Barnim. Srebro

Okładka książki Barnim. Srebro
Bernard Berg Wydawnictwo: TEGONO Cykl: Barnim (tom 2.5) fantasy, science fiction
44 str. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Barnim (tom 2.5)
Wydawnictwo:
TEGONO
Data wydania:
2017-11-04
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-04
Liczba stron:
44
Czas czytania
44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393096350
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2646
530

Na półkach:

Literacko opowiadanie jest solidne. Ma przyzwoitą psychologię postaci i interesująco wykreowane realia, z jedynie pobieżnie maźniętymi sugestiami upadku cywilizacji. Również i główny bohater daje się bez trudu polubić. Tu jednak dochodzimy do minusów.

Po pierwsze - dzięki twórcom filmów i seriali, a także papugujących po nich pisarzom, szczerze znienawidziłem manierę każącą budować fabułę z trzech segmentów: mocnego wstępu z dramatycznym zdarzeniem, tłustej retrospekcji - sięgającej 80% objętości tekstu - objaśniającej jak doszło do owego zdarzenia, oraz wyciszającego zakończenia, pokazującego, w jaki sposób bohaterowi udało się uniknąć śmierci. Niestety, opowiadanie jest zbudowane dokładnie według tej recepty.

Po drugie - opowiadanie w zasadzie się nie kończy. Ono się urywa. Jest formą zajawki, która ma nakłonić czytelnika do sięgnięcia po grubsze, pełnoprawne historie. Szkoda tylko, że autor wykazał się w tej materii denerwująco małą finezją.

Po trzecie - już zupełnie na marginesie - żądanie przez wydawcę 10 złotych za cieniutką, marnie wydaną broszurkę to już lekka przesada. Tej samej objętości książeczki inni wydawcy rozdawali na ogół za darmo...

Literacko opowiadanie jest solidne. Ma przyzwoitą psychologię postaci i interesująco wykreowane realia, z jedynie pobieżnie maźniętymi sugestiami upadku cywilizacji. Również i główny bohater daje się bez trudu polubić. Tu jednak dochodzimy do minusów.

Po pierwsze - dzięki twórcom filmów i seriali, a także papugujących po nich pisarzom, szczerze znienawidziłem manierę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1704
612

Na półkach: , , , ,

„Barnim. Srebro” Bernarda Berga to drugie po „Kamieniach” większe opowiadanie wchodzące w skład sagi o Barnimie. Kolejnymi tekstami, są dostępne w formie darmowych plików, króciutkie opowieści „Jaja” oraz „Zorza”, sagę zaś w głównej mierze tworzą powieści „Ogień” oraz „Woda”. Nie miałam okazji sięgnąć, po żadną z nich, więc trudno odnieść mi się do całego cyklu, jednak jako samodzielny utwór „Barnim. Srebro” broni się całkiem nieźle.

Wydarzenia opisywane w tym tomiku skupiają się na młodości tytułowego bohatera cyklu Bernarda Berga. Szkolący się na łowcę skarbów pod okiem Ivicy, młodziutki Barnim uczy się nurkować i przeszukiwać morskie dno. W międzyczasie poznaje smak pierwszej młodzieńczej miłości oraz doznaje brutalności losu.

Ze względu na krótką formę poznajemy tylko fragment wykreowanego świata. Miejscem akcji jest niewielkie, nadmorskie miasteczko, które budzi skojarzenia z Bałkanami. Podobnie, jak w „Kamieniach” w tym opowiadaniu nie znajdziemy żadnej ogólnej informacji dotyczącej całego uniwersum. Na podstawie przytoczonej opowieści o rozbitym statku, jesteśmy jedynie w stanie określić, że nie ma ona wiele wspólnego naszym światem, przynajmniej, w takim kształcie, w jakim go znamy. Podobne trudności nastręcza dokładne określenie czasu rozgrywających się wydarzeń. Zaawansowanie technologiczne przywodzi na myśl epokę renesansu, jest to jednak tylko domysł, który możemy wysnuć ze skąpych informacji zawartych w opowiadaniu.

O ile w tekście brakuje opisów wykreowanego świata, o tyle na brak akcji i ciekawie poprowadzoną fabułę nie można narzekać. W „Srebrze” zaprezentowano wprawdzie tylko jeden epizod, wokół którego osnuta jest fabuła opowieści, jednak jest on dobrze rozbudowany. Tlący się w drugim planie niewinny romans młodego Barnima dodaje opowieści kolorytu. I choć trudno jest powiązać rozgrywające się wydarzenia zresztą uniwersum, jednak sam wątek poszukiwania skarbów w zatopionym wraku został zrealizowany bardzo dobrze i z dbałością o szczegóły. Otwarte zakończenie daje spore pole do przypuszczeń, co było dalej, jednocześnie ukazując, że losom Barnima daleko do nudnawej egzystencji w prowincjonalnym miasteczku. Zarówno początek, jak i zakończenie opowieści umiejscawia dokładnie rozgrywające się wydarzenia w historii życia Barnima, dzięki czemu opowiadanie, choć oderwane fabularnie od całej sagi stanowi jej integralną część.

Trudno też narzekać na kreacje bohaterów. Poznajemy ważne i rzutujące na jego przyszłość epizody z dzieciństwa protagonisty całej sagi. Postaciom pobocznym również poświęcono sporo miejsca i choć są dość schematyczne oraz stereotypowe, to jednak ich charaktery są wyraziste, a ich postępowanie w pełni zgodne z osobowością.

Jest to niewielka lektura, którą czyta się błyskawicznie. Spora w tym zasługa przystępnego, ale i całkiem bogatego języka, w którym znajdziemy nieco bałkańskich naleciałości. Stylistyka nie nadmiernie rozbudowanych zdań nie sprawia żadnych problemów, ale i nie jest przesadnie uproszczona. Liczne epitety oddają dobrze opisywane miejsca i sytuacje, pozwalając czytelnikowi na całkiem dobre zwizualizowanie toczącej się opowieści.

„Barnim. Srebro” to dobrze skonstruowane i napisane, interesujące opowiadanie stanowiące uzupełnienie całej sagi o Barniemie. Jednak nawet bez znajomości całego cyklu można się świetnie bawić przy lekturze opowiadania, gdyż ujęty w nim epizod stanowi samodzielny i skończony wątek w długiej i pełnej przygód historii Barnima. Trudno znaleźć w nim rażące błędy, czy nieścisłości, które wpłynęłyby negatywnie na jego odbiór, a jeśli komuś przygód Barmina wydaje się zbyt mało, zawsze może sięgnąć po pozostałe utwory Bernarda Berga.

„Barnim. Srebro” Bernarda Berga to drugie po „Kamieniach” większe opowiadanie wchodzące w skład sagi o Barnimie. Kolejnymi tekstami, są dostępne w formie darmowych plików, króciutkie opowieści „Jaja” oraz „Zorza”, sagę zaś w głównej mierze tworzą powieści „Ogień” oraz „Woda”. Nie miałam okazji sięgnąć, po żadną z nich, więc trudno odnieść mi się do całego cyklu, jednak jako...

więcej Pokaż mimo to

avatar
8
4

Na półkach: ,

Spośród wszystkich krótkich opowiadań Barnima to uważam za najlepsze. Zwięzła, poruszająca fabuła z przekonująco rozpisanymi postaciami. No i do tej pory jedyne wejrzenie w dzieciństwo Barnima (i wtedy się już tułał po świecie, bo tutaj odwiedza coś jakby postapo Chorwację..).

Spośród wszystkich krótkich opowiadań Barnima to uważam za najlepsze. Zwięzła, poruszająca fabuła z przekonująco rozpisanymi postaciami. No i do tej pory jedyne wejrzenie w dzieciństwo Barnima (i wtedy się już tułał po świecie, bo tutaj odwiedza coś jakby postapo Chorwację..).

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1137
939

Na półkach: ,

Barnim come back!

Polski MacGyver vel Robin Hood vel Bear Grylls vel Casanova powrócił =) i jest to powrót z prawdziwego zdarzenia, bo... cofamy się aż do czasów dzieciństwa Barnima.

Piętnastoletniego Barnima odnajdujemy tym razem w Targirze – nadmorskiej miejscowości. Bieda i głód zmuszają go do intensywnego poszukiwania pracy. Miejscowy rybak przedstawia mu ofertę nie do odrzucenia. Na dnie morza leży wrak statku St Anna. Jest wrak, są skrzynie ze skarbem. I Barnim ma za zadanie, po pierwsze – nauczyć się nurkować, po drugie – wydobyć skarb, którym prawdopodobnie są ogromne ilości srebrnych monet. Ale! Jak się okaże, nie tylko brak umiejętności nurkowania stanowi dla Barnima przeszkodę. Przeciwnikiem okaże się także człowiek...

Kto by pomyślał, że Barnim może być takim nieopierzonym, wstydliwym wyrostkiem =D całkiem przyjemnie czytało się o Barnimie, który się zaczerwienił, zawstydził i czegoś dopiero uczył. Ale Barnim nie byłby sobą, gdyby chociaż raz, nawet w 44 stronicowym opowiadaniu, nie pochędożył ;) bo – a jakże – i wątek miłosny się znalazł. W tym opowiadaniu mamy wszytko to, co ukształtowało Barnima w takiego chojraka jakiego znamy z Barnim Ogień (czy opowiadania Barnim Kamienie). Pierwsze nieśmiało rozwijające uczucie do Klary, przyjaźń z Alim i przekonanie o tym, że władze kościelne niekoniecznie kierują się tylko "miłością bliźniego".

Główny bohater tradycyjnie wpada w tarapaty i tradycyjnie się z nich wydostaje. Szczypta szczęścia, sporo umiejętności i odrobina humoru.

Krótkie, ale treściwe opowiadanie wzbogacone obrazem kształtowania się hartu ducha głównego bohatera oraz niepokojącą wizją świata. Jest idealnym wstępem i "zachęcaczem" do sięgnięcia po kolejne odsłony przygód Barnima. Zdecydowanie warto=)

http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2017/10/barnim-srebro-bernard-berg.html

Barnim come back!

Polski MacGyver vel Robin Hood vel Bear Grylls vel Casanova powrócił =) i jest to powrót z prawdziwego zdarzenia, bo... cofamy się aż do czasów dzieciństwa Barnima.

Piętnastoletniego Barnima odnajdujemy tym razem w Targirze – nadmorskiej miejscowości. Bieda i głód zmuszają go do intensywnego poszukiwania pracy. Miejscowy rybak przedstawia mu ofertę nie...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Barnim. Srebro


Reklama
zgłoś błąd