Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni walc

Tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
Wydawnictwo: Da Capo
6,45 (96 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
15
7
24
6
25
5
14
4
3
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord Carew's bride
data wydania
ISBN
83-7157-003-1
liczba stron
254
słowa kluczowe
romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Wanda

Serce Samanthy Newman zabiło żywiej, gdy nagle znalazła się na parkiecie z niesłychanie przystojnym, choć otoczonym złą sławą hrabią Rushfordem, który sześć lat wcześniej postąpił z nią nikczemnie. Samantha – choć przysięgła sobie, że już nigdy nie zostanie zabawką w rękach hrabiego – nie może zaprzeczyć, że ten bezwzględny i do cna zepsuty mężczyzna bardzo ją pociąga. Tymczasem markiz Carew –...

Serce Samanthy Newman zabiło żywiej, gdy nagle znalazła się na parkiecie z niesłychanie przystojnym, choć otoczonym złą sławą hrabią Rushfordem, który sześć lat wcześniej postąpił z nią nikczemnie. Samantha – choć przysięgła sobie, że już nigdy nie zostanie zabawką w rękach hrabiego – nie może zaprzeczyć, że ten bezwzględny i do cna zepsuty mężczyzna bardzo ją pociąga. Tymczasem markiz Carew – sympatyczny kuzyn hrabiego – proponuje jej małżeństwo. Czy Samantha będzie w stanie wygasić żar dawnej namiętności i rozniecić nowy płomień?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (189)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1697
Ziraelka | 2012-12-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Mary Balogh posiada wyjątkową umiejętność tworzenia pięknych historii miłosnych i kreowania naprawdę uroczych bohaterów i w tej książce swój talent wykorzystała doskonale. Bardzo lubię też jej sposób opisywania scen miłosnych, w których dominuje subtelność i niedopowiedzenie, bez nadmiernego epatowania erotyką i szczegółami anatomiczno-fizjologicznymi. Bardzo polecam!

książek: 3128
bene | 2011-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2011

Przyjemny, stonowany romans. Dosyć realistyczny bez zbędnych, naciąganych i nużących scen.
Brak szalonej akcji wcale nie przeszkadzał.
Bohaterowie pasujący do epoki ( co jest wielka rzadkością w tego typu "dziełach".

książek: 84
Śnieżynka | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2016

Od czasu debiutu, Samancie wciąż nie udało się znaleźć męża, więc postanawia sobie, że zostanie starą panną. Nie podoba się to jej rodzinie, nie wiedzą oni jednak, że dziewczyna została boleśnie zraniona przez swoją pierwszą wielką miłość, właśnie podczas sezonu, gdy debiutowała. Pewnego dnia na spacerze spotyka tajemniczego nieznajomego, którego bierze za biednego architekta krajobrazu, tudzież ogrodnika. Spędzają ze sobą mnóstwo czasu, zaprzyjaźniają się. Zdarzają się nawet lekko niestosowne sytuacje, ale świadków, więc nie mają się czym martwić. A potem nagle ona wyjeżdża, nie dowiadując się kim on jest naprawdę. A on jedzie za nią aż do nielubianego Londynu, by uczestniczyć w tych balach, gdzie jest i ona. A ona tymczasem spotyka kogoś, kogo spotkać absolutnie nie chce. Tego, który złamał jej serce sześć lat temu. Co z tego trójkąta wyniknie? I czy Sam dowie się w końcu kim jest ten ubogi architekt, który według niej jest mile widziany w towarzystwie, bo projektuje tym ludziom...

książek: 543
eve | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2015

Kolejna przyjemna książka autorki. Przenosimy się oczywiście do dziewiętnastowiecznej Anglii i spotykamy młodą kobietę już po dwudziestce, która łatwo "skóry nie sprzeda". Mimo wielu propozycji małżeńskich nie decyduje się na ten krok. Pewnego dnia podczas wizyty u swej kuzynki w czasie spaceru spotyka mężczyznę, który podaje się za architekta krajobrazu w majątku sąsiada. Wydaje się tematyka bardzo tendencyjna ale w tym konkretny przypadku nadmienię, że mężczyzna ten jest kaleką. W wieku dziecięcym spadł z konia i miał niedowład ręki i nogi. W związku ze swoim kalectwem jego kontakt w otoczeniem był ograniczony i nie był osobą przodującą na salonach.
Książka ciekawa jest właśnie dlatego, że nie jest taka cukierkowa, gdzie wszyscy są piękni, bogaci i przystojni. Tutaj mamy styczność z uczuciem, który rodzi się w wyniku bliższego poznania człowieka takim jaki on jest a nie jak wygląda. Z obawami o akceptację osoby a nie wielkości przywilejów i portfela.

książek: 34
Daenor | 2013-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2013

Książka w niektórych momentach ciągnęła mi się, ale szybki obrót akcji na końcu pochłoną mnie zaskakująco. Na leniwe dni w sam raz.

książek: 114
Kasia | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Romansidło, ale dosyć ambitne. Warto przeczytać.

książek: 40
aur | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane

Zgadzam sie z opinią Bene. Urocza, najbardziej chyba klasyczna opowieść miłosna, bez zbędnych, wymęczonych komplikacji akcji, tak czestych w róznych romansidłach. W moim rankingu Balogh na wysokim miejscu.

książek: 650
Sylwia | 2011-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

drugi raz 2006 ;o)

książek: 483
fantaghirooo | 2016-12-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 395
adzikck15 | 2016-11-11
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 179 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd