Miłość w kasztanie zaklęta

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,49 (342 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
48
8
85
7
85
6
50
5
19
4
2
3
6
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375066555
liczba stron
344
słowa kluczowe
literatura polska, miłość
język
polski
dodała
Joanna

Miłość w kasztanie zaklęta to opowieść o miłości kobiecej i słabościach zwykłego człowieka. O podejmowaniu trudnych decyzji i umiłowaniu życia. To książka o dostrzeganiu niedostrzegalnego. Marta, samotna trzydziestoparoletnia nauczycielka, ma przyjaciół, plany i marzenia, ale nie ma nikogo bliskiego, z kim mogłaby się nimi dzielić. Przedwczesna śmierć rodziców, a potem odejście ukochanej babci...

Miłość w kasztanie zaklęta to opowieść o miłości kobiecej i słabościach zwykłego człowieka. O podejmowaniu trudnych decyzji i umiłowaniu życia. To książka o dostrzeganiu niedostrzegalnego.
Marta, samotna trzydziestoparoletnia nauczycielka, ma przyjaciół, plany i marzenia, ale nie ma nikogo bliskiego, z kim mogłaby się nimi dzielić. Przedwczesna śmierć rodziców, a potem odejście ukochanej babci pozostawiły w niej głęboki ślad oraz poczucie ulotności i kruchości ludzkiego życia. Marta wie jednak, że wszystko ma swój czas, i dlatego czeka na księcia z bajki. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się Piotr. Kim jest jednak tajemnicza kobieta, która zaklęła w kasztanie swą miłość do Piotra i do małego Miłosza? Czy ich losy, w zadziwiający sposób wplecione w życie Marty, się połączą? Czy Marta jest gotowa na przyjęcie wszystkiego, co przyniesie jej przyszłość?

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (912)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 13098
Perzka | 2014-03-24
Przeczytana: 18 marca 2014

Miejski park stanowił ostoję i chwilę wytchnienia dla Marty, po ciężkim dniu pracy.Trzydziestosześcioletnia nauczycielka języka angielskiego z pobliskiego gimnazjum lubiła tędy wracać do domu i na chwilę przysiąść na jednej z zielonych, parkowych ławek. To właśnie w tym miejscu notorycznie spotykała tajemniczego, stroskanego mężczyznę, który początkowo wzbudzał w niej ciekawość, a później rozbudził głębsze uczucia.

„Przychodził do parku co dwa, trzy dni i wybierał zawsze tę samą ławkę tuż przed fontanną. Z błyszczącą obrączką na palcu zbierał kasztany i chował do kieszeni ciemnowłosego płaszcza”

Ów tajemniczy pan to Piotr Domański, ginekolog, specjalista od niepłodności, pracownik miejscowego szpitala. Przepełniony smutkiem i żalem do Boga z powodu utraty żony przychodził do parku, gdzie wspominał szczęśliwe chwile, które spędził z ukochaną Marią, a którymi niestety nie zdążył się nacieszyć. Maria przegrała walkę z rakiem. Urodziła synka i zmarła. Drogi Piotra i Marty w pewnym...

książek: 1492
Wioleta Sadowska | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2014

"(...) pierwsza miłość w życiu każdego człowieka jest zazwyczaj nietrwała i pozostawia bolesny ślad. Ale dzięki niej cenimy tę drugą, która nas rozpieszcza i uczy zachłystywać się życiem".


Owoce kasztanowca to małe cuda natury, które ozdabiają domy wielu z nas. Kasztany to jednak nie tylko ozdoba. Jeżeli bowiem wierzyć niekonwencjonalnym metodom uzdrawiania, ich zdrowotne właściwości powodują pochłanianie negatywnej energii. Książka z kasztanem w tytule, również posiada magiczną właściwość – wzbudzania pozytywnych uczuć.

Monika A. Oleksa to wrażliwa dusza, której pisanie stanowiło od zawsze pasję. Autorka urodziła się i mieszka w Lublinie wraz z dwoma synami i mężem Marcinem. Na co dzień zaraża miłością do języka angielskiego swoich uczniów. Jej debiutem literackim był wydany w 2002 r. zbiór opowiadań pt. "Uśmiech Mima". W sieci znajdziecie blog autorki pt. "Magia liter, czar słów". "Miłość w kasztanie zaklęta" to powieść wydana w 2011 r.

Marta to trzydziestoparoletnia...

książek: 1403
basik | 2017-04-26

Długo zastanawiałam się jak zakwalifikować tą książkę, czy jako powieść obyczajową czy raczej romans.
Jednego jestem pewna, to jest powieść o miłości. Ale nie takiej cukierkowatej, łatwej, pełnej zachwytów i uniesień.
To powieść o miłości wystawionej na próbę, pełnej niepewności, bólu i łez, gdy wcale nie jesteśmy pewni, że to właśnie ta przysłowiowa druga połówka jabłka czy pomarańczy.
Główny bohater Piotr przeżył już w swoim życiu dwie miłości.
Pierwsza młodzieńcza do Barbary , która go w końcu zostawiła, ale jak się w trakcie lektury okazuje, wcale z niego nie zrezygnowała.
Druga ta wielka i nieszczęśliwa do Marii, która niestety po 2 latach małżeństwa zmarła pozostawiając go w rozpaczy i malutkim synkiem.
Piotr nie może pogodzić się z odejściem żony, nie chciał żyć, walczył tylko o przetrwanie. A syna oddał do domu dziecka,jak niepotrzebnego psa do schroniska, bo za bardzo przypominał mu ukochaną żonę.
I wreszcie przychodzi czas na trzecia miłość w postaci Marty. Jeszcze...

książek: 488
katala | 2018-08-08
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Ogólnie mniej lub więcej wiadomo, że nie lubię naszych rodzimych autorek. Czasami pojawi się jakaś perełka, która sama się czyta, nie powoduje zgrzytania zębów i co ważne, pozostaje w głowie dłużej, niż do momentu oddania książki do biblioteki. Tak bywa. Myślę jednak, że pamięć o Miłości w kasztanie zaklętej, pozostanie w mojej głowie nie z tego powodu.
Jak już kiedyś miałam okazję wspomnieć, miałam spore problemy w przebiciu się przez pierwszą stronę i tego nieszczęsnego łabędzia zrywającego się do lotu. W zasadzie doczytywałam do tego zdania i ani rusz dalej. Kiedyś udało mi się poczytać dalej, ale opis głównego bohatera przystopował mnie po raz drugi. Pierwsze koty za płoty i co najważniejsze w końcu udało mi się przeczytać.
I gdybym miała powiedzieć krótko, stwierdziłabym, że to po prostu książka nie dla mnie.
Ale jako, że wypada coś więcej niż jedno zdanie, to powiem, że czytając czułam się okropnie zmęczona. Przemęczona. Nadmiarem słów w stosunku do treści czy fabuły, żeby...

książek: 1499
eduko7 | 2018-11-30
Przeczytana: 19 listopada 2018

Kasztany i zaklęte w nich uczucia. Miłość w różnych odcieniach i kształtach – tak jak prawdziwe kasztany. Zazdrość. Tęsknota. Troska. Fabuła urzeka tak jak te złociste kulki. Bohaterowie też intrygują. Jedni są jak kasztany w skorupkach. Z zewnątrz nieco kłujący, bojący się zranienia. Inni próbują wyzwolić się z dotychczasowych ograniczeń (skorupek). Jeszcze inni błyszczą, wabią, a w środku nie mają niczego wartościowego, psują się od wewnątrz. Kolejni, mimo upływającego czasu, pozostają wartościowi, zachwycają innym rodzajem piękna. I do tego maleńkie kasztanki, które dopiero zaczynają swoją przygodę z życiem. Czy mogą czuć się bezpiecznie, z ufnością patrzeć w oczy dorosłych?
Powieść Pani Moniki Oleksy urzeka nie tylko klimatem, ale też trafnością i głębią zawartych w niej przemyśleń, np. „Miłość nie mogła się wyczerpać. Ona się nigdy nie wyczerpuje, tylko... czasami tak trudno nam wsłuchać się w siebie i otworzyć na drugiego człowieka”, „Bóg działa po cichu. Poprzez ludzi,...

książek: 1340
boziaczek | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane, E-booki

Przepiękna powieść mówiąca tak wiele o uczuciach. Przepełniona smutkiem, bardzo prawdziwa. Autorka stara się pokazać jak się podnieść i pogodzić z odejściem bliskiej osoby, jak żyć dalej, gdy nie można już w sobie znaleźć nadziei na lepsze jutro. Jak zaufać ponownie i wierzyć, że gdzieś jeszcze czeka szczęście.
Zdecydowanie polecam!

książek: 2019
Ulka | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

Nie ukrywam,że zirytował mnie postępek Piotra. Z początku wydawał się smutnym, zagubionym człowiekiem. Marta stała się dla niego azylem, ratunkiem i szansą na lepsze życie. W chwili gdy to dostał, przez własną głupotę zaczyna to niszczyć przez uległość i wdzięki Barbary. Ale jak to życie jedni popełniają błędy, drudzy naprawiają .

książek: 1271
Tatiasza Aleksiej | 2017-10-21

Emocje, emocje, emocje...
Piękna opowieść o miłości. Bardzo ciepła, mądra, wyciskająca łzy.
O ogromnej pustce i beznadziei po utracie ukochanej osoby.
O miłości ojcowskiej, która rodzi się w bólu.
Żałoba, samotność, rozpacz, odrzucenie, zdrada, przyjaźń...

książek: 6177
kajsa | 2013-05-03
Przeczytana: 02 maja 2013

"Kochany,kochany lecą z drzewa jak dawniej kasztany"...długo zastanawiałam się,co napisać o tej kasztanowej powieści.
Prawie ją połknęłam,ale czy jest to jednoznaczne z tym,że mnie tak bardzo urzekła i zachwyciła?
Nie mam zamiaru opisywać jej zawiłej fabuły, bo zrobili to już recenzujący wcześniej,chciałabym tylko odnieść się do kilku spraw,które zwróciły moją uwagę.

Miłość i metafizyka,historia przedstawiona przez panią Oleksę może wydawać się sentymentalna i nieprawdopodobna,jednak właśnie takie najczęściej zdarzają się w naszym życiu. Sama znam podobną,zresztą jej bohaterowie,identycznie jak Marta i Piotr poznali się w parku,z tym że mężczyźnie towarzyszyły jego dzieci.

Marta i Piotr,główni bohaterowie powieści.
On,typowy mężczyzna.Głęboko zraniony i nieszczęśliwy,ale korzystający z każdej nadarzającej się okoliczności, bo przecież ideałem był wcześniej,w tym lepszym dawnym życiu,którego został brutalnie pozbawiony.Jego uczucie do Marty ma dla mnie taki wygodnicki...

książek: 3391
filozof | 2015-04-08
Na półkach: Przeczytane

Ilu to można poznać pisarzy i pisarek dzięki e-bookom.Oto przeczytałem, już wczoraj.Ale dziś piszę opinię tej książki.
Od razu mi się spodobała.Od samego początku to było coś dzięki czemu polubiłem ową historię.
Oto Piotr i oto Marta.Oboje po przejściach i zagubieni.
Dobra, wygląda to na zwykłą historię miłosną.
I w pewnym sensie taka jest.Ale tu chodzi o coś większego niż tylko zwykła miłość.
Tu chodzi o związek obojga ludzi.
Którzy mimo,pewnych przeciwności losu chcą być razem.
Bardzo dobrze się czyta.

zobacz kolejne z 902 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd