Artysta zbrodni

Wydawnictwo: Albatros
6,44 (245 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
21
8
19
7
78
6
58
5
39
4
6
3
9
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373593282
liczba stron
432
język
polski

Pozostawiona w pustym domu misternie wycięta figurka origami i zaplamiona krwią koszula, to jedyne ślady, jakie pozostały po siedmioletnich bliźniakach, Seanie i Kevinie, synach reportera telewizyjnego Alexa Callahana. Rodzinna wyprawa na Jarmark Renesansowy zamienia się w koszmar - chłopcy znikają w biały dzień, na oczach dziesiątków ludzi.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1512
Darek DTSG | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane

Przebrnąłem można napisać ufff to z pewnością nie jest "Kod Genesis" .
Dla mnie książka za długa . Zaginięcie dzieci i szukanie ich w na tym festynie opis ponad 100 stron bez większego napięcia ...
Później akcja troszkę idzie do przodu i pojawiają się elementy voodoo i czarnej magii ale to dla fanów takich klimatów .
Autorzy pod pseudonimem John Case czyli Jim i Carolyn Hougan spisali się tym razem bardzo średnio.

książek: 1479
Marysieńka | 2012-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

John Case to tak naprawdę para dziennikarzy amerykańskich, którzy zadebiutowali powieścią "Kod Genesis", która szybko stała się bestsellerem. "Artysta zbrodni" to całkiem nieźle skonstruowany thriller z ciekawą fabułą. Reporter telewizyjny, Alex Callahan, człowiek, który często igrał z losem kręcąc swoje reportaże w niebezpiecznych sytuacjach, zabiera swoich dwóch siedmioletnich synków - bliźniaków na Jarmark Renesansowy. Ojciec się opierał ale dzieci a także ich matka, pozostająca od niedawna w separacji z mężem, naciskali na niego i w końcu uległ namowom. Wkrótce cała trójka świetnie się bawiła na imprezie, do czasu....W jednej chwili chłopcy byli w grupie dzieci dopingujących turniej rycerski by w kolejnej stamtąd zniknąć. Zdenerwowany ojciec rozpoczął poszukiwania, zgłosił zniknięcie chłopców ale w takim tłumie ludzi znalezienie ich okazało się niemozliwe. Stało się jasne, że dzieci zostały uprowadzone, ale dlaczego i przez kogo? Policja i FBI starały się odnaleźć dzieci, ale...

książek: 1243
Andrew Vysotsky | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2017

Nie pamiętam już dlaczego powieść Artysta zbrodni znalazła się na mojej liście pozycji, które chcę przeczytać. Niewykluczone nawet, że stało się to przez pomyłkę. Dopiero gdy książka trafiła w me ręce, dowiedziałem się, iż jej autor, John Case, to w rzeczywistości pseudonim literacki pary amerykańskich dziennikarzy śledczych, małżeństwa Jima i Carolyn Houganów. Zaczerpnąwszy tej wiedzy z notki wydawcy umieszczonej przed stroną tytułową, rozpocząłem lekturę.

W 2003 roku amerykański reporter telewizyjny Alex Callahan, którego małżeństwo weszło w fazę separacji będącą najczęściej prologiem rozwodu, by rozpocząć odbudowę rodziny, zabiera swych siedmioletnich synów Seana i Kevina, bliźniaków, na Jarmark Renesansowy w maleńkim Cromwell w stanie Maryland. Swoją drogą ciekawe, dlaczego renesansowy, skoro odbywające się na nim turnieje rycerskie i inne pokazywane atrakcje ewidentnie należą do spuścizny średniowiecza. No, ale to tylko taka moja dygresja.

W trakcie jarmarku dzieci oddalają...

książek: 472
Maaarz | 2012-05-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Rewelacyjna ;)

książek: 572
Marta_De | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane

Rozkręca się wolniutko, a uczestniczenie w poszukiwaniach dzieci na samym początku również przebiega dość żmudnie.

Ale!
Ale później jest już bardzo dobrze. Tajemnicze, pozornie niepowiązane ze sobą zaginięcia bliźniaków, magia, iluzja, mylne tropy - wielkie znaleziska i oczywiście szpital psychiatryczny w tle. Fabuła skomponowana specjalnie dla mnie ;)

Nie mam również żalu o tak nagłe i szybkie zakończenie, wielu autorów brutalnie urywa temat, uchylając jedynie rąbka tajemnicy.

Zdecydowanie polecam.

książek: 386
Agro | 2013-01-19
Na półkach: Przeczytane

Przeczytane bardzo szybko. Origami,okultyzm,porwanie dzieci,iluzje,zbrodnia..wszystko fajnie rozpisane, zaciekawia , wciąga , nie jest przepełnione zbędnymi opisami czy innymi rozwleczeniami..zakończenie za to banalne , jakby autor sobie odpuścił , nie miał już pomysłu na zakończenie. Takie słabe zagranie irytuje ..ale widać czasami nie można mieć wszystkiego :/

książek: 1606
Marcin | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Autor za dużo stron poświęcił na pisanie o trudach ojca w poszukiwaniu dzieci, a scena finałowa rozstrzyga się w pięć sekund (zaledwie kilka stron). Mimo tego ciekawie wprowadza czytelnika w świat mrocznej magii, iluzji i voodoo.

książek: 257
Lilly_ | 2011-04-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2011

Po tej książce spodziewałam się czegoś trochę innego, miałam nadzieję na spotkanie z seryjnym mordercą i jakimś błyskotliwym detektywem, co w sumie jest dosyć schematyczne. Tu jednak głównym bohaterem jest po prostu ojciec, bo to, że przy okazji jest reporterem nie ma większego znaczenia.
Dwóch chłopców zostaje porwanych w biały dzień, wśród tłumu ludzi, policja robi wszystko, aby ich odnaleźć, jednak tak naprawdę nie wiele może.
Zdesperowany Alex postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Z pomocą prywatnych detektywów i zaangażowanego policjanta, poszukiwania zaczynają przynosić efekty.
Wkrótce Alex wpada na trop zdumiewającej i przerażającej zbrodni, ma niewiele czasu, aby ocalić synków.
To ciekawa książka i, mimo, że różna od moich wyobrażeń, to jednak nie rozczarowująca. Podążamy za Alexem w poszukiwaniu chłopców niemal dosłownie, prowadzi nas po nitce do kłębka, nawet narracja jest pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym. Zdarza się, że czytelnik zauważa powiązania, które umknęły...

książek: 177
zmyłka | 2011-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2011

Książka bardzo ciekawa i niezwykle wciągająca do mniej więcej połowy, potem akcja mocno zwalnia. Następuje dłużyzna. Ostatnie ćwierć to już droga przez mękę, czytelnik jest o przynajmniej kilka kroków przed głównym bohaterem, który błądzi i kluczy zamiast skorzystać z dawno już podanych mu rozwiązań.
Powieść jest za długa o jakieś 150 stron bezsensownej i męczącej paplaniny przeróżnych postaci. Autorzy zapewne chcieli zmieścić w niej jak najwięcej ciekawych informacji, ale według mnie efekt jest odwrotny. Trochę voodoo, trochę origami, trochę historii magii, trochę iluzji, trochę zbrodni - i w sumie wychodzi z tego takie Nie-Wiadomo-Co. Sami się (autorzy) chyba zmęczyli pisaniem i już nie chciało im się dopisać zakończenia. Jak brzytwą - ciach i koniec :) Odrobinę rozczarowujące.

książek: 1076
jaalek4 | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 31 stycznia 2013

Napisałbym "było dobrze, skończyło się fatalnie", i kliknąłbym "zapisz". Mógłbym. Ale nie byłbym sobą, gdybym choć trochę się na temat "Artysty..." nie rozpisał. Autorzy (sic!) zaczęli od przedstawienia bohatera, i tutaj zaczęło już trącić nudą. Gdzieś podróżuje. Kogoś spotyka. Coś się dzieje. Po pewnym czasie w czytelnika wstępuje fala nadziei na mrok, krew, morderstwo, i dramatyczne rozwikłanie zagadki. Zakończenie jest tak rozbrajająco żadne, że nie śmiałem nawet zapytać "Jak to?". Dałem jedną zakładkę.

zobacz kolejne z 393 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd