Magnis 
Czytam od dawna. Najbardziej lubię fantastykę, horror, klasykę grozy, thrillery i kryminały. Nie pogardzę dobrą książka podróżniczą, przygodową, historyczna, popularnonaukową, a nawet obyczajową. Na LC od 27.04.2016.
mężczyzna, status: Czytelnik, dodał: 40 książek, ostatnio widziany 7 godzin temu
Teraz czytam
  • Komornik II. Rewers
    Komornik II. Rewers
    Autor:
    Tam, gdzie nie sięga światło Łaski Pańskiej, rozciągają się jałowe pustkowia spowitego w wieczną, zimną noc Rewersu. Zatrzymana w pół obrotu Ziemia zastygła w terminalnym pacie pomiędzy siłami Dobra i...
    czytelników: 878 | opinie: 75 | ocena: 7,77 (466 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-06-21 20:41:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Horror, Obyczajowa, Thriller / sensacja

Z autorką Zimowych dzieci spotkałem się po raz pierwszy i byłem ciekawy jej książki. Intrygująco brzmiał opis z tyłu okładki, który mnie zainteresował. Uwielbiam takie powieści z duchami i dlatego zwróciłem baczną uwagę na tą pozycje. Zapowiadała się dobra, a może lepsza książka i zarazem mogła z tego wyjść klimatyczna historia o duchach. Dlatego sięgnąłem po nią spodziewając się dostać... Z autorką Zimowych dzieci spotkałem się po raz pierwszy i byłem ciekawy jej książki. Intrygująco brzmiał opis z tyłu okładki, który mnie zainteresował. Uwielbiam takie powieści z duchami i dlatego zwróciłem baczną uwagę na tą pozycje. Zapowiadała się dobra, a może lepsza książka i zarazem mogła z tego wyjść klimatyczna historia o duchach. Dlatego sięgnąłem po nią spodziewając się dostać właśnie taką opowieść.
Wracając do domu bohaterka odkrywa, że jej matka zniknęła. Po dokładnym zbadaniu zakamarków odkrywa dziennik osoby mieszkającej tutaj kilkadziesiąt lat wcześniej i pozostawiającej wiele tajemnic do odkrycia. Rozpoczynając śledztwo nie przewidują jednak, że przeszłość będzie kluczem do niesamowitych zdarzeń, które mogą mieć wpływ na obecne wydarzenia.
Nie spodziewałem się tego co dostanę, ale autorka stworzyła powieść wielowątkowa z dwoma głównymi wątkami dotyczących przeszłości i teraźniejszości oraz pobocznymi. Ciekawym pomysłem było przeplatanie dawniejszych wydarzeń z obecnymi, lecz na samym początku nie widać żadnych powiązań z wydarzeniami jakie występują ze sobą podczas czytania. Dopiero później w miarę rozwoju akcji zaczyna się wyłaniać obraz całości. Wątkiem głównym jest prowadzenie śledztwa przez dwie córki zaginionej matki. Chcą dowiedzieć się o zniknięciu natrafiają przez przypadek na pamiętniki mieszkającej kilkadziesiąt lat wcześniej mieszkanki domu. Detektywistyczna zabawa prowadzona przez nie może stać się dla nich niebezpieczna. Drugim głównym wątkiem są retrospekcje cofające czytelnika w przeszłość skrywającą nie jedną tajemnice. Fajnym pomysłem tutaj było ukazanie życia i problemów bohaterki pogrążonej w smutku i cierpiącej. Zamkniętej w sobie, zachowującej się dziwnie i przeżywającej ból we własny znany sposób. Od pojawienia się tego wątku zaciekawiła mnie historia i chętnie śledziłem postępujące wydarzenia związane z przeszłością. Pomału autorka zaczyna odkrywać kolejne informacje na temat okolic i samych mieszkańców domu co powoduje, że dostajemy klimatyczną historie podszytą grozą. Świetnie wypadło przedstawienie dawniejszego życia w niegościnnej okolicy, animozji i skrywanych sekretów. Właśnie w początkowych rozdziałach zostajemy przeniesieni wiele lat wstecz w przeszłość obserwując mieszkającą tam rodzinne. Gdy zostajemy przeniesieni do obecnych czasów stawia autorka na dochodzenie i wykreowanie tła obyczajowego nie tylko w tym przypadku, ale nawet w przeszłości.
Nie mamy głównych bohaterów powieści, bo spotykamy ich kilka podczas czytania. Zostały wykreowane w sposób ciekawy i pod względem psychologicznym wypadają bardzo dobrze. Niektóre jak Sara potrafią wzbudzić różne emocje w czasie czytania. Autorce udało się stworzyć postacie pierwszoplanowe i drugoplanowe występujące w Zimowych dzieciach w świetny sposób i nieraz oglądamy wydarzenia przez pryzmat ich przygód. Każdej z nich poświęcono sporo czasu na przedstawienie i kreacje, aby były ciekawe i niejednowymiarowe. Dlatego nie spotkałem tutaj mdłych postaci, ale posiadające głębie, własne uczucia, cechy charakteru i zachowanie. Skupiając się na relacjach łączących poszczególnych bohaterów nie brakowało w nich emocji podczas czytania. Jeżeli chodzi o dialogi też nie mogę narzekać, bo wypadły świetnie.
Książka Zimowe dzieci posiada często pomału poprowadzoną akcje przeplataną szybszymi momentami. W zależności od opowiadanej opowieści, w której jest sporo nie przynudzających opisów i szybciej prowadzonych wydarzeń. Historia jaką prezentuje czytelnikowi autorka potrafi wciągnąć i na pewno nie można jej odmówić klimatu. Dostajemy miks thrillera psychologicznego, powieści obyczajowej, kryminału, horroru i dramatu w jednym. Takie połączenie sprawdza się tutaj idealnie i udało się autorce stworzyć pełną klimatu grozy opowieść. Początkowo nie sposób odgadnąć z czym będziemy mieli do czynienia, bo bliżej jej do powieści obyczajowej, ale czym dalej zagłębiamy się w historie pojawiają się róźne dziwne i tajemnicze zdarzenia wnoszące do opowieści grozę. Autorce udało się wykreować świetny klimat jakie mają historie o duchach, który może na początku występuje w mniejszym stopniu, lecz gdy zagłębiamy się coraz dalej zagęszcza się coraz bardziej. Czytając opis okładkowy i samą książkę spodziewałem się dostać opowieść o duchach. Jednak autorka zaproponowała trochę inną mroczniejszą wersje takich historii, która po przeczytaniu skojarzyła się z książką grozy jaką kiedyś przeczytałem z powodu nagromadzonych emocji jak smutek, cierpienie i tęsknota za utraconymi bliskimi jaką przeżywa jedna z bohaterek. Nie cofającej się przed niczym, aby jeszcze raz mieć szansę zobaczenia ukochanej osoby. Dlatego w takich momentach ogarniało mnie współczucie dla niej samej z powodu zaistniałej sytuacji. W tym wszystkim znalazło się miejsce na dziwne obrzędy i niezwykłe rytuały. Miejsce zwane Czarcią dłonią jest owiane tajemnicą i narosłymi legendami. Wszytko w West Hall wydaje się mieć znaczenie, konsekwencje i cenę do zapłaty. Znajdziemy w niej fascynacje nieznanym i strach jaki wywołuje. Samo zakończenie łączące w sobie wszystkie wątki spodobało mi się i było klimatyczne.
Książka Zimowe dzieci nie zawiodła moje oczekiwania, bo dostałem zgrabnie napisaną, mroczną i ciekawą historie, którą przeczytałem szybko i nie nudziłem się podczas czytania. Trochę wybijało mnie na początku forma narracji polegającą na przeskakiwanie z przeszłości do przyszłości i pomiędzy bohaterami powieści. Musiałem przyzwyczaić się do niej. Później kiedy wgryzłem się w historie wciągnąłem się niesamowicie i zagadka dotycząca kolejnych losów występujących postaci zaczęła być ciekawa zrobiło się intrygująco. Wiele rzeczy tutaj mi się spodobało jak chociaż bohaterowie, zbudowany świetnie klimat grozy przypominający przeczytane przez ze mnie klasykę, sama historia oferująca wiele tajemnic do odkrycia, motyw śniących wywołujących niepokój i śledztwo dotyczące zaginięcia matki. Z tego wszystkiego autorka potrafiła stworzyć intrygującą historie, która trzymała mnie w napięciu do samego końca. Sięgnąłem po nią z ciekawości i dlatego, ze lubię czytać horrory, lecz książka wychodzi poza ramy gatunkowe i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jestem zadowolony z przeczytania i zwrócenia na Zimowe dzieci uwagi. Pomimo pewnych obaw powodowanych tego czego mogę się spodziewać to dostałem świetną historie, mroczną i pełną klimatu grozy. Jestem ciekawy innych książek autorki jak sobie poradziła, bo w przypadku Zimowych dzieci udało się jej stworzyć zajmującą i niezwykłą historie wywołującą często emocje podczas czytania. Warto było zaznajomić się z tą powieścią i poświęcić jej czas czego nie żałuje. Jeżeli zostanie wydana inną pozycja jaką autorka napisała u nas na pewno po nią sięgnę.
Polecam.

pokaż więcej

 
2018-06-21 20:10:55
Wypowiedział się w dyskusji: Zgłoszenia błędów w książkach i autorach

Znalezione błędy :

Seria z jamnikiem :

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93443/corka-czasu
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/125088/wojna-domowa-trwa Cykl wojna domowa tom 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94493/klara-i-jubiler
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/148061/piosenka-smierci
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161542/dom-w-gorach
...
Znalezione błędy :

Seria z jamnikiem :

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93443/corka-czasu
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/125088/wojna-domowa-trwa Cykl wojna domowa tom 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94493/klara-i-jubiler
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/148061/piosenka-smierci
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161542/dom-w-gorach
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93774/fabrykant-aniolkow-i-spolka
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/156419/tajemnica-bialego-mercedesa
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/173929/kontrwywiad
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3731304/noc-robin-hooda
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4545993/dwaj-panowie-w-quot-zodiaku-quot
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153141/przybysz-z-kosmosu
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/234720/cimarron-z-oklahomy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4362201/termin-mija-o-polnocy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804376/fatalna-kobieta
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804377/trzecie-oko-boga-siwy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804381/nagroda-dla-mordercy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804382/mroki-dnia
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4804569/czerwona-kosc-sloniowa


Cykl Nike :
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/196185/slepe-mrowki
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/118703/pod-drzwiami
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/92834/osada-pocztylionska
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/112775/szczesliwi-z-wyspy-rozpaczy
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/143415/utwory-wybrane
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153345/wolanie-puszczyka
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/218257/mala-ksiega
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/240845/droga-krolewska
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/232762/pomaranczowy-tabun
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/260338/lancuch-koscieja


Proszę o przypisanie serii :).

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-21 20:06:11
Wypowiedział się w dyskusji: Zgłoszenia błędów w książkach i autorach

Dziękuje :).

więcej...
 
2018-06-19 21:54:10
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Komornik (tom 2) | Seria: Fantastyczna Fabryka
 
2018-06-19 19:02:50
Ma nowego znajomego: Tomasz
 
2018-06-18 20:03:01

Przyniesione z biblioteki :

Pacyfik i jeszcze dalej Pacyfik i jeszcze dalej

Akurat jak byłem w bibliotece to zauważyłem pozycje ze znanej mi serii, w której znajdują się ciekawe pozycje. Mam nadzieje dostać ciekawą podróżniczą książkę :).

Miasteczko Salem Miasteczko Salem
Przyniesione z biblioteki :

Pacyfik i jeszcze dalej Pacyfik i jeszcze dalej

Akurat jak byłem w bibliotece to zauważyłem pozycje ze znanej mi serii, w której znajdują się ciekawe pozycje. Mam nadzieje dostać ciekawą podróżniczą książkę :).

Miasteczko Salem Miasteczko Salem

Powrót do mojej ulubionej książki Kinga, którą chciałem już wcześniej przeczytać jeszcze raz :).

Komornik III. Kant Komornik III. Kant

Trzecia część przygód Ezekiela i mam nadzieje na ciekawe zakończenie :).

Zdobycze książkowe :

W stronę Pysznej W stronę Pysznej

Zapowiadająca się ciekawie książka :).

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-17 20:37:07
Ma nowego znajomego: Barbara Bąkowska
 
2018-06-17 15:53:39
Wypowiedział się w dyskusji: Zgłoszenia błędów w książkach i autorach
 
2018-06-17 12:11:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Klasyka kryminału

Artur Conan Doyle stworzył postać znakomitego detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela doktora Watsona, którzy pojawiają się nie tylko w książkach jak również w opowiadaniach. Bardzo lubiłem i uwielbiam czytać jego książki o przygodach sławnego detektywa z przenikliwym umysłem. Będąc w bibliotece zauważyłem chwytliwy tytuł Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa nie napisanego przez Doyla,... Artur Conan Doyle stworzył postać znakomitego detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela doktora Watsona, którzy pojawiają się nie tylko w książkach jak również w opowiadaniach. Bardzo lubiłem i uwielbiam czytać jego książki o przygodach sławnego detektywa z przenikliwym umysłem. Będąc w bibliotece zauważyłem chwytliwy tytuł Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa nie napisanego przez Doyla, ale przez Wacława Gołembowicza. Zdziwiło mnie to, bo nie słyszałem dotychczas o niej i zainteresowało z drugiej strony. Obawy jednak pozostały czy Wacław Gołembowicz stworzy coś wartego uwagi, a może na fali swoich zainteresowań dostaniemy tylko dobrą i rozrywkową pozycje. Czas było się przekonać. Dostałem dziewięć opowiadań z Sherlockiem Holmesem i doktorem Watsonem.
Brylanty Lorda Sandwicha - zaczynając swoja przygodę z książką przeczytałem pierwsze opowiadanie i niezwykle mi się spodobało. Ten klimat kryminału angielskiego jaki stworzył autor w połączeniu z zagadką jaka ma do rozwiązania nasz bohater wypada ciekawie. Nawet finał przypadł mi do gustu i był nieco zaskakujący.
Tajemnica czerwonego pudru - kolejna opowieść dotycząca zagadki pewnego pudru, którego właściwości różnią się od tego co oferuje producent. Sherlock Holmes znów prowadzi śledztwo w celu odkrycia prawdy. Do samego końca nie wiedziałem co kryje się za tajemnica pudru i przyznaje udało się autorowi mnie zaskoczyć rozwiązaniem sprawy.
Widokówka z Brighton - w tym opowiadaniu znajdziemy zagadkę dotyczącą Antoniego będącego mężem zmarłej siostry doktora Watsona. Dziwne zdarzenia, nieraz wydawało się nadprzyrodzone, ale właśnie to spodobało się Sherlockowi Holmesowi, bo sprawa nie jest taka oczywista. Autor stworzył ciekawą opowieść trzymającą w napięciu i sam finał był ciekawy.
Pijany pająk - kolejna niezwykła sprawa na jaką natrafiają podczas wakacji dotyczy tajemnicy znalezienie pajęczyny niesymetrycznej jakby utkał ją pijany pająk i znajdującego się nie opodal zamku. Zaintrygowany Holmes postanawia rozwiązać tajemniczą sprawę. Znów dostajemy przemyślaną i dobrze poprowadzoną historie, gdzie dopiero pod koniec w finale wszystko staje się jasne.
Czerwony chaber - nasi bohaterowie natrafiają na dziwnego chińczyka i zostawiony czerwony chaber. Zaciekawiony Sherlock Holmes nie poświęca za dużo uwagi zajściu, ale zmienia zdanie i postanawia przyjrzeć się sprawie. Historia została zgrabnie poprowadzona i nie wszystko jest od razu jasne co mnie cieszyło.
Fuks na torze - dziwne zachowanie nie tylko koni podczas wyścigu zwraca uwagę naszych bohaterów, którzy po zleceniu zaczynają się zajmować tajemnicą związaną z niepokojącymi wydarzeniami. W tym przypadku autor wkracza w świat wyścigów konnych, gdzie próbuje rozwikłać zagadkę. Bardzo dobrze poprowadzona akcja, ciekawa zagadka mająca dobre zakończeniem.
Dziewiąty dzień - w kolejnym opowiadaniu Sherlock Holmes podejmuje się pracy na rzecz ojczyzny i zagadkowych wypadków dotyczących statków. Nie do końca wiadomo wszystko co mnie cieszyło bardzo, ale samo wyjaśnienie sprawy też spodobało mi się.
Fotel elektryczny - przedostatnie spotkanie z moimi ulubionymi bohaterami, które dotyczy anonsów jakie pojawiają się w prasie. Zagadka może na początku jest trudna, ale później wszystko nabiera sensu.
Ostatnia rozgrywka - to już moje ostatnie spotkanie z Sherlockiem Holmesem i doktorem Watsonem, w którym autor kończy wcześniejsze wątki i tajemnice.

Książka Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa zabiera nas na Baker Street w Londynie, gdzie zamieszkuje Sherlock Holmes wraz z doktorem Watsonem i z tego miejsca zazwyczaj zaczynają się niezwykłe sprawy jakie prowadzi nasz bohater. Ciekawy byłem jak będzie prowadzona narracja, bo w oryginalnych historiach to doktor Watson opowiadał przygody jakie spotykały Sherlocka Holmesa. Nic w tym przypadku nie zmieniło się i nadal właśnie on prowadzi narracje przybliżając kolejne sprawy prowadzone przez mojego ulubionego detektywa. Wacław Gołembowicz postanowił nic nie zmieniać ze stylu w jakim zostały napisane przez Conana Artura Doyla oryginalne utwory i właśnie podczas czytania można odczuć ten sam styl angielskiego klasycznego kryminału w jakim pisał swoje kryminały Doyle. Z przedmowy dowiadujemy się, że przecież nasz detektyw był miłośnikiem chemii i zapalonym eksperymentatorem na tym polu. W utworach Doyle nie poświęca temu należytej uwagi i właśnie autor postanowił wypełnić lukę jaka powstała i stworzyć ciekawe zagadki oparte na wykorzystaniu przez Sherlocka chemicznej wiedzy jaka posiadł w celu rozwiązywania sprawy. Sam tytuł w tym momencie staje się jasny. Sprawy jakie prowadzi najsłynniejszy detektyw są zbudowane według klasycznego wzorca, ale jak w przypadku oryginalnych utworów nie mamy możliwości odgadnąć od razu wszystkiego, bo dostajemy skąpe informacje lub fałszywe tropy nie pozwalające na domyślenie się prawdy. Dopiero w zakończeniu dostajemy odpowiedzi na pytanie o motyw i rozwiązanie zagadki.
W przypadku tej pozycji postacie Sherlocka Holmesa i doktora Watsona zostały nakreślone w sposób świetny i gdybym nie wiedział, ze opowiadania napisał inny autor to bym w to nie uwierzył. W obu przypadkach dostałem takie postacie jakie pamiętam z przeczytanych przez ze mnie książek. Sherlock Holmes jest dociekliwy, domyślny, poszukujący wskazówek, otwarty na różne tory prowadzonych spraw, spostrzegawczy, inteligentny i potrafiący wyciągnąć logiczne wnioski. Doktor Watson próbuje swoich sił w rozwiązywaniu spraw, ale świetnie się sprawdza jako narrator opowiadający poszczególne sprawy. Wypadły nie tylko sympatycznie, ale można było ich polubić. Pozostałe postacie były dobrze nakreślone. Ciekawym pomysłem było wprowadzenie Karola Braunhelda jako godnego przeciwnika dla bohatera. Złowroga postać, przebiegły i diabelnie inteligentny złoczyńca, który nie cofnie się przed nikczemną zbrodnią. Jeśli chodzi o relacje łączące bohaterów i dialogi zostały stworzone znakomicie i nie irytowały podczas czytania.
Sięgając po Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa nie byłem do końca przekonany, aby wykorzystać sławny duet w celu stworzenia czegoś nowego i umożliwić powrót moim ulubionym bohaterom kryminału. Jednak po przeczytaniu zauważyłem, ze dostałem nie odbiegające od pierwowzoru historie nasiąknięte tak znanym mi klimatem jaki spotkałem w oryginalnych historiach. Wacławowi Gołembowiczowi udała się sztuka przywołania ducha tamtych kryminałów, gdzie dedukcja Sherlocka Holmesa była na pierwszym planie i rozwiązanie często bywało zaskakujące jak tutaj. W przypadku zamieszczonych opowiadań dostajemy praktycznie osobne i różne zagadki jakie czekają na bohaterów do rozwikłania. Pomimo swojej wielkości opowieści autorowi udało się stworzyć ciekawe i intrygujące sprawy, które na pierwszy rzut oka nie można będzie rozwiązać, ale gdy wkracza do akcji Sherlock Holmes wszystko jest możliwe. Wykorzystując swoją wiedzę na temat chemii Wacław Gołembowicz potrafił wykorzystać ją w niniejszych opowiadaniach co tylko dodawało uroku historiom. W obu końcowych opowiadaniach można było domyśleć się trochę jak skończy się książka, ale nic nie przeszkadzało czerpać przyjemność z przeczytania. Książka Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa sprawdziła się niesamowicie jako klasyczny kryminał angielski z najnowszymi przygodami bohaterów powieści i opowiadań Conana Artura Doyle. Oczekiwania miałem wobec niego nie za duże, ale otrzymałem naprawdę porządnie napisane historie, z ciekawymi i intrygującymi zagadkami, fałszywymi tropami i zaskakującymi finałami. Warto było zaznajomić się z tym krótkim zbiorem opowiadań i nie żałuje czasu spędzonego przy niej. Czyta się szybko i przyjemnie. Na pewno sięgnę kiedyś po nią jeszcze raz, aby przypomnieć sobie chemiczne sprawy Sherlocka Holmesa i doktora Watsona. Jestem ciekawy innych pozycji autora, więc też jak trafię to przeczytam. Książka dla miłośników klasycznych kryminałów, twórczości Artura Conana Doyla i samego Sherlocka Holmesa. Dla wszystkich chcących poznać dalsze losy detektywa i jego przyjaciela doktora Watsona.
Polecam.

pokaż więcej

 
2018-06-16 19:35:16
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Skończyłem :

„Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa” „Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa”

i zabrałem się za :

Zimowe dzieci Zimowe dzieci

Zapowiada się ciekawa książka :).

więcej...
 
2018-06-16 19:10:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Powieść wojenna

Sięgając po nie znanego mi autora jakim jest Władysław Wągiel nie wiedziałem czego spodziewać się po W Twierdzy Courbiere'a. Tematyka drugiej wojny i toczących się walk zawsze mnie interesowały i dlatego, gdy miałem możliwość zdobycia nie wahałem się ani chwili. Byłem ciekawy co otrzymam, bo książka nie należy do grubych tylko jest cienka.
Historia opowiada o dramatycznych losach Piotra...
Sięgając po nie znanego mi autora jakim jest Władysław Wągiel nie wiedziałem czego spodziewać się po W Twierdzy Courbiere'a. Tematyka drugiej wojny i toczących się walk zawsze mnie interesowały i dlatego, gdy miałem możliwość zdobycia nie wahałem się ani chwili. Byłem ciekawy co otrzymam, bo książka nie należy do grubych tylko jest cienka.
Historia opowiada o dramatycznych losach Piotra pochodzącego z Pomorza siłą wcielonego do werhmachtu, który zostaje wciągnięty w hitlerowska wojskową machinę. Jednak podróż jaka odbywa jest pełna niebezpieczeństw i walk toczących się w pobliżu. Przybywa do swojego ukochanego miasta Grudziądza, gdzie następuje ostatni akt dramatu.
W książce W Twierdzy Courbiere'a postać Piotra po przez jego obserwacje służy autorowi do ukazania tragizmu wojny jaka toczy się. Obraz wyłaniający się podczas czytania jest przerażający i dramatyczny. Podczas przebytej drogi próbuje uniknąć groźby złapania, nieustający strach przed tym i chęć zobaczenia miasta, w którym urodził się prowadzi do emocjonujących wydarzeń. Wszędzie toczą się walki pomiędzy dwójką zwaśnionych stron. Dlatego atmosfera bywa napięta podczas czytania, bo nie wiadomo co może zdarzyć się za chwilę. Niesamowicie wypada obraz miasta podbitego przez hitlerowskie wojska, pełnego gróźb, masowych egzekucji za błahe nawet rzeczy i czającego się dla Piotra niebezpieczeństwa. Władysław Wągiel przedstawia historie, która mogła się wydarzyć wszędzie podczas wojny i dlatego podczas czytania bywa szokująca. Z drugiej strony zabiera nas autor do czasów świetności miasta za sprawą wspomnień bohatera o pozostawionej rodzinie i domu. Przeplatając czas przeszły z teraźniejszym, gdzie toczy się wojna dostajemy pełną tragizmu i dramatycznych sytuacji jaki się rozegrał historie. Bohaterem jej został Piotr wcielony siła do wojska i wysłany do walki. Spotykamy pozbawionych skrupułów żołnierzy gotowych do najbardziej ohydnych czynów, lecz również takich jak nasz bohater wcielonych do karnej kompanii nawet po stronie niemieckiej, którzy nie zgadzają się na takie traktowanie mieszkańców. Jakby autor chciał ukazać obie strony medalu dotyczących żołnierzy i różnic jakie między nimi panowały. Zmuszonych do walki lub zagorzałych zwolenników swojego wodza wypełniających gorliwe jego rozkazy.
Książka W Twierdzy Courbiere'a to powieść wywołująca spore emocje podczas czytania. Brutalność wojny, przemoc, okrucieństwo wobec drugiego człowieka jakimi jesteśmy świadkami podczas czytania spotyka się ze wspomnieniami bohatera na tematy rodzinne i problemy jakie wywołała tocząca się wojna. Tragizm sytuacji mieszkańców i świetny klimat trudnych czasów w jakich toczy się akcja książki prowadzi do niezwykłego finału jaki spodobał mi się. Dostajemy obrazowy i plastyczny sposób opisaną wojenną rzeczywistość ze skutkami jaki niesie ze sobą. Autor potrafił oddać klimat tamtych dni i stworzyć ciekawą, wciągającą i emocjonującą opowieść. Książka jest nieduża i można przeczytać bardzo szybko, ale pozostawia po sobie więcej niż nieraz grubsza pozycja. W tym przypadku właśnie zwięzłość i przystępny styl pisania mogę zaliczyć do plusów. Wiadomo po pewnym czasie jak skończy się historia, bo nawet w opisie mamy pewne aluzje, ale autor potrafił stworzyć opowieść, która nie pozwala przejść koło niej obojętnie. Akcja sprawnie poprowadzona i wartko dlatego nudzić się nie można.
Sięgnięcie po W Twierdzy Courbiere'a było naprawdę dobrym pomysłem. Jak wspominałem na początku obawiałem się tego co otrzymam. Oczekiwania wobec tej małej książeczki nie były za duże, ale zostałem pozytywnie zaskoczony tym co dostałem. Wciągającą historie, przerażający obraz wojny i ciekawych bohaterów. Dlatego jestem zadowolony z przeczytania. W Twierdzy Courbiere'a znalazłem wiele emocji i okrucieństwa, ale nie żałuje sięgnięcia po nią i chętnie jeszcze powrócę do niej. Nieraz nie pozorna książeczka jak w tym przypadku może zapewnić świetną historie. Jestem ciekawy innych dokonań autora, bo ta książka spodobała mi się bardzo i chętnie jeszcze przeczytam coś innego jak będę miał okazje jego autorstwa. Powieść dla każdego pomimo poruszanych w niej tematów.
Polecam.

pokaż więcej

 
2018-06-16 11:39:49
Wypowiedział się w dyskusji: Zgłoszenia błędów w książkach i autorach

Znalezione błędy :

Cykl Przyłbice i kaptury
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/63161/przylbice-i-kaptury tom 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/269043/nagie-ostrza tom 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88668/powrot-czarnego tom 3 część 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/156817/powrot-czarnego tom 3 część 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88670/synowie-czarnego tom 4

Cykl Ostatni zwycięzca
...
Znalezione błędy :

Cykl Przyłbice i kaptury
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/63161/przylbice-i-kaptury tom 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/269043/nagie-ostrza tom 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88668/powrot-czarnego tom 3 część 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/156817/powrot-czarnego tom 3 część 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/88670/synowie-czarnego tom 4

Cykl Ostatni zwycięzca
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67375/pierscien-wezyra tom 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67376/wilcze-tropy tom 2
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67378/kolo-fortuny tom 3
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67382/osleple-zrenice tom 4
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67383/laur-i-kadzidlo tom 5

Cykl Rodzina Rezeau :
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/149931/zmija-w-garsci tom 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153345/wolanie-puszczyka tom 3

Proszę o ustawienie cyklu :).

Seria Proza Iberoamerykańska
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/61265/pozegnania (Wydawnictwo literackie, a nie Czytelnik) - proszę o poprawienie.


Do połączenia dwa profile autorskie :
http://lubimyczytac.pl/autor/49164/barbara-gordon
http://lubimyczytac.pl/autor/15679/larysa-mitzner

Do poprawy :
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/216387/usmiech-giocondy-i-inne-opowiadania (wydane przez Ksiązka i Wiedza, a nie Czytelnik)

Cykl Żółty Tygrys
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/128733/andreas-hofer-nadaje

Cykl Biblioteka młodych (różne wydawnictwa ) :
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/61790/w-wiergulowej-dziedzinie
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67871/opowiesci-wojenne

Proszę o dodanie cyklu lub serii.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-15 22:08:35
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Czytam :

„Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa” „Przygody chemiczne Sherlocka Holmesa”

Zapowiada się ciekawie :).

więcej...
 
2018-06-12 19:31:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Horror

Sięgając po Hexa spodziewałem się dostać świetny horror, który nie tylko będzie trzymał w napięciu, ale dostarczy dreszczyku emocji podczas czytania. Miałem pewne oczekiwania wobec niej i wiele obaw przed zapoznaniem się z pierwszą książką Thomas Olde Heuvelt. Zapowiadała się ciekawie i sam opis brzmiał świetnie. Dlatego zwróciła moja uwagę na siebie, bo uwielbiam czytać horrory.
Na pozór...
Sięgając po Hexa spodziewałem się dostać świetny horror, który nie tylko będzie trzymał w napięciu, ale dostarczy dreszczyku emocji podczas czytania. Miałem pewne oczekiwania wobec niej i wiele obaw przed zapoznaniem się z pierwszą książką Thomas Olde Heuvelt. Zapowiadała się ciekawie i sam opis brzmiał świetnie. Dlatego zwróciła moja uwagę na siebie, bo uwielbiam czytać horrory.
Na pozór normalne miasteczko Black Spring położone w malowniczym regionie, gdzie ludzie znają się ze sobą. Jednak pod tą rzeczywistością kryje się przerażająca prawda o miejscu skąd nie można uciec i wydostać się za sprawą nałożonej klątwy, która jest związana z czarownicą z siedemnastego wieku. Ma zaszyte usta i oczy, lecz ciągle krąży po mieście i wchodzi do domów. Nad wszystkim czuwa stworzony system mający na celu kontrolowanie sytuacji i śledzenie jej mieszkanki. Grupka dzieci chce przeciwstawić się narzucanym zasadom, ale nie wiedzą, że tym sposobem mogą narazić mieszkańców na niebezpieczeństwo.
W początkowych rozdziałach dostajemy obraz zwykłego codziennego życia mieszkańców, które toczy się własnym utartym torem. Z powodu położenia w dolinie rzeki Hudson Black Spring jest świetnym malowniczym miejscem nie tylko na wędrówki po okolicach. Mieszkańcy znają się ze sobą i niejeden z nich skrywa własne sekrety. Jednak pod pozorem normalności skrywają jeszcze większą tajemnice jaką próbują ukryć za pomocą najnowszej techniki i stworzonego systemu. Klątwę sprzed wieków jaka spadła na miasteczko mający wpływ na wszystkich osób chcących zamieszkać w Black Spring co powoduje niemożność opuszczenia miasteczka. Po ulicach snuje się wiedźma, którą wszyscy się boją. Wchodzi do domów, wybiera sobie różne pory na odwiedziny i nie wiadomo, gdzie pojawi się i kiedy. Z drugiej strony grupka dzieciaków sfrustrowanych z powodu nie możliwości opuszczenia Black Spring postanawia spróbować przełamać ograniczenia jakie zostały na nią nałożone. Zabawa jaką podejmują może skończyć się tragicznie dla mieszkańców. W pierwszych rozdziałach nic nie zapowiada tego co otrzymamy, bo zaczyna się zwyczajnie. Na pozór zwykłe miasteczko i ludzie mające swoje problemy. Gdy zagłębiamy się coraz bardziej w historie i nabiera ona tempa, w normalne życie mieszkańców wkrada się coś niesamowitego. Najpierw pojawiają się pewne symptomy zwiastujące groźbę, aby później skręcić w stronę pojawiających się coraz bardziej strasznych zdarzeń związanych z klątwą. Z każdym następnym wydarzeniem pojawia się atmosfera strachu i rosnącego napięcie jaka opanowuje Black Spring. Autor sięgając po motywy znane z horroru tworzy historie, której nie można odmówić napięcia i mrocznego klimatu. Początkowo pojawia się czasami, ale później w drugiej części książki zaczyna się jazda bez trzymanki. Strachu trzymającego w swoich uściskach każdego mieszkańca mającego swoje miejsce w postaci wiedźmy. Wyciągającego na światło dzienne najniższe instynkty i zło drzemiące w ludziach. W środku książki nasilają się niesamowite zdarzenia i zaczyna gęstnieć atmosfera, aby w drugiej części przerodzić się w koszmar jaki serwuje nam autor.
W przypadku Hexa dostajemy powieść obyczajową stanowiącą o różnych relacjach łączących poszczególnych bohaterów ze sobą. Często zabarwione zostały emocjonującą paletą barw jak strach, współczucie, nienawiść, zawiść, przerażenie i miłość. Nie brakuje w nich dramatycznych sytuacji. Tło obyczajowe i tajemnice skrywane przez każdego sprawiają, że historia wiele na tym zyskuje. Najbardziej widać w pierwszej połowie książki, gdzie skupiając się na świetnym nakreśleniu małomiasteczkowego życia przybliżeni zostają nam bohaterowie historii. Bardzo podobały mi się sceny z dzieciakami mającymi swoje plany wobec wydostania się z Black Spring. Z drugiej strony dostajemy horror zbudowany na podstawie wiedźmy i klątwy sprzed lat. Trochę inne podejście zaprezentowano tutaj niż sądziłem. Myślałem, że dostanę opowieść o duchu pojawiającym się niespodziewanie, krążącym w pobliżu i zabierającym ofiary w makabryczny sposób. Dlatego zdziwiłem się tym co odkryłem podczas czytania na samym początku, ale gdy fala szaleństwa pomału zaczyna zalewać Black Spring stało się dla mnie jasne dlaczego wybrana została taka opcja niż opowieść o duchu. Historia stała się mroczniejsza i pełna napięcia jakby autor dokręcał coraz mocniej śrubę. Pod sam koniec następuje apogeum wydarzeń, dostajemy mocne zakończenie i potrafiące zaskoczyć swoją wymową.
Stworzone postacie na potrzeby książki nie można nic zarzucić, bo wypadają świetnie i każda z nich została pod względem psychologicznym nakreślona bardzo dobrze. Głównej postaci nie mamy, ale tylko kilka, na których opiera się opowieść. Dostajemy drugoplanowe i trzecioplanowe mające do odegrania jakąś rolę w książce w historii w mniejszym lub większym stopniu. Nie oznacza, że takich pierwszoplanowych nie mamy wiele, bo występują. Sylwetki każdej postaci zostały wykreowane w sposób zadowalający, są dopracowane, mają własne zachowanie i cechy charakteru. Niektóre pod maską skrywają swoje prawdziwe ja i mogą przekształcić się w czarne charaktery. Jednak nie mamy większego podziału na złych i dobrych. W zależności od decyzji możemy je osądzić przy poznaniu motywów ich działania. Autorowi udało się stworzyć postacie nie jednowymiarowe czy płaskie tylko posiadające głębie. Dlatego niektórych można polubić, innym współczuć zaistniałych sytuacji, a jeszcze inni wzbudzają różne emocje podczas czytania. Relacje łączące poszczególnych bohaterów zostały przedstawione w świetny sposób. Nie brakuje nieraz w nich emocji, współczucia, nadziei lub smutku. Dialogi pomimo takiej formy narracji jaką prezentuje autor wypadły bardzo dobrze.
W książce Hex akcja została poprowadzona czasami pomału, ale potrafi przyspieszyć co widać w drugiej części powieści, gdzie akcja zaczyna toczyć się wartko. Wydarzenia czasami toczą się niespiesznie na przykład w pierwszej części Hexa, w której autor buduje klimat grozy. Mamy w tej sytuacji do czynienia z horrorem łączącym w sobie stawianie na klimatyczna opowieść połączoną z okultystycznymi aspiracjami. Początkowo nie łatwo wgryźć się w powieść, ale gdy zaczniemy czytać z każdym kolejnym rozdziałem zostajemy wciągnięci w opowieść, która robi się ciekawsza. Pierwsza część książki przygotowuje czytelnika mimo pojawiającej się od czasu do czasu grozie na jazdę jaką otrzyma w drugiej części bez zapiętych pasów. Obraz mieszkańców zamieszkujących Black Spring na pozór jest normalna, ale wiara w zabobonny mogą stać się iskrą do przerażającego szaleństwa mogącego ogarnąć to miasto. Autor próbuje przedstawić zwyczajne miasteczko skrywające potworne tajemnice i udało mu się świetnie.
W pierwszej połowie książki autor skupia się na nakreśleniu bohaterów i relacji wplatając w to wszystko czynnik nadprzyrodzony. Czasami brakowało mi w wydarzeniach większego napięcia na przykład przy spotkaniu z wiedźmą i towarzyszyło mi odczucie brania udziału w reality show dzięki systemowi jaki został zainstalowany w celu ochrony przed klątwą. Gdy zbliżamy się do drugiej części książki atmosfera zaczyna gęstnieć i dopiero tam autor skupia nie na systemie śledzenia, ale na ukazaniu wpływy klątwy na życie mieszkańców w przerażającym obrazie, w którym niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Nie wiadomo do końca kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za wszystko. Wiedźma czy ludzie. Najbardziej podobała mi się właśnie mroczniejsza część opowieści. Potrafiąca wzbudzić niepokój. Sięgając po książkę Hex nie byłem pewny co dostanę, bo zawsze spotkać można zachwalające wypowiedzi dotyczące danej powieści. Czasami sprawdzają się, ale często są tylko zachęcającym pretekstem do zapoznania się nią, która może okazać przeciętniakiem lub nie wartą przeczytania pozycją. W przypadku tej powieści dostałem świetny horror łączący w sobie powieść obyczajową, wiarę w dawne wierzenia i zawierający w sobie pierwiastek okultyzmu. Wszystkie elementy z jakich zbudowano historie zostały połączone ze sobą w taki sposób, że nie ma zgrzytów podczas czytania. Można przyczepić się na samym początku do takiej formy narracji, ale jak już przyzwyczaiłem się wsiąknąłem i dużo później stało się jasne dla mnie dlaczego autor wybrał taką sposobność do ukazania swojej historii. Jestem zadowolony z sięgnięcia po Hexa, bo dostałem mroczną historie, nieraz potrafiącą wzbudzić emocje, intrygującą opowieść i ciekawych bohaterów. Czytało mi się na początku nieźle, ale jak tylko wgryzłem się bardziej w historie wciągnęła mnie niesamowicie. Pomysł na książkę był świetny i pomimo pewnych wad nie mogę narzekać na nią. Oczekiwania nie miałem za dużych przez zachwalające wypowiedzi na okładce, lecz miło zostałem zaskoczony i otrzymałem świetny horror, który proponuje jazdę kolejka górską bez trzymanki. Najpierw pomału, później zaczynają się coraz szybciej toczyć wydarzenia, aby osiągnąć błyskawiczną prędkość bliżej końca. Na pewno czas spędzony na lekturze nie był stracony i przyjemnie się czytało. Powieść Hex jest ciekawym i mrocznym horrorem, po którego warto było sięgnąć i przeczytać. Na pewno nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorem i z chęcią przeczytam coś jeszcze jeśli ukaże się u nas. Książka dla miłośników mrocznych historii i horroru.
Polecam.

pokaż więcej

 
2018-06-10 16:59:36
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Po przeczytaniu :

Wielka Czwórka Wielka Czwórka

zabiorę się tym razem za :

Bestie i ludzie Bestie i ludzie

Jestem po pierwszym opowiadaniu i ciekawią mnie pozostałe :).

więcej...
 
Moja biblioteczka
927 265 19930
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (179)

Ulubieni autorzy (35)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (2)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd