Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimno mi, mamo

Wydawnictwo: Open
6,33 (24 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
1
7
12
6
2
5
5
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385254692
liczba stron
112
słowa kluczowe
kobiety, psychologia, dusza,
język
polski
dodał
Fijoletka

W ramach swoich zainteresowań zawodowych przeczytałem wiele książek z gatunku "kobiety o sobie" albo "o psychologii kobiety". Powieść Hanny Samson "Zimno mi, mamo" należy zdecydowanie do najlepszych. Autorka, psycholog i psychoterapeuta, porusza się w labiryncie kobiecej duszy z przenikliwością, inteligencją i lekkością chwilami wręcz olśniewającą. Stylistyka ciągu myślowego oraz jasna,...

W ramach swoich zainteresowań zawodowych przeczytałem wiele książek z gatunku "kobiety o sobie" albo "o psychologii kobiety". Powieść Hanny Samson "Zimno mi, mamo" należy zdecydowanie do najlepszych. Autorka, psycholog i psychoterapeuta, porusza się w labiryncie kobiecej duszy z przenikliwością, inteligencją i lekkością chwilami wręcz olśniewającą. Stylistyka ciągu myślowego oraz jasna, odważna i bezpretensjonalna artykulacja sprawiają, że czytając tekst przeżywamy spotkanie z kobietą, którego intensywność, dramatyczność i doniosłość na długo zapadają nam w serca. Obowiązkowa lektura dla kobiet, które chcą lepiej zrozumieć siebie i obowiązkowa lektura dla mężczyzn, którzy chcą lepiej zrozumieć kobiety.

 

źródło opisu: http://wysylkowa.pl/ks785803.html#recenzje

źródło okładki: http://wysylkowa.pl/ks785803.html#recenzje

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (84)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3271

Monolog będący skargą kobiety pokrzywdzonej przez niekochających rodziców. Jest to rodzaj psychoterapii, próba uporządkowania rzeczywistości od strony emocjonalnej by wyzwolić sie z przeszłości. Dzieciństwo to dla bohaterki głównie wstyd i upokorzenia, wyzbywanie sie własnych potrzeb na rzecz zadowolenia rodziców, wyciąganie ręki po ich akceptację. Ta potrzeba bycia zaakceptowanym przez najbliższych nigdy nie mija, nawet gdy sie dorośnie i posiada własną rodzinę.A moze właśnie wtedy jest ona konieczna do zaakcentowania samego siebie najbardziej, po to żeby nie bać sie żyć.

Dla tych, którzy nie stronią od lektury z dziedziny psychologii szeroko pojętej. A i tak trzeba przygotować się na pewien zabieg stylistyczny, który jak dla mnie nie był łatwy do zaakceptowania, ponieważ zdania potrafią ciągnąc sie tu przez wiele linijek wiec trzeba być czujnym.
Lektura krótka objętościowo, ale nie taka łatwa do przełknięcia ze względu na samą treść, emocje jakie wywołuje w czytelniku.

książek: 964
Anna | 2016-02-23
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2016

Krótka lekturka, wyczerpujący monolog. Czuję się zmęczona po tej książce, poniekąd nawet obarczona płynącymi z niej emocjami oraz zniesmaczona zachowaniami bohaterki. Książka o tym, że czym skorupka za młodu nasiąknie to tak pozostanie już najpewniej na zawsze. To, co dostajemy w domu rodzinnym powoduje, że często już nie umiemy zamienić tego na nic innego, nie umiemy już sięgać w życiu po coś innego, a ciągle trwamy w tych samych schematach, próbując nasycić ten sam głód.

książek: 268
PolaTola | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane

Smutna historia pokazująca trudne relacje matki i córki. Pełna emocji, poważna literatura, zwracająca uwagę na problemy wychowawcze i wzajemne relacje najbliższych członków rodziny.

książek: 1581
Cathhhy | 2017-02-08
Przeczytana: 16 listopada 2013

Ta książka ma niewiele ponad sto stron, a ja czytałam ją prawie miesiąc. Gdybym miała wymienić książki, które najtrudniej mi się w życiu czytało, ta byłaby w czołówce. Trafiłam na nią przypadkiem; opis z okładki wskazywał że idealnie pasować będzie do mojej kolekcji książek dla kobiet. Zaczęłam czytać; po trzech stronach odłożyłam bo akurat jechałam autobusem a w autobusie płakać jakoś tak głupio. Sięgnęłam po nią ponownie po jakimś czasie - znów kilka stron i znów odłożyłam na bok, tym razem z irytacją. I tak przez miesiąc odbywałam z tą książką stosunki przerywane aż w końcu szczęśliwie skończyłam. Tylko że dalej nie wiem co mam o niej myśleć. A może wiem, tylko nie chcę głośno przyznać?
Zimno mi mamo to monolog kobiety, która w gabinecie lekarza (psychiatry zapewne) wylewa z siebie potok słów, rzadko używając znaków przestankowych, co daje wrażenie niekończącej się skargi. Kobieta ma depresję, ma poczucie, że jej życie jest bez sensu, nie wie jak to zmienić, w zasadzie to sama...

książek: 787
Olga | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 353
xexaa | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 223
duszkaka | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 901
Sylwia | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 386
Marta Jadczak | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2004 rok
książek: 810
Jade | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015
zobacz kolejne z 74 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd