Dominika Płotka 
domiczyta.blogspot.com, instagram.com/domiczyta
Z pasji czytania. O książkach. Po mojemu.
22 lat, kobieta, Gdynia, status: Czytelniczka, dodała: 17 cytatów, ostatnio widziana 8 godzin temu
Teraz czytam
  • Save us
    Save us
    Autor:
    Wielki finał historii miłosnej Ruby i Jamesa Czy mogą ocalić siebie? A może zniszczą się nawzajem? Ruby jest w szoku: została zawieszona przez Maxton Hall College. A co najgorsze, wszystko wskazuje n...
    czytelników: 335 | opinie: 4 | ocena: 8 (6 głosów)
  • Trinkets
    Trinkets
    Autor:
    Spotkania grupy anonimowych kleptomanów to nie miejsce dla porządnych nastolatek. A jednak tam właśnie trafiają dwie dziewczyny, którym niczego w życiu nie powinno brakować. Tabitha Foster ma wszystk...
    czytelników: 18 | opinie: 1 | ocena: 6 (1 głos)
  • Woda, która niesie ciszę
    Woda, która niesie ciszę
    Autor:
    Ulotne chwile. Nasze życie jest tylko ich sumą. Niektóre są bolesne, pełne cierpienia. Inne piękne, pełne nadziei i przyszłych obietnic. Miałam w życiu wiele ważnych, zmieniających, stawiających przed...
    czytelników: 2961 | opinie: 157 | ocena: 8,08 (1288 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-06-17 17:30:04
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: The Kiss Quotient (tom 1)

Gdy zobaczyłam zapowiedzi tej książki od razu przyszły mi na myśl książki Jojo Moyes nie wiem dlaczego, bo nic od tej autorki nie czytałam. Zapewne to przez zbliżoną wizualnie okładkę i dlatego spodziewałam się, że „Więcej niż pocałunek” to będzie idealna książka na tak zwany weekendowy relaks z książką. I się nie zawiodłam, bo jest to historia wciągająca od pierwszych stron. Jest piękna w... Gdy zobaczyłam zapowiedzi tej książki od razu przyszły mi na myśl książki Jojo Moyes nie wiem dlaczego, bo nic od tej autorki nie czytałam. Zapewne to przez zbliżoną wizualnie okładkę i dlatego spodziewałam się, że „Więcej niż pocałunek” to będzie idealna książka na tak zwany weekendowy relaks z książką. I się nie zawiodłam, bo jest to historia wciągająca od pierwszych stron. Jest piękna w swej prostocie, ciepła, zabawna, nieszczędząca nam „pikantnych” szczegółów relacji między bohaterami. Jednak bez obaw nie jest to chamski, pruderyjny erotyk. Jednocześnie książka ta porusza ważne problemy takie jak autyzm, brak akceptacji samego siebie i zmierzenie się bohaterów z przeszłością. Styl autorki od razu przypadł mi do gustu- lekki i wyważony. Mogłabym jedynie przyczepić się do prowadzonej narracji, ponieważ momentami nie było dla mnie jasne, z której perspektywy kierowana będzie teraz akcja, Stelli czy Michaela. Nie znajdziemy jednak tutaj zbędnych opisów, a akcja toczy się idealnym tempem dla tego typu powieści. Bohaterowie są świetnie zarysowani i tak sympatyczni, że nie da się ich nie polubić.


„Więcej niż pocałunek” Helen Hoang to naprawdę świetny debiut, którym warto się zainteresować. Dodatkowym plusem jest autentyczność opisów uczuć osoby chorej na zespół Aspergera, ponieważ autorka kierowała się swoimi własnymi. Myślę, że to idealna historia na nadchodzące wakacje, przy której uśmiech nie będzie schodził Wam z twarzy, a historia Stelli i Michaela zostanie z Wami na dłużej. Dla miłośników literatury romantycznej must have! ;)

pokaż więcej

 
2019-06-10 21:31:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Po fenomenalnym „Adamie” książce, która trafiła do moich ulubieńców 2018 roku, oczywiste było, że muszę przeczytać kolejną Pani Agaty- to była tylko kwestia czasu! W odróżnieniu od poprzedniczki tutaj mamy zgrabne połączenie gatunkowe- pikantnego romansu z zagadką w tle. Jest to niewątpliwie książka, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i trzymała w napięciu aż do ostatniej. Dodatkowo... Po fenomenalnym „Adamie” książce, która trafiła do moich ulubieńców 2018 roku, oczywiste było, że muszę przeczytać kolejną Pani Agaty- to była tylko kwestia czasu! W odróżnieniu od poprzedniczki tutaj mamy zgrabne połączenie gatunkowe- pikantnego romansu z zagadką w tle. Jest to niewątpliwie książka, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i trzymała w napięciu aż do ostatniej. Dodatkowo autorka zadbała oto, żeby nie zabrakło nam wszelkiego wachlarza emocji, które będą nam towarzyszyć przy czytaniu tej historii. Od smutku, żalu, niepewności, bólu i tęsknoty po ciepło, bezpieczeństwo oraz namiętność i miłość. Dzięki temu, że narracja jest prowadzona w pierwszej osobie z perspektywy Roksany, to możemy zgłębić się w jej uczucia i zrozumieć tęsknotę, którą w sobie nosi. Łatwiej nam także przeżywać tę historię wraz z główną bohaterką i snuć wraz z nią momentami bardzo nostalgiczne refleksje. Wątek miłosny nie wysuwa się tutaj na główny plan, a stanowi idealnie wyważone tło dla historii, która jest głównie o stracie drugiego człowieka i radzeniu sobie z tą stratą.

Twórczość Pani Agaty jest idealnym przykładem na to, że warto czytać książki polskich autorów, którzy często są przez nas niedoceniani. Kiedyś po Ciebie wrócę to poruszająca historia, z którą warto się zapoznać. Chociaż mojego ukochanego „Adama” nie przebiła to polecam z czystym sumieniem!

pokaż więcej

 
2019-06-10 21:03:17
Dodała cytat z książki: Kiedyś po ciebie wrócę
Jej uśmiech. Jej chęć do życia i ta nieposkromiona gonitwa za wolnością. (...) Była jak wiatr, za którym wielu nie nadążało.
 
2019-06-10 21:01:42
Dodała cytat z książki: Kiedyś po ciebie wrócę
Nie robiłam tego od miesięcy, bo żyłam jak we mgle. Nie chciałam mieć nic wspólnego z miejscem, z którego pochodziłam, bo jawiło mi się jako największy koszmar. Dopiero niedawno zrozumiałam, że to nie miejsca są koszmarem, tylko żyjący w niej ludzie.
 
2019-06-10 20:59:38
Dodała cytat z książki: Kiedyś po ciebie wrócę
Sen to dobra rzecz. Na moment pozwalał o wszystkim zapomnieć, a w niektórych przypadkach, gdy miało się wyjątkowe szczęście, wskrzeszał zmarłych i odnajdywał zaginionych.
 
2019-06-03 15:20:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Oryginał recenzji na domiczyta.blogspot.com

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, której twórczość miałam okazję poznać przy okazji premiery „Kości proroka”. Jednak pierwsze w takiej odsłonie, a mam na myśli gatunek fantastyczny, sci-fi w wydaniu dla młodzieży. Bo dla tej kategorii wiekowej według mnie jest skierowana ta książka, co nie oznacza, że i starszym czytelnikom nie...
Oryginał recenzji na domiczyta.blogspot.com

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, której twórczość miałam okazję poznać przy okazji premiery „Kości proroka”. Jednak pierwsze w takiej odsłonie, a mam na myśli gatunek fantastyczny, sci-fi w wydaniu dla młodzieży. Bo dla tej kategorii wiekowej według mnie jest skierowana ta książka, co nie oznacza, że i starszym czytelnikom nie przypadnie do gustu! Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Autorka w „Nowym świecie” wprowadza nas w nowy wykreowany świat. Świat, który jest podzielony na lepszych i gorszych. Świat pełen zła i braku bezpieczeństwa. Przedstawia go w bardzo przystępny sposób, z idealnie wyważoną ilością opisów, a skupiając się na przeżyciach wewnętrznych głównych bohaterów. Sky, Estra, Maroon i KOT ;) to bohaterowie, którzy od razu zyskali moją sympatię, głównie przez świetnie wykreowane indywidualne charaktery każdego z nich. Ich losy po prostu chce się śledzić i ich wspierać w dążeniu do celu.

O czym jest ta książka? O poszukiwaniu bezpieczeństwa, sile przyjaźni, a także odróżnieniu iluzji od prawdy. Czytając tę książkę snułam masę refleksji na temat naszego świata, w którym przyszło nam żyć i często niedocenianej przez ludzi wolności. „Nowy świat” to książka młodzieżowa, z której można wyciągnąć wiele, o ile się tego chce! Polecam i myślę, że na pewno spędzicie z nią kilka miłych godzin.

pokaż więcej

 
2019-05-30 13:14:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: #STARS (tom 1)

Oryginał recenzji na domiczyta.blogspot.com

„The Brightest Stars” podobnie jak „After” wciągnęła mnie od pierwszych stron. Ponieważ byłam bardzo ciekawa, co tym razem zaserwuję mi Anna Todd, ale niestety do czasu... Miałam naprawdę pozytywne nastawienie do tej książki i bardzo chciałam, żeby okazała się „perełką”.

W tej serii widać tutaj zmianę w stylu autorki, który jest dojrzalszy. Co...
Oryginał recenzji na domiczyta.blogspot.com

„The Brightest Stars” podobnie jak „After” wciągnęła mnie od pierwszych stron. Ponieważ byłam bardzo ciekawa, co tym razem zaserwuję mi Anna Todd, ale niestety do czasu... Miałam naprawdę pozytywne nastawienie do tej książki i bardzo chciałam, żeby okazała się „perełką”.

W tej serii widać tutaj zmianę w stylu autorki, który jest dojrzalszy. Co dla mnie jest dużym plusem! A fabuła wydaje się bardziej złożona i prowadzona bardziej przemyślanie i logicznie (no powiedzmy, bo nie rozumiem jak wszystko, co wydarzyło się w tej książce, mogło trwać zaledwie dwa tygodnie. ;)) Autorka porusza ważne problemy rodzin rozdzielonych przez wojnę, ludzi postronnych na niej walczących i przede wszystkim problem PTSD. W tej pozycji nie miałam problemu z polubieniem bohaterów, jak to było w przypadku „After”. Przede wszystkim Karina zyskała moją sympatię, która okazała się silną, niezależną, pomocną kobietą. Kaela trochę mniej, bo jednak na tych kilku stronach słabo daje się poznać. Relacje między głównymi bohaterami ciężko opisać, bo wszystko tam dzieje się za szybko! Bardzo nie podobało mi się też to, że rozdziały tej książki są tak krótkie. Dwie strony rozdziału to lekka przesada ;).

Niestety w ogólnym rozrachunku to nie było to, czego oczekiwałam i czegoś zabrakło mi w tej historii. Prócz sympatii do głównej bohaterki, nie zaznałam żadnych emocji podczas czytania tej książki, ani pozytywnych, ani negatywnych. „Ot tak” po prostu szłam strona za stroną, zgłębiając się w tę historię. Zabrakło mi tu dopracowania i skupienia się na szczegółach. Jednak książka zakończyła się w takim momencie, że na pewno dam tej serii drugą szansę. Bo chcę poznać dalsze losy bohaterów i mam nadzieję, że „Pożar zmysłów” jest typowym wstępem zapoznającym czytelnika z bohaterami i ich przeszłością i tylko dlatego jej wybaczam, bo to pierwszy tom tej serii i liczę na to, że przy kolejnych będzie tylko lepiej, bo w moim odczuciu ta historia ma potencjał.

pokaż więcej

 
2019-05-27 12:40:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: After (tom 1)

Oryginał recenzji na: domiczyta.blogspot.com

„After” to zdecydowanie książka, którą się albo kocha, albo nienawidzi. Ja jestem gdzieś pomiędzy tymi dwoma obozami. Nie miałam oczekiwań co do niej. Książki tego typu mają być dla mnie przede wszystkim rozrywką i odskocznią. Ta pozycja w tej roli sprawdza się idealnie, choć nie jest pozbawiona wad. Autorka dokładnie zarysowała charaktery głównych...
Oryginał recenzji na: domiczyta.blogspot.com

„After” to zdecydowanie książka, którą się albo kocha, albo nienawidzi. Ja jestem gdzieś pomiędzy tymi dwoma obozami. Nie miałam oczekiwań co do niej. Książki tego typu mają być dla mnie przede wszystkim rozrywką i odskocznią. Ta pozycja w tej roli sprawdza się idealnie, choć nie jest pozbawiona wad. Autorka dokładnie zarysowała charaktery głównych bohaterów, którzy początkowo nie zyskali mojej sympatii. Nie mogłam zaakceptować naiwnych wyborów Tessy ani motywacji, którymi kierował się Hardin. A chora i destrukcyjna relacja między nimi to jest coś, czego nigdy nie zrozumiem. Jednak wiem, że taki był zamysł i taka relacja faktycznie może mieć swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Autorka opisuje nie tylko młodzieńczą, burzliwą niepozbawioną błędów i głupich decyzji miłość, ale również wyzwania, jakie stawia przed bohaterami życie. Cieszy mnie to, że sceny erotyczne były napisane w tej książce „ze smakiem”, bez zbędnych wulgaryzmów, bo to jedna z istotniejszych rzeczy, która może bardzo szybko zniechęcić mnie to tego typu książki. Niestety zabrakło mi zgłębienia się w historie bohaterów drugoplanowych, którzy według mnie są istotnym tłem w każdej książce. A największą jej wadą jest brak celu, w którym prowadzona jest fabuła. Cała książka opiera się na kłótniach głównych bohaterów. Na ponad 600 stronicowej książce, można by było zawrzeć wiele, a tutaj dostaniemy niestety niewiele. Jednak ta książka ma to „coś”, co sprawia, że ciężko ją odłożyć. Czyta się ją błyskawicznie i z każdą stroną chce się więcej. Można zarzucić jej wiele- szablonowość, irytujących bohaterów, ale jeżeli książka wzbudza w czytelniku jakiekolwiek emocje- negatywne czy pozytywne to nie jest ważne, a historią bohaterów dosłownie się „żyje” to nie jest to książka zła w moim odczuciu.

Film mam już także za sobą, podobał mi się, dopóki nie sięgnęłam po książkę. Kolejny raz uświadamiam sobie jak wiele scen, wątków w filmie jest pominiętych, na czym wiele traci. Jeżeli film przypadł Wam do gustu lub nie mieliście okazji go obejrzeć, ale macie ochotę na lekką, niezobowiązującą lekturę to „After” powinien przypaść Wam do gustu.

pokaż więcej

 
2019-05-14 13:28:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2019-05-14 13:28:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Szklany Tron (tom 4)
 
2019-05-14 13:27:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2019-05-14 13:26:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-05-14 13:26:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-05-14 13:26:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-05-14 13:23:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Elements. Żywioły. (tom 2)
 
Moja biblioteczka
173 74 544
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (29)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (19)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd