Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żelazo i jedwab

Tłumaczenie: Jacek Wietecki
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,58 (45 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
9
7
14
6
8
5
7
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Iron & Silk
data wydania
ISBN
83-7120-618-6
liczba stron
204
słowa kluczowe
Chiny, wspomnienia, kultura, wschód
język
polski
dodała
Sirocco

Angielski absolwent sinologii przyjeżdża do Chin, by uczyć zakazanego tam dotychczas języka angielskiego. Zderzenie zachodniej i wschodniej obyczajowości oraz kapitalistycznych i komunistycznych realiów jest źródłem wielu zabawnych sytuacji, ale także pretekstem do refleksji na temat wolności osobistej, natury ludzkiej i determinacji w realizacji marzeń.

 

Brak materiałów.
książek: 896
monotema | 2012-09-16
Przeczytana: 15 września 2012

Książka kusi okładką, kolor ciepłej żółtości i piękne chińskie porcelanowe czarki. Serię Rebisu znam od dawna i od dawna czytuję powieści z Salamandrą. Nie wszystkie jednakowo urocze, nie wszystkie zachwycają, ale i nie zniechęcają. Można rzec: literatura środka.

Marka Salzmana nie znam i nic mi nie mówił zachęcający dopisek na okładce książki: Autor "Solisty". "Solisty" też nie znam.

"Jedwab i żelazo" to książka autobiograficzna. Mark Salzman od dziecka interesował się Chinami, a w szczególności zaś wschodnimi sztukami walki. Studiował sinologię na uniwersytecie Yale. Po ukończeniu studiów wyjechał do Chin. Tam pracuje jako nauczyciel języka angielskiego w Szkole Medycznej, pracuje z chińskimi studentami. Sam też pobiera nauki, bo to ciekawe przeżycie, gdzie amerykański kapitalizm zderza się z chińskim komunizmem.
Poznaje kraj, ludzi, język i kulturę. Jest człowiekiem ciekawym świata, chętnym do poznawania kultury chińskiej, a w szczególności sztuk walki. Kontakty Marka Salzmana z Chińczykami nie ograniczają się tylko do studentów. Nawiązuje znajomości z przypadkowo spotkanymi ludźmi - nauczycielem sztuk walki, rybakami, nieletnim uciekinierem, profesorem kaligrafii. Spotykamy w tych wspomnieniach ludzi przyjacielskich, ale tak jak i w innych społecznościach - ludzi niemiłych, opryskliwych zasłaniających się dziwacznym absurdalnym prawem, szczególnie dla Amerykanina.

Przyznam szczerze, że początkowo książka mnie denerwowała. Odnosiłam wrażenie, że autor pokpiwa, ironizuje z sytuacji w Chinach, choć im dalej, tym częściej zauważało się serdeczny stosunek do ludzi, z którymi się stykał. Wspierał ich jak mógł, pożyczał książki z własnej biblioteki, sprowadzał z USA potrzebne artykuły. W sumie książka ma pozytywny wydźwięk. Zawiera też dużo ciekawostek dotyczących życia w Chinach, choć nie każda dziedzina jednakowo mnie fascynowała. Nie podzielam fascynacji autora sztukami walki czy kaligrafii których opisy, szkoły i sposób nauczania niejednokrotnie mnie nudziły. Ale szczerze trzeba przyznać, że książka urokliwa, ciepła i warta przeczytania.

Na podstawie książki powstał film, w którym autor zagrał sam siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W sidłach namiętności

Kolejna przyjemna opowiastka na dojazdy do.. (pracy, domu, szkoły - wstawić odpowiednie). taka ku pokrzepieniu smutnych serduszek:)

zgłoś błąd zgłoś błąd