Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabeł na dzwonnicy

Wydawnictwo: W.A.B.
6,81 (27 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
6
7
7
6
7
5
0
4
1
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-87021-43-1
liczba stron
214
słowa kluczowe
literatura polska, kresy
język
polski
dodał
Piotr

„Diabeł na dzwonnicy” to miejscami liryczna, lecz podszyta czarnym humorem minisaga dwóch kresowych rodów, doprowadzona do końca lat pięćdziesiątych. Książka skrzy się od barwnych postaci wilniuków, którzy żyli sobie swojsko i niespiesznie w swoim mieście, dopóki ich nie przetrzebiły i nie rozproszyły kolejne okupacje, deportacje i repatriacje. Autor opisuje dzieje zwyczajnej rodziny,...

„Diabeł na dzwonnicy” to miejscami liryczna, lecz podszyta czarnym humorem minisaga dwóch kresowych rodów, doprowadzona do końca lat pięćdziesiątych. Książka skrzy się od barwnych postaci wilniuków, którzy żyli sobie swojsko i niespiesznie w swoim mieście, dopóki ich nie przetrzebiły i nie rozproszyły kolejne okupacje, deportacje i repatriacje. Autor opisuje dzieje zwyczajnej rodziny, rozpoczynające się w dniach wybuchu pierwszej wojny, a kończące po drugiej wojnie światowej, gdy główni bohaterowie opuszczają już radzieckie Wilno. Diabelskie okrucieństwo losu ludzi zmuszanych z powodu wyroków historii do opuszczenia rodzinnych domów zostało tu pokazane z całą bolesną ostrością, pozbawioną jednak stereotypowej martyrologii. Ławrynowiczowi bliższe jest poczucie groteski, ironii i humoru.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (53)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5942
allison | 2016-06-15
Przeczytana: 14 czerwca 2016

Ależ się ubawiłam przy słuchaniu tego audiobooka - przede wszystkim dzięki treści powieści Marka Ławrynowicza, ale także dzięki świetnej interpretacji Henryka Machalicy.

Autor w brawurowy, niezwykle barwny i zabawny sposób opisuje historię dwóch rodzin - swoich przodków. Dużo miejsca poświęca obu dziadkom i babciom oraz stryjom, wśród których nie brakuje oryginałów.
Z czasem poznajemy także rodziców oraz samego narratora, który szczegółowo odtwarza swoje przyjście na świat i pełną niespodzianek drogę ze szpitala do domu; potem przychodzi czas na okres dzieciństwa, które przypadło na pierwsze powojenne lata.

Cały czas jest i śmieszno, i straszno, gdyż akcja obejmuje burzliwy okres - dwie wojny światowe i stalinizm. Historyczne wydarzenia przetaczają się z wielkim hukiem przez życie bohaterów, przerzucając ich z miejsca na miejsce, by ostatecznie wyrwać z Kresów na tzw. Ziemie Odzyskane.

Wielką zaletą jest gawędziarski styl, suto okraszony zabawnymi powiedzonkami, barwnymi,...

książek: 1982
Renax | 2016-06-16
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Świetna książka, której wartości czytelniczej dodaje audiobook, czytany przez niesamowitego pana Henryka Machalicy. Słychać było, że świetnie się bawił czytaniem tej książki. Były i śpiewy, i zaśpiew wileński. Wszystko.
Do czytania tej książki skłonił mnie dziwny i intrygujący tytuł. No i w tym przypadku tytuł nie zawiódł, bo cała książka jest równie dobra co tytuł. Nietypowe podejście, czarny humor, zabawa obrazami przedstawionymi, tradycja - to wszystko w książce jest.
Cieszę się, że jednocześnie ze mną książkę tą wysłuchała Allison, użytkowniczka, której opinie bardzo sobie cenię.
Jest to historia rodziny, w której losy wplątała się historia. Pochodzą z Wilna, ale byli i w wojennej zawierusze. Los rzucił ich do Wrocławia, a wyrzucił z Kresów. To wszystko opowiada narrator tej książki. Całość jest bardzo czeska, bardzo szwejkowa. Bohaterom nie brakuje tragicznych momentów, ale zawsze podchodzą oni do tego z humorem i nadzieją.
Słuchając tej książki uśmiałam się co chwila i...

książek: 959
Shimik | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane

Nic specjalnego! Bardziej takie COŚ, byleby tylko jakoś zająć czas, który został bezpowrotnie stracony. Ale nawet przy tak niskich wymaganiach jakie miałem do tej książki to stwierdzam, że to było żenujące. Zdecydowanie nie polecam. Lepiej już sięgnąć po coś innego niż to. Ta się do niczego nie nadaje. To była mordęga! Coś czego nie chciałbym powtórzyć! Całe szczęście, że mam to już za sobą! Wolałbym już nie więcej nie trafić na tego typu książki, niestety tego się nie uniknie. Zawsze znajdzie się coś podobnego:/

książek: 2777
Meowth | 2016-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2016

Słodko-gorzka opowieść o czasach i miejscach, których już nie ma i nigdy nie będzie, bo zmiotła je bezpowrotnie sowiecka pożoga. Marek Ławrynowicz ze swadą i humorem opowiada o swoich przodkach i ich perypetiach w okresie wojny oraz czasach stalinowskich, niezwykle celnie odmalowując rozmaite absurdy tamtych lat. Opowieść przypomina trochę niewiarygodne bajduły, jakie przy szlachetnym trunku mógłby snuć baron von Münchhausen, i wzbudza szczere rozbawienie, nawet jeśli chwilami doprawione nostalgią i smutkiem.

Wysłuchałam audiobooka w interpretacji Henryka Machalicy, który przedstawia całość stylem gawędziarskim, miejscami odrobinę ironicznym, nadając historii dodatkowego smaczku i charakteru opowieści snutej przy biesiadnym stole, zwłaszcza że nie zabrakło tam ani poziewywania, ani bełkotliwych czasem, nie do końca na trzeźwo ciągniętych przyśpiewek, ani tym bardziej kresowego zaciągania.

Szczerze polecam - doskonała zabawa, a i ziarenka wzruszenia się trafią.

książek: 236
Herbi | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane, Miałem
Przeczytana: 10 czerwca 2013

Opowieść o czasach niełatwych, o przedwojennych, wojennych i powojennych perypetiach pochodzącej z Wilna i okolic polskiej rodziny. O międzywojennej wielokulturowości. O przesiedleniach i układaniu sobie życia w komunistycznej Polsce. Na szczęście bez uderzania w tony męczeństwa, lecz z przymrużeniem oka, bez którego życie byłoby nieznośne.

książek: 8
dudzior | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

nie jestem obiektywnym odbiorca tworczosci Pana Ławrnowicza- uwielbiam go niemal bezkrytycznie.
Ta ksiazka jest dla mnie magiczna podroza do czasu i miejsc, ktorych juz nie ma.

książek: 2100
Camillos | 2011-01-31
Przeczytana: 2003 rok

Chyba najlepsza książka autora. Sympatyczna "genealogiczna wędrówka" bohatera, nie pozbawiona humoru i nostalgicznych wspomnień.

książek: 322
Jarosław Czub | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2016

Nostalgia za czasami dawno i bezpowrotnie minionymi i lekki,niekiedy frywolny wręcz humor mimo ciężkich czasów, o jakich traktuje przypowieść. W kwestii fabuły i treści - to kilku pokoleniowa saga przesiedlonych w głąb Polski wileńskich rodzin, z punktu widzenia i słyszenia tego najmłodszego.W kwestii języka i odczuć - dostałem więcej niż oczekiwałem. Urocze.

książek: 129
Paweł | 2016-10-05
książek: 1741
Garbos | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2016
zobacz kolejne z 43 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd