Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niepokoje wychowanka Törlessa

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,44 (297 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
28
8
35
7
87
6
57
5
43
4
14
3
17
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Verwirrungen des Zöglings Törless
data wydania
ISBN
9788377851821
liczba stron
244
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Inne wydania

Powieść Niepokoje wychowanka Törlessa to wnikliwe studium relacji międzyludzkich, które zadaje fundamentalne pytania o źródła przemocy i w niezwykle przejmujący sposób opisuje mechanizmy manipulacji człowiekiem. Akcja powieści rozgrywa się w czasach monarchii austro-węgierskiej w szkole kadetów dla chłopców z „dobrych domów” i przedstawia wewnętrzne zmagania wrażliwego wychowanka, zmuszonego...

Powieść Niepokoje wychowanka Törlessa to wnikliwe studium relacji międzyludzkich, które zadaje fundamentalne pytania o źródła przemocy i w niezwykle przejmujący sposób opisuje mechanizmy manipulacji człowiekiem.

Akcja powieści rozgrywa się w czasach monarchii austro-węgierskiej w szkole kadetów dla chłopców z „dobrych domów” i przedstawia wewnętrzne zmagania wrażliwego wychowanka, zmuszonego stawić czoło szkolnej rzeczywistości. Konflikty między uczniami oraz perwersyjne zachowania, kryjące się za fasadą ekskluzywnego internatu, niepokoją, dręczą, a zarazem fascynują Törlessa. Dwaj liderzy klasowi szantażują Basiniego, słabszego ucznia przyłapanego na drobnej kradzieży. Straszą, że ujawnią jego przewinienie wobec całej klasy i nauczycieli. Trzymają go w szachu i wymagają coraz większej uległości. Törless jest dostatecznie silny i inteligentny, by nie poddać się dominacji zwyrodniałych moralnie kolegów, ale na tyle słaby, by nie przeciwstawiać się ich działaniom. Wciągnięty w spisek, staje się współuczestnikiem przeprowadzonego przez nich samosądu nad upatrzoną ofiarą...

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (686)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 277
Voudini | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo często zdarza się, że autor pisze o czymś, co czytelnikowi jest zupełnie obce. Powodzenie zależy wówczas od obu stron, czyli od kunsztu pisarza oraz od umiejętności wczucia się odbiorcy w odmienny świat. Tym razem ogłaszam porażkę, bez orzekania o winie, bo orzeczenie mogłoby mi się nie spodobać.
Nadwrażliwy młodzieniec dojrzewa. Cierpi. Raz po raz "pierś dreszcz mu przeszywa". Obsesyjna introspekcja staje się dla niego głównym narzędziem poznawczym, przez co postrzega świat ze skrzywionej perspektywy. Jego ciało, a także doznania i uczucia, ulegają zmianie, zwodzą go. Dwoistość swoich odczuć, tak na gruncie etycznym, jak i epistemologicznym, odbiera jako niespójność świata, jego płynność, niepewność, i uporczywie próbuje sobie tę lukę w konsekwentnym z dotychczasowej perspektywy porządku rzeczy wyjaśniać coraz to bardziej nieortodoksyjnie, uciekając w koncepcje filozoficzne to bliskie solipsyzmowi, to znów ugruntowane w mistycyzmie Wschodu.
Szczególnie dręczy Törlessa...

książek: 331
czytający | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 września 2015

W jakim celu tak łatwo poddaję się sile, która mnie wpycha w zmysłowy stan duchowego podniecenia? Dlaczego oczekuję coraz to silniejszego uwodzenia i obezwładnienia mnie, wręcz obrzydliwą lubieżnością? Od kiedy to zakochany w zmysłowości nie dostrzegam, że zaczyna mi sprawiać ból? Czy to zawsze zakończy się uśpieniem mojego umysłu i wprowadzeniem w wysublimowany letarg? Może ja kocham stan, kiedy nie widzę oczami rozumu. Nawet nie próbuję tego robić, gdyż to co najbardziej interesujące znajduje się poza zasięgiem mojego poznania. Może w końcu odkrywam coś tak fantastycznego jak stany ludzkiego wnętrza, gdzie dominuje pomieszanie z pożądaniem. Dla mnie to co zwykłe już nie ma takiej wartości, ponieważ proces duchowy w którym uczestniczę, wyklucza rozum jako niewystarczający. Osobliwe stany umysłu są w szczególnym kręgu moich zainteresowań. Stąd poszukiwania przeze mnie książek, które niosą wyjątkowe treści. Te oczekiwania z pewnością spełniają "Niepokoje wychowanka...

książek: 700
Shiosai Tresbellevue | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane, ◄ 2015 ►
Przeczytana: 24 lutego 2015

Główni bohaterowie tej książki pozbawieni są szacunku dla kogokolwiek - czy to rodzice, czy nauczyciele - o wszystkich wyrażają się pobłażliwie i lekceważąco. Nie uznają żadnych autorytetów. Można to poniekąd zrozumieć, w końcu dorastają. Każdy z nich próbuje przeciągnąć linę na swoją stronę, być ważniejszym i mądrzejszym od pozostałych. Próbują wznieść się ponad przyzwoitość, miłość, uczciwość. Zachowują się jakby te kategorie nie posiadały żadnego znaczenia, były już przeszłością i należało je ze wzgardą odrzucić wkraczając śmiało w nową epokę, w której człowiek nie ma duszy, a przynajmniej jest mu ona całkiem niepotrzebna. Chcą tworzyć świat na swoje podobieństwo. Ego każdego z nich z trudem mieści się w ich niedorosłych ciałach. Pomimo tego, że są teoretycznie najbliższymi kolegami (słowo przyjaciel nie powinno mieć do nich zastosowania), nie łączy ich nic poza tajemnicą skrywaną na poddaszu.

Błahostka, jaką jest kradzież Basiniego, staje się początkiem dla zwyrodniałej...

książek: 997
dzoanach | 2011-12-29

Jedna ze zbójeckich książek. Po jej przeczytaniu nic już nie jest takie samo. Oczywiście wszystko zależy od tego kiedy, gdzie i jak się czyta ;)

książek: 1190
Gatsby | 2011-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Rzecz o kazdym z nas, o potwornosciach, ktore w nas istnieja, o niepokoju, o tlamszonej, rodzacej sie seksualnosci, o zagubieniu, o budowaniu wartosci, o poszukiwaniu obiektywizmu w systemie wartosci, o pozadliwosci, o nieprzezwyciezonej checi posiadania wladzy i dominacji, o popelnianiu bledow i ich konsekwencjach, o racjonalizowaniu swoich win, o zwyrodnieniu natury ludzkiej, o instynkcie jako glownym winowajcy naszych patologii.. wreszcie o potrzebie uczucia, przyjazni, milosci, o trudnym okresie stawania sie doroslym...

książek: 1934
Justyna | 2014-03-11
Przeczytana: 11 marca 2014

Nudne i sztuczne, pisane z dziwnej perspektywy głównego bohatera. Wnętrze Torlessa przesłania resztę świata. Mam wrażenie, że ten chłopak przez całą książkę siedzi, myśli, mało kiedy nawet oddycha. Czytelnik wciąż jest wpychany do jego mózgu i nawet dialogi z kolegami kończą się albo przerywają zdaniami w rodzaju "nie słuchał ich dalej", "nic nie rozumiał, zaczął myśleć o...". Dla mnie to Werter XIX wieku umieszczony w internacie dla chłopców, któremu udzieliła się atmosfera epoki na tyle, że nawet czynnie działać mu się nie chce.

książek: 589
Ludi | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2015

Wydaje mi się, że książka miała mnie intelektualnie i emocjonalnie poruszyć, jednak niestety, przesadny, przeintelektualizowany styl autora jedynie mnie uśpił... momentami naprawdę nie rozumiałem jego wywodów (przypisanych Torlessowi), co gorsza, nie miałem najmniejszej potrzeby i motywacji żeby się w nie wczytać i zrozumieć, a po skończeniu odetchnąłem i się ucieszyłem. Nic nie wywarło na mnie wrażenia, nic mi nie zapadło w pamięć. Słowem, słabo.

książek: 1464
Algoforos | 2011-05-02
Na półkach: Przeczytane, LGBT

Tej książki nie da się czytać,przez nią się brnie w wielkich bólach.
Jest zwyczajnie nudna,przeładowana zrozumiałymi w pełni chyba tylko dla autora filozoficznymi rozważaniami,a postać Torlessa tak sztuczna i przedumana,że aż mdli.Jak wielu znacie nastolatków,którzy spędzają swoje dnie na zastanawianiu się nad naturą ludzką i porządkiem Wszechświata?!
Jeśli chodzi o podobną tematykę,dużo bardziej trafił do mnie "Władca Much" Goldinga.

książek: 537
Krzysztof Frątczak | 2016-02-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2016

...mocna rzecz - bardzo skąpe " czyny " bohatera są jedynie uzupełnieniem jego przemysleń, często niejasnych, gdzieś z pogranicza przeczuć i budzących się pragnień - jest to wyzwanie dla czytelnika, żeby wszedł i odnalazł w treści tych wewnętrznych roztrząsań, psychologicznie i emocjonalnie zamgloną aurę nastoletniej, nadwrażliwej psychiki...z tych wszystkich "przeszywajacych dreszczy " nie można czynić autorowi zarzutu, bo nastoletni umysł taki właśnie jest - przesadny i gorączkowy...ostatecznie można te monologi traktować z czysto estetycznego punktu widzenia i nie analizować przesadnie ich treści.
Ci, co choćby pobieżnie znają dzieła Freuda czy Junga bez trudu rozszyfrują symbole i znaczenie jakie im autor nadał.
Przede wszystkim jest to jednak wybitna literatura, która "trzyma za mózg" jeszcze dobrych parę dni po ostatnim zdaniu.

książek: 1480
Secrus | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2015

...Internat dla chłopców na dalekiej prowincji Austro-Węgier, ostatnie lata Monarchii. Atmosfera osamotnienia, ale też dziwnego osaczenia, krańca świata z dala od rodziny, dużych miast, dziecięcej przeszłości… i moralności? Kwadrat przestrzeni jakby stworzony do tego, by wpuścić do labiryntu korytarzy wielkiego gmachu w jego obrębie bestię – nierealną, zrodzoną z filozofii, psychologicznych gier i manipulacji. Robert Musil odwiedził to osobliwe miejsce, aby udokumentować proces wykluwania się demonów w głowach młodych ludzi oraz uruchomić spiralę nieukształtowanych emocji, gmatwaninę sprzeczności na drodze formowania umysłu, który łaknie przeżyć. Często takich, jakie ucywilizowane społeczeństwa odrzuciły już wieki temu...

...Gdy powieść dobiega końca, ma się dziwne wrażenie, że ten internat, ta czerwona komórka, w której działy się straszne rzeczy, były tylko jakąś odwróconą moralnością w zakrzywionej iluzji. Taką, że jej cel to zaledwie pokazanie czegoś, czego nie powinniśmy...

zobacz kolejne z 676 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd