Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Miłka Kołakowska 
mozaikaliteracka.pl
...BANALNA prawie nigdy :)... PRÓŻNA rzadko... ROZMARZONA od czasu do czasu... ZABIEGANA często... ZACZYTANA bardzo często... PEŁNA ENERGII prawie zawsze... UŚMIECHNIĘTA zawsze...
30 lat, kobieta, Warszawa, status: bibliotekarka, dodała: 28 książek i 20 cytatów, ostatnio widziana 15 godzin temu
Teraz czytam
  • Inwigilacja
    Inwigilacja
    Autor:
    Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem i nazwiskiem, i mimo że rodzice rozpoznają w nim syna,...
    czytelników: 2488 | opinie: 177 | ocena: 7,95 (991 głosów)
  • Kwietniowa burza
    Kwietniowa burza
    Autor:
    Koniec XIX wieku. Lora i Fridolin von Trettin przenoszą się do Berlina, by spełnić marzenie o życiu w wielkim mieście. Są szczęśliwi i pełni nadziei na pomyślną przyszłość. W stolicy Niemiec Fridolin...
    czytelników: 19 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Maria Skłodowska-Curie
    Maria Skłodowska-Curie
    Autor:
    Maria Skłodowska-Curie jakiej nie znacie. Magdalena Niedźwiedzka tchnęła życie w koturnowy zwykle obraz nieprzeciętnej Polki, której zdarzało się iść za głosem serca wbrew konwenansom. Akcja powieści...
    czytelników: 412 | opinie: 25 | ocena: 7,05 (41 głosów)
  • Najmroczniejszy sekret
    Najmroczniejszy sekret
    Autor:
    Najnowszy thriller psychologiczny zdobywczyni prestiżowej nagrody Edgar Award oraz Macavity Award for Best Mystery Novel 2015. OPOWIEŚĆ O NARCYSTYCZNYM ZABURZENIU OSOBOWOŚCI LUŹNO OPARTA NA PEWNEJ PRA...
    czytelników: 129 | opinie: 1 | ocena: 8 (1 głos)
  • Zapomniany żołnierz
    Zapomniany żołnierz
    Autor:
    Pamiętnik napisany przez Guya Sajera, który jako kilkunastoletni szeregowiec jesienią 1942 roku wyruszył w szeregach Wehrmachtu na front wschodni. Jest to relacja szczególna, o niezwykłej wartości his...
    czytelników: 511 | opinie: 26 | ocena: 8,11 (201 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-24 16:25:26
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Trettin (tom 2)
 
2017-04-24 11:15:14
Ma nowego znajomego: Nika
 
2017-04-19 09:19:59
Ma nowego znajomego: Insane
 
2017-04-18 15:56:30
Cykl: William Wisting (tom 1) | Seria: Mroczny zaułek

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Historia związanego, zgwałconego i ostatecznie zamordowanego we własnym domu Ronalda Ramma szturmem rozeszła się po norweskich mediach. Głośna sprawa sprzed ponad dwudziestu lat stała się też idealnym fundamentem dla literackiego debiutu Jørna Liera Horsta, którego Kluczowy świadek opiera się właśnie na wydarzeniach z 1995 roku. Sam autor...
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Historia związanego, zgwałconego i ostatecznie zamordowanego we własnym domu Ronalda Ramma szturmem rozeszła się po norweskich mediach. Głośna sprawa sprzed ponad dwudziestu lat stała się też idealnym fundamentem dla literackiego debiutu Jørna Liera Horsta, którego Kluczowy świadek opiera się właśnie na wydarzeniach z 1995 roku. Sam autor przyznaje, że fabuła powieści zaczęła kiełkować w jego głowie już wtedy, gdy jako początkujący policjant znalazł się na miejscu brutalnej zbrodni. Jakie zakończenie przygotował norweski pisarz dla tej realnie nierozwiązanej sprawy?

Komisarz William Wistling odlicza już godziny do upragnionego urlopu. Plany szybko ulegają zmianie, gdy policjant otrzymuje wiadomość o znalezieniu ludzkich zwłok. Miejsce zdarzenia nie pozostawia wątpliwości, że ktoś targnął się na życie starszego mężczyzny. Znaleziona we własnym salonie ofiara została związana i całkowicie pozbawiona ubrań, a na jej nagim ciele widać liczne ślady po torturach. Późniejsze badania potwierdzają, że zamordowanym mężczyzną był Preben Pramm, który przed śmiercią został także zgwałcony. Na miejscu zbrodni zauważalny jest bałagan więc śledczy zaczynają podejrzewać motyw rabunkowy, ale szybko dostrzegają, że z domu nie zniknęły żadne kosztowności. Co ukrywał samotny starszy mężczyzna? Właśnie to pytanie wiernie towarzyszy norweskim policjantom do końca niełatwego śledztwa…

Jørn Lier Horst już od pierwszych stron udowadnia, że potrafi pisać nadzwyczaj lekko, powalając czytelnikowi z łatwością wtopić się w treść kryminalnej rozgrywki. Najmocniejszą stroną fabularnej sieci zdaje się być fakt, iż opisane morderstwo ma swoje odniesienie w rzeczywistości. Autor oczywiście otula prawdziwą sprawę własną wyobraźnią, nadaje jej też odpowiedni rytm, ale przede wszystkim buduje pomysł na jej rozwiązanie, którego do tej pory realne dochodzenie się nie doczekało. Elementem równie intrygującym okazuje się opis procesu śledczego, który dla norweskiego pisarza był przecież chlebem powszednim. Nie ma tu zatem miejsca na celowe zacieranie myśli, w zamian jest obraz intensywnie prowadzonego śledztwa, które autor delikatnie miesza z wątkami obyczajowymi. Chociaż samo dochodzenie mocno pochłania uwagę odbiorcy, bez trudu można zauważyć, że norwescy policjanci w kilku fragmentach błądzą jak we mgle, unikając perspektywicznego podejścia do trudnej dla nich sprawy. Doświadczony czytelnik ma zatem szansę znaleźć rozwiązanie szybciej niż chce tego sam autor, co może zostać uznane za nieco mniej rzetelny punkt lektury. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że Kluczowy świadek jest przecież debiutem Horsta i chociaż zaproponowana intryga nie generuje wielkiego zaskoczenia, to pod względem fabularnym tej powieści nie można zarzucić braku logiki oraz sprawnie poprowadzonych opisów.

Intrygująca zagadka kryminalna bez dwóch zdań wymaga dużego zaangażowania ze strony norweskich śledczych, a tu na pomoc przychodzi komisarz William Wistling. Doświadczenie policjanta widoczne jest niemal od pierwszych stron, autor celowo też podkreśla jego pracowitość i oddanie tak ważnej sprawie. Postać Wistlinga zarysowana jest z niezwykłą precyzją, pozwalając odbiorcy wykreować sobie dość szczegółowy wizerunek śledczego, ale z jego cech wyróżnić należy przebijającą się non stop zwyczajność, tak rzadką wśród literackich policjantów. Mężczyzna ten nie ciągnie bowiem za sobą sflaczałej przeszłości i martwi się normalnymi problemami codzienności, jak chociażby brak wystarczającego czasu dla ukochanej żony. Chociaż komisarz ewidentnie zachłyśnięty jest własną pracą i angażuje w nią niemal wszystkie zmysły, to wciąż pamięta o tak przyziemnych sprawach, jak chociażby jedzenie. Ta normalność Wistlinga w połączeniu z dobrą robotą, jaką przecież wykonuje, czyni z niego postać niezwykle życiową i do bólu realną, a to w odczuciu odbiorcy z pewnością jest klucz do literackiego sukcesu.

Bez wątpienia wielu czytelników miało już okazję poznać kreację Williama Wistlinga, a zatem zna jego przyzwyczajenia i sposób prowadzenia śledztwa. Dla tych odbiorców zawartość debiutu Horsta raczej nie przebije swą treścią dobrze ocenianych kolejnych tomów, ale niezaprzeczalnie spełni się w roli ciekawostki, którą zwyczajnie warto poznać, aby wyklarować sobie pełen obraz literackiego bohatera. Czytelnicy, dla których Kluczowy świadek ma być dopiero pierwszym spotkaniem ze słynnym policjantem, powinni docenić zarówno realistyczną kreację głównego bohatera, jak i dobrze zakreśloną linię fabularną. Nie ma bowiem wątpliwości, że całokształt stanowi mocny i naprawdę satysfakcjonujący wstęp do długiej i jakże znanej serii kryminalnej.

pokaż więcej

 
2017-04-18 09:50:13
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2017-04-18 09:49:43
Ma nowego znajomego: Mateusz Powązka
 
2017-04-13 16:46:02

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Czas impresjonizmu i secesji w sztuce, rozwój kina i teatru, a także powszechna wiara w postęp to tylko wybrane elementy pięknej i niezwykle klimatycznej belle époque. Okres ten coraz częściej gości w kręgach kulturalnych, tworząc wyjątkowo bogatą scenerię zarówno dla produkcji telewizyjnych, jak i powieści, wśród których zauważalnie królują te o...
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Czas impresjonizmu i secesji w sztuce, rozwój kina i teatru, a także powszechna wiara w postęp to tylko wybrane elementy pięknej i niezwykle klimatycznej belle époque. Okres ten coraz częściej gości w kręgach kulturalnych, tworząc wyjątkowo bogatą scenerię zarówno dla produkcji telewizyjnych, jak i powieści, wśród których zauważalnie królują te o zabarwieniu mocno kryminalnym. Jedną z takich propozycji, w oparciu o scenariusz własny do serialu Belle Epoque, snują dwaj panowie, Marek Bukowski oraz Maciej Dancewicz. Czy Najdłuższa noc odpowiednio wykorzystuje dobrobyt barwnej epoki?

Autorski duet przenosi uwagę odbiorcy do grudnia 1904 roku. Na krakowskich Plantach znalezione zostaje ciało brutalnie zamordowanej kobiety. Brak jakichkolwiek dokumentów uniemożliwia identyfikację i tym samym znacząco utrudnia dochodzenie. Pracownicy nowo otwartego laboratorium kryminalistycznego mają szerokie pole do popisu, ale nawet szczegółowa analiza zwłok nie przynosi żadnego rozwiązania. Trzy miesiące później, wśród mułu zalegającego na dnie jednego ze stawów, znaleziona zostaje kobieca głowa. Wszystko wskazuje zatem na to, że tajemniczy sprawca urządza sobie seryjne polowanie na kobiety. Równolegle do krakowskich wydarzeń czytelnik wyrusza w morską podróż po odległych krańcach świata, gdzie towarzyszy Janowi Edigey-Koryckiemu, dla którego kilkuletnia już wyprawa ma być lekiem na złamane serce. Otrzymana niespodziewanie wiadomość sprawia, że mężczyzna wraca do Krakowa i trafia w sam środek morderczej rozgrywki...

Okrutnie potraktowane ofiary i jawnie toczące się śledztwo nasuwają szybką konkluzję, iż czytelnik właśnie pochłania rasowy kryminał. Myśl ta okazuje się słuszna jedynie częściowo, gdyż panowie Bukowski oraz Dancewicz proponują coś więcej, co bez dwóch zdań nazwać można nawet wariacją gatunkową. Kryminalny posmak bezsprzecznie tutaj przoduje, ale równie stabilną pozycję wypracował sobie wątek obyczajowo-romantyczny, a także ten o charakterze awanturniczo-przygodowym. Nie sposób nie wspomnieć również o wyborze samej epoki, która dodatkowo poszerza przydział gatunkowy o powieść historyczną. Tak przygotowana mieszanka z pewnością intryguje i daje możliwość śmiałego wejścia w klimat popularnego ostatnio okresu belle époque. Galicyjska sceneria z początku dwudziestego wieku zarysowana jest bowiem niezwykle barwnie, pozwalając wyobraźni kreować dość szczegółowe i obszerne obrazy. Wysmakowana fabuła pozwala zatem odwiedzić niektóre z ulic dawnego Krakowa, wziąć udział w sztuce teatralnej, a także poczuć wyjątkowo zhardziałą postawę ówczesnych mężczyzn. Dużym atutem okazuje się również niesłychana lekkość, z jaką powieść jest napisana. Niezaprzeczalnie sprzyja ona szybkiej lekturze, ale jednocześnie utwierdza w przekonaniu, że sam język nie został właściwie dostosowany do ram opisywanej epoki.

Zaproponowany miszmasz gatunkowy okazuje się rozwiązaniem nad wyraz atrakcyjnym, ale trzeba jasno napisać, że to zagadka kryminalna ma w zamiarze stanowić fundament tej historii. Jej budowa wypada w oczach czytelnika całkiem solidnie, szczególnie w zakresie samego pomysłu na tajemnicze i bezsprzecznie seryjne morderstwa. Mocną stroną jest tu także możliwość poznania dawnych metod prowadzenia śledztwa, jak również stałej obserwacji działań laboratorium kryminalistycznego. I tak, jak samo dochodzenie pochłania uwagę, tak odkrywane kolejno karty zdają się być zwyczajnie mało atrakcyjne, żeby nie napisać grubymi nićmi szyte. Czym dalej w las, tym autorzy sięgają bowiem do większej symboliki, która początkowo naprawdę intryguje, a finalnie okazuje się nieuzbrojona w wystarczające wyjaśnienia. Podobnie jest z kilkoma innymi wątkami fabularnymi, które na końcu pozostają bez odpowiedzi.

Lektura Najdłuższej nocy mimowolnie nasuwa porównanie do serialu Belle Epoque, którego scenariusz, napisany przez tych samych autorów, stał się elementarnym podłożem powieści. Tu pojawia się niemałe zaskoczenie, gdyż fabuła zawarta na prawie czterystu stronach książki w serialu zajmuje raptem jeden odcinek. Taki zabieg pozwala snuć podejrzenia, że prawdopodobnie na jednym tytule się ta historia nie skończy, a jednocześnie pokazuje, dlaczego tak reklamowany serial już po pierwszym epizodzie spotkał się z dużą falą krytyki. Bogata linia fabularna wymaga bowiem przestrzeni, a zamknięcie jej w krótkiej produkcji telewizyjnej przynosi mimowolne wrażenie sztuczności.

W serialu bez wątpliwości kuleje kreacja postaci. Czy wersja pisana pomogła autorom wzmocnić poszczególne sylwetki? Na pierwszy plan idzie Jan Edigey-Korycki, którego postawa ma być w zamiarze męska i stanowcza, ale akurat te cechy dziwnym trafem omijają głównego bohatera. Jan bowiem jest do bólu niewyraźny we własnych rozważaniach, a tych jest co nie miara, gdyż utracona dawniej miłość nieustannie ciąży mężczyźnie na sercu. Trzeba jednak jasno napisać, że to właśnie dociekliwość tego bohatera podkręca tempo niełatwego przecież śledztwa. Pozytywnie zaskakuje natomiast rodzeństwo Skarżyńskich, z którego wyróżnić należy Weronikę. Młoda i nad wyraz ambitna kobieta z zaangażowaniem pomaga bratu w analizie kolejnych zwłok, ale jej nowoczesna postawa często spotyka się z negatywną reakcją ze strony mężczyzn. To właśnie Weronika okazuje się postacią najlepiej zarysowaną, intrygującą, a przede wszystkim twardo stąpającą po ziemi.

Panowie Marek Bukowski oraz Maciej Dancewicz w niesamowicie subtelny sposób wprowadzają czytelnika w piękny okres belle époque. Chociaż nie wszystkie wątki znajdują swoje zakończenie, a zarys postaci wydaje się blady, to całokształt jest całkiem przyjemny w odbiorze. Autorski duet wskrzesza bowiem realia kryminalne sprzed ponad stu lat, dając odbiorcy niepowtarzalną szansę poczuć trud ówczesnych dochodzeń. Otwarte zakończenie w sposób jawny podpowiada, że książka ta może być jedynie wstępem do większego przedstawienia. Z pewnością nie jest to pozycja wyniosła, ale ma swój klimat i napisana jest z taką lekkością, że łatwo można wtopić się w jej wieloaspektową treść. W celu odpoczynku od cięższych tematów – polecam.

pokaż więcej

 
2017-04-13 14:31:06
Ma nowego znajomego: Mała-Mi
 
2017-04-13 09:34:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-04-13 09:06:51
Ma nowego znajomego: lubieto94
 
2017-04-13 09:06:49
Ma nowego znajomego: Czytadło
 
2017-04-13 09:06:48
Ma nowego znajomego: Dominiqe83
 
2017-04-12 12:52:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Sanela Beara (tom 2)
 
2017-04-12 12:52:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Sanela Beara (tom 1)
 
2017-04-12 11:42:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
639 182 7429
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (336)

Ulubieni autorzy (34)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (18)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd