Dziedzictwo mroku

Cykl: Dziedzictwo mroku (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,2 (1463 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
170
9
188
8
237
7
401
6
251
5
134
4
37
3
31
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Divine
data wydania
liczba stron
440
język
polski
dodała
Klaaakla

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą. Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i...

Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś strasznego. Tamtej nocy przed domem znalazła swojego brata Jude’a nieprzytomnego i skąpanego we krwi. To, co się wówczas stało, miało pozostać straszliwą tajemnicą.
Wspomnienia, które jej rodzina starała się pogrzebać, powracają, kiedy Daniel zjawia się trzy lata później i zapisuje się do tej samej szkoły, do której chodzą Grace i Jude. Mimo że Grace obiecała bratu, że będzie się trzymać z dala od dawnego przyjaciela, jest zafascynowana jego niezwykłymi zdolnościami artystycznymi i dziwnym, głodnym błyskiem w oczach, a także uczy się spoglądać na świat z nowej perspektywy.
Im bardziej Grace zbliża się do Daniela, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo, ponieważ gniew Jude‘a prowadzi go do sojuszu ze starożytnym złem, które Daniel wyzwolił owej straszliwej nocy. Grace musi poznać prawdę o mrocznym sekrecie chłopaka… oraz odkryć lekarstwo, aby ocalić tych, których kocha. Może to jednak wymagać od niej ostatecznej ofiary – z własnej duszy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
adela | 2011-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2011

książka, która ma w sobie pełno sprzeczności. to przy niej dopiero zaczęłam dostrzegać schematyczność paranormalnych romansów o nastolatkach i ich boskich ukochanych, co trochę działało na jej niekorzyść. ale przy tym to książka z tak swoistym i charakterystycznym klimatem, jakiego nie doszukałam się nigdy wcześniej. każdy element fabuły wpływa na jej korzyść i w sumie widoczne jest odbieganie autorki od książek 'na fali' - czasem udane, czasem mniej. mimo wszystko wciąga, wręcz zasysa, nie istnieje takie słowo jak nuda podczas jej czytania. końcówka (która jest istną jazdą bez trzymanki) i kilka szczegółów, wątków wpływa na jej końcową ocenę, a zatem maksymalną ilość gwiazdek.

nie mamy tutaj sierotki zagubionej w swej rzeczywistości, wzdychającej do swojego ideału, który oczywiście ją pokochał (choć nie można powiedzieć, iż Grace nie wzdychała do Daniela :)). przedstawiona nam została tłumiona dziewczynka z protestanckiej, konserwatywnej rodziny, która raczej chyba gra świętą, niż nią jest. można dostrzec w niej iskrę, którą kolejna część dopiero wyciągnie na powierzchnię - przez to jeszcze bardziej uwielbiam tą książkę, bo nie mogę się doczekać kolejnej części! nie było cudownego olśnienia i nagle wiecznej, nieskończonej miłości - główni bohaterowie mieli swoją pasjonującą historię powiązaną także z bratem dziewczyny, której rozwiązanie wprawiło mnie w zachwyt, czy może być jeszcze lepiej? owszem może, zaczekajcie na końcową akcję. usiądźcie wygodnie w krześle i pilnujcie swojej szczęki, aby zbyt nisko nie opadła ;) czegoś takiego zupełnie się nie spodziewałam(no może troszeczkę jakiś mniej ważnych rozwiązań). ostatnie kilka stron jest esencją Dziedzictwa mroku, poprowadzone w tym świetnym klimacie, urocze ale przy tym i smutne. moje ulubione zakończenie, które zadowoliło mnie w pełni-nie było cukru (jak przez całą książkę, na marginesie), było w miarę pozytywnie, ale też nie do końca. poza tym zakończenie książki uważam za jedno z najlepszych jakie kiedykolwiek czytałam.

owszem, były i irytujące momenty, oraz takie które pozostawiły we mnie ślad niewiedzy (jedna rzecz jest według mnie zupełnie niejasna, ale może się czepiam?). kiedy nie byłam jeszcze tak wciągnięta w całą historię chciało mi się trochę śmiać, iż Grace dołączyła do zacnego grona bohaterek googlujących swoje obiekty uczuć, czy wybierających się pod koniec książki na bal. utarty schemat, który już wcale nie dziwi, a wręcz przeciwnie - może trochę zażenować czytelnika. ale te szczegóły w całokształcie absolutnie nie wpłynęły na moje odbieranie Dziedzictwa mroku. Autorka wprowadziła 'nowy-stary' typ 'groźnego bohatera', a mianowicie to kim jest - nazwałabym to dziwnym dziwadłem, bo nie chcę spoilerować, ale nie rozumiem jak można 'to' połączyć z wiarą :) pani Despain to zrobiła, a ja potzrebowałam trochę czasu aby się przyzwyczaić.



postacie są dobrze skonstruowane, żadne nie 'przesadza' w którąś ze stron, nikt mnie nie irytował. język autorki także jest bez zarzutu, wręcz powiedziałabym, iż jest strasznie klimatyczny i czymś się wyróżnia. czy książka ta jest perełką wśród potoku paranormal romance dla nastolatek? nie pokusiłabym się o to określenie, czuję, iż zasłuży na nie dopiero kontynuacja - ci, którzy przeczytalni niech sięgną po zapowiedź następnej części i sami się przekonają :)

na pewno jedna z lepszych premier ostatniego czasu, absolutnie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Einstein. Jego życie, jego wszechświat

Albert Einstein to chyba jeden z bardziej wdzięcznych tematów, dla biografów maści wszelkiej. Toteż i jakość opisania żywota jego, jest powiedzmy sobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd