Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Miłka Kołakowska 
mozaikaliteracka.pl
...BANALNA prawie nigdy :)... PRÓŻNA rzadko... ROZMARZONA od czasu do czasu... ZABIEGANA często... ZACZYTANA bardzo często... PEŁNA ENERGII prawie zawsze... UŚMIECHNIĘTA zawsze...
30 lat, kobieta, Warszawa, status: bibliotekarka, dodała: 28 książek i 20 cytatów, ostatnio widziana 7 godzin temu
Teraz czytam
  • Dziewczyny, które miał na myśli
    Dziewczyny, które miał na myśli
    Autor:
    W zasnutym smogiem Krakowie grasuje seryjny morderca prostytutek. Sebastian Bednarski, przytłoczony problemami osobistymi policjant, próbuje rozwikłać zagadkową sprawę. W tym samym czasie pewien witra...
    czytelników: 13 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Głosy
    Głosy
    Autor:
    Akcja kryminału Ursuli Poznanski toczy się wokół wydarzeń na oddziale psychiatrycznym szpitala Salzburg Nord, gdzie dochodzi do tragicznych wydarzeń. Ofiarami stają się pacjenci i lekarze oddziału, na...
    czytelników: 118 | opinie: 6 | ocena: 8 (17 głosów)
  • Maria Skłodowska-Curie
    Maria Skłodowska-Curie
    Autor:
    Maria Skłodowska-Curie jakiej nie znacie. Magdalena Niedźwiedzka tchnęła życie w koturnowy zwykle obraz nieprzeciętnej Polki, której zdarzało się iść za głosem serca wbrew konwenansom. Akcja powieści...
    czytelników: 449 | opinie: 30 | ocena: 6,89 (53 głosy)
  • Sen śmiertelników
    Sen śmiertelników
    Autor:
    To opowieść o naszych najpodlejszych instynktach, o tym, co w człowieku najgorsze – chodzi jedynie o sposób, w jaki o tym opowiadamy. Zło i forma wypowiedzi. Maxime Chattam Pierre to pewien cynicz...
    czytelników: 85 | opinie: 1 | ocena: 7,33 (3 głosy)
  • Zapomniany żołnierz
    Zapomniany żołnierz
    Autor:
    Pamiętnik napisany przez Guya Sajera, który jako kilkunastoletni szeregowiec jesienią 1942 roku wyruszył w szeregach Wehrmachtu na front wschodni. Jest to relacja szczególna, o niezwykłej wartości his...
    czytelników: 517 | opinie: 26 | ocena: 8,11 (201 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-05-26 22:42:57
Ma nowego znajomego: Anezka
 
2017-05-26 22:42:38

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Trylogia kryminalna, która owinęła wokół palca miłośników mocnych wrażeń. Seria, której autor wypuścił na rynek bohatera nieobliczalnego, słynącego nie tylko z koszul w czerwono-czarną kratę oraz cynamonowych gum Big Red, ale przede wszystkim z nieprzeciętnej umiejętności wychodzenia z sytuacji powszechnie uznanych za krytyczne. I wreszcie...
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Trylogia kryminalna, która owinęła wokół palca miłośników mocnych wrażeń. Seria, której autor wypuścił na rynek bohatera nieobliczalnego, słynącego nie tylko z koszul w czerwono-czarną kratę oraz cynamonowych gum Big Red, ale przede wszystkim z nieprzeciętnej umiejętności wychodzenia z sytuacji powszechnie uznanych za krytyczne. I wreszcie trylogia, której ostatnia scena zamiast pozamykać furtki licznych domysłów, otworzyła nowy sort pytań, tworząc przy tym jawną obietnicę powrotu. Remigiusz Mróz zaryzykował wejście do tej samej rzeki i chociaż Deniwelacja od początku zbiera różnorodne żniwa, to jednego autorowi odmówić nie można. Pomysły ten człowiek ma i świadomie dobiera im słowa. Gdzie tym razem wylądował Wiktor Forst?


Mrożące krew w żyłach wydarzenia ponownie spowijają tatrzańskie szlaki. Pod topniejącym śniegiem znalezione zostają zwłoki pięciu młodych kobiet, których zaginięcia nikt wcześniej nie zgłosił. Śledztwo zdaje się być nie lada wyzwaniem, a dodatkowym utrudnieniem okazuje się brak jakichkolwiek obrażeń na ciałach zmarłych. Gdy w Zakopanem giną kolejne kobiety, nie ma już wątpliwości, że morderstwa znacząco przypominają te, których w poprzednim roku dokonała Bestia z Giewontu. Trudnym dochodzeniem zajmuje się Dominika Wadryś-Hansen, a towarzystwo zapewniają jej Osica oraz niezwykle dociekliwy Gerc. Na miejscu jednego ze zdarzeń odkryte zostają ślady, które jasno sygnalizują, że rozwiązania zagadki należy szukać u byłego komisarza, Wiktora Forsta. Problem tkwi jednak w tym, że dawny śledczy ulotnił się wraz z finałem ostatniej sprawy. Czy to możliwe, aby to niesforny komisarz narobił tak morderczego bałaganu?

Seria z Forstem od początku przypomina szaleńczą jazdę bez trzymanki, ale tym razem autor przechodzi sam siebie i dodatkowo oplata ją niczym nieokiełznaną brawurą. Jest intensywnie, odważnie i wielopłaszczyznowo. Opis zakopiańskiego śledztwa Mróz przeplata obserwacją niejednoznacznych działań Wiktora Forsta, a także fabularnym i jednocześnie narracyjnym gratisem, którym okazuje się osobista relacja nowej i ewidentnie zamieszanej w morderczą sprawę postaci. Akcja od początku dzieli się zatem na różne segmenty, sumiennie podnosząc ludzkie ciśnienie, a burzliwy splot niektórych zdarzeń sprawia, że fabularnie robi się zwyczajnie niebezpiecznie. Remigiusz Mróz niewątpliwie robi wszystko, aby powiew nudy nawet nie dotarł do chłonnych myśli odbiorcy i co ważne, nic tu nie jest przypadkowe, a zatem należy rozsądnie snuć domysły i odpowiednio kierować ewentualne osądy.

Autor zapewnia rzęsiste wrażenia, ale nie zapomina o lekkim i wyraźnie swobodnym języku, dzięki któremu lekturę z łatwością się pochłania. Zaskoczeniem jest natomiast częściowo nowe tło geograficzne, niezwykle piękne i odległe, a jego celem zdaje się być nie tyle urozmaicenie samej fabuły, co nadanie jej totalnie innego wymiaru. Remigiusz Mróz świadomie przeznacza scenariusz do opisu coraz bardziej powszechnych i bez wątpienia niebezpiecznych zjawisk. Stale rosnąca siła mediów społecznościowych, usilna żądza wydostania się ze społecznego bagna, nawet przy pomocy metod mocno rażących we własną godność, a także bezgraniczny trud walki z nałogiem to tylko niektóre z tematów, jakie odważnie porusza polski pisarz. Ten wyraźnie społeczny wkład, ubrany w typową dla Mroza sensacyjną historyjkę, dosłownie żyje w wyobraźni i otwiera oczy na to, co dzieje się we współczesnym świecie.

Nowa sceneria zauważalnie poszerza horyzont fabularny, ale jednocześnie oddala wykreowany w głowie tatrzański wizerunek całej serii. W czwartej części góry pojawiają się bowiem rzadko i chociaż morderca nadal odwiedza górskie szlaki, to jednak brakuje tej majestatycznej tatrzańskiej atmosfery, jaka poprzednim tytułom dodawała dodatkowych pokładów tajemniczości. Nie wszystkim spodoba się także wyraźny powrót do czasów Ekspozycji, wyrażony przede wszystkim w kulcie bohaterskich supermocy. Tym razem nie tylko Forst wykracza poza ludzką wytrzymałość, ale także inni bohaterowie, którzy niczym terminatorzy wychodzą cało z najbardziej kuriozalnych sytuacji. Gryzie się to mocno z realnością, ale jednocześnie pokazuje, że sensacja zawsze rządzi się swoimi prawami i niejako jej gatunkowym obowiązkiem jest doprowadzenie poziomu ekscytacji do maksimum. Jest zatem moc i jest powstawanie ze zmarłych, no prawie zmarłych… Końcowe sceny przynoszą jeszcze jedno „ale”. Autor bowiem świadomie unika opisu stref czasowych, co uniemożliwia prawidłowy osąd sytuacji, a jak się finalnie okazuje, komedia celowych omyłek nie dotyczy jedynie czasu. Nieładnie tak wrabiać czytelników, ale trzeba przyznać, że to właśnie ten zabieg wpływa na nieprzewidywalność zdarzeń.

Seria z Wiktorem Forstem od początku nosi znamiona sensacyjnej i Deniwelacja, której zastrzyk fabularny jest niezwykle witalny, świetnie oddaje wykreowany wcześniej obraz. Przemyślana i hojnie obdarzona w akcję fabuła pozwala nie tylko obserwować nadludzkie umiejętności bohaterów, ale też stanąć przed zadaniem kryminalnym, którego rozwiązanie celowo stawia odbiorcę w roli Głupiego Jasia. Chociaż zauważalna zmiana klimatu gryzie się z dotychczasowym wizerunkiem, to jednocześnie pozwala autorowi budować społecznie istotną scenerię, która w swej często brutalnej treści naprawdę przeraża. Seria, która dla wielu zakończyła się na Trawersie, toczy się dalej i wszystko wskazuje na to, że prawdziwa akcja dopiero się rozpocznie. Jeżeli polubiliście się z Forstem, pozwólcie sobie szybko zgubić się w odmętach Deniwelacji. Na tej perfidnej głębokości czujność Wam nie pomoże, ale z pewnością będziecie dobrze się bawić!

pokaż więcej

 
2017-05-24 23:18:51
Ma nowego znajomego: Patryk
 
2017-05-23 18:44:40
Ma nowego znajomego: Tomek
 
2017-05-22 23:22:20
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Beatrice Kaspary (tom 3) | Seria: Gorzka Czekolada
 
2017-05-19 10:30:27
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-05-19 10:28:46
Cykl: Beatrice Kaspary (tom 1) | Seria: Gorzka Czekolada

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Słyszeliście już o Geocachingu? Mniej zorientowanym przybliżę ten termin. Jest to rodzaj gry terenowej, w której za pomocą odbiorników GPS poszukuje się skrytek, uprzednio ukrytych przez innych uczestników. Świetnie przemyślana, intrygująca i bez dwóch zdań przyjemna zabawa na świeżym powietrzu. Brzmi dobrze, prawda? Okazuje się jednak, że...
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Słyszeliście już o Geocachingu? Mniej zorientowanym przybliżę ten termin. Jest to rodzaj gry terenowej, w której za pomocą odbiorników GPS poszukuje się skrytek, uprzednio ukrytych przez innych uczestników. Świetnie przemyślana, intrygująca i bez dwóch zdań przyjemna zabawa na świeżym powietrzu. Brzmi dobrze, prawda? Okazuje się jednak, że Geocaching może równie dobrze dostarczyć pomysłu na przerażającą zagadkę kryminalną. Tak jest w przypadku Ursuli Poznanski, która zaprasza czytelników do podjęcia się niezwykle przemyślanej i wyjątkowo makabrycznej gry z paskudnym sprawcą.

Na jednym z pastwisk znalezione zostają zwłoki młodej kobiety. Na podbiciach stóp denatki znajdują się świeżo wytatuowane współrzędne, które prowadzą śledczych, Beatrice Kaspary oraz Florina Wenningera, do mrożącego krew w żyłach znaleziska. W odnalezionym pudełku znajduje się bowiem zamknięta hermetycznie ludzka dłoń, a także odręcznie napisana zagadka, której rozwiązaniem mają być kolejne współrzędne. Ktoś ewidentnie wyzywa śledczych na morderczy pojedynek i nic nie wskazuje na to, aby miał zamiar szybko zakończyć to bestialskie przedstawienie. Czas biegnie nieubłaganie, a przebiegły sprawca zdaje się wyjątkowo dobrze bawić. Jaki cel może mu przyświecać?

Trzeba przyznać, że Ursula Poznanski świetnie przygotowała się do napisania Polowania. Znana niemal na całym świecie gra terenowa Geocaching okazuje się świetnym materiałem na wieloaspektową intrygę kryminalną i autorka doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Nieobliczalna w swej treści fabuła od początku prowadzi czytelnika przez zasady popularnej zabawy, pozwalając mu wspólnie ze śledczymi rozwiązywać kolejne mordercze zagadki. Te jednak nie ograniczają się jedynie do profilu mordercy, ale też do jego przyszłych ofiar. Ten konstruktywny zabieg, chociaż początkowo nic na to nie wskazuje, można finalnie nazwać mądrze przeprowadzonym eksperymentem fabularnym, który w ostatecznym rozrachunku przynosi ogrom czysto czytelniczej satysfakcji. Wisienkę na tym iście kryminalnym torcie tworzy jednak nie sam proces zgadywania, a raczej spektakularna końcówka powieści. Finał okazuje się niezwykle zaskakujący i to wcale nie w kwestii samego sprawcy, a raczej za sprawą mistrzowsko rozpisanej fabuły. Autorka bowiem rzetelnie łączy wszystkie wątki, tworząc z nich intrygę zdecydowanie bardziej zawiłą niż podpowiada to pierwsze wrażenie.

Tradycyjna narracja skupia się przede wszystkim na działaniach dwójki głównych bohaterów, ale pojawiają się w niej także fragmenty, w których pisarka delikatnie zdradza, co dzieje się po drugiej, zdecydowanie bardziej mrocznej stronie barykady. Zaproponowane w powieści tempo może wydawać się nieśpieszne i z pewnością niektórych będzie drażnić, ale jednocześnie zdaje się wiernie odzwierciedlać warunki, jakie towarzyszą autentycznym dochodzeniom. Nietrudno też dostrzec, że autorka zamiast chwytliwych ostatnio krótkich rozdziałów, dyktowanych często przez równie popularną zmienną narrację, wyróżnia jedynie kilka części fabularnych, które wyznaczone są przez kolejne zagadkowe współrzędne. Mogłoby się zapewne wydawać, że zarówno wolno rozgrywająca się akcja, jak i rozbudowane rozdziały, będą wydłużać proces czytania, ale nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że zwykła ludzka ciekawość nie pozwala długo czekać i tym samym sprawia, że odbiorca zachłannie przerzuca kolejne strony. Dodatkowym argumentem jest tu także lekki i zauważalnie przystępny język, jakim posługuje się pani Poznanski.

Jak śledczy odnajdują się w tej nietypowej grze? Najbardziej wyróżnia się postać Beatrice Kaspary, która bez wątpienia angażuje się w śledztwo i to właśnie działania tej bohaterki, często wykraczające poza policyjne procedury, zdają się pchać dochodzenie do przodu. Kobieta staje się też wybranką samego mordercy i korzystając z możliwości, nawiązuje z nim pozornie symboliczny kontakt. Warto też podkreślić, że autorka nie przesadza z kreacją głównej bohaterki i tym samym nie robi z niej nadludzkiej postaci, która zapomina o pojęciu zwykłego strachu. Beatrice oczywiście należy do osób odważnych i niewątpliwie potrafi ryzykować, ale jednocześnie nie stroni od własnych słabości, które niejednokrotnie przejmują potok jej myśli.


Autorka poświęca tej bohaterce najwięcej uwagi, pozwalając czytelnikowi poznać ją nie tylko od strony służbowej, ale też od prywatnej, która dla policjantki zdaje się niesłychanie istotna. Kobieta cały wolny czas poświęca dzieciom i trudno nie zauważyć, jak wielkim dyskomfortem jest dla niej konieczność postawienia dochodzenia na pierwszym planie życia. Często przywoływane myśli Beatrice, chociaż niekiedy zbyt rozbudowane, niezaprzeczalnie potwierdzają, że bohaterka stara się działać racjonalnie, ważąc plusy i minusy każdorazowo, gdy planuje przekroczyć ramy nałożonych procedur. Równie zaangażowany w prowadzenie śledztwa okazuje się Florin Wenninger, który stale partneruje Beatrice w dochodzeniu. Można wręcz odnieść wrażenie, że mężczyzna stawia się w roli opiekuna kobiety, gdy nad jej życie zaczynają nadciągać ciemniejsze chmury.

Ursula Poznanski buduje fabułę w sposób niesłychanie metodyczny, rzetelnie spajając ze sobą elementy zaskakującej intrygi kryminalnej. Zasady coraz bardziej popularnej gry Geocaching autorka świadomie zamienia w przepełniony krwawymi niespodziankami splot zagadek, których rozwiązanie prowadzi do niezwykle perfidnego i pomysłowego sprawcy. GPS włączony? Najwyższy zatem czas, aby rozpocząć mordercze Polowanie…

pokaż więcej

 
2017-05-17 23:38:23
Ma nowego znajomego: Wolf_Path
 
2017-05-17 23:38:23
Ma nowego znajomego: Elżbieta
 
2017-05-17 23:38:22
Ma nowego znajomego: Kasia Sobańska
 
2017-05-15 21:23:23
Autor:
Cykl: Zemsta i przebaczenie (tom 3)

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Doszczętnie surowa, bezlitosna i agresywna. Wojnę można określić wieloma ostrymi w swej treści słowami, lecz każde z nich zdaje się oddawać jedynie namiastkę jej bezwzględności. Brutalny okres w historii, w którym pozornie ukorzeniona moralność rozpływa się dosłownie w oka mgnieniu, niejednokrotnie powraca w dyskusjach i epatuje swym...
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Doszczętnie surowa, bezlitosna i agresywna. Wojnę można określić wieloma ostrymi w swej treści słowami, lecz każde z nich zdaje się oddawać jedynie namiastkę jej bezwzględności. Brutalny okres w historii, w którym pozornie ukorzeniona moralność rozpływa się dosłownie w oka mgnieniu, niejednokrotnie powraca w dyskusjach i epatuje swym okrucieństwem. Czy w tak porażająco nieludzkich czasach zwykły człowiek ma szansę na zachowanie choć odrobiny człowieczeństwa? Joanna Jax potwierdza, że tak, ale równie stanowczo podkreśla, że nie każdy z tej szansy potrafi skorzystać. Niesamowicie gorzka Rzeka tęsknoty, którą autorka kontynuuje wojenną sagę Zemsta i przebaczenie, niemal od początku tworzy w oczach odbiorcy świadectwo pamięci o utraconej normalności. Czy bohaterowie zawalczą o strzępy przedwojennych więzi?

W całej Europie roztacza się zapach wojennej rzeczywistości, lecz trudno szukać nadziei na rychły koniec okrutnych batalii. Alicja wraz z Julianem muszą dyskretnie poruszać się po ulicach, wciąż czując na plecach oddech ścigającego ich gestapo, ale niespodziewanie na próbę wystawiona zostaje także ich wzajemna relacja. Emil Lewin, również z obawy przed Niemcami, kończy z dotychczasowym szmuglem, w zamian znajduje sobie jeszcze mniej pochlebny sposób na codzienny zarobek. Hanka dalej ukrywa się w Magnuszewie, gdzie musi poradzić sobie nie tylko z samotnością, ale też z brakiem życzliwości ze strony lokalnych mieszkańców. Niełatwo jest także na froncie wschodnim, gdzie w ramach różnych akcji wywiadowczych działają Łyszkin oraz Walter von Lossow. Wojna rozdziela bohaterów i stawia przed nimi nowe wyzwania, a te nierzadko przytłaczają swoim ciężarem. Paskudne piętno odciska się niemal na każdym, ale wiara w lepsze jutro wciąż nie daje o sobie zapomnieć.

Joanna Jax bez wątpienia potrafi pisać emocjami. Nadzwyczaj bogate opisy sprawiają, że czytelnik automatycznie wtapia się w bezduszne realia, z jednej strony podziwiając lekkie i plastyczne pióro autorki, z drugiej zaś niezwykle intensywnie przeżywając trud wojennej codzienności, tak ciężkiej, bolesnej i niepewnej. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że pisarka świadomie buduje poszczególne sceny, każdej z nich przypisując właściwą scenerię i dyktując odpowiednie dla niej tempo. Trudno też nie docenić samej pomysłowości, konsekwencji oraz merytoryki, z jakimi poprowadzona jest wieloaspektowa fabuła. Widać bowiem, że Joanna Jax dobrze czuje się w tematyce czysto wojennej i swobodnie porusza się między datami oraz wydarzeniami historycznymi. Mniejszą satysfakcję z lektury mogą odnieść jedynie ci, którzy sięgną po Rzekę tęsknoty bez uprzedniej lektury pierwszych dwóch części. Autorka dyskretnie wraca bowiem do przeszłości, jedynie nakreślając ważniejsze wydarzenia, a to u nowego odbiorcy może wyrobić wymóg wzmożonej koncentracji.

Trzeci tom Joanna Jax poświęca przede wszystkim bolesnej samotności, a także ogromnej tęsknocie za przedwojennym życiem. Równie dogłębnie autorka traktuje ludzką bezradność w obliczu okrutnej wojny. Nie ma tu zatem łatwych i przyjemnych uczuć, a w ustach nieustannie wyczuwa się smak wojennej goryczy, która mimowolnie zaczyna wpływać na ludzkie sumienie. Dawna stabilność nie ma już bytu, w zamian pojawia się przymus walki o kolejny dzień. Regularne intrygi, spiski i manipulacje są tu na porządku dziennym, non stop depcząc utartą dawniej moralność i pozwalając wierzyć, że w obliczu wojny nawet najbardziej perfidne i kłamliwe zachowania mają sensowne uzasadnienie. Między splotem nieczystych gier pojawia się także cicha nuta nadziei, tak słaba i niewyraźna, a jednak podnosząca na duchu. Ten kruchy powiew optymizmu pozwala wierzyć, że uśmiech wróci jeszcze do łask i zostanie z bohaterami na dłużej. Nie ma bowiem wątpliwości, że to nadzieja zawsze powinna umierać ostatnia…

Zauważalnie refleksyjny charakter powieści nie byłby tak wyczuwalny, gdyby nie mocne i świadomie poprowadzone kreacje postaci. Potok barwnie i odpowiednio dobranych słów sprawia, że bohaterowie w tej powieści dosłownie żyją. Chociaż autorka poświęca każdej z postaci niemal tyle samo przestrzeni fabularnej, to jednak najbardziej wyróżnia się los Alicji Rosińskiej. W życiu młodej bohaterki pojawia się bowiem wiele smutnych chwil, które co i rusz skłaniają jej młodą duszę do podejmowania nad wyraz trudnych decyzji. Warto też wspomnieć Emila Lewina, który wciąż zdaje się dusić własnym gniewem. Mężczyzna nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy, a jego impulsywne zachowanie tym razem prowadzi do niewiarygodnej tragedii. Powrót znajomych już bohaterów z pewnością cieszy, ale autorka sprytnie wprowadza do akcji kilka nowych postaci, które mimo otaczającej ich zewsząd śmiercionośnej wojny, ożywczo wpływają na samą fabułę. Nie sposób nie wspomnieć tu chociażby niemieckiego oficera, Hermanna Ritza, który regularnie odwiedza osamotnioną Hankę. Postawa tego mężczyzny potwierdza bowiem, że po drugiej stronie wojennej barykady, wśród wrogów, są zwyczajni ludzie, dla których wojna nierzadko jest wymuszonym przez władzę obowiązkiem.

Joanna Jax po raz kolejny odtwarza surowe realia wojenne, a te wrastają w psychikę bohaterów i stale kaleczą ich struchlałe losy. Tam, gdzie wcześniej królowała radość życia, teraz wyczuwa się nostalgię i tęsknotę za przedwojenną normalnością. Czy samotne serca odnajdą wreszcie drogę do lepszego jutra? Przekonajcie się o tym sami!

pokaż więcej

 
2017-05-15 13:55:21
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-05-15 12:22:07
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-14 19:43:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-13 18:14:59
Ma nowego znajomego: Buka
 
Moja biblioteczka
649 189 7824
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (348)

Ulubieni autorzy (34)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (18)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd