Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miejsce początku

Tłumaczenie: Maciej Buszewicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,55 (146 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
21
7
40
6
39
5
20
4
0
3
7
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Beginning Place
data wydania
ISBN
83-2070-942-3
liczba stron
172
słowa kluczowe
Miejsce, początku
język
polski
dodała
dona

Kolejna powieść Ursuli K. Le Guin jest trochę inna niż proza tej autorki znana polskiemu czytelnikowi z przekładów. Światy fantastyczny i realny współistnieją tutaj przenikając się nawzajem. Baśniowy świat miejsca początku to tło romantycznej historii dwojga młodych, którzy w ucieczce od koszmarnego świata realnego spotykają się tutaj i wiążą uczuciem. W gruncie rzeczy ta mądra i piękna...

Kolejna powieść Ursuli K. Le Guin jest trochę inna niż proza tej autorki znana polskiemu czytelnikowi z przekładów. Światy fantastyczny i realny współistnieją tutaj przenikając się nawzajem. Baśniowy świat miejsca początku to tło romantycznej historii dwojga młodych, którzy w ucieczce od koszmarnego świata realnego spotykają się tutaj i wiążą uczuciem. W gruncie rzeczy ta mądra i piękna książka amerykańskiej pisarki mówi o samotności człowieka we współczesnym świecie, o trudności wzajemnego porozumienia i frustracjach wprowadzając czytelnika w subtelny świat wnętrza psychiki ludzkiej, którą ukazuje jako jedną z możliwych dróg „ucieczki”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 221
Rysiek_ | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 25 listopada 2014

Książka zaczęła się dobrze, diabelnie dobrze. Strumienie świadomości Hugha, atmosfera tajemniczości i grozy, niepewności, bycia otoczonym przez nieznane - nie tylko doświadczane przez bohaterów, ale i przez czytelnika. Pierwszą połowę książki przeczytałam nie mogąc się oderwać od niej ani na chwilę. A później zaczęły się zbędne retrospekcje, akcja zaczęła się nieco wlec, poczułam się przez tę książkę, pisaną właściwie dosyć lekkim językiem, przygnieciona, prawie że zmiażdżona. Oprócz tego niektóre postaci, jak choćby matka Ireny, zdawały mi się nieco papierowe i sztuczne, wymyślane na siłę. Dopiero pod sam koniec akcja rusza na nowo, wydarzenia przyspieszają, powraca do nas mistyczna aura towarzysząca początkowi. Jednak nawet ten powrót nie może pomóc w niczym, kiedy pojawia się to, co wszyscy kochają najbardziej - wpleciony zupełnie bez powodu, bez najmniejszego uzasadnienia w tekście, wątek miłosny - jedyna rzecz zdolna zniszczyć nawet najlepszą historię.
Słowem: genialny pomysł, genialne przesłanie, tylko nieumiejętność sprecyzowania przez autorkę, czego chce - wspaniałego dzieła czy poczytnego bestselleru. Jak dla mnie trafiła idealnie pośrodku tych dwóch, w pustkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd