miś 
Halny - ciepły, ale silny wiatr.
status: Czytelnik, dodał: 2 książki i 10 cytatów, ostatnio widziany 41 minut temu
Teraz czytam
  • Klub Pickwicka
    Klub Pickwicka
    Autor:
    Powieść Dickensa "Klub Pickwicka" (ang. The Posthumous Papers of the Pickwick Club) opowiada o przygodach i podróżach członków tytułowego klubu i ich przywódcy – Samuela Pickwicka. Książka ta zawiera...
    czytelników: 2598 | opinie: 78 | ocena: 7,06 (815 głosów)
  • Toń
    Toń
    Autor:
    »Toń« to opowieść o tym, jak łatwo zniszczyć relacje międzyludzkie i jak trudno je odbudować, i najmocniejszych więziach, które rodzą się nie z podobieństw, lecz z różnic. Oraz o tym, że czasami trzeb...
    czytelników: 1234 | opinie: 102 | ocena: 7,41 (360 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-21 10:25:19
Wypowiedział się w dyskusji:
 
2018-08-17 10:03:37

Cenię samotność i tak jak Bajor, mogę zanucić:

"Dokąd przed nią wciąż uciekasz?
I czemu myślisz,
Że to twój serdeczny wróg?"

Właściwie on w tej piosence powiedział o samotności wszystko. Każde zdanie jest odpowiedzią na Wasze pytanie.

"Niekochana, niepotrzebna...
Tak łatwo może ją
Zastąpić byle kto.
Lecz kiedy lęk nie daje zasnąć,
Ona jedna,
Czuwa przy tobie w bezsenną noc."

Co robię, gdy...
Cenię samotność i tak jak Bajor, mogę zanucić:

"Dokąd przed nią wciąż uciekasz?
I czemu myślisz,
Że to twój serdeczny wróg?"

Właściwie on w tej piosence powiedział o samotności wszystko. Każde zdanie jest odpowiedzią na Wasze pytanie.

"Niekochana, niepotrzebna...
Tak łatwo może ją
Zastąpić byle kto.
Lecz kiedy lęk nie daje zasnąć,
Ona jedna,
Czuwa przy tobie w bezsenną noc."

Co robię, gdy jestem sama? Chociażby odpoczywam, ale też czytam książki - to oczywiste! Chyba, że czytam dziecku bajkę. Samotność oczyszcza po ciężkim dniu, łagodzi konflikt, bo gdy jesteśmy sami, zaczynamy zdawać sobie sprawę, że właściwie pokłóciliśmy się o nic. Bo prawda jest znana od wieków, że nikt nie chce być sam, ale samotność, to już inna para kaloszy.

"To bez niej
Jesteś wędrowcem,
Co zgubił się w gąszczu dróg
Na końcu świata cię znajdzie,
Byś wrócić
Do siebie mógł."

Każdemu życzę takiej "SAMOTNOŚCI".

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-17 09:52:23
Wypowiedział się w dyskusji: Dobrana para - wygraj książkę „Biuro M".

Przepis na miłość, to brak przepisu - i w tym cała prawda. Nie da się miłości sztucznie wywołać, ona albo przychodzi, albo nie - pytanie, czy znajdziemy się w gronie szczęśliwców.
Czy ja znam parę, której ta trudna sztuka się udała? Znam nawet całkiem sporo takich ludzi, a przynajmniej ludzi, którzy nie poddali się przy pierwszym zakręcie. Lecz opowiem o innym mężczyźnie, któremu nie było...
Przepis na miłość, to brak przepisu - i w tym cała prawda. Nie da się miłości sztucznie wywołać, ona albo przychodzi, albo nie - pytanie, czy znajdziemy się w gronie szczęśliwców.
Czy ja znam parę, której ta trudna sztuka się udała? Znam nawet całkiem sporo takich ludzi, a przynajmniej ludzi, którzy nie poddali się przy pierwszym zakręcie. Lecz opowiem o innym mężczyźnie, któremu nie było dane przeżyć z ukochaną długo, ale wiele. Moja kuzynka kochała góry, nazywała się Marta. Naprawdę była świetna w tym, co robiła na ściance. To była jej pasja, tak samo jak leczenie ludzi. Świeżo po ukończeniu studiów medycznych przyjechała w Tatry i poznała miłego chłopaka, potem wzięli ślub i bajka skończyłaby się pięknie, gdyby nie okropny wypadek - odpadła ze ściany... Minęło dobre 10 lat, a on wciąż jest sam i wcale nikogo nie szuka, mówi, że już znalazł.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-15 10:27:29

Noc 26 Roku 1900
Nic tak nie przygnębia, jak widok zwłok, nawet jeśli zmarłego się szczerze nienawidziło. Zawsze pozostaje to świadectwem kruchości życia i nie ważne, czy jesteś święty, czy grzesznik - i tak kiedyś przestaniesz oddychać.
Noc jest dobra. To przyjaciółka tajemnic, a jedną z nich dzisiaj zakopałam w ogrodzie. Pewnie długo będą się zastanawiać, gdzie podział się mój mąż... ale...
Noc 26 Roku 1900
Nic tak nie przygnębia, jak widok zwłok, nawet jeśli zmarłego się szczerze nienawidziło. Zawsze pozostaje to świadectwem kruchości życia i nie ważne, czy jesteś święty, czy grzesznik - i tak kiedyś przestaniesz oddychać.
Noc jest dobra. To przyjaciółka tajemnic, a jedną z nich dzisiaj zakopałam w ogrodzie. Pewnie długo będą się zastanawiać, gdzie podział się mój mąż... ale nikt nie wpadnie na pomysł, że użyźnia glebę w ogródku. Wreszcie mogę żyć!



* sprawa sprzed wieku tajemniczego zniknięcia sąsiada i wciąż pięknego ogrodu *

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-14 21:04:25

Papier toaletowy - właśnie na niego patrzę i głęboko wierzę w to, że ta rolka, miękka i bielutka, mogłaby przynieść mi szacunek, sławę i posłuch... oraz inne przydatne rzeczy.

Dołożę jeszcze środki przeciwbólowe - każdego zawsze coś boli, a jak nie, to zacznie. I stałam się właśnie WŁADCĄ ŚWIATA. :D

A ksywa ma : TOALETOWY BEZBÓL !!!

więcej...
 
2018-08-13 15:33:40

MEDYTACJA, to jedna z najwspanialszych form relaksu. Gdzieś przeczytałam, że "modląc się, mówimy do Boga, a gdy medytujemy, Bóg mówi do nas".
Sztuka ta, nie jest jednak prosta i wymaga praktyki i cierpliwości. Efekt jest nieziemski, doświadczenie wręcz mistyczne.

* siadam w wygodnej pozycji (można też leżeć)
* wyciszam się, staram się nie myśleć o niczym (to trudne, ale możliwe)
* skupiam...
MEDYTACJA, to jedna z najwspanialszych form relaksu. Gdzieś przeczytałam, że "modląc się, mówimy do Boga, a gdy medytujemy, Bóg mówi do nas".
Sztuka ta, nie jest jednak prosta i wymaga praktyki i cierpliwości. Efekt jest nieziemski, doświadczenie wręcz mistyczne.

* siadam w wygodnej pozycji (można też leżeć)
* wyciszam się, staram się nie myśleć o niczym (to trudne, ale możliwe)
* skupiam się na słuchaniu i słucham wszystkich otaczających mnie dźwięków (oczy mam raczej zamknięte, wtedy jest łatwiej)
* nagle staję się czuła na rzeczy, z których wcześniej nie zdawałam sobie nawet sprawy - człowiek wiele traci tylko mówiąc...

Nie jest to profesjonalna MEDYTACJA, ale jest to medytacja odświeżająca i wystarczająca - może kiedyś wejdę na wyższy poziom. :)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-13 15:15:53

"SIŁA kobiet"
Zima potrafi być straszna i okrutna - zupełnie jak kobieta. Jadąc w środku grudnia do Mrozowa, nie nastawiałam się na WAKACJE, bo i nikt normalny nie jeździ na wakacje o tej porze roku i w takie miejsce, jak ta zapomniana przez ludzi i sądzę, że Boga również, miejscowość. Moim zadaniem było rzetelnie opisać panujące tam zwyczaje, o których wiele się mówiło, ale niewiele...
"SIŁA kobiet"
Zima potrafi być straszna i okrutna - zupełnie jak kobieta. Jadąc w środku grudnia do Mrozowa, nie nastawiałam się na WAKACJE, bo i nikt normalny nie jeździ na wakacje o tej porze roku i w takie miejsce, jak ta zapomniana przez ludzi i sądzę, że Boga również, miejscowość. Moim zadaniem było rzetelnie opisać panujące tam zwyczaje, o których wiele się mówiło, ale niewiele wiedziało.
Matriarchat zauważalny jest od progu. Kobiety rządzą i władzy raczej nie oddadzą, a przynajmniej nie bez krwawej bitwy. Inne kobiety, takie jak ja, traktują z iście lwią furią. Byłam intruzem, którego pragnęły się jak najszybciej pozbyć, ja zresztą wcale nie zamierzałam się rozgaszczać. Ta PODRÓŻ ZIMOWA zmroziła mnie zupełnie, i w sensie dosłownym i tym przenośnym - ale w końcu przybyłam do Mrozowa, a nazwa zobowiązuje.
Trzeba oddać temu skrawkowi świata, że agroturystykę rozwinął do perfekcji - ale jest to AGROTURYSTYKA męska. Jak mocno ów kobiety nienawidzą obcych kobiet, tak zachłannie walczą o przyjezdnych mężczyzn. Wydaje mi się, że funkcjonuje to jako pewnego rodzaju rozrywka. Nowa, męska krew wprowadza w ich życie urozmaicenie i dreszczyk emocji, podczas gdy miejscowe "chłopy" wykorzystywane są do pracy fizycznej - nie przesadzę, jeśli nazwę to niewolnictwem, takim współczesnym, może trochę miękkim, ale zawsze niewolnictwem.
Więcej się nie dowiedziałam, bo Donna Wielka Pani Hoteliku pod Górą wyraźnie dała do zrozumienia, że jeszcze jedna noc u niej, może się dla mnie źle skończyć. Wolałam nie przekonywać się co to miało znaczyć... Lecz oczywiście wrócę tam, tylko z męskim wsparciem - trzeba mieć przynętę, na którą złapią się rybki, może trafi się jakaś złota?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-09 13:00:19

Głosy napitej klienteli, roznoszą się po całej tawernie, poprzez stare, skrzypiące schody, aż do pokoi gościnnych, które wyglądają tak, jakby nigdy nie były sprzątanie. Wolno idę do swojej zakurzonej sypialni, towarzyszy mi wycie wiatru zza nieszczelnych okien. Jest półmrok, ale wyraźnie widzę swoje odbicie, pomimo, że lustro jest w równie opłakanym stanie, co reszta karczmy. Na kogo patrzę?... Głosy napitej klienteli, roznoszą się po całej tawernie, poprzez stare, skrzypiące schody, aż do pokoi gościnnych, które wyglądają tak, jakby nigdy nie były sprzątanie. Wolno idę do swojej zakurzonej sypialni, towarzyszy mi wycie wiatru zza nieszczelnych okien. Jest półmrok, ale wyraźnie widzę swoje odbicie, pomimo, że lustro jest w równie opłakanym stanie, co reszta karczmy. Na kogo patrzę? Czy naprawdę tak się zmieniłam? Młodość uleciała, ale zastąpiły ją dojrzałość, siła i zręczność. W oczach nie mam strachu przed śmiercią, ale nie mam też za grosz w nich zaufania - bo i nie ufam nikomu, poza sobą. Włosy przyprószone siwizną, idealne dla zimowej, mroźne aury. Jestem wędrowcem, skazana na drogę jednocześnie ją kocham i nienawidzę. Ciągła ucieczka nauczyła mnie ciszy, kroków moich nikt nie usłyszy. Stary, wełniany, za duży sweter, luźno zwisa mi z ramion kryjąc głębokie, gęste blizny. Górskie, ciężkie buty zapewniają stopą suchość a ciepłe, polarowe, czarne spodnie nie pozwoliły mi, jak dotąd, zmarznąć. Nie wyglądam atrakcyjnie, ale i nigdy nie było to moim celem. Jestem wolnym duchem, niebezpieczną istotą, która niszczy wszystko, co stanie jej na drodze. Zaś celem moim jest walka - nie samo zwycięstwo, lecz WALKA! Póki walczę - żyję.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-08 10:56:28

Opowiem wam o prawdziwym piekle, w którym wcale nie jest gorąco. To mroźna kraina, gdzie zimny wiatr nie pozwala ani na chwilę odpocząć, a śnieg pada tam i pada, już tak zapewne od wieków.
W tym strasznym miejscu żyła sobie KSIĘŻNICZKA, która była bardzo smutna, bo rodzice jej zamarzli na śmierć, a przy życiu została tylko ZŁA MACOCHA. Była to kobieta złośliwa i o wszystko zazdrosna....
Opowiem wam o prawdziwym piekle, w którym wcale nie jest gorąco. To mroźna kraina, gdzie zimny wiatr nie pozwala ani na chwilę odpocząć, a śnieg pada tam i pada, już tak zapewne od wieków.
W tym strasznym miejscu żyła sobie KSIĘŻNICZKA, która była bardzo smutna, bo rodzice jej zamarzli na śmierć, a przy życiu została tylko ZŁA MACOCHA. Była to kobieta złośliwa i o wszystko zazdrosna. Zagarnęła dla siebie całe królestwo, a księżniczce zostawiła jedynie KOŚCIELNY SKARBIEC, w którym nie było nic - tylko RELIKWIE jakiegoś dzielnego rycerza, którego imię zostało już dawno zapomniane. ARCHITEKT tak rozplanował ułożenie skarbca, że księżniczka postanowiła się tam przeprowadzić. Tylko w podziemiach, czuła się bezpiecznie i bardzo jej się to podobało.
Niestety i tam nie mogła zaznać spokoju. Pewnej zimnej nocy przyszedł do niej DIABEŁ i zaproponował układ. On strąci z tronu złą macochę, ale ona musi oddać mu swoją rękę i stać się jego żoną. Księżniczka nie chciała tego, bo diabeł był bardzo brzydki, ale miała już dość macochy i jej okrutnego panowania - więc się zgodziła.
Nie minęła noc, a diabeł zrealizował obietnicę. Gorzko zapłakała piękna dzieweczka nad swym losem, ale nie mogła nic zrobić, musiała wyjść za mąż za diabła. Lecz płakała długo i łzy spadły na relikwiarz. Wtem zdarzyła się rzecz niezwykła. Przed księżniczką i diabłem stanął wspaniały rycerz, który najpierw obciął mieczem głowę czortowi, potem wziął za żonę królewnę. Od tego dnia w mroźnej krainie nastało lato, rodzicie królewny odtajali i wrócili do życia, a wszyscy żyli długo i szczęśliwie - aż pomarli.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-25 13:22:05

Ach! To proste! Bilbo Baggins oczywiście! ("Hobbit" J.R.R. Tolkien)

Dlaczego?

To wspaniały gospodarz, dbający o dom i spiżarnię. Jestem pewna, że świetnie zająłby się moim przybytkiem i pewnie coś ciekawego dorzucił od siebie. Może zostawiłby pierścień pod poduszką?
Pewne jest też, że nie zapraszałby gości, ani nie robiłby imprez, po których mieszkanie nadawałoby się do wymiany... chyba, że...
Ach! To proste! Bilbo Baggins oczywiście! ("Hobbit" J.R.R. Tolkien)

Dlaczego?

To wspaniały gospodarz, dbający o dom i spiżarnię. Jestem pewna, że świetnie zająłby się moim przybytkiem i pewnie coś ciekawego dorzucił od siebie. Może zostawiłby pierścień pod poduszką?
Pewne jest też, że nie zapraszałby gości, ani nie robiłby imprez, po których mieszkanie nadawałoby się do wymiany... chyba, że Gandalf sprosiłby krasnoludy. Tak... tak też by mogło się stać - ale i tak Bilbo, to mój typ.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-06-13 16:26:29

Dzieci z Bullerbyn

Wszystko się zgadza.
Była nas szóstka - w książce to: Lasse, Bosse, Lisa, Olle, Britta i Anna. Mieszkaliśmy w małej wiosce, ale wcale nie było nam nudno :)

To były naprawdę piękne czasy. Biegaliśmy po strumieniu, bawiliśmy się w piratów, biliśmy się na łąkach, turlaliśmy się po trawie, urządzaliśmy zawody w tym, kto zrobi ładniejszą gwiazdę (koniec końców nikomu nie...
Dzieci z Bullerbyn

Wszystko się zgadza.
Była nas szóstka - w książce to: Lasse, Bosse, Lisa, Olle, Britta i Anna. Mieszkaliśmy w małej wiosce, ale wcale nie było nam nudno :)

To były naprawdę piękne czasy. Biegaliśmy po strumieniu, bawiliśmy się w piratów, biliśmy się na łąkach, turlaliśmy się po trawie, urządzaliśmy zawody w tym, kto zrobi ładniejszą gwiazdę (koniec końców nikomu nie wychodziło, a wyłonienie zwycięzcy stawało się niemożliwe).

Szkoda, że już nas nie ma... byliśmy świetnymi dzieciakami i mieliśmy czadowe dzieciństwo - na sianie, na trawie, na świeżym powietrzu.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-05-23 13:42:35

"Masz dziewczynę?"

To nie żart. Naprawdę zadałam takie pytanie na swojej randce. Gość nie wiedział, co odpowiedzieć. Siedział ze mną przy stoliku i gapił się w talerz. Potem mi powiedział, że główkował - bo jak powie nie, to że ja się obrażę, bo może chodzi mi o potwierdzenie, że MNIE. A jak powie, że ma, to nie pozwolę mu dokończyć, cisnę go z liścia i będzie po zawodach.

więcej...
 
Moja biblioteczka
375 373 2573
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (11)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd