Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Agata 
apteka-literacka.blogspot.com
22 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 14 cytatów, ostatnio widziana 18 godzin temu
Teraz czytam
  • Posłaniec
    Posłaniec
    Autor:
    Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę...
    czytelników: 6188 | opinie: 383 | ocena: 7,53 (2706 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-27 20:12:53
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Autor:
 
2017-07-26 19:59:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Starcrossed (tom 1)
 
2017-07-06 12:52:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-06-27 13:12:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-06-14 22:17:47
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-05-31 10:33:52
Wypowiedziała się w dyskusji: Wymienię/Sprzedam (Maj 2017)

Lato Eden Lato Eden
Całkiem obcy człowiek Całkiem obcy człowiek
Zawsze stanę przy tobie Zawsze stanę przy tobie
Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań
Lato Eden Lato Eden
Całkiem obcy człowiek Całkiem obcy człowiek
Zawsze stanę przy tobie Zawsze stanę przy tobie
Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań
Pół wieku na czarno Pół wieku na czarno

Ceny do ustalenia na priv. :)

pokaż więcej

więcej...
 
2017-05-27 10:00:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam
Autor:

Dla Jess ten dzień miał być taki zwykle - codzienne poranne czynności, wyjście do szkoły, spotykanie z przyjaciółmi. Jednak nic nie jest tak, jak być powinno. Jej najlepsza przyjaciółka - Eden znika. Nie zostawia po sobie śladu. Tragiczne wydarzenia z przeszłości potęgują strach o Eden. Jess i Eden są nierozłączne - ale czy znają się aż tak dobrze, że Jess uda się w porę odnaleźć Eden?

Na...
Dla Jess ten dzień miał być taki zwykle - codzienne poranne czynności, wyjście do szkoły, spotykanie z przyjaciółmi. Jednak nic nie jest tak, jak być powinno. Jej najlepsza przyjaciółka - Eden znika. Nie zostawia po sobie śladu. Tragiczne wydarzenia z przeszłości potęgują strach o Eden. Jess i Eden są nierozłączne - ale czy znają się aż tak dobrze, że Jess uda się w porę odnaleźć Eden?

Na początek muszę wspomnieć o czymś, co chyba po raz pierwszy przeważyło o decyzji, że przeczytam tę książkę. Rzadko zwracam uwagę na okładkę zanim przeczytam opis - to znaczy, jeśli nie spodoba mi się opis, a okładka jest piękna to i tak nie decyduję się na czytanie. A tutaj opis przypadł mi tak średnio do gustu, jednak jak zobaczyłam okładkę, już wiedziałam, że muszę tę książkę mieć. Jeszcze bardziej spodobało mi się to, że okładka doskonale oddane treść i główną bohaterkę - Eden.

Eden poznajemy głównie dzięki Jess. Jej retrospekcje o przyjaciółce w czasie poszukiwania powoli rysują nam obraz Eden - tajemniczej, przebojowej dziewczyny, która pod pozornie silną i twardą powłoką jest słaba i zagubiona. Praktycznie przez całą powieść nie poznajemy Eden, nie pokazuje nam siebie wprost, a jedynie widzimy ją oczami przyjaciół. Dlatego moim zdaniem okładka pasuje idealnie - niby przedstawia główną bohaterkę, ale odwróconą tyłem - nie widzimy jej twarzy, jej oczu, a więc tego, co w człowieku najważniejsze. Niby jest blisko, a jednak nieosiągalna, tajemnicza, zmuszająca do tego, by ją odkrywać. I taka właśnie jest Eden. Ma trudny charakter, chce by ją odkrywano, pragnie uwagi, ale jest zagubiona i popełnia błędy, które w konsekwencji mogą doprowadzić do tragedii. Eden swoim sprzecznym zachowaniem pokazuje, że źle się czuje sama ze sobą, choć nie chce się do tego przyznać i wciąż poszukuje siebie.

Kiedy Eden znika, wszyscy stają na głowie by ją odnaleźć. Zdawać by się mogło, że kilka godzin nieobecności nastolatki nie jest powodem, by wszczynać taką aferę. Ale ten przypadek jest inny - w rodzinie Eden niedawno miał miejsce tragiczny wypadek. Dziewczyna przechodzi trudny okres, ostatni czas był dla niej ciężki,a jej ekstrawaganckie zachowanie daje powody ku temu, by myśleć o najgorszym. Jess za wszelką cenę chce odnaleźć przyjaciółkę. Wydawało jej się, że zna ją jak nikt inny. Dziewczyny są ze sobą bardzo zżyte i widzą o sobie niemalże wszystko. Przed laty to właśnie Eden "uratowała" Jess i pomogła jej się pozbierać, kiedy to straciła wiarę w sens życia. To Eden była dla niej najlepszą przyjaciółką, ostoją, ucieczką, bezpieczeństwem. Teraz ona musi uratować Eden i robi wszystko co w jej mocy, ale okazuje się, że wcale nie zna przyjaciółki tak dobrze. Wyrusza na poszukiwania jej śladami, ale co rusz natyka się na przeszkody.

Lato Eden to książka o przyjaźni. Pokazuje, jak wygląda prawdziwa przyjaźń. Przyjaźń, to nie tylko wspólne imprezy, śmiech i radość, ale także chwile słabości, płacz, a nawet kłótnie i ciche dni. Przyjaźń nieraz wystawiana jest na próbę, a tragiczne wydarzenia i trudne sytuacje życiowe najlepiej ją weryfikują. Ta książka uświadamia, że w przyjaźni, jak i w życiu nie zawsze jest kolorowo, czasem trzeba pokonać wiele trudności, stawić czoła przeciwnościom, przeboleć milczenie i kłamstwa, może czasem być krok od utraty czegoś, by docenić to, co w życiu jest najważniejsze. Relacja Eden i Jess jest silna i prawdziwa, ale burzliwa. Brak rozmowy i dążenia do porozumienia wystawia ich przyjaźń na wielką próbę, ale czy nie tak jest w życiu? Ta powieść moim zdaniem jest jedną z tych, która najlepiej i najprawdziwiej oddaje istotę przyjaźni.

Oprócz tej najistotniejszej myśli, autorka porusza szereg innych tematów, równie ważnych, aczkolwiek ukazanych w mniejszym stopniu. Porusza temat pierwszych miłości i uniesień, akceptacji samych siebie, problemów nastolatków. Zwraca uwagę na to, że nastolatki często zagubione nie proszą o pomoc, a sami próbują rozwiązać swoje problemy, a niepowodzenia mogą doprowadzić nawet do prób samobójczych. Kreacja bohaterek ukazuje, że ten trudny dla każdego nastolatka okres to wewnętrzna walka ze samym sobą, ogrom niepewności, strachu i borykanie się z własnymi słabościami i ułomnościami.

Styl autorki jest prosty, czasami wydawało mi się, że aż zbyt prosty. Pisze jednak ładnie, zrozumiale. Wydanie książki jest przepiękne- sama okładka cieszy oczy, a do pracy wydawnictwa nie mam żadnych zastrzeżeń.

Powieść Liz Flanagan wzbudza w czytelniku wiele emocji. Lato Eden to książka poruszająca i dająca do myślenia. Porusza trudne tematy i nie należy do lekkich czytadełek, ale mimo swojej powagi czyta się ją lekko i z przyjemnością. To książka o przyjaźni, poszukiwaniu i akceptacji samego siebie, a także o trudnych wyborach i ich konsekwencjach.

pokaż więcej

 
2017-05-26 18:55:26
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Cykl: Kwiat paproci (tom 3)
 
2017-05-23 09:47:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam
Cykl: Czaroziemie (tom 1)

Jak ja dawno nie czytałam fantastyki! Takiej fantastyki z prawdziwego zdarzenia, z całkowicie fikcyjnym światem, oryginalnymi bohaterami i ciekawą fabułą. Prawdodziejka to książka, która przypomniała mi, za co uwielbiam fantastykę.

Iselut jest więziodziejką - wiedźmą, która widzi nici więzi - emocji i uczuć u innych, natomiast Safiya jest bardzo rzadko spotykaną wiedźmą - prawdodziejką, która...
Jak ja dawno nie czytałam fantastyki! Takiej fantastyki z prawdziwego zdarzenia, z całkowicie fikcyjnym światem, oryginalnymi bohaterami i ciekawą fabułą. Prawdodziejka to książka, która przypomniała mi, za co uwielbiam fantastykę.

Iselut jest więziodziejką - wiedźmą, która widzi nici więzi - emocji i uczuć u innych, natomiast Safiya jest bardzo rzadko spotykaną wiedźmą - prawdodziejką, która potrafi wyczuć, gdy ktoś kłamie. Właśnie ten fakt sprawia, że Safi i Iselut często wpadają w tarapaty i muszą uciekać z domu. Uciekać nie jest łatwo - młode wiedźmy są ścigane przez krwiodzieja, w różne osoby chcę je wykorzystać by osiągnąć swoje cele. Pojawiają się też ludzie, którzy chcą im pomóc, ale nic jest tak łatwe i proste, jakby się mogło wydawać.

Susan Dennard to powiew świeżości w fantastyce. Po raz pierwszy na autorkę natknęłam się właśnie poprzez Prawdodziejkę i od pierwszej książki polubiłam jej styl, sposób pisania i kreowania bohaterów.

Safi i Iselut są więziosiostrami - gdyby zaszła taka potrzeba, mogłyby za sobą skoczyć w ogień. Jedna drugą zawsze ratuje z tarapatów i nigdy nie zostawi bez pomocy. To coś więcej niż przyjaźń, niż siostrzana miłość - więź która łączy więziosiostry jest niezwykle silna. Dziewczyny wiedza, że mogą na siebie liczyć zawsze, w każdej sytuacji - jedna w drugiej ma wsparcie niezależnie od wszystkiego. Główne bohaterki są dobrze wykreowane - brakowało mi trochę wyjaśnienia, skąd się w ogóle wzięły, ale ich wygląd, charaktery, uczucia i emocje nimi targające na obecną chwile są żywe, barwne i realne.

Na uwagę zasługuje też książę Merik. Podobnie jak Safi i Iseul jest świetnie przedstawiony czytelnikowi, znamy jego pobudki do działania, wychodzi na jaw jego prawdziwe oblicze, a nie tylko to, które pokazuje swoim podwładnym.

Safi i Merik to połączenie wybuchowe - od samego początku jest między nimi napięcie, ale czy to pożądanie, czy nienawiść? Jedno jest pewne: przy tej dwójce nie można się nudzić! Większość scen z ich udziałem w mniejszym lub większym stopniu przybierała humorystyczny odcień.

Początkowo ciężko było mi się połapać w świecie wykreowanym przez autorkę. Aż się prosiło o mapkę! (Uwielbiam książki fantasy z mapkami). Z biegiem czasu jednak przyswoiłam nazwy, załapałam kto, co i gdzie. Świat przedstawiony w książce jest dosyć złożony i rozległy. Sama historia jest złożona, bo pod każdą z pomniejszych kryje się inna, coraz większa, prowadząca do poważniejszej sprawy, która ma o wiele większy zasięg niż mogłoby się zdawać. Jest dużo intryg i tajemnic, niektórzy bohaterowie są nieprzeniknieni i nie wiadomo, czy są sojusznikami, czy wrogami. Ale właśnie to dodaje książce atrakcyjności - niepewność, która wciąga, bohaterowie, których trudno rozgryźć.

Najlepsze w powieściach fantasy jest to, że można stworzyć coś nowego, nierealnego i nikt się do tego nie może przyczepić, bo to przecież fantasy, wyobraźnia autora. Susan Dennard stworzyła coś nowego. W Prawdodziejce bohaterowie mają swoje moce, obecna jest magia w oryginalnyn wydaniu. W ten sposób mamy prawdodziejkę, wiatrodziejów, więziodziejów, ogniodziejów czy wododziejów. Każde specjalizuje się w czym innym - prawdodziejka wie, kiedy ktoś kłamie, wiatrodziej potrafi panować nad powietrzem, ogniodziej nad ogniem i dodatkowo ma moc uzdrawiania.

Prawdodziejka to powieść która porywa czytelnika: podczas czytania towarzyszy nam niepewność, ciekawość i masa emocji. Ucieczka Safi i Iselut jest pełna niebezpieczeństw czyhających na każdym kroku, ludzi, którym nie widzą czy mogą ufać i nieprzewidzianych wydarzeń, które komplikują całą sytuację. Polityczne tło nadaje powieści charakteru i poszerza horyzont wydarzeń. Uknute intrygi i tajemnice stopniowo zaczynają wychodzić na jaw, sprawiając, że trzymają czytelnika w napięciu i nie pozwalają odłożyć książki na potem. A zakończenie sprawiło, że chcę jak najszybciej dowiedzieć się co dalej będzie się działo z bohaterami. Co bardzo ważne - zabawne sceny z udziałem Safi i Merika oraz napięcie między nimi dodają powieści lekkości i barw - są takimi chwilami wytchnienia pomiędzy walką z przeciwnościami. Prawdodziejka to fantastyka w wydaniu, jakie lubię najbardziej!

pokaż więcej

 
2017-05-11 19:16:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-05-06 08:55:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie, Posiadam

Dwa lata temu miałam przyjemność poznać wspaniałą grupkę dzieciaków: Igora, Monikę, Alę i Mirasa. W książce Gdzie jest korona cara? nastoletni poszukiwacze przygód spędzali czas na obozie wspinaczkowym na Zamku Czocha, który niespodziewanie przerodził się w niezapomnianą przygodę, z poszukiwaniem skarbu w roli głównej. Ogromną niespodzianką była dla mnie druga książka z przygodach bohaterów.
...
Dwa lata temu miałam przyjemność poznać wspaniałą grupkę dzieciaków: Igora, Monikę, Alę i Mirasa. W książce Gdzie jest korona cara? nastoletni poszukiwacze przygód spędzali czas na obozie wspinaczkowym na Zamku Czocha, który niespodziewanie przerodził się w niezapomnianą przygodę, z poszukiwaniem skarbu w roli głównej. Ogromną niespodzianką była dla mnie druga książka z przygodach bohaterów.
Tym razem wszystko zaczyna się od Igora, który ma spędzić część wakacji u swojego wujka w Katowicach. Chłopak jest zniechęcony, bo co można robić z dala od przyjaciół i to w mieście, w wakacje? Wyjazd zaczyna się niefortunnie, ale przykra sytuacja stawia mu na drodze Krzyśka i szybko się zaprzyjaźniają.

Coś, co mi się bardzo spodobało w książce to kreacja bohaterów. Dzieciaki są nad wyraz mądrymi i poukładanymi nastolatkami. Niejednokrotnie wykazują się sprytem, umiejętnością strategicznego myślenia i co najważniejsze - umiejętnością pracy w zespole. Stanowią zgraną paczkę, są ze sobą bardzo zżyci i wiedzą, że każde z nich może liczyć na pomoc i wsparcie ze strony pozostałych. Wiadomo, że nie da się uniknąć wpływu mediów i nowinek technologicznych na dzisiejszą młodzież i ten wpływ jest również widoczny w zachowaniu bohaterów, ale coś, co podoba mi się najbardziej - te dzieciaki wolą spędzać czas na podwórku, grając w piłkę, na szukaniu przygód i aktywności fizycznej niż przed komputerem. Ponadto postawy bohaterów pokazują, że Internet to nie tylko pożeracz czasu, ale też narzędzie, którego umiejętne użytkowanie może przynieść wiele korzyści.

Czytając tę książkę przypomniało mi się dzieciństwo. Mogłam na chwilę powrócić do tamtych czasów, gdzie największym problemem było to, że mama swoim wołaniem na obiad odrywała nas od zabawy, a zdarte kolana były oznaką świetnie spędzonego dnia. Igora, Monikę, Mirasa i Alę znamy już z poprzedniej części - młodzi poszukiwacze przygód, zdeterminowani, angażujący się w przygodę całym sercem, nie znający słów "poddajemy się". W tej książce do grupki przyjaciół dołącza Krzysiek, który otwiera im furtkę do nowej przygody.

Autor znów umiejętnie wplata wątek historyczny- tym razem Powstania Śląskie, ale nie przerażajcie się! Jest on bardzo subtelnie przedstawiony i stanowi tło historii o zaginionych karabinach. Tutaj pojawia się dziadek Krzyśka - pan Sobotta, który dręczony przez zawistnych ludzi za wszelką cenę chce wyjaśnić stare dzieje. Pan Sobotta jest niesamowicie ciepłym człowiekiem, który wiele w życiu przeszedł i doświadczył. Jest takim statecznym starszym panem, który jednak nie raz nieźle "dał czadu" - uwielbiam takich bohaterów! Zresztą wszyscy bohaterowie kreowani przez Pana Artura są realistyczni, pełnokrwiści. Mają swoją rodzinną historię, zmartwienia i pasje - nie są płascy, ale pełni życia i barw.

Fabuła książki "kręci się" wokół poszukiwania zaginionych karabinów. Są stare pamiątki i listy, w których nastolatkowie szukają wskazówek do odkrycia tajemnicy. Ale między przygodami przewijają się też inne wątki - choćby historia Śląska, czy problemy rodzinne bohaterów. Dla mnie niemałą atrakcją były dialogi prowadzone przez bohaterów w języku śląskim. Nauczyłam się nawet kilku słów po śląsku! Dodatkowo te trudniejsze sformułowania, których znaczenie niekoniecznie da się wyłapać z kontekstu były wyjaśnione, więc nie mam nic do zarzucenia.

Styl pisania Pana Artura jest lekki, swobodny, sprawiający, że książkę czyta się płynnie i z przyjemnością. Historia nie jest naciągana - choć wiadomo, to książka przygodowa, więc niektóre wątki muszą być uatrakcyjnione. Powieść czyta się szybko, z zaciekawieniem i zapartym tchem. Dialogi są realistyczne, akcja wartka, a bohaterów nie da się nie lubić. Gdzie jest skrzynia z karabinami? na pewno spodoba się młodym wielbicielom książek przygodowych, chociaż ja, mając 22 lata bawiłam się przy niej na prawdę świetnie. Dla mnie to nie tylko rewelacyjna książka dla młodzieży, podkreślająca najważniejsze w życiu wartości, ale też swoistego rodzaju podróż do przeszłości - do dzieciństwa, beztroskich, szczęśliwych dni. Polecam ją zatem każdemu, kto chce przeżyć wraz z bohaterami świetną przygodę, powrócić do starych, dobrych czasów.

Gdzie jest korona cara? to rewelacyjna powieść przygodowa, z wątkiem historycznym i tajemnicą z czasów II wojny światowej w tle. To powieść o przyjaźni, silnej więzi między nastolatkami, wsparciu, wzajemnym zaufaniu i pasji. Jeśli sami nie macie ochoty przeczytać - polećcie swojemu dziecku, młodszemu rodzeństwu, kuzynce czy kuzynowi. Mało jest tak mądrych i wartościowych książek - o polskich nastolatkach, osadzona w polskich realiach. Jeszcze raz - gorąco polecam!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
427 64 459
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (50)

Ulubieni autorzy (10)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (40)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd