4,67 (132 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
5
7
14
6
26
5
20
4
3
3
11
2
7
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bojsboken
data wydania
ISBN
9788375540024
liczba stron
28
słowa kluczowe
tabu, kupa, poradnik
kategoria
Inne
język
polski
dodała
ilowena

Czy rzeczywiście można napisać całą książkę o kupie, jej zapachach, puszczaniu bąków i jednocześnie zilustrować jej różne kształty i rozmiary? Taaak! - krzykną dzieci, które się o to zapyta. Ich stosunek do spraw związanych z ciałem graniczy z fascynacją, a przy tym pozbawiony jest wszelkiego wstydu. Jakże często dzieci z dumą pokazują swoje pełne nocniczki. Bardzo niewielu dorosłych potrafi...

Czy rzeczywiście można napisać całą książkę o kupie, jej zapachach, puszczaniu bąków i jednocześnie zilustrować jej różne kształty i rozmiary? Taaak! - krzykną dzieci, które się o to zapyta. Ich stosunek do spraw związanych z ciałem graniczy z fascynacją, a przy tym pozbawiony jest wszelkiego wstydu. Jakże często dzieci z dumą pokazują swoje pełne nocniczki. Bardzo niewielu dorosłych potrafi mówić, a co dopiero pisać o kupie lub ją rysować. Pernilla Stalfelt zrobiła to pierwsza i to z wielkim sukcesem. Mała książka o kupie zyskała w Szwecji wysoką pozycję wśród literatury dziecięcej i stała się dziecięcym bestsellerem. Być może dzięki temu, że napisana jest prostym, zrozumiałym dla dziecka językiem, a co najważniejsze - bardzo dowcipnie. Treść dopełniają doskonałe, kolorowe obrazki. Autorka bez zażenowania pisze o zatwardzeniu, biegunkach, wizytach w toalecie, o tym, że np. kwiatki i truskawki potrzebują kupy, aby mogły rosnąć, itd. A także o tym, że nawet największe gwiazdy filmowe, modelki z pierwszych stron gazet, piłkarze i królowie, podobnie jak zwykli ludzie - też robią kupę.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2867
A-- | 2011-05-03
Na półkach: Przeczytane, Hall of shame

Przełamywanie tabu? Żart. Ta książka to stek bzdur (choć lepsze byłoby określenie kupa gó**a). Wśród wszystkich książek tej autorki, ta jest wybitnie idiotyczna (wieża z kału i naga rodzinka skacząca po wielkim łożu, o co tu kurna chodzi???). Szkoda klawiszy, tak więc nacjonalistycznie: szwedzka pani pedagog (?!) do Szwecji....

książek: 678
ania | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2016

Dla dzieci w różnym wieku kupa i bąki, to najzabawniejszy temat ever. Ok, jestem mamą, więc rozumiem (czytaj: staram się). Kupa, bąk i pupa w każdej piosence i wierszyku jako słowo zastepujące inne wyrazy. Ok. Książka o kupie, też rozumiem, bo już kilka przerobiliśmy (czego się nie robi, żeby uszczęśliwić małolata), ale tutaj nawet moje dzieci sie nie ubawiły. Kupowy wieżowiec był, delikatnie rzecz ujmując, dziwny... Ale mama, tata, pani i pan skaczą po łóżku na golasa i wszyscy robią kupę. I don't get it. Ten drobny spoiler chyba nikomu tutaj nie popsuje zabawy.

książek: 1755
Natalia | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane

Kiedy ktoś mi powiedział, że jest książka o kupie, to nie chciałam w to uwierzyć, kto i po co by miał o tym pisać. Jest tyle fajnych pomysłów na książki dla dzieci...
Jak dla mnie ta książka jest ohydna i obrzydliwa.

książek: 6073

Plus za przełamywanie tabu. Czepiam się za to zawartości merytorycznej np. "Kupa = to co jemy"!!!!! Co za piramidalnie szokująca bzdura!!!
I na dodatek nie jedyna w tej książce.

Nie sądzę, by można ją było przeczytać dziecku bez odpowiedniego komentarza.

Plus za wyobraźnię, ale czasem zdecydowanie przekracza granice (i to nie tylko dobrego smaku) na rzecz szerzenia błędnych teorii. Nie bez znaczenia są również różnice metalnościowo-kulturowe (Skandynawia).

Warto jednak przeczytać nawet po to, by stwierdzić, że wulgarna (kwestia gustu) lub podyskutować.

książek: 2050
takisobiejac | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2017

Pomysł na książeczkę dla najmłodszych bardzo dobry. Niestety, wykonanie już nie. Temat wydalania to dla dzieci połączenie śmichów-chichów z pewnym rodzajem tabu, tak jest przynajmniej w przypadku mojej siedmioletniej córki. Ciekawą sprawą byłoby więc odczarowanie kupki. Mogłoby do tego dojść za sprawą interesującej publikacji pani Pernilli. Ale nie doszło, bo po dwóch stronach oglądania/czytania córka z niesmakiem powiedziała "Tatusiu, już nie chcę". Nie dziwię się. Tandetne rysuneczki i jeszcze gorszy tekst - np. "kupa kukurydza (powinno być kolba kukurydzy)". Ja też nie dobrnąłem do końca książeczki, mimo że nie ma ona dużej objętości.
Fuszerka do kwadratu. Dałem trzy gwiazdki za pomysł. Wartość artystyczna to zdecydowanie 1/10.

książek: 886
Ireth | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, Gnioty

Szczęka mi opadła i wgryzła się w asfalt...

książek: 135
Czarodziejka | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2014

Naj bardziej podobała mi się wizja wieżowca z kupy a tak po za tym książka okropna ....

książek: 876
Karolina | 2014-02-07
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 lutego 2014

Jak widzę, co teraz wtykają dzieciom do "nauki" to jestem po prostu przerażona.

książek: 393
Paideia | 2011-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2011

Ależ się uśmiałam czytając, a raczej oglądając tę książkę. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa. Kto z nas nie poruszył nigdy tematu kupy? Nie wierzę, że znalazłaby się taka osoba! Ta pozycja skierowana jest do dzieci i naprawdę im się podoba. Rozbawia ich do łez. Pokazane są tam kształty, kolory, konsystencje. Jest też kilka ciekawych uwag o puszczani bąków. Jednym słowem wszystko, o czym dzieci (zwłaszcza te małe, przedszkolaki) sobie opowiadają. Nas może to irytować, denerwować, możemy czuć wstręt trzymając tę książkę w rękach. Ale dzieciaki bardzo ją lubią. No i nazewnictwo jest tam takie... dziecięce i bez owijania w bawełnę. Bo kupa to kupa i koniec tematu :) zajrzyjcie do niej, jeśli ją znajdziecie w księgarni - gwarantuję, że zaczniecie się mimowolnie śmiać, jak ja na wspomnienie o niej.

książek: 1548
Priada | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Ale na Boga kto pisze takie książki i drugie kto je wydaje?
Jeżeli macie dzieci które mają problem z tą sprawą może to pomoże choć nie do końca jestem tego pewna.

zobacz kolejne z 209 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Awersja do kontrowersji

Tom „Ale kupa! Co masz w pieluszce?” sytuuje się gdzieś pomiędzy grupą pierwszą a drugą. Choć z pozoru traktuje o wiadomym temacie, jego główną funkcją nie jest dostarczenie wiedzy na ten temat, ale pomoc w nauce pewnych ważnych umiejętności. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd