Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Bernard Berg

Bernard Berg autor książki Barnim. Ogień w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,9/10średnia ocena książek autora
66 przeczytało książki autora
35 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraTen autor należy do naszej społeczności, ma 0 książek w swojej biblioteczce.Sprawdź co czyta autor
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Barnim. Ogień Bernard Berg 
7,2

Od czasu do czasu w moje ręce wpadnie książka “nie postapokaliptyczna”. Czasami jest to nawet książka dobra. Tak było w przypadku „Barnim: Ogień” Bernarda Berga, którego twórczość do niedawna nie była mi znana.
Nie wiadomo gdzie dokładnie rozgrywa sie akcja – czy jest to jakiś świat alternatywny czy też „nasza Ziemia” kilka wieków wcześniej (może nawet po apokalipsie, ale to dość odważne założenie). Podróżnik Barnim zbacza ze szlaku gdy dostrzega dopalające się ruiny wioski. Odkrycia, których dokonuje na pogorzelisku dostarczają więcej pytań niż odpowiedzi. Barnim postanawia zbadać sprawę i wyrusza tropem człowieka lub ludzi odpowiedzialnych za śmierć dziesiątek osób. Po drodze spotka kilku sojuszników i postara się nie dopuścić do kolejnych tragedii. Tak zaczyna się ciekawa, moim zdaniem, opowieść o grupie samozwańczych detektywów.
Każdy z towarzyszy Barnima, i sam bohater, jest na swój sposób unikatowy. Ich rozmowy oraz zachowanie pozwalają czytelnikowi spojrzeć na te same problemy z różnych perspektyw. Taka konwencja sprawdza się tutaj wyśmienicie. Grupa pozornie wydaje się być niedobrana, ale okazuje się, ze każda z postaci ma swoje talenty. Czytając kolejne rozdziały często miałem skojarzenia z dobrymi grami RPG. Drużyna Barnima na szczęście nie sklada sie z super bohaterów. Brakowało mi trochę informacji o przeszłości niektórych postaci, ale po przeczytaniu "Ognia" odniosłem wrażenie, że tak właśnie miało być.
Uwagę przykuwają dokładne opisy otoczenia, zwłaszcza przyrody, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przypadną one do gustu. Według mnie doskonale budowały klimat i charakteryzowały bohatera (Barnim jest swietnym zwiadowca i tropicielem, z percepcją i dedukcją godnymi pozazdroszczenia). Z kolei fragmenty obszernie opisujące różne damsko-męskie „figle” uważam za zupełnie niepotrzebne. Na szczęście nie ma ich zbyt dużo.
"Barnim: Ogien” to książka niemalże pozbawiona wątków pobocznych, ale to nie oznacza ze ich tam nie ma (historia pustelnika byla krotka ale warto ja zapamietac). Główna intryga jest ciekawa – prawie do samego końca czytelnik może interpretować wydarzenia na conajmniej dwa różne sposoby. Natomiast końcowy zwrot akcji zwalił mnie z nóg. Rozważam przeczytanie książki po raz kolejny, tym razem szukając wskazówek, które (mam nadzieje) autor umieścił w poszczególnych rozdziałach by uwiarygodnić ostatnie słowa pewnej staruszki.
Po pierwszym tomie ciężko jednoznacznie ocenić, w jakim kierunku zmierza historia i jaki będzie finał sagi. O ile autor utrzyma poziom, czytelnicy nie powinni być zawiedzeni. Polecam zapoznanie się z opowiadaniem „Barnim: Kamienie” stanowiącym prolog to „Ognia”. W momencie pisania tej recenzji trwają prace and wydaniem kolejnego tomu – „Barnim: Woda” w ramach akcji crowdfundingowej. Jeżeli wszystko się uda kolejną książkę będzie można przeczytać w wakacje.
OCENA: 7/10
Barnim. Ogień Bernard Berg 
7,2

Trafiła mi się ta powieść zupełnie przypadkiem, dostałem ją podczas slamu poetyckiego w Poznaniu. Woziłem ją więc ze sobą jako podróżne czytadło i książka sprawdziła się w tej roli zupełnie świetnie, może dlatego, że sama opisuje wędrowanie,, zaskakujące spotkania na górskich szlakach i pełzające zagrożenia. Fajny debiut, tym bardziej, że jestem fanem serii od tego czasu.


































