Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielka księga siusiaków

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Seria: Bez Tabu
Wydawnictwo: Czarna Owca
4,9 (72 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
13
6
8
5
14
4
7
3
11
2
4
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lilla snoppboken
data wydania
ISBN
9788375540956
liczba stron
36
język
polski

Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami.Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczylieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji. W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle...

Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami.Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczylieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji. W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle nie ma w szkołach podstawowych zajęć na ten temat. Nauczyciele omijają zagadnienia trudne czy wstydliwe, a uczniowie cieszą się, że nie będą musieli nudzić się na bezsensownej lekcji. Czasem wyśmiewają nauczyciela, który nie ma przygotowania do prowadzenia lekcji Przysposobienia do Życia w Rodzinie. Oto fragment wstępu: aPani napisała na tablicy dwa słowa: penis i wagina. zaczerwieniła się i umilkła. Chichotaliśmy. Nie padło ani jedno rozsądne zdanie. Pani się rozzłościła i wyszła z klasy przed końcem lekcji.Kiedy ktoś z nas zapytał, dlaczego mieliśmy tylko jedną godzinę wychowania seksualnego, usłyszeliśmy w odpowiedzi, że sami jesteśmy sobie winni. Nie potrafiliśmy się zachować i jeszcze nie dojrzeliśmy do tego.Ile razy myślę o tym teraz, jestem zły. Już za moich czasów w programie nauczania było powiedziane, że wszystkie dzieci mają prawo do wychowania seksualnego. Ale nawet dzisiaj wielu nauczycieli zwyczajnie to odbębnia, bo nie ma odwagi porozmawiać poważnie o tak drażliwych sprawach. Mogłem ich zrozumieć dwadzieścia pięć lat temu, ale teraza!a.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2574

Szczerze mówiąc, mam bardzo, ale to bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony książka ma w dość prosty i dowcipny sposób pomóc chłopcom w wieku dojrzewania oswoić się z tym, co zaczyna się dziać z ich "siusiakami" i odpowiedzieć na najczęściej nurtujące ich pytania.

Idąc tym tropem można sądzić, że jest to książka dla chłopców w wieku mniej więcej 11-14 lat. Jednak niektóre pojęcia (i to wcale niezwiązane z płciowością!) są chyba zbyt skomplikowane dla dzieci w tym wieku - estyma, decydent, i jeszcze ta gadka o Freudzie? Serio? Jaki 12-latek zna znaczenie tych słów? A na samym początku straszą jeszcze opowieściami o eunuchach i kastracji.

Większość pojęć w słowniczku na końcu potraktowana po macoszemu i źle wyjaśniona.

Irytujące jest słowo "siusiak" pojawiające się po piętnaście razy na jednej stronie. Rozumiem, że książka ma być dowcipna i przystępna dla dorastającego nastolatka (?), ale i tak.

Podobnie irytuje, a wręcz obrzydza słowo "brandzlowanie". Nie wiem, może...

książek: 3439
Grażyna | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 lutego 2013

Bardzo fajna książeczka dla młodszej młodzieży, w przystępny i dowcipny sposób przedstawiająca problemy dojrzewania. Trochę anegdotek i ciekawostek historyczznych.

książek: 752
Foe Nus | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane

Może zacznę od tego DO KOGO kierowana jest ta książka? Mianowicie do DZIECI w przedziale wiekowym około 3-7 roku życia. Czyli zasadniczo wtedy kiedy dzieci na dobrą sprawę dopiero odkrywają różnice w ciele poprzez podglądanie siebie wzajemnie w krzakach. Summa summarum, kutasy i cipki dzieci nie służą im do niczego innego poza oddawaniem moczu i tylko z tym są kojarzone.

Już na samym wstępie, w pierwszym omawianym przez autora temacie spotykamy dość kontrowersyjny temat. Mianowicie jaja. Dosłownie, Dan rozpisuje się na kilka ładnych stron na temat kastracji, eunuchów, głosów chłopców po kastracji, nienawiści wobec kastratów na przestrzeni wieków. Dochodzi nawet do tematu o jedzeniu jąder.
Kolejne zagadnienia dotyczą tatuowania sobie kutasów, wierszy o penisach, zwyczajów i poglądów na temat chujów z całego świata.
Między konkretnymi rozdziałami w książce znajdują się niby teksty napisane przez rówieśników czytelnika (przypominam dzieci w przedziale wiekowym 3-7...

książek: 474
Ola | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 marca 2014

Skuszona sprzecznymi opiniami, postanowiłam sama sprawdzić cóż to się proponuje dzieciom w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym... i uważam, że nie jest to pozycja dla tych dzieciaków. Na 18-ste urodziny w ramach śmiesznego prezentu - jak najbardziej, ale nie dla dzieci. Nie wydaje mi się za zasadne by 10 latek miał znać określenie penisa w 20 różnych językach, kilka określeń masturbacji, znać (choć pewnie obecne 10 latki znają...) określenia typu bzykać się, ciupciać (!) czy petting... Po co?
Wniosek... drodzy rodzice czytajcie książkę zanim przeczytacie lub podarujecie do czytania swoim dzieciom...

książek: 116
emi | 2014-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2014

Wielką Księgę Siusiaków" komentują w różny sposób. Że tak powinno być, że temat przedstawiony odpowiednio, bo przecież seks. A ja tu znajduję całą masę zbędnych informacji i parę listów wyciętych z Bravo, które może przynajmniej kogoś oświecą. Gdzieś w tym chaosie znaleźć można jeszcze to, co powinno zostać omówione w szkole, a co nie jest, bo nauczyciel nie zawsze potrafi się z tym uporać. Ale czy ta niewielka część jak na podręcznik do edukacji seksualnej jest przedstawiona w odpowiedni sposób? Jak dla mnie - nie.

Na dobry początek, w ramach ciekawostki... Co do erekcji Jezusa na obrazach, która później została zamalowana szatami:
"Zdaniem wielu osób Kościół chciał w ten sposób pokazać, że Jezus był mężczyzną. Dlatego władza mężczyzn w społeczeństwie jest czymś oczywistym. Tylko mężczyźni mogą zostać księżmi i papieżami".


Nie zupełnie wiedziałam, jak to ocenić. Jeśli jako podręcznik do edukacji seksualnej dla najmłodszych - zdecydowanie jedynka. I tak chyba też ją ocenię z...

książek: 81
Sylffia | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane

Śmieszna książeczka dla dzieciaków przedstawiająca proces dojrzewania męskich genitaliów, trochę ciekawostek i anegdotek tez się znajdzie. Mamusie jeśli macie małe dzieciaki koniecznie niech to przeczytają i same również się dowiecie ciekawych rzeczy.

książek: 1501
dzazzminka | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, 2014.
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Naprawdę ktoś to daje dzieciom do czytania?! Masakra..

książek: 1153
Ann | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane

Uważam, że to bardzo potrzeba pozycja na półce w każdym domu, w którym wychowują się chłopcy. W bezpośredni, ale zabawny i zrozumiały sposób przybliża problemy dotyczące płci, dojrzewania itp.

książek: 2225
asnna | 2013-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 czerwca 2013

Jako dziecko przeczytałam podobną książeczkę, ale nie była ona ukierunkowana na problemy dziecka określonej płci. Jeżeli ponad 20 lat temu na rynku były dostępne tego typu pozycje, nie rozumiem oburzenia niektórych osób, związanego z "Wielka księgą siusiaków". Myślę, że to bardzo cenna książka, która w lekki, ale rzetelny sposób porusza ogromnie ważne kwestie. Pokazuje, że większość dziecięcych problemów bierze się z braku edukacji seksualnej, a przecież są to rzeczy zupełnie normalne, o których z jakichś powodów wstydzą się mówić dorośli.

książek: 632
Natalia | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane

Mnie oprócz treści ciekawi też tłumaczenie tytułu. Szwedzki oryginał to "Lilla snoppboken" - MAŁA księga siusiaków. Ktoś potrafi wyjaśnić, dlaczego w polskim wydaniu stała się WIELKĄ? :)

zobacz kolejne z 156 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd