentu, którym pisarka stara się ją zapisać i ujarzmić. W najbardziej osobistej ze swoich powieści Elif Safak opisuje kryzys osobowości i depresję, której doświadczyła po urodzeniu dziecka. Dziwne istoty, które nawiedzają ją w snach, ni to...

„Rośnie mój brzuch, rośnie mój strach…”. Macierzyństwo napawa lękiem i budzi panikę. Mleko młodej matki staje się czarne – to czerń poporodowej traumy i atramentu, którym pisarka stara się ją zapisać i ujarzmić. W najbardziej osobistej ze swoich powieści Elif Safak opisuje kryzys osobowości i depresję, której doświadczyła po urodzeniu dziecka. Dziwne istoty, które nawiedzają ją w snach, ni to dżiny ni to matrioszki, zdradliwe personifikacje ambicji, cynizmu, intelektu i rozkoszy potęgują niepewność i rozdarcie. Czy macierzyństwo zniszczy we mnie artystkę? Odpowiedzi i pomocy bohaterka szuka także w biografiach słynnych pisarek – Lou Andreas-Salomé, Virginii Woolf, Sylwii Plath, Zeldy Fitzgerald, Simone de Beauvoir i Dorris Lessing.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2023
takisobiejac | 2012-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2012

Po przeczytaniu kilku książek Orhana Pamuka miałem lekki uraz do literatury tureckiej. Nie, Pamuk nie jest złym pisarzem, jestem nawet skłonny do przyklaśnięcia temu, że nagrodzono go Noblem, ale jednocześnie przyznałbym mu medal olimpijski w kategorii najbardziej rozlazłe powieści świata. Bałem się, że biorąc do ręki zbliżoną gabarytowo książkę pani Elif Şafak będę miał do czynienia z podobną sytuacją. Nie zrezygnowałem jednak, gdyż z malutkiego zdjęcia na tylnej okładce patrzyła na mnie bardzo atrakcyjna blondynka. No, takiej babeczce trzeba dać szansę, pomyślałem. Dopiero później przeczytałem, że pani Elif, która za nazwisko wzięła sobie... imię swojej matki, jest jedną z czołowych feministek tureckich. I w początkowej fazie książki to widać. Ale, mimo że nie pałam miłością do sztucznego tworu jakim wg mnie jest feminizm, to początek "Czarnego mleka" jest najlepszy. Mamy tu i świetne obserwacje przypadkowych ludzi (jak choćby opis kobiety w ciąży płynącej promem z dwójką synów) i całkiem niezłe odwoływania się do innych pisarek kobiecych. To mi się czytało dobrze. Niestety, później, po spotkaniu z panią Adalet Ağaoğlu (wybitną turecką pisarką), autorka zaczyna widzieć jakieś wychodzące z niej stworki, karzełkowate ludziki, cuda-niewidy. Wg mnie powinna zgłosić się z tym problemem do lekarza, lecz niekoniecznie należało napisać o tym książkę.
Nie doczytałem do końca, bo nie dałem rady. Ale nie skreślam Elif Şafak z listy pisarzy, po których książki kiedyś sięgnę. Jak coś innego jej autorstwa przypadkowo wpadnie mi w ręce to zacznę czytać, może tym razem obędzie się bez wyimaginowanych ludków.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spod zamarzniętych powiek

Bardzo dobrze się czyta. Dla laików himalaizmu zapewne nie wszystkie określenia będą zrozumiałe, ale generalnie to dobry sposób na lepsze poznanie teg...

zgłoś błąd zgłoś błąd