Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mała książka o miłości

Tłumaczenie: Barbara Gawryluk
Seria: Bez Tabu
Wydawnictwo: Czarna Owca
4,73 (11 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
0
5
3
4
0
3
1
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Karlekboken
data wydania
ISBN
9788375541762
liczba stron
28
słowa kluczowe
tabu, miłość, poradnik
język
polski
dodał
Polaris

Autorka tworzy swoje książki bazując na kontaktach i rozmowach z dziećmi. Na pierwszym miejscu stawia ich zainteresowanie, myśli i reakcje na tematy tabu, których dorośli często chcą uniknąć. W Małej książce o miłości dogłębnie bada istotę miłości i w humorystyczny sposób przedstawia wszystkie jej aspekty. Podaje wiele praktycznych informacji, np. jak skutecznie flirtować albo przygotować...

Autorka tworzy swoje książki bazując na kontaktach i rozmowach z dziećmi. Na pierwszym miejscu stawia ich zainteresowanie, myśli i reakcje na tematy tabu, których dorośli często chcą uniknąć. W Małej książce o miłości dogłębnie bada istotę miłości i w humorystyczny sposób przedstawia wszystkie jej aspekty. Podaje wiele praktycznych informacji, np. jak skutecznie flirtować albo przygotować eliksir miłości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2010

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (41)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 587
gangleona | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane

Ksiazka bardzo niedopracowana. Autorka w niektorych kwestiach wykorzystala poczucie humoru, ale niewiadomo jak dzieci to odbiora. Dzieci nie znaja tego wszystkiego co my juz wiemy. Autorka dokladnie wszystkiego nie wyjasnila. Powinna sie bardziej skupic na opisywaniu milosci, a nie na pojedynczych zdaniach, gdzie reszty trzeba sie domyslac z kontekstu lub obrazka. Obrazki nie zawsze sa adekwatne. Temat bardzo wazny, ale potraktowany niezbyt wyczerpujaco. Opiekunowie, ktorzy beda czytac te ksiazke dziecku musza duzo dopowiedziec od siebie. Mam rowniez nadzieje, ze dzieci nie wykorzystaja przepisu na eliksir milosny zamieszczony na ostatniej stronie.

książek: 5416

Dno, obciach i żenada.
Najgorsza książka dla dzieci wszech czasów (razem z pewnymi "Wyliczankami"). Poprzednie książki tej autorki jakoś zniosłam, tutaj już nie dałam rady.
Stereotypowa, wtórna, mało odkrywcza i bardzo dewaluująca kwestię miłości.
Rysunki tak samo żenujące jak tekst, zarówno w warstwie estetycznej jak i technicznej, fuj!

Aż żałowałam, że nie można w recenzji zamieszczać skanów. W zasadzie powinnam przytoczyć cały tekst książki, ale może kilka przykładów:

"Ale miłość może być też potrzebna.
Miłość czasem może być dość męcząca i nudna".

"Zakochani i znoszą jajka".

Z książki można wywnioskować, że:
- najlepiej kochać konie, bo nas nie wyśmieją,
- miłość kosztuje, bo trzeba jeść dużo mięsa (60 zł za kg!),
- Amor to stary pedofil (tak go namalowała autorka, mimo że sama obok pisze, że "wygląda jak dzidziuś"),
- miłość jest czerwona i różowa,
- miłość istnieje we wszystkich językach,
- gdy chce się, żeby ktoś się zakochał trzeba mu dać napój m.in. z krwią nietoperza...

książek: 1394
Evik | 2013-04-28
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Pernilla Stalfelt. Laureatka Nagrody im. Astrid Lindgren. Za co? Książki tej pani nie umywają się do ciepłych, pełnych humoru książek Astrid Lindgren. Daleko im do "Dzieci z Bullerbyn", "Zwierzeń Britt-Marii", czy "Lotty z ulicy Awanturników". Nie dość, że nie ma za wiele do czytania, to nie ma tez nic do oglądania. Koszmarne ilustracje - np. Amorek, ilustracje osób.
Nie wiem, czy czterolatka należy zaznajamiać z istotą aktu seksualnego (książka jest przeznaczona dla dzieci od 4 do 7 lat, przynajmniej tak jest zaznaczone w innej książce tego wydawnictwa - "Małej książce o tolerancji").
Po co w książce umieszczony jest przepis na napój miłosny? Jednym ze składników jest blask księżyca i krew nietoperza. Bzdura.

"Autorka tworzy swoje książki bazując na kontaktach i rozmowach z dziećmi. Na pierwszym miejscu stawia ich zainteresowanie, myśli i reakcje na tematy tabu, których dorośli często chcą uniknąć. W Małej książce o miłości dogłębnie bada istotę miłości i w humorystyczny sposób...

książek: 2773
A-- | 2011-05-03
Na półkach: Przeczytane, Hall of shame

Kolejna pseudo-wychowawczo-euro-pedagogika specjalistki ze Szwecji. Omijać szerokim łukiem....

książek: 1027
Nekromantik | 2015-09-20
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2014
książek: 177
Ewelina | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1079
Eida | 2012-05-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 0
| 2011-09-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 1014
asia | 2011-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 31 marca 2011
książek: 2388
Biegnąca_z_wilkami | 2011-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 14 marca 2011
zobacz kolejne z 31 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd