Mitologia Słowian

Okładka książki Mitologia Słowian
Aleksander Gieysztor Wydawnictwo: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Seria: Communicare - historia i kultura religia
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
religia
Seria:
Communicare - historia i kultura
Wydawnictwo:
Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1982-01-01
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
832350234X
Tagi:
Słowianie Prasłowianie Mitologia Słowian Historia Słowian Religioznawstwo Pogaństwo słowiańskie Pradzieje ziem polskich
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Karta nr 109 / 2021 Stefan Bratkowski, Kazimierz Dziewanowski, Aleksander Gieysztor, Zbigniew Gluza, Maciej Iłowiecki, Ryszard Kaczmarek, Andrzej Kijowski, Redakcja Magazynu Historycznego KARTA, Paula Sawicka, Jan Józef Szczepański, Andrzej Szczypiorski, Andrzej Wajda, Wojciech Włodarczyk, Andrzej Zakrzewski
Ocena 7,0
Karta nr 109 /... Stefan Bratkowski, ...
Okładka książki Mówią wieki. Antologia tekstów 1958–2007 Władysław Bartoszewski, Jan Baszkiewicz, Marian Biskup, Maria Bogucka, Jerzy Dowiat, Aleksander Gieysztor, Jerzy Głosik, Stefan Kieniewicz, Tomasz Kizwalter, Michał Kopczyński, Stefan Maria Kuczyński, Tadeusz Łepkowski, Paweł Machcewicz, Antoni Mączak, Marian Małowist, Stefan Meller, Andrzej Nadolski, Andrzej Nieuważny, Andrzej Paczkowski, Emanuel Rostworowski, Izabella Rusinowa, Henryk Samsonowicz, Jerzy Skowronek, Paweł Sowiński, Jacek Staszewski, Jerzy Strzelczyk, Anna Świderkówna, Andrzej Szwarc, Janusz Tazbir, Tadeusz Wasilewski, Marek Węcowski, Ewa Wipszycka, Waldemar Wojnar, Andrzej Wyczański, Andrzej Zahorski, Benedykt Zientara
Ocena 7,9
Mówią wieki. A... Władysław Bartoszew...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
858 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
56
18

Na półkach: , , ,

Niełatwa, ale podstawa wiedzy o Słowianach. Od tej książki powinno się wychodzić do dalszego poszukiwania wiedzy.

Niełatwa, ale podstawa wiedzy o Słowianach. Od tej książki powinno się wychodzić do dalszego poszukiwania wiedzy.

Pokaż mimo to

avatar
54
34

Na półkach: ,

Książka przez wielu mylnie promowana jako dobra dla osób początkujących, które dopiero zaczynają swoją przygodę z poznaniem wierzeń słowiańskich. Według mnie powinna być rozszerzeniem dla tych, którzy już znają słowiańską mitologię. Osoby początkujące może zniechęcić do dalszej lektury innych autorów, a dla osób zaawansowanych będzie fajnym uzupełnieniem.

Jak dla mnie, książka rozkręca się dopiero w połowie, przy okazji rozdziału IX, gdzie autor delikatnie stopuje, a jego tekst staje się bardziej 'ludzki'. Autorowi nie można jednak odmówić niesamowitej inteligencji, pasji i ogromnej miłości do historii. Jednakże w parze z tymi cechami idzie też typowo naukowe pióro, które może znudzić, a nawet odstraszyć czytelnika. Polecam czytać po kilka stron z przerwami na przyswojenie wiedzy. Ja przeczytałam w tydzień i momentami było to zdecydowanie za dużo.

Moja ocena to 6. Odejmuję 4 punkty za: powyższe; mało ciekawą wizualnie oprawę książki; wielokrotne pozostawienie czytelnika w niewiedzy, bez jasno wyciągniętych wniosków co do funkcjonalności bóstw; dołączenie do wydania transkrypcji referatu, wystąpienia telewizyjnego i wystąpienia radiowego Gieysztora, które nie wnoszą nic nowego do książki i wydają się być jedynie 'zapełniaczem', który ma doprowadzić pozycję do 400 stron.

Książka przez wielu mylnie promowana jako dobra dla osób początkujących, które dopiero zaczynają swoją przygodę z poznaniem wierzeń słowiańskich. Według mnie powinna być rozszerzeniem dla tych, którzy już znają słowiańską mitologię. Osoby początkujące może zniechęcić do dalszej lektury innych autorów, a dla osób zaawansowanych będzie fajnym uzupełnieniem.

Jak dla mnie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Książka nie jest dla laików w temacie historii. Przeczytałem 80 stron i odłożyłem zpowrotem na półkę. Liczne porównania do innych starożytnych kultur i wstawki językoznawcze sprawiają że jest to język niezrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Nie jest to pozycja dla kogoś nowego w temacie. Ktoś kto dopiero chce poznać temat Słowian, a nie ma o tym pojęcia, nie poradzi sobie z tą książką. Jest to rozprawa naukowa, i napewno ją docenią historycy, osoby które są mocno obeznane w historii. Nie jest to pozycja na start, dla osoby która poznaje dopiero temat.

Książka nie jest dla laików w temacie historii. Przeczytałem 80 stron i odłożyłem zpowrotem na półkę. Liczne porównania do innych starożytnych kultur i wstawki językoznawcze sprawiają że jest to język niezrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Nie jest to pozycja dla kogoś nowego w temacie. Ktoś kto dopiero chce poznać temat Słowian, a nie ma o tym pojęcia, nie poradzi...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1120
950

Na półkach: , ,

Bardzo ciężko ocenić mi "Mitologię Słowian" Aleksandra Gieysztora. Jest to pozycja niezwykle obszerna w wiedzę i temu nie można zaprzeczyć. Autor musiał włożyć niezwykle duży wysiłek w napisanie tej książki. Jednak równocześnie pozycja jest napisana bardzo podręcznikowo i naukowo. Jest to książka sucha, a mnogość faktów sprawia, że dla mnie lektura była bardzo nużąca pomimo tego, że temat jest dla mnie interesujący. Specjalistyczne słownictwo nie zachęca do zgłębienia tematu, a znużenie podczas lektury nie sprzyja przyswajaniu wiedzy.

Trudno nie docenić wiedzy, którą kumuluje "Mitologia Słowian" pana Gieysztora. Jednocześnie nie była to dla mnie łatwa lektura, która zachęcałaby do dalszego eksplorowania tematu.

Bardzo ciężko ocenić mi "Mitologię Słowian" Aleksandra Gieysztora. Jest to pozycja niezwykle obszerna w wiedzę i temu nie można zaprzeczyć. Autor musiał włożyć niezwykle duży wysiłek w napisanie tej książki. Jednak równocześnie pozycja jest napisana bardzo podręcznikowo i naukowo. Jest to książka sucha, a mnogość faktów sprawia, że dla mnie lektura była bardzo nużąca pomimo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
55
15

Na półkach:

Klasyka literatury o słowiaństwie. Zawiera bogactwo wiedzy o naszych słowiańskich przodkach, językoznawstwa, historii.
W mojej opinii pozycja jest napisana w zbyt „akademicki” sposób, co czyni ją mniej przystępną dla czytelnika.

Klasyka literatury o słowiaństwie. Zawiera bogactwo wiedzy o naszych słowiańskich przodkach, językoznawstwa, historii.
W mojej opinii pozycja jest napisana w zbyt „akademicki” sposób, co czyni ją mniej przystępną dla czytelnika.

Pokaż mimo to

avatar
216
201

Na półkach:

Postanowiłam "na poważnie" podejść do tematu mitologii słowiańskiej, która mnie nieodparcie i niezmiennie intryguje. Dlatego też zaczęłam robić sobie research, którą wersję wybrać do takiego prawdziwego, naukowego spotkania z nią.

Bardzo ważne było dla mnie to, by przedstawiona wizja mitologii nie była jedynie wizją autora, w której momentami mocno popuszcza wodze fantazji, lecz aby była wizją opartą na badaniach naukowych. Poszukiwałam pozycji, która jest w miarę aktualna (czyli nie pochodzi sprzed wojny - tu odpadł więc Brückner, chociaż nie wykluczam jego lektury w przyszłości - obawiałam się jednak, że jak na pierwsze spotkanie z mitologią będzie zbyt trudno, chociażby ze względu na język). Ważne było też dla mnie, czy autor jest po prostu osobą wkręconą w temat, ale niezwiązaną z nim zawodowo, czy jednak jest profesjonalistą w tym zakresie - wolałam drugą opcję. Tu na ratunek przyszedł Aleksander Gieysztor - historyk mediewista, były dyrektor Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz dawny dyrektor Zamku Królewskiego, prezes Polskiej Akademii Nauk.

Dlatego też z wielką radością i zapałem zabrałam się za lekturę "Mitologii Słowian". Oczywiście słyszałam wcześniej, że to pozycja raczej już dla osób znających temat, że momentami może być ciężko, że może bardziej zniechęcić niż zachęcić. Okazało się, że było zupełnie inaczej - mi się czytało bardzo przyjemnie, lektura otworzyła mi oczy na wiele kwestii językoznawczych, pokazała, że ustalić konkretne wersje mitów słowiańskich jest bardzo trudno, skoro momentami trwają nawet spory co do zakresu kompetencji danych bóstw.

Muszę przyznać, że nie jest to zbiór mitów opowiedzianych w sposób, powiedzmy, fabularny - ale to nie znaczy, że nie była to świetna, fascynująca przygoda. Była to prawdziwa uczta językoznawcza - w momencie, w którym zdałam sobie sprawę z tego, jak bliskie kontakty mieli Prasłowianie z ludami irańskimi oraz ile podstawowych słów mamy podobnych... po prostu zaniemówiłam. Albo pochodzenie wyrazu "piorun" - dla naszych przodków był to Perun, a nazwa tego boga przetrwała do dzisiaj w wyniku laicyzacji jego imienia (tak, najpierw był Perun, dopiero później powstał "piorun")!

Część dotycząca bóstw była momentami trudna - po pewnym czasie zaczęłam mylić zwłaszcza pojęcia na "S" i "Ś" - Simargł, Strzybóg, Swarożyc, Swaróg, Światowid, Świętowit... Potem jednak wpadłam na pomysł robienia notatek w trakcie lektury i jestem z tego bardzo zadowolona :) Z kolei część "demonologiczna" była baaardzo ciekawa!

Dowiadujemy się także trochę o posągach, rzeźbach, miejscach kultu (dla zainteresowanych, na okładce widzimy drewniany dwugłowy posąg bliźniaczy z Fischerinsel na Tollensee koło Neubrandenburga z XI-XII w.). Mamy sporą część poświęconą Świętu Kupały - ale ja chciałam jeszcze więcej! Bardzo ubolewam nad tym, że niektóre kwestie zostały zaledwie wspomniane lub opisane bardzo, bardzo krótko, np. Baba-Jaga, Gody, kikimora, Łysiec (znany bardziej jako Łysa Góra), Ślęża, zmora, Marzanna. Szczególnie szkoda mi, że tak mało było o tej ostatniej, zwłaszcza że pamięć o niej jeszcze niedawno była bardzo żywa. Być może Gieysztor uznał konotacje Marzanny ze współczesnością za oczywiste i dlatego nie rozbudował tego fragmentu. Teraz jednak pamięć o niej zamiera. Ja topiłam Marzannę raz, w podstawówce, zaś mój młodszy brat, który jeszcze jej nie skończył, powiedział, że topił ją też chyba raz, ale w przedszkolu.

Oczywiście nie chciałabym, żeby autor sam dopowiadał od siebie różne rzeczy dotyczące wyżej wymienionych kwestii, jednak jestem niemalże pewna, że na takie tematy jakieś większe źródła muszą być. Jeśli zaś chodzi o mity, to rozumiem, że są one bardzo trudne do zrekonstruowania.

Czy polecam? No, pewnie! Choć momentami (zwłaszcza przy Mokosz), zastanawiałam się, co ci Słowianie mieli nie tak z głową, to ich całkowity obraz wydaje mi się być teraz jeszcze bardziej tajemniczy i intrygujący. I jestem bardzo pozytywnie nastawiona do dalszych słowiańskich dociekań :)

https://arnikaczyta.blogspot.com/2020/08/aleksander-gieysztor-mitologia-sowian.html

Postanowiłam "na poważnie" podejść do tematu mitologii słowiańskiej, która mnie nieodparcie i niezmiennie intryguje. Dlatego też zaczęłam robić sobie research, którą wersję wybrać do takiego prawdziwego, naukowego spotkania z nią.

Bardzo ważne było dla mnie to, by przedstawiona wizja mitologii nie była jedynie wizją autora, w której momentami mocno popuszcza wodze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
101
8

Na półkach:

Ciężko mi ocenić tą pozycję. Absolutnie doceniam i szanuję pracę jaką autor włożył w research i napisanie książki. Niestety jest to książka naukowa i czuć to na każdym kroku. Bardzo ciężko mi było przez nią przebrnąć. Trudny język - zarówno słownictwo, jak i konstrukcja zdań. Momentami książka bardzo mnie nudziła. Trochę ciekawostek poprzeplatanych długimi fragmentami z etymologią, datami i odwołaniami do dzieł innych badaczy. Jeżeli ktoś pasjonuje się historią, antropologią, wierzeniami itd. to być może wyciągnie z tej pozycji coś dla siebie. Osoba, która po prostu chciałaby lepiej poznać kulturę i wierzenia naszych przodków prawdopodobnie będzie zawiedziona i znudzona.

Ciężko mi ocenić tą pozycję. Absolutnie doceniam i szanuję pracę jaką autor włożył w research i napisanie książki. Niestety jest to książka naukowa i czuć to na każdym kroku. Bardzo ciężko mi było przez nią przebrnąć. Trudny język - zarówno słownictwo, jak i konstrukcja zdań. Momentami książka bardzo mnie nudziła. Trochę ciekawostek poprzeplatanych długimi fragmentami z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
194
17

Na półkach: ,

Trudno mi ocenić tę pozycję, bo momentami przemyca dużo wartościowych i fascynujących informacji, ale z drugiej strony..... Przez większą część ciągnie się jak flaki z olejem i osobiście trudno mi było przez nią przebrnąć, męczyłam się.

Trudno mi ocenić tę pozycję, bo momentami przemyca dużo wartościowych i fascynujących informacji, ale z drugiej strony..... Przez większą część ciągnie się jak flaki z olejem i osobiście trudno mi było przez nią przebrnąć, męczyłam się.

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jest to książka dla każdego. Przestraszyły mnie nieco opinie jakoby Mitologia Słowian była żmudną do przeczytania cegłą. Ale po lekturze stwierdzam, że wszelkie takie komentarze są niezwykle przerysowane. Po pierwsze jest to książka naukowa i jako naukową trzeba ją oceniać. Po drugie, jak na książkę naukową, czyta się ją wyjątkowo przyjemnie. Jest to rzetelny przekrój przez zagadnienie wierzeń naszych przodków, dający solidny i rzeczowy fundament dla późniejszej lektury bardziej literackich czy popularnych wydań mitologii słowiańskiej. Książka ma już swoje lata, ale jest idealnym punktem wyjścia dla zainteresowanych tematem.

Źródła pisemne na temat religii Słowian są niezwykle skąpe, stąd nie znajdziemy tutaj legend, mitów, wypunktowanych bóstw i bogiń oraz ich domen, a raczej próbę złożenia w całość obrazu wierzeń słowiańskich na podstawie nikłych poszlak historycznych, lingwistycznych i antropologicznych.

Opracowanie Aleksandra Gieysztora było moim pierwszym zetknięciem z mitologią słowiańską i uważam, że nie mogłam rozpocząć tej wędrówki lepiej. Z całego serca polecam najnowszą edycję, uzupełnioną o komentarze, przypisy i aktualizacje prosto od uczniów profesora.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jest to książka dla każdego. Przestraszyły mnie nieco opinie jakoby Mitologia Słowian była żmudną do przeczytania cegłą. Ale po lekturze stwierdzam, że wszelkie takie komentarze są niezwykle przerysowane. Po pierwsze jest to książka naukowa i jako naukową trzeba ją oceniać. Po drugie, jak na książkę naukową, czyta się ją wyjątkowo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
340
336

Na półkach: ,

Posiadana przeze mnie książka jest wydana w 1982 roku. Aleksander Gieysztor pisze ją w sposób naukowy; powołuje się na innych badaczy (polskich i zagranicznych) dawnej kultury słowiańskiej. Zestawia porównania, odnosi się do wykonanych analiz etnograficznych.

Książka zawiera panteon słowiańskich bogów, wyszczególnia duchy i demony (między innymi zmory), instytucje kultowe (miejsca święte, posągi, mity w obrzędach cyklicznych).

W tekście występują starosłowiańskie zwroty językowe, autor przedstawia zagadnienia etymologiczne.

Interesuje mnie taniec, dlatego przytaczam jeden akapit o tym traktujący. "Składnikiem obrzędu wśród wszystkich Słowian bywał taniec, w którym ruch, rytm i śpiew łączyły grupę ludzką w korowodzie otwartym lub przeciwstawnym, czasem osobno mężczyzn i osobno kobiety, często przy ognisku. Były to szczególne okazje do umacniania poczucia wspólnoty także wokół wątków mitotwórczych, o których wiemy jednak zbyt mało. Na przeciwległym biegunie do tańca zbiorowego znajdowała się indywidualna ekstaza taneczna, owe zawrotne pląsy (vertimoe plasanie), wyklinane przez źródła kościelne na Rusi średniowiecznej, gdy mówią o praktykach wieszczków – wołchwów. Są poszlaki, że mamy tu przed sobą import ugrofińskiego i tureckiego szamanizmu, ograniczony zapewne tylko do Słowian wschodnich".

Posiadana przeze mnie książka jest wydana w 1982 roku. Aleksander Gieysztor pisze ją w sposób naukowy; powołuje się na innych badaczy (polskich i zagranicznych) dawnej kultury słowiańskiej. Zestawia porównania, odnosi się do wykonanych analiz etnograficznych.

Książka zawiera panteon słowiańskich bogów, wyszczególnia duchy i demony (między innymi zmory), instytucje kultowe...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Aleksander Gieysztor Mitologia Słowian Zobacz więcej
Aleksander Gieysztor Mitologia Słowian Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd