Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W piekle lepiej być nikim

Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (108 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
6
7
28
6
23
5
18
4
8
3
11
2
4
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-2225-9
liczba stron
368
słowa kluczowe
Literatura polska, XXI wiek
język
polski
dodała
Dorota_1988

Działalność tego agenta nie przypomina przygód Bonda. Śledztwo policjantki nie ma nic z amerykańskiego serialu. Poznajcie całą prawdę…. Kim jest tajemniczy człowiek, wychowany na stołecznym Powiślu, naznaczony wojną w Jugosławii, po której przez lata przemierzał Europę? Dlaczego w centrum Warszawy zamordował dwoje ludzi? Zagadkę stara się rozwiązać komisarz Agata Zawadzka, twarda kobieta,...

Działalność tego agenta nie przypomina przygód Bonda. Śledztwo policjantki nie ma nic z amerykańskiego serialu. Poznajcie całą prawdę…. Kim jest tajemniczy człowiek, wychowany na stołecznym Powiślu, naznaczony wojną w Jugosławii, po której przez lata przemierzał Europę? Dlaczego w centrum Warszawy zamordował dwoje ludzi? Zagadkę stara się rozwiązać komisarz Agata Zawadzka, twarda kobieta, która płaci ogromną cenę za swą ciężką pracę, zaczynającą się często od porannej wizyty w prosektorium.
Mroczna intryga, duszny klimat i dwa wyraziste portrety ludzi wypalonych. Tylko na mocne nerwy!

 

pokaż więcej

książek: 241
wasilewicz | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane

Książka zwyczajnie mi "nie podeszła". Mało udolnie poprzeplatane watki śledztwa, prywatnego życia głównej bohaterki, wojennych historii z byłej Jugosławii dają wrażenie chaosu. Infantylne wynurzenia córki głównej bohaterki pasują bardziej do gimnazjalistki, a nie studentki prawa. Nie ma się tu co rozwodzić, to męcząca, chaotyczna książka. Całość nie porywa, doczytanie do końca tej książki potraktowałem jako test dla swojej silnej woli. Dobrnąłem

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Czy macie takich autorów do których książek nikt nie musi Was namawiać?Ja mam kilku takich autorów,jednym z nich jest Kirsty Moseley -amerykańska pisa...

zgłoś błąd zgłoś błąd