Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Musiałam odejść. Wspomnienia żony i syna Osamy bin Ladena

Wydawnictwo: Znak Literanova
7,38 (565 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
65
8
123
7
181
6
93
5
35
4
7
3
5
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Growing up bin Laden. Osama's Wife and Son Take Us Inside Their World
data wydania
ISBN
978-83-240-1626-6
liczba stron
452
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdziwa historia żony Osamy bin Ladena! Osama bin Laden to najbardziej poszukiwany terrorysta wszechczasów. Choć trudno w to uwierzyć, nawet najwięksi zbrodniarze mają rodziny - braci, małżonków, dzieci. Poznaj historię opowiedzianą przez żonę i syna człowieka odpowiedzialnego za zamachy na World Trade Center. Bin Ladenowie przerwali milczenie, aby opowiedzieć światu o tym, jak wyglądało...

Prawdziwa historia żony Osamy bin Ladena!
Osama bin Laden to najbardziej poszukiwany terrorysta wszechczasów.
Choć trudno w to uwierzyć, nawet najwięksi zbrodniarze mają rodziny - braci, małżonków, dzieci.
Poznaj historię opowiedzianą przez żonę i syna człowieka odpowiedzialnego za zamachy na World Trade Center.

Bin Ladenowie przerwali milczenie, aby opowiedzieć światu o tym, jak wyglądało życie ich rodziny. Najwa jako piętnastolatka została wydana za Osamę, który nie pozwalał jej korzystać z takich osiągnięć cywilizacji jak elektryczność czy opieka medyczna. Swojego syna Osama zabierał zaś na długie wyprawy na pustynię (bez wody!), aby nauczył się, że życie ma być ciężkie i trudne. Kolejnym etapem edukacji nastolatka stał się pobyt w górskiej fortecy Tora Bora, która była siedzibą terrorystów. Jak w takich warunkach może wyglądać życie rodzinne?

Musiałam odejśc daje nam niezwykłą możliwość wejścia do domowych pieleszy człowieka odpowiedzialnego za jedno z najtragiczniejszych wydarzeń XXI wieku. Ta szczera opowieść pokazuje również szokujące fakty o codziennym życiu kobiet w świecie islamu.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 486
PrzyAromacieKawy | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2012

Bardzo przejmująca, a jednocześnie zaskakująca. Musiałam odejść to opowieść żony Osamy bin Ladena i jego syna, które udało się wyzwolić spod psychicznego i fizycznego terroru ojca. Właściwie po przeczytaniu książki byłam trochę rozdarta. Z książki wynika, że bin Laden nie był złym ojcem ani mężem. Bardzo kochał swoją rodzinę i robił dla nich wszystko, co tylko możliwe, aby ich zabezpieczyć, aby mieli wszystko, co tylko będzie im potrzebne. Jednocześnie to on wyznaczał standardy i to, co miało być potrzebne - elektryczność (nawet zwykłej lodówki nie mogli mieć), bieżąca woda, toaleta, zabawki, kontakt z rówieśnikami. Szanował swoja żonę - zawsze pytał ją czy może wziąć sobie następną i liczył się z jej zdaniem. Urocze prawda? Z pozoru, biorąc poprawkę na ich dziwny styl życia i przekonania, obyczaje itd, nie zostały ujawnione żadne fakty świadczące o tym, aby bin Laden był zły dla swojej rodziny.
Żona bin Ladena do końca bardzo go kochała i zapewne do dziś kocha. Od początku była bardzo zakochana w swoim mężu. Dodatkowo silnie miała wpojone podstawowe zasady, że kobieta zawsze jest przy swoim mężczyźnie, choć nie wiem w jaką polityczną grę on się zagłębia. Nie wierzę jednak, że nie brała jej kurwica, kiedy musiała spędzić całą noc w wykopanym dole na pustkowiu albo musiała kolejny dzień z rzędu da dzieciom jeść garstkę ryżu, bo mąż nie wierzył w amerykańską technologię i nie życzył sobie w domu lodówki. Ale jakos w szybkie samochody to wierzył.
Oj temat rzeka. Jest wiele rzeczy, które warto omówić. Książka jest na tyle ciekawa, bo pozwala poznać te same sytuacje z dwóch bardzo ważnych perspektyw - żony i syna, kobiety i mężczyzny, partnerki i podległego syna. Przejmująca jest także relacja syna z ataków wrześniowych a także jego trudach życiowych, bo nazywa się jak się nazywa. To nie może być łatwe, kiedy posądzają cie o terroryzm zaraz po tym, jak się dowiedzą, jak się nazywasz i musisz się grubo tłumaczyć przed kolejną amerykańską władzą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dolores Claiborne

Narracja pierwszoosobowa nie zdarza się co chwilę i bywa niewygodna w odbiorze - pewnie dlatego podchodziłam do tej książki z nieufnością. Wydawało mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd