Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Bóg nie słyszy głuchych

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Tytułu". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Marabut
6,55 (11 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-85893-14-8
liczba stron
90
język
polski
dodała
marlen

Jest rok 1962, gorące lato w Łodzi. Dziesięcioletni Alik, narrator opowieści, spędza kilka tygodni u dziadka Stefana, który niedawno repatriował się z Białorusi, spod Lidy. Dziadkowi jest ciężko żyć w dużym, obcym mieście, w dodatku zakwaterowano go w Łodzi na ulicy Głuchej, co dla niego jest gorzkim szyderstwem, ponieważ słyszy tylko na jedno ucho. Więc dziadek modli się do Pana Boga i kłóci...

Jest rok 1962, gorące lato w Łodzi. Dziesięcioletni Alik, narrator opowieści, spędza kilka tygodni u dziadka Stefana, który niedawno repatriował się z Białorusi, spod Lidy. Dziadkowi jest ciężko żyć w dużym, obcym mieście, w dodatku zakwaterowano go w Łodzi na ulicy Głuchej, co dla niego jest gorzkim szyderstwem, ponieważ słyszy tylko na jedno ucho. Więc dziadek modli się do Pana Boga i kłóci z urzędnikami, ale nie przynosi to żadnych rezultatów. Pewnego dnia wydarza się nieszczęście: Pan Sierożka, również z Białorusi, ginie na ulicy, potrącony przez tramwaj. Leży z rozłożonymi rękoma, jego głowę przykrywa płachta Głosu Robotniczego, jego krew wsiąka w drukarską farbę i zalewa twarze radzieckich kosmonautów na wielkich portretach z pierwszej strony gazety… Śmierć Pana Sierożki jest jakby punktem zwrotnym opowieści. Stypa w domu zmarłego uwidacznia, że mimo bólu i smutku, życie płynie dalej. W drodze powrotnej, dobrze na gazie, sąsiad dziadka, Pan Janek, zdejmuje tablice z nazwą "Ulica Głucha" - i "po kłopocie".
Mikrokosmos stworzony przez Jurewicza mówi nam więcej o ludziach i życiu niż wiele obszernych powieści. Autor rezygnuje z analiz psychologicznych i wszelkich ocen moralnych - świat jego powstaje tylko przez nadzwyczaj wrażliwe i subtelne spostrzeżenia i opisy ludzi i rzeczy. Delikatność, poczucie humoru, melancholia, mocne metafory i symboliczne obrazy stwarzają atmosferę opowieści.
Prosta historia dziadka-repatrianta i związanych z nim ludzi, żyjących w obcym im otoczeniu, oddaje sytuację i problemy całego pokolenia, które przez przesunięcie granic w roku 1945 straciło swoją ojczyznę. Wypędzenie, emigracja, repatriacja - strata domu i swojskiego życia, stały się, zwłaszcza dzisiaj, pod koniec naszego stulecia, w dyskusji o nowej Europie, znów jak najbardziej aktualne.

 

źródło opisu: http://www.instytutksiazki.pl/pl,ik,site,8,7,49.php

źródło okładki: http://ksiegogrod.blogspot.com/2010/02/aleksander-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 110

Proza Aleksandra Jurewicza może wydawać się powielaniem wątku, który tak głęboko wessał się w literaturę polską, najpierw jako problematyka ,,małych ojczyzn", która od lat 90-tych nabiera nowego znaczenia - ,,ojczyzny przenośne" (dość głęboką analizę tego fenomenu możemy znaleźć między innymi w pracach teoretycznych Przemysława Czaplińskiego). Jednak każdy z pisarzy podejmujących te i podobne tematy opowiada własną historię i jedynie wspiera się na tekstach kultury już istniejących. Dlatego można porównywać, wyławiać różnice, spierać się, czy autor podołał i jak my - czytelnicy możemy odbierać jego twórczość. Dla mnie proza A. Jurewicza jest wielowymiarowa. I tylko od nas, czytelników zależy jej odbiór.

,,Pan Bóg nie słyszy głuchych" to opowieść stanowiąca kontynuację ,,Lidy", ze względu na fabułę, bohaterów oraz chronologię. Głównym bohaterem poprzedniej powieści był pięcioletni chłopiec - Alik, którego Historia przymusowo przenosi z białoruskiej Lidy do Polski (w 1957 roku)....

książek: 634
Ever | 2016-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2016
książek: 203
Antewasin | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016
książek: 19
polowkamango | 2016-05-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 714
Pomanita | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016
książek: 40
czeslawa_m | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2015
książek: 389
Magda | 2015-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2015
książek: 444
Dominika | 2014-10-01
książek: 300
Katarzyna | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 stycznia 2014
książek: 748
BethLuisNion | 2012-01-16
Przeczytana: 15 lutego 2012
zobacz kolejne z 12 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd