Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
UKmiś 
Halny - ciepły ale silny wiatr.
status: Czytelnik, dodał: 9 cytatów, ostatnio widziany 44 minuty temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-12-14 16:59:40

Przemarzłam. Na moim drżącym ciele nie ma ani skrawka suchego ubrania. Porzuciłam wszelką nadzieję. Fale unoszą mnie to w górę, to w dół. Już dawno straciłam orientację. Gdzie jestem? Na morzu... tylko to wiem.
I widzę wyspę! Ląd! A na stromym urwisku budowlę, która przypomina klasztor. Moja radość jest nie do opisania. To cud! Pragnę krzyczeć ze szczęścia, ale suchość w ustach i brak sił nie...
Przemarzłam. Na moim drżącym ciele nie ma ani skrawka suchego ubrania. Porzuciłam wszelką nadzieję. Fale unoszą mnie to w górę, to w dół. Już dawno straciłam orientację. Gdzie jestem? Na morzu... tylko to wiem.
I widzę wyspę! Ląd! A na stromym urwisku budowlę, która przypomina klasztor. Moja radość jest nie do opisania. To cud! Pragnę krzyczeć ze szczęścia, ale suchość w ustach i brak sił nie pozwalają mi na to. Unoszę lekko głowę. Chyba się uśmiecham, choć nie wiem czy to uśmiech czy tylko nerwowe drganie.
Przybijam do brzegu, jestem jednak tak zmęczona, że jedyne co mogę zrobić, to czekać na pomoc. Liczę, że ktoś szybko mnie zauważy. Tracę przytomność.
Gdy otwieram oczy (może tak spałam godzinę, może dzień, może tydzień) widzę nachylonego nade mną mężczyznę. Ma miły wzrok, długą brodę i czerwoną pelerynę. Wygląda trochę jak Święty Mikołaj. Po chwili do pokoju wchodzi drugi Święty Mikołaj i tak, po paru minutach, wokół mojego łóżka stoi cała armia Świętych Mikołajów.
- Witam. - mówi jeden - Nie bój się. Długo spałaś. Było z Tobą źle, ale teraz jest już dobrze. - uśmiechnął się troskliwe - Miałaś dużo szczęścia. Morze wyrzuciło Cię na Wyspę Ciszy. Jestem Mag Norman. Wszyscy tutaj jesteśmy "Magami".
- "Magami"? - powtarzam po nim.
- Tak. Starymi, wielkimi Magami. Cóż, moja mała. Właśnie wpłynęłaś na zaczarowane wody. Trochę tu dziwnie, ale na pewno Ci się spodoba. A muszę przyznać, że kobiety jeszcze nigdy nie szkoliliśmy. Widać przyszedł i na to czas.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-12-14 16:46:56

Wspaniała wiadomość na Święta! :) d z i ę k u j ę :)

więcej...
 
2017-12-13 15:43:38

Nigdy nie miałam problemu ze swoim imieniem czy nazwiskiem, lecz dorobiłam się przezwisk:

DRAKULA

TARANTULA

KOSZMAREK

Cóż, życie! Na markę się ciężko pracuje. :)
Lecz najbardziej lubię jedno "określenie". Wypadło z ust mężczyzny, który ma wspaniałe poczucie humoru i wielki dystans do samego siebie, dlatego złotousty mów:
"Jesteś DZIEŁEM SZTUKI".
Czy można prosić o więcej?...
Nigdy nie miałam problemu ze swoim imieniem czy nazwiskiem, lecz dorobiłam się przezwisk:

DRAKULA

TARANTULA

KOSZMAREK

Cóż, życie! Na markę się ciężko pracuje. :)
Lecz najbardziej lubię jedno "określenie". Wypadło z ust mężczyzny, który ma wspaniałe poczucie humoru i wielki dystans do samego siebie, dlatego złotousty mów:
"Jesteś DZIEŁEM SZTUKI".
Czy można prosić o więcej? :)

pokaż więcej

więcej...
 
2017-12-13 15:27:03

"Elvis żyje!"

"Wszystko po mnie spływa."

"No coś Ty! Świetnie gotuję!"

"Aaaaa! Tak! No jasne, że wiem o czym do mnie gadasz!"

więcej...
 
2017-12-12 12:40:10

ZAMEK PAMIĘCI -> w głowie mam istny pałac, a ile komnat, nie wspominając już o szufladach! Naprawdę to działa!
METODA SKOJARZEŃ -> jest skuteczna, choć na krótką chwilę, takie doraźne zapamiętywanie, jednak szalenie ułatwia życie.
METODA NA SPACEREK -> dawno temu ją poznałam i zaczęłam stosować, daje fenomenalne wyniki, a polega na bardzo prostej, acz dość (z początku) uciążliwej czynności,...
ZAMEK PAMIĘCI -> w głowie mam istny pałac, a ile komnat, nie wspominając już o szufladach! Naprawdę to działa!
METODA SKOJARZEŃ -> jest skuteczna, choć na krótką chwilę, takie doraźne zapamiętywanie, jednak szalenie ułatwia życie.
METODA NA SPACEREK -> dawno temu ją poznałam i zaczęłam stosować, daje fenomenalne wyniki, a polega na bardzo prostej, acz dość (z początku) uciążliwej czynności, która nazywa się "ciągłym skupieniem" - gdzieś idziesz, kogoś odwiedzasz, z kimś rozmawiasz, zawsze wtedy staraj się jak najwięcej zapamiętać: jakiego kształtu rozmówca miał guziki, czy rękawy były przetarte, czy garnitur był nowy, jakie miał buty, jakiego koloru był kosz na śmieci, który mijałeś, ile budynków o czerwonym dachu zostawiłeś za sobą, a potem to odtwarzaj w głowie. Pamięć na mur beton Ci się poprawi!

pokaż więcej

więcej...
 
2017-12-11 22:39:39
Wypowiedział się w dyskusji: Czapki z głów. Ciemność - LCvlog

Mały KsiążęTo jest mój pierwszy strzał. "Mały Książę" jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Na kartach tej "książeczki" odnajdziemy wyjątkowe światło, bo takie, które raz zapalone, nie gaśnie nigdy - światło miłości.

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia Właściwie to powinien i JEST numer I. Co ja piszę! Pismo...
Mały KsiążęTo jest mój pierwszy strzał. "Mały Książę" jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Na kartach tej "książeczki" odnajdziemy wyjątkowe światło, bo takie, które raz zapalone, nie gaśnie nigdy - światło miłości.

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia Właściwie to powinien i JEST numer I. Co ja piszę! Pismo Święte jest poza wszelką listą.

Jądro ciemnościPsikus? Nie, wcale nie. "Jądro ciemności" rozświetla takie zakamarki człowieczej duszy, że aż strach.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-12-11 11:45:20

Ach dokładnie tak! Mój drogi Ojciec Chrzestny!
Zaraz po Chrzcinach pojechał do Stanów Zjednoczonych. Pierwszy raz zobaczyłam Go po 26 latach! Niesamowite! Nie mieliśmy kontaktu przez całe moje życie, a czułam zupełnie inaczej - jakbym Go całe moje życie znała!

więcej...
 
2017-12-08 11:46:25

Jak to kim?!
Władysławem Jagiełłą oczywiście!
GRUNWALD rządzi!
Miał też świętą i młodą żonę, ja bym miała zatem świętego i młodego męża. Da się z tym żyć... ale ten GRUNWALD to podstawowy argument.
Facet zatrząsł tymi, którymi od czasu do czasu historia trząść musi, bo inaczej, o zgrozo, Europa umiera.

więcej...
 
2017-10-20 11:36:14

1. Skąd Pani czerpie pomysły na książki? Czy tylko z "głowy", jak kto woli "wyobraźni", czy może jednak opiera się Pani na faktach? Kręgosłup powieści jest prawdą i możemy go odnaleźć w otaczającej nas rzeczywistości? Tłuszczyk zaś to Pani fantazje?

2. Jak długo "nosi" Pani bohaterów ze sobą? Czy towarzyszą Pani przy śniadaniu? Czy istnieje coś takiego, jak "dialog z fikcją"? Np. taka Erika...
1. Skąd Pani czerpie pomysły na książki? Czy tylko z "głowy", jak kto woli "wyobraźni", czy może jednak opiera się Pani na faktach? Kręgosłup powieści jest prawdą i możemy go odnaleźć w otaczającej nas rzeczywistości? Tłuszczyk zaś to Pani fantazje?

2. Jak długo "nosi" Pani bohaterów ze sobą? Czy towarzyszą Pani przy śniadaniu? Czy istnieje coś takiego, jak "dialog z fikcją"? Np. taka Erika Falck - często Pani z nią "rozmawia" czy bardziej Pani ją śledzi i skrupulatnie opisuje jej postępowanie?

3. Ostatnio na "rynku książki" mamy sporo bardzo dobrych kryminalnych propozycji. Co Pani zdaniem tworzy dobry kryminał?

4. Czy ma Pani "książkowe sny"? Historie, które Pani opisuje "nawiedzają" Panią nocną porą? Jeśli tak, to jak takie "wizyty" wyglądają?

5. Jak Pani myśli, dlaczego ludzie tak bardzo lubią czytać o morderstwach, mordercach i ogólnie o najgorszym syfie świata?

6. Czy wzoruje się Pani na kimś? Kto jest dla Pani autorytetem twórczym?

pokaż więcej

więcej...
 
2017-10-18 12:39:56

Jest takie jedno "określenie", doskonale mnie obrazujące.
Więc jeśli kogoś bym zapytała:

"Jaka jestem?"

to odpowiedź brzmieć może:

"Jesteś jak Halny. Ciepły ale silny wiatr."

:) i tyle w temacie -> historia narodzin tej "definicji mnie" również jest ciekawa... ale to już chyba nie jest przedmiotem konkursu :)

* wszelkie prawa zastrzeżone !!! :D

więcej...
 
2017-10-11 12:16:42

Móc zadać Panu pytanie to zaszczyt! Ależ się ucieszyłam i właśnie od tej radości zacznę.

1. Co Pana w życiu najbardziej cieszy? Czy jest to związane z książkami czy wcale a wcale?
2. "Labirynt duchów" jest tym, na co czekam z niecierpliwością. Intryguje mnie tytuł, jak zawsze niebanalny. Skąd Pan bierze pomysły na "imiona" dla swoich powieści? "Chrzci" je Pan od razu, czy może w połowie albo...
Móc zadać Panu pytanie to zaszczyt! Ależ się ucieszyłam i właśnie od tej radości zacznę.

1. Co Pana w życiu najbardziej cieszy? Czy jest to związane z książkami czy wcale a wcale?
2. "Labirynt duchów" jest tym, na co czekam z niecierpliwością. Intryguje mnie tytuł, jak zawsze niebanalny. Skąd Pan bierze pomysły na "imiona" dla swoich powieści? "Chrzci" je Pan od razu, czy może w połowie albo tuż po zakończeniu procesu twórczego?
3. To co kocham w Pana książkach to magia, choć może to zbyt banalne słowo lecz chyba nie znajdę teraz lepszego. Skąd u Pana ta mgła niesamowitości w każdym zdaniu? Urodził się Pan z nią czy przyszła niespodziewanie? Jak Pan pracuje nad talentem? Czy w ogóle nad takim talentem jeszcze trzeba pracować?
4. Odnoszę wrażenie, że w każdej z książek szuka Pan skarbów. Tych prawdziwych, lśniących i tajemniczych jak i tych ukrytych w zakamarkach duszy. A jaki skarb już udało się Panu we własnym życiu znaleźć? Jak wyglądało jego poszukiwanie? A jakiego Pan jeszcze szuka?
5. Słowa mają ogromną moc i Pan o tym wie. Jakie jest Pana ulubione, ukochane słowo? Dlaczego akurat to? Bo pięknie brzmi, a może przywołuje garść bezcennych wspomnień?
6. Wielu znakomitych artystów, pisarzy, malarzy czy poetów przyznaje się, że w dzieciństwie mieli "wymyślonych przyjaciół". Jeśli Pan może odpowiedzieć na pytanie to: Czy Pan takiego posiadał? Jeśli tak to jaki on był i czy częściej pomagał czy przeszkadzał? A jeśli go nie było to proszę sobie go teraz wyobrazić -> i opisać, jaki jest i jak mu na imię? To człowiek, czy zwierze? A może niestworzony stwór?
7. Jaką kawę Pan pija? A może herbatę? Ja nie mogę oderwać się od tej drugiej.

Dziękuję za możliwość zadania tych pytań!

pokaż więcej

więcej...
 
2017-10-10 13:28:39

Czym jest MIŁOŚĆ? Pan wiele o niej pisze i jestem ciekawa, jaka jest jej definicja? Bardzo proszę jednym zdaniem powiedzieć o MIŁOŚCI wszystko...

więcej...
 
2017-10-04 12:49:11

Dzieci obdarzone szczególnymi darami trochę kojarzą mi się z X-menami. W związku z tym skojarzeniem mam pytania:
1.Jaki jest Pani ulubiony superbohater/ka? (pytam ogólnie, nie muszą być to postacie ze świata Marvela)
2.Dlaczego akurat ten/ta?
3. Kluczowe: którym superbohaterem/ką chciałaby Pani być i dlaczego?

PS Ja zawsze uwielbiałam Batmana. Byłabym zaś Kobietą Kotem (najlepiej tą...
Dzieci obdarzone szczególnymi darami trochę kojarzą mi się z X-menami. W związku z tym skojarzeniem mam pytania:
1.Jaki jest Pani ulubiony superbohater/ka? (pytam ogólnie, nie muszą być to postacie ze świata Marvela)
2.Dlaczego akurat ten/ta?
3. Kluczowe: którym superbohaterem/ką chciałaby Pani być i dlaczego?

PS Ja zawsze uwielbiałam Batmana. Byłabym zaś Kobietą Kotem (najlepiej tą graną przez Michelle Pfeiffer). :)

pokaż więcej

więcej...
 
2017-09-28 16:33:28

Malin Fors odebrała telefon. Dzwonili z pracy. Znaleziono zmasakrowane ciało w Porcie Göteborg. Kolejne morderstwo, zwyrodnialec i ofiara. Malin dobrze to znała i wiedziała co ją czeka lecz tym razem wszystko miało być inne.
Ostry wiatr od morza zacinał w twarz. Fors podeszła do zakrytych zwłok i zsunęła materiał. Nagle zrobiło się jeszcze zimniej, ale ten chłód pochodził z wnętrza.
- To mój...
Malin Fors odebrała telefon. Dzwonili z pracy. Znaleziono zmasakrowane ciało w Porcie Göteborg. Kolejne morderstwo, zwyrodnialec i ofiara. Malin dobrze to znała i wiedziała co ją czeka lecz tym razem wszystko miało być inne.
Ostry wiatr od morza zacinał w twarz. Fors podeszła do zakrytych zwłok i zsunęła materiał. Nagle zrobiło się jeszcze zimniej, ale ten chłód pochodził z wnętrza.
- To mój brat! Mój brat! Przepuśćcie mnie!
Malin odwróciła się i zobaczyła ubraną w lekką, półprzezroczystą bluzkę i jasne dżinsy kobietę, która szarpała się z jednym z policjantów. Spokojnym krokiem podeszła do rozhisteryzowanej Pani.
- Proszę się uspokoić. - zaczęła
- To mój brat! - wydyszała
- Skąd Pani to wie?
- Wiem i już! - warknęła kobieta - Proszę mnie puścić! - Marin kiwnęła głową w stronę policjanta, który zwolnił uścisk
- Kim Pani jest?
- Jestem... - bąknęła - Pochodzę z arystokratycznej rodziny, jestem Arystokratką
- Nie interesuje nas Pani rodzina... jeszcze.
- Proszę pozwolić mi go zobaczyć.
- Proszę. - policjant ze zdumieniem w oczach spojrzał na Malin - Spokojnie, może się czegoś dowiemy. - uspokoiła wyjaśniając niecodzienne procedury
Kobiety podeszły do ciała. Arystokratka wpatrywała się w okaleczone zwłoki mężczyzny.
- To on. - odparła sucho
- Pani brat?
- Tak. Wiem kto to zrobił.
- Ach tak? Kto?
- Demon.
- Słucham? - Malin coraz silniej wierzyła, że stojąca obok osoba jest wariatką.
- Demon ze Zmroczy.
- To jakaś mafia? Klub nocny?
- Co Pani mówi! - warknęła - To piekło. Tej zagadki kryminalnej Pani bez pomocy nie rozwiąże.
- Bez pomocy kogo?
- Mojej.
- Może jakoś sobie poradzę.
- W piekle? Pani żartuje. - prychnęła - Pani nawet nie wie gdzie to.
- Wiem. Tutaj.
- Tutaj? Mało Pani wie o prawdziwym piekle... bardzo mało.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-09-25 15:41:06

Choroby psychiczne, szpitale psychiatryczne... tak, to dość popularny temat i bardzo pociągający. Ludzi fascynują "odstępstwa od normy". Pani jest nie tylko pisarką ale i lekarką. Proszę powiedzieć, jaka choroba psychiczna jest najbardziej "fotogeniczna" gdy "zdjęcie robi" pisarz a jaka, gdy "zdjęcie robi" lekarz?

więcej...
 
Moja biblioteczka
337 337 2186
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (2)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd