Lida

Wydawnictwo: Latarnia
7,23 (48 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
12
7
20
6
4
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365387004
liczba stron
120
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
Pati_Star

Białoruś najpierw polska, potem sowiecka, jeszcze później niemiecka, a na końcu znowu sowiecka. Podeptana, zdruzgotana, wyjałowiona, zgorzkniała. A mimo to, dla kilkuletniego Alika, zmuszonego wraz z rodzicami w 1957 roku, do wyjazdu do nieznanej, komunistycznej Polski, najcudniejsze miejsce we wszechświecie. Gdzie wszystko jest inne, wyjątkowe, lepsze – ludzie, krajobrazy, język, smaki,...

Białoruś najpierw polska, potem sowiecka, jeszcze później niemiecka, a na końcu znowu sowiecka. Podeptana, zdruzgotana, wyjałowiona, zgorzkniała. A mimo to, dla kilkuletniego Alika, zmuszonego wraz z rodzicami w 1957 roku, do wyjazdu do nieznanej, komunistycznej Polski, najcudniejsze miejsce we wszechświecie. Gdzie wszystko jest inne, wyjątkowe, lepsze – ludzie, krajobrazy, język, smaki, zapachy.

I o tej baśniowej niemalże krainie jest LIDA – jedna z najważniejszych książek, wydanych po 1989 roku. Jesteśmy tu z Autorem, którego słowa sprawiają, iż podążamy za nim zafascynowani tym wszystkim, co ukształtowało Aleksandra Jurewicza. Trochę zazdrośni, trochę smutni, trochę szczęśliwi, ale przede wszystkim oczarowani tym wszystkim, co emanuje ze słów LIDY.

Urokowi LIDY uległ także Czesław Miłosz, przyznając jej Swą Nagrodę.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 144
MadziajaPalinka | 2019-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2018

Kontynuuję moją podróż po małych i pięknych oficynach wydawniczych. Tym razem trafiłam na gdyńskie wydawnictwo Latarnia. A w Latarni ukazała się „Lida” Aleksandra Jurewicza. Niewielka i piękna książka, historia, która tliła się w autorze od momentu, gdy w 1957 roku wraz z rodzicami opuścił swoją Arkadię by zamieszkać w Polszy.

Jurewicz opowiada o wrześniowych dniach przed opuszczeniem rodzinnej Lidy, gdy starał się za wszelką cenę odwlec moment wyjazdu. Nie chce zostawiać dziadków, nie chce żegnać psa Cygana. Wszystko tu jest bliskie sercu, znajome. Autor opowiada o dramatycznym pożegnaniu na peronie dworca, o trudnych początkach w obcym kraju, o swoim wyobcowaniu i o niewyobrażalnej tęsknocie za „rajem utraconym”.

To powolna, płynąca z serca proza, przeplatana niezwykle wysublimowaną poezją. To głos nie tyko Jurewicza ale tysięcy dzieci i dorosłych, którzy w latach powojennych zdecydowali się lub zostali zmuszeni by opuścić rodzinne strony. To opowieść o ranie zadanej w...

książek: 152
lucyna | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2018

"Lida" to opowieść liryczna dorosłego mężczyzny, pielęgnującego wspomnienie dzieciństwa spędzonego na Białorusi.Autor miał zaledwie 5 lat lecz obraz tamtych stron utkwił w jego pamięci na zawsze; miał 5 lat gdy w 1957 roku wraz z rodzicami wyjechał do Polski. Jurewicz pisze o tęsknocie za utraconym domem- miejscem swojego wczesnego dzieciństwa,śni o nim, wspomina. W Polsce czuje się osamotniony, niedopasowany, odrzucony przez kolegów; "kacap"-tak go nazywają. Polecam. Książka napisana zwięźle,prostym językiem,jest wzruszająca; dorosły mężczyzna nosi w sobie wspomnienie 5 latka,którego wyrwano siłą z kraju dzieciństwa.

książek: 100
Cancale | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2018

Byłem w Lidzie w zeszłym roku. Miasto z zewnątrz nieciekawe - wciąż sowieckie. Ale wewnątrz zupełnie inne. Wstąpiłem na poranną mszę. Odprawiana była po polsku. Jeden i drugi taksówkarz Polak. Mili ludzie. Ta książka była naturalnym wyborem, żeby pogłębić wiedzę, poczuć atmosferę z przeszłości polskiego miasteczka na wschodzie. Nie wiem jednak, czy to dzieło o konkretnym miejscu czy o upływającym czasie. Po tej lekturze myślę częściej o własnym dzieciństwie niż o podróży do Lidy. Autor zniewolił mnie swoim liryzmem i wrażliwością. To małe arcydzieło naszej współczesnej literatury.

książek: 234
Arturion | 2016-12-07
Na półkach: Przeczytane

O Boże! Miałem udział w pierwszym wydaniu tej książki i wiedziałem, że biorę udział w czymś niezwykłym. Czymś nad wyraz autentycznym i artystycznym. Sam autor jest postacią niebanalną... Można i należy go kochać, czasem można go się bać. Ale w poemacie strach nie istnieje, zwłaszcza przed autorem. Jest nostalgia, jest spojrzenie z podwórka i z chmur. Jest ten obłok poezji, który nie jest balonem pełnym tylko powietrza i powierzchownego koloru. Jest powietrze, a jakże, to, które spala i to które daje żyć. Nieprawdopodobna przygoda z poezją najwyższej próby!

książek: 1617
Marta | 2016-09-22
Przeczytana: sierpień 2016

Moja opinia na blogu: http://www.napieknej.pl/przeczytalam-polecam-1-ksiazki-zebrane/

książek: 133
Monika Hetz | 2016-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

ksiazkowyswiatmonik.blogspot.com

„Lida” Aleksandra Jurewicza to zbiór wspomnień z okresu dzieciństwa, przedstawionych z punktu widzenia 5- letniego dziecka. Jest to piękna opowieść o stracie i tęsknocie małego chłopca, ukazująca jego przeżycia i emocje.

Lida to miejscowość, która obecnie znajduje się na Białorusi. Kiedyś znajdowała się ona w granicach Polski.

W książce przedstawione zostały przygotowania rodziny małego Alika do wyjazdu do Polski. Podróż ta jest wynikiem trwającej wówczas repatriacji. Dla dziecka Polska jest miejscem nieznanym, do którego wybiera się ono z wielką niechęcią. Pragnie zostać tam, gdzie się wychowało i gdzie mieszkają jego dziadkowie, w miejscu, które zna i kocha. Nie potrafi się pogodzić ze zbliżającym się wyjazdem.

Całość przygotowań do podróży obserwujemy oczami dziecka. Poznajemy jego przeżycia i emocje. Towarzyszy mu nastrój smutku, zadumy i nostalgii. Po przyjeździe do Polski Alik nie potrafi odnaleźć się w otaczającej go rzeczywistości. Czuje...

książek: 206
pannakac | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: sierpień 2016

Nie wiem, co poruszyło mnie najbardziej: czy to, że jest to rzecz bardzo osobista, biograficzna, czy może konstrukcja tej niewielkiej książeczki. Spędziłam z nią dwa wieczory, siedząc na niewygodnym stołku w kuchni, nie mogąc oderwać od niej oczu. Wydawałoby się, że tak małą rzecz można po prostu przeczytać i odłożyć, ale Aleksander Jurewicz dobrze wykorzystał przestrzeń, strony. To opis z perspektywy dziecka, dla którego rodzinna wioska jest miejscem idealnym, niewinną, bezpieczną przestrzenią, w której każdy element ma swoje miejsce, w którym panuje ład. Wizja wyjazdu przeraża go, nie rozumie powodów tego przewrotu w jego życiu. To wspomnienia, relacja z przeprowadzki do obcego, z perspektywy dziecka wrogiego i nieprzyjemnego kraju. Ale w Lidzie czytelnik odnajdzie też głos dorosłego mężczyzny, który ocenia starania dziecka, przewiduje jego dalsze losy, wraca w końcu do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. To także poezja i wyimki z listów babci, tej, która została na Białorusi,...

książek: 189
Liona | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane

"Lida" Aleksander Jurewicz

Wydawnictwo LATARNIA

"Wciąż mam pięć lat i marynarski
mundurek na sobie
Wciąż na dworcu czeka
ostatni repatriancki pociąg
Nikt nie wsiada do tego pociągu
Nikt nie płacze na peronie
Gdzieś zagubił się ojciec z maszyną
do szycia "Singer" zawiniętą w płótno (...)"

Książka to poruszające wspomnienia autora. Przedstawione widzenie świata oczami pięcioletniego dziecka, Alika ale i dorosłego już mężczyzny weryfikującego dziecięcą rzeczywistość. Od pierwszych stron pochłania nas obraz życia tego małego chłopca, którego sytuacja zmusza do opuszczenia rodzinnych stron i wyjechania wraz z rodzicami w nieznane. Tym nieznanym jest Polska i mimo, że chłopiec nie wie co go tam czeka, najbardziej w świecie pragnie zostać tu gdzie jest. Nie chce rozstawać się z ukochaną babcią, dziadkiem, psem i znajomymi kątami rodzinnego domu.
Dziecko do ostatniej chwili nasłuchuje odgłosów domu i wyczekuje zwiastunów zmiany decyzji o wyjeździe. Jednak to nie możliwe. Decyzja już...

książek: 40
Olianka | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2016

Głównym bohaterem jest chłopiec, pięcioletni Alik. Zmuszony opuszcza swój kraj - Białoruś, do którego był przyzwyczajony. Wyjeżdża z rodzicami do Polski. Nowe miejsce, brak akceptacji ze strony innych dzieci, to tylko część tego, co spotyka go w nowym miejscu.

Nam dorosłym ciężko jest czasem przeżyć bez rodziny, gdy przykładowo jesteśmy w pracy, poza granicami kraju.. A co dopiero takie dziecko? On w ogóle nie wie, co tak naprawdę się dzieje. Tęskni za domem i za tym co miał dotychczas. Mija kilkanaście lat. Będąc już jako dorosły postanawia wrócić nie tylko do wspomnień, ale również do swojego kraju, gdy był małym dzieckiem. Jego ciekawość była ogromna, czy przez te lata się coś zmieniło, czy wszystko będzie tak samo.

Napiṡa Ci co była z Radosc ónas na Swenta trójca była wielka óroċysosc za dwadzesca osim lat była óroċystosc s ksendzeam była odprawona i dzowny za dzwonili z radosci lódza płakali (…) 4 prawnósa Ana órodziła dzewċynka na dzen Matki Bożej Narodzena 8 Wżesna ma na...

książek: 131
GosiaZielonoMi | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane

Po raz pierwszy od bardzo dawna nie wiem, jak zacząć…
Bo jak na sucho, rzeczowo, w sposób uporządkowany omówić tekst tak osobisty i wyrosły z tak wielu trudnych przeżyć, jakie stały się fundamentem „Lidy”?
Tekst składa się z części wierszowanych (pierwsza i ostatnia) i prozatorskich, z partii opowiadanych w trzeciej osobie oraz pierwszoosobowych, przeważają – skupiające się na opowieści i historii, w mniejszym stopniu na jej barwnym przedstawieniu czy komentowaniu - kwestie narratorskie oraz mowa pozornie zależna (dialogi są sporadyczne), liryki z kolei są bardzo intymne i emocjonalne, nie ukrywają związku z autentycznymi przeżyciami konkretnego podmiotu lirycznego-autora.
A jakie to przeżycia? Opowiada historię swojej rodziny, która po II wojnie światowej opuściła wschodnie pogranicze, by udać się na tzw. Ziemie Odzyskane. Takim sposobem podzieliła los tysięcy innych rodzin. Wydarzenie to, kiedy jako pięciolatek został wyrwany ze znanego sobie dobrze świata i rzucony w nową...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd