7,59 (145 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
25
8
31
7
42
6
19
5
5
4
3
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
832350234X
liczba stron
408
kategoria
historyczna
język
polski

Nowe wydanie Mitologii Słowian zostało przygotowane na podstawie materiałów zachowanych w spuściźnie pośmiertnej autora. Wprowadzono aparat badawczy (przypisy, bibliografię obejmującą kilkaset pozycji), przygotowany częściowo przez Aleksandra Gieysztora i zachowany w rękopisie, częściowo zaś opracowany przez Anetę Pieniądz i wydawcę na podstawie zachowanych notatek autora. Włączono niepublikow

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2125

Najważniejsza książka w dorobku polskich badań (i najbardziej znana za granicami, a nawet tłumaczona na obce języki) nad religią Słowian - "Mitologia Słowian" Aleksandra Gieysztora - w nowej, poprawionej i uzupełnionej wersji. Przez prawie trzydzieści lat jakie upłynęły do czasu nowego wydania praca prawie się nie zestarzała. Autor zastosował szerokie badania komparatystyczne wykorzystując najważniejszą światową literaturę i dorobek światowych naukowców swojego okresu. Wykorzystał pionierskie wnioski rekonstrukcji religii na podstawie analiz folkloru. Stworzył opracowanie religii Słowian, którego połączeniu rozmachu i zarazem mocnego warsztatu naukowego trudno po dziś dzień komukolwiek dorównać.

Co do samych materiałów Gieysztora to wszelkie nowości, na jakie natrafimy w tym wznowieniu zawdzięczamy pracy pani Anety Pieniądz, która specjalnie je wyszperała i zebrała. W samym tekście autora w stosunku do poprzedniego wydania niewiele jest uzupełnień; kilka poprawionych akapitów....

książek: 1229
Dociekliwy_Kotek | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane, Kultura
Przeczytana: wrzesień 2017

Creme de la creme. Wzorzec do Sevres. Probierz jakości.
Nie wiem, co tu bardziej chwalić - interdisciplinary podejście? Piękne ujecie mitów i wierzeń nie jako pewnego monolitu, ale raczej żywego, ewoluującego konstruktu, który należy rozpatrywać na tle historii i zmian społecznych? Wspaniały warsztat naukowy? Imponujący aparat badawczy?

Kto szuka słownika mitologii słowiańskiej w wersji szczątkowej, poczuje się rozczarowany. Jeśli Gieysztor pisze o Perunie, to opisze go w różnych miejscach słowiańszczyzny, w różnych momentach dziejów, pieczołowicie rekonstruując jego obraz, funkcje, znaczenie. Trudno streścić taki ogrom wiedzy w kilku słownikowych hasłach, to prawda, ale śmiem twierdzić, że dopiero tak szczegółowy i uwzględniający różne aspekty mitu obraz daje pewne pojęcie o roli i funkcji tego boga.

Polecam nie tylko miłośnikom słowiańszczyzny i fascynatom religioznawstwa. To książka dobra dla wszystkich, którzy szukają pozycji naukowej, ale fascynującej i wciągającej jak...

książek: 2503
electric_cat | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, historia, 2014
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Całość mojej opinii znajduje się pod tym adresem:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2014/01/mitologia-sowian-kultowa-ksiazka-o.html

Historia potoczyła się tak, a nie inaczej, że mało kto potrafi cokolwiek na temat Słowian powiedzieć. Czasy przedchrześcijańskie na ziemiach polskich przedstawiają się jako czarne plamy, co jakiś czas przetykane wnioskami wyciąganymi na temat znalezisk archeologicznych.
O Słowianach w szkołach mówi się niewiele lub nic. Sama pamiętam, że zetknęłam się z nazwą tego ludu przez przypadek jako dziecko, chyba zasłyszałam ten termin w telewizji i uparcie wierciłam mamie w brzuchu, by mi powiedziała o co chodzi. Taki urok.

Nie wiem iloma osobami powoduje ciekawość odkrywania tego, co się działo przed nadejściem "światła na oświecenie pogan" na nadwiślańskie ziemie. Ostatnio tematyka "słowiańska" zrobiła się w mediach bardzo popularna dzięki zbiorowemu ubijaniu masła, co też "mama w genach dała". Grupka ładnych dziewcząt z głębokimi...

książek: 806
Kryanka | 2017-06-27
Przeczytana: 26 czerwca 2017

W filmie Jurassic Park jest taka scena, w której naukowcy uzupełniają DNA tyranozaura genami żaby. Miejmy nadzieję, że w przypadku mitologii Słowian nie wyszłaby żaba wielkości teriera, co najwyżej z zębami.

Z obszernej części na temat warsztatu naukowego dowiedziałam się, że słowiańska mitologia to właściwie twórczość historyków, z racji braku źródeł. Metoda przyjęta przez profesora Gieysztora opiera się głównie na badaniach lingwistycznych, socjologicznych, etnologicznych i porównywaniu skąpych informacji z mitologiami lepiej znanymi, z kultury indoeuropejskiej lub innych rejonów o podobnych zwyczajach. Sam autor podkreśla, że takie metody nie dają najmniejszej pewności, że wnioski są poprawne, ale z braku lepszych można albo uznać te, albo zdecydować, że żadnej mitologii nie było.

Ale do rzeczy. Opracowanie odwołuje się do innych opracowań oraz metod badawczych, jakby czytelnik miał je znać. Jest obszerne, szczegółowe, napisane trudnym językiem, i przy wszystkich wariantach,...

książek: 134
wolanka | 2013-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia

Absolutny klasyk... No właśnie, problem w tym, że jest tak klasyczny, że aż ciężko go przeczytać. Po pierwsze - informacje są bardzo rzetelne. Bardzo. To dobrze, doceniam to i uważam, że jest to podstawą pracy naukowej, jednakże w momencie, w którym na stronie jest więcej przypisów niż tekstu, zaczynam się czuć trochę nieswojo. Po drugie - informacje są szczegółowe, ale mam wrażenie, nie do końca uporządkowane. Szukając konkretnego zagadnienia, miałam problem, by znaleźć wszystkie dotyczące go wątki. Ponadto czasem ciężko mi znaleźć konkretny zamysł czy porządek informacji - dygresje czysto historyczne mieszają się z podaniami, ogólniki ze szczegółami i tak naprawdę nie do końca wiadomo o co chodzi.
Nie zmienia to jednak faktu, że jest to jedno z najlepszych opracowań tego typu, z jakimi się spotkałam. Polecam wszystkim, którzy już co nieco wiedzą o mitologii i kulturze Słowian.

książek: 1028

Trzeba przyznać, że "Mitologia Słowian" A. Gieysztora to książka napisana bardzo kompetentnie i z uwzględnieniem metod badawczych stosowanych w religioznawstwie, historii, archeologii i językoznawstwie. Autor uwzględnił szeroki kontekst mitologii porównawczej wzorując się na koncepcji trzech funkcji Dumézila. Warto wszakże zaznaczyć, że pomysłów tego francuskiego badacza nie traktuje dogmatycznie i nie stara się za wszelką cenę podporządkować im całej słowiańskiej mitologii. Dobrze, że uczniowie Autora uzupełnili pierwsze wydanie tej pracy o przypisy oraz aktualizujące pewne aspekty mitologii Słowian posłowie. Książka niewątpliwie dzięki temu zyskała i zwiększyła krąg swych odbiorców o kolejną grupę czytelników.

książek: 271
comafan | 2017-05-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Mitologia Słowian Gieysztora z aparatem naukowym!!! Rewelacja!!! No i kapitalny jest tekst wprowadzający pióra Karola Modzelewskiego. Bardzo podoba mi się praca którą włożyła w wydanie tej książki Aneta Pieniądz.

książek: 1004
Lenkaite | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2007

Niestety, temat jest na naszym gruncie tak niesłychanie ciekawy, jak mało zbadany:< możemy tylko pozazdrościć bibliografii mitologii bałtyckiej na czele z Greimasem, a nawet Dunduliene... Ta publikacja i książka Brucknera stanowią perełki, niestety samotne w całym morzu:]

książek: 169
Adonai | 2016-05-25
Na półkach: Przeczytane, Słowianie
Przeczytana: 25 maja 2016

Tyle już opinni padło, że moja kolejna nie wiele zrobi:)
Dzieło jest naprawdę rewelacyjne. Często przeglądając, czy czytając inne nietrudno natknąć się na odwołania bezpośrednio czy w literaturze do tej książki.

Mam za sobą przeczytaną obie wersje, tzn. wydaną w PRLu oraz poprawioną.
Opiszę ją według już przyjętego wg mnie kryterium.


Zalety
-wyczerpująco przedstawione zagadnienia
-ciekawa krytyka i odniesienia do innych naukowców
-olbrzymia bibliografia
-szeroki zakres zagadnień
-wyczerpuje temat mitologii słowiańskiej

Małe wady
-język naukowy - kiedy czytałem pierwszą wersje to ciężko mi było zabrnąć do końca, zwłaszcza w niektórych działach (np. o metodzie porównawczej i indoeuropejczykach), z czasem przyzwyczaiłem się:)
-czasami brakuje mi podrozdziałów, np. przy omawianym Perunie jest informacja o jego pochodzeniu, etymologia słowa, mity, etc. Może jakby bardziej podzielić rozdziały to książka stała by się bardziej przejrzystsza

książek: 328
Adrian Kopp | 2017-09-14
Przeczytana: 13 września 2017

Pozycja dosyć trudna, pisana specjalistycznym językiem. Nie ukrywam, że do tematyki mitologii Słowian przystępowałem nieco z pozycji laika. Na fali popularności motywów słowiańskich w popkulturze oczekiwałem czegoś lżejszego, w stylu większej gawędy i snucia opowieści, a dostałem dosyć wyczerpujące dzieło naukowe, zbudowane na badaniach historycznych, archeologicznych, językoznawczych i etnograficznych.
Zabrakło mi szczególnie tych drugich. Zabrało mi większej swady w narracji, lżejszego pióra, rycin lub zdjęć przy odpowiednich fragmentach tekstu...
Nie była to lektura lekka, choć nie można polemizować z tym, iż jest ona niezwykle cenna w badaniach mitologii Słowian. Może wrócę do niej kiedyś na spokojnie, by przeczytać ją z większym skupieniem.

zobacz kolejne z 1099 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd