Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra w kotka i myszkę

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Cykl: Alex Cross (tom 4)
Wydawnictwo: Albatros
6,93 (368 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
29
8
59
7
135
6
81
5
32
4
5
3
4
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cat and Mouse
data wydania
ISBN
9788376595290
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Książka wydana również pod tytułem "Kot i mysz". Z więzienia ucieka seryjny morderca. Kieruje nim żądza zemsty. Jego celem jest Alex Cross, który przed laty wsadził go za kratki. Rodzinie detektywa grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. A w pobliżu czai się jeszcze bardziej bezwzględny zbrodniarz – tajemniczy Smith. Kiedy przystępuje do gry, życie Alexa i jego najbliższych zmienia się w...

Książka wydana również pod tytułem "Kot i mysz".

Z więzienia ucieka seryjny morderca. Kieruje nim żądza zemsty. Jego celem jest Alex Cross, który przed laty wsadził go za kratki. Rodzinie detektywa grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. A w pobliżu czai się jeszcze bardziej bezwzględny zbrodniarz – tajemniczy Smith. Kiedy przystępuje do gry, życie Alexa i jego najbliższych zmienia się w prawdziwy koszmar

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (871)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2172
wiejskifilozof | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2014

Kiedy biorę do ręki książkę Pattersona mam nadzieję na świetny, wciągający thriller.
Myślałem,że i tak będzie tym razem.
Bo czego chcieć więcej,seryjni mordercy sieją postrach zarówno w USA jak i w Zachodniej Europie.
Ten amerykański uwziął się na samym Alexie Crossie,jednak tu książka miała swój pierwszy zgrzyt.Zamiast dobrej,wciągającej akcji dostałem masę rozmyślań i dialogów.
Tak, owszem są one ważne lecz przydałaby się naprawdę dobra akcja.
Tej mi tu zabrakło.Miałem czasem, takie wrażenie że Cross tropi nie seryjnego mordercę,a faceta co kradnie ręczniki w hotelach.
Niestety,czytanie tej książki nie sprawiło mi wielkiej przyjemności
może inne będą lepsze.

książek: 1115
Anika | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2012

Książka zadowoli miłośników thrillerów.Znajdą w niej seryjnych zabójców i ich liczne ofiary, akcja toczy się szybko, a czytelnik nie ma czasu na nudę. Zakończenie jest jednocześnie intrygującym wstępem do kolejnej powieści, więc jeśli chcemy wiedzieć jak potoczą się dalej losy Alexa Crossa i jego najbliższych musimy sięgnąć po następną książkę pisarza. Powieść oceniam jako dobrą i tylko tyle, ponieważ zabrakło mi w niej stopniowo narastającej atmosfery grozy, niepewności. Rozwiązania zagadek kryminalnych też trochę schematyczne i w miarę łatwe do przewidzenia.

książek: 128
dorcia2633 | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 października 2016

Przed laty Alex Cross wytropił i schwytał brutalnego wielokrotnego mordercę. Teraz przestępca ucieka z więzienia. Owładnięty żądzą zemsty stanowi śmiertelne zagrożenie dla rodziny detektywa. Tymczasem w pobliżu Alexa czai się jeszcze groźniejszy, o wiele bardziej bezwzględny zbrodniarz - tajemniczy Smith. Kiedy przystępuje do gry, życie Alexa i jego najbliższych zmienia się w prawdziwy koszmar...

książek: 325
Kucharz | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2016

Czwarta odsłona zmagań Alexa Cross'a nieprzypadła mi do gustu.
Książka ma sporo minusów. Przede wszystkim rozbudowane opisy uczuć i przeżyć wewnętrznych Cross'a bardziej, których czytanie przypomina bardziej jakieś romansidło niż kryminał. I właśnie taka jest ta książka. To romantyczna opowieść o poszukiwaniu miłości mimo przeciwności losu, przeplatana wątkami sensacyjnymi.

4/10 tj. "może być" - to i tak wysoka ocena

książek: 252
charu | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Po udanej lekturze "Mary, Mary", mój wybór padł na kolejną książkę Pattersona. Od pewnego czasu miałam chęć na dobry kawałek kryminału i w zasadzie się nie rozczarowałam a zamiast jednego seryjnego mordercy, dostałam w prezencie aż dwóch. Przesłodzony momentami wątek rodziny Crossa i jego rodzący się związek z Christine, mnie akurat nie irytował. Nie irytowały także zbyt krótkie rozdziały.
"Gra w kotka i myszkę" toczy się dość jednostajnie aż do momentu napaści na Alexa i jego rodzinę a samo wyjaśnienie zagadki tajemniczego Pana Smitha bardzo zaskoczyło. I już wydawało się, że nic więcej nie wprawi mnie w większe zdumienie, a jednak pod sam koniec autor postanowił zrobić małą, niezbyt miłą niespodziankę..
Mały minus to rozpoczynanie narracji od pierwszej osoby w danym rozdziale. Czasem nie wiedziałam który z bohaterów akurat się wypowiada jeśli nie przeczytałam dalszej jego części.

książek: 267
SickSense | 2016-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Oto James Patterson z najlepszych lat. Kolejny raz się utwierdzam w przekonaniu, że początkowe części cyklu o Crossie mają największą moc przyciągania. Autor idealnie zbudował napięcie i dostarczył wielu emocji dzięki dwóm potyczkom między detektywami, a mordercami, które rozgrywają się w tym samym czasie. Cała akcja toczy się szybko, a James Patterson z niezwykłą wprawą prowadzi czytelnika do zaskakującego zakończenia. Gdzieś po drodze autor daje podpowiedzi w jakim kierunku zmierza akcja, jednak wszystko zostaje rozwiązane dosłownie na ostatnich stronach książki. Podsumowując ten tytuł, można śmiało stwierdzić, że ma on wszystko to, co może się spodobać fanom sensacji. Być może autor stosuje proste środki, aby książka była atrakcyjna, jednak jego metody wydają się być skuteczne. Mi się podobało.

książek: 789
metka | 2012-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: sierpień 2012

Thriller, który czyta się tak szybko i łatwo, niczym oddawanie strzałów z karabinu maszynowego.

Nie miałam okazji przeczytać poprzednich powieści Pattersona, więc postać policjanta była mi obca, ale zdążyłam go polubić. Zabieg dzielenia książki na niewielkie rozdziały powoduje, że sięgamy po następną stronę w oczekiwaniu na wieści "co dalej"? Dość wartka akcja, ciekawie poprowadzona narracja, wątki rodzinne i miłosne nie są przesadzone, raczej podkreślają ludzką twarz głównego bohatera. Pomysł na książkę też dobry i bardzo na czasie.

Szybko, łatwo i przyjemnie. Do pociągu, samolotu, na plażę czy w kolejce u lekarza, żeby czas nam płynniej i bardziej twórczo upłynął. czy sięgnę po następne? Jak najbardziej i Wam też polecam :)

książek: 1425
marypoppins | 2011-10-29
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2011

Bardzo dobra powieść w beznadziejnym wydaniu !!! Nie dość, że żółte kartki to druk maleńki. Odbierało mi nieco radość czytania, ale tylko do momentu aż fabuła mnie nie wciągnęła tak, że przestałam zwracać na to uwagę.Świetny thrillera nawet dwa w jednej książce. Napięcie rośnie z każdą stroną. Nie ma to jak stary, dobry Patterson.
Jest to dalszy ciąg niemiłych przygód Alexa Crossa z psychopatą Garym Sonejiem z powieści "Oto nadchodzi pająk". Tym razem celem Soneja jest sam Alex Cross i jego rodzina. Do ataku dochodzi w najmniej spodziewanym momencie. Ale kto tak naprawdę zaatakował ?Gary nie jest jedynym mordercą, z którym musi zmierzyć się Cross. Pojawia się tajemniczy pan Smith.Polecam !!!

książek: 402
behemot | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014

Bida z nędzą. Nudna piła, utopiona w niedorzecznej pseudo psychoanalizie. Tandetne zakończenie, którego nie sposób nie przewidzieć w połowie. Papierowe postaci, papierowe reakcje. Dyrektorka wchodzi do klasy by się przywitać bliska łez i załamana, wychodzi rozpromieniona bo dzieci grzecznie powiedziały jej ‘dzień dobry’. Interpol przez cztery lata nie jest w stanie zweryfikować w jakich miastach przebywał jego agent w czasie kilkunastu morderstw. Autor przez kilka rozdziałów przekonuje nas, że seryjny morderca zabija wyłącznie osoby wyjątkowe, aby następnie uśmiercić poznaną godzinę wcześniej przypadkową prostytutkę, tylko dlatego, że jej imię zaczynało się na określoną literę. Przełomowym momentem jest ułożenie wybranych liter inicjałów ofiar w tekst kompletnie kretyńskiej i niczego nie oznaczającej wiadomości.
No dobrze, to by chyba było na tyle. Nigdy więcej wypocin tego pana.

książek: 269
killersteward | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane

Spodziewałem się lepszej historii. Do tej pory książki z Alexem Crossem były bardzo udane. Ta jest słabsza. Mimo tego, że jest dosyć cienka objętościowo czytałem ją przez parę dni, bo jakoś nie mogłem się zmusić do dłuższego kontaktu z nią. I chyba wiem co było tego powodem. Mianowicie rozkminy Crossa na temat jego nowej miłości i jego dzieci. To było tak cholernie ckliwe i przesłodzone jak w jakimś nie przykładając Harlequinie. Sama intryga dotycząca mordercy, a nawet dwóch też mogłaby równać do wcześniejszych, np. "Łasica" czy "Jack i Jill". Dosyć szybko można się zorientować kto tutaj jest psychopatą. A więc podsumowując - można, ale nie trzeba.

zobacz kolejne z 861 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd