Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oblicze Pana

Wydawnictwo: Otwarte
6,37 (132 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
11
8
17
7
33
6
35
5
21
4
8
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-083-4
liczba stron
360
słowa kluczowe
relikwie, religia
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Nemeni

Stworzony po to by zabijać, by nieść sprawiedliwą zemstę, by stawiać niegodziwców przed obliczem Pana. Przez ponad siedemset lat nikomu nie udało się go odnaleźć. Nikt nie wiedział, czym jest i czy w ogóle istnieje. Nazywali go Graalem, całunem, koroną... Pragnęli go królowie, papieże, zakonnicy, zbrodniarze i poszukiwacze skarbów. Łączy ich jedno: zginęli! W kościele Świętego Floriana w...

Stworzony po to by zabijać, by nieść sprawiedliwą zemstę, by stawiać niegodziwców przed obliczem Pana.

Przez ponad siedemset lat nikomu nie udało się go odnaleźć. Nikt nie wiedział, czym jest i czy w ogóle istnieje. Nazywali go Graalem, całunem, koroną...
Pragnęli go królowie, papieże, zakonnicy, zbrodniarze i poszukiwacze skarbów. Łączy ich jedno: zginęli!
W kościele Świętego Floriana w Krakowie znajduje się niewielki relikwiarz z kryształu górskiego. Wewnątrz na paskach pergaminu umieszczono tekst, którego do dziś nikomu nie udało się odczytać.
Poproście proboszcza, aby Wam go pokazał, może Wam się uda...
Prościej (i bezpieczniej!) jednak przeczytać tę książkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (267)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 294
miharu | 2013-12-28
Przeczytana: 26 grudnia 2013

Zacznę od uściślenia. To absolutnie nie jest "polski Dan Brown", jak wielu twierdzi. Jeśli ktoś, będąc nastolatkiem, czytywał powieści Nienackiego o Panu Samochodziku, to poczuje się jak w domu. "Oblicze Pana" to stuprocentowy Pan Samochodzik, tyle że akcja dzieje się w roku 2010. I to jedyna znacząca różnica. Cała reszta, łącznie ze schematem, głównym bohaterem i tematyką jest kalką Nienackiego. Nic nowego - templariusze, skarby, Święty Graal, zamki, zawód, imię i cudaczny samochód głównego bohatera i parę innych szczegółów, które da się łatwo wyłapać. Zawiodłam się, bo faktycznie miałam chęć na popróbowanie tego "polskiego Browna", a nie powrót do lektur "z myszką" z czasów szkolnych. :/ No cóż. Dobre chociaż to, że książka kosztowała mnie tylko 4 zł. :D

1. Główny bohater za dużo ględzi, zapuszcza się w takie wykłady historyczne, że jako żywo można osłupieć. Normalny facet w 2010 roku zaczyna walić monologi o rodzajach sklepień albo o historii zakonu. Wolne żarty. W dodatku,...

książek: 1465
Marduk | 2016-03-23
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Bardzo fajna książka. Jeśli mógłbym i miałbym to czegoś porównać, to jest to taki swoisty "doroślejszy" Pan Samochodzik przeniesiony w realia XXI wieku. Sensacja, przygoda i historia w jednym.
Polecam!

książek: 1379
Marysieńka | 2011-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Templariusze, Krzyżacy, hitlerowcy, bezcenne relikwie, zbrodnia i Kraków...stary ród z tradycjami i legnedy sięgające średniowiecza...słowem bardzo sympatyczna powieść autora nazywanego polskim Danem Brownem. Tu bym się nie zgodziła, raczej czytając tę powieść kojarzyłam ją z Nienackim, przy czym trzeba przyznać, że czyta się lekko i z zainteresowaniem...Polecam ją tropicielom starych skarbów i legend...typowa przygodowa powieść...z sensacyjnymi wątkami...

książek: 1264
paprotkowa | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Autor zbyt mocno narzuca czytelnikowi swoją wiedzę historyczną. Akcja współczesna jest tu tylko pretekstem do snucia wywodów na temat krzyżaków i templariuszy, ale to wszystko jest, no cóż, trochę nudne. Schemat wygląda mniej więcej tak:
- "czytałam artykuł o templariuszach, wiesz coś o nich?"
- "hmmmm....niech się zastanowię..." po czym następuje długi monolog na dany temat, który nawet skrócony do połowy, wniósłby do powieści niewiele więcej. Generalnie - dobrnęłam do końca i tyle. Brawo ja ;)

książek: 678
Ewa | 2011-09-09
Przeczytana: 09 września 2011

Nie lada gratka dla miłośników poszukiwaczy skarbów,fascynatów rycerstwem i historią średniowiecza. Książka z pewnością spodobałaby się miłośnikom spędzania czasu na rekonstrukcjach bitw i związanych z tym imprezach.
"Oblicze Pana" jest książką ciekawą,trzymającą w napięciu do samego końca. Osobiście książkę "zmęczyłam"do ostatniej strony,ale tylko dla tego,że nie leżała mi w temacie.

książek: 0
| 2012-03-15

Książka niemiłosiernie mnie znudziła.Bardzo sztampowa akcja.Postacie mało skomplikowane,rzekłabym-proste.Doczołgałam się do końca tylko dlatego,żeby dowiedzieć się,co było ta relikwią.Czułam ,że będzie to jakaś bzdura ,ale nie ,że aż tak durna.I jeszcze autor na końcu składa podziękowania m.in pomysłodawcy zawartości relikwii.Śmiech na sali.Jako tako ożywało moje zainteresowanie tylko wtedy, gdy akszyn przenosiła się do XIV i XV w.

książek: 505
Maynard | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 marca 2009

Mariusz Wollny, autor znany czytelnikom z bogatych w detale powieści historycznych, tym razem serwuje czytelnikom powieść współczesną z licznymi elementami i wątkami związanymi z przeszłością, historią i tajemnicami. Ironiczny podtytuł niniejszej recenzji sugeruje niepotrzebną i wtórną kalkę Dana Browna i Polski wkład w boom na zakony rycerskie. Nic bardziej mylnego. Mistrz Wollny napisał świetną powieść przygodowo-detektywistyczną która jest świadomym pastiszem i jednocześnie ukłonem w kierunku mistrzów gatunku (Brown, Nienacki, Twain). Główny bohater powieści, imiennik "Pana Samochodzika", to Krakus - Tomasz Bażyński, którego ród (podzielony na dwie gałęzie, Polską (Bażyńscy) i Niemiecką (von Baysen), sięga wczesnego średniowiecza. Wraz z daleką kuzynką z niemiec, Anną Marią, jej dawnym przyjacielem, Adamem oraz zwariowaną nestorką rodu, Michaliną, Tomasz tropi skarby Templariuszy oraz nieuchwytnego mordercę ojca Anny Marii. Wiele wątków powieści oscyluje wokół tajemniczej...

książek: 230
Booka | 2010-09-26
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2010

Zadziwiające, ale książka naprawdę mi się spodobała. Templariusze, Graal i te sprawy mnie nie interesują, ale w wykonaniu Wollnego to świetna rozrywka. Na pewno nie jest to arcydzieło na skalę światową, ale czyta się świetnie, zjadliwy humor autora jest mi bliski (np. jedna z bohaterek namiętnie ogląda program 'Gwiazdy tańczą na linie'), a cała historia jest pomysłowa i bardzo osadzona w polskich realiach.

książek: 582
Trinity | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

Pamiętam jeszcze, jak podczas lekcji historii w szkole słuchałam opowieści nauczyciela o Krzyżakach, średniowiecznych bitwach i tej najsłynniejszej, o której uczył się każdy – bitwie pod Grunwaldem. Pamiętam również, jak zaczytywałam się w dzieciństwie powieściami Nienackiego o Panu Samochodziku i zakonie templariuszy oraz tajemniczym skarbie, który, nie wiadomo do dziś, czy jest tylko legendą, czy jednak czymś więcej. I teraz, gdy wpadła w moje ręce książka Mariusza Wollnego „Oblicze Pana”, nawet się nie zastanawiałam. Nie musiałam czytać zachęcających opisów wydawców, żeby wiedzieć, że ta książka jest dla mnie. I nie myliłam się.

Na Mariusza Wollnego nigdy wcześniej nie trafiłam, a szkoda, bo tworzy powieści historyczne, które od dawna mnie intrygują. Ma na swoim koncie już kilka książek, których akcja osadzona jest w zamierzchłej przeszłości. „Oblicze Pana” jest tak naprawdę pierwszą książką, której fabuła to czasy współczesne.

Jesteśmy w Krakowie, gdzie przez nieznanych...

książek: 361
poznanianka | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2012

W książce znajdziemy i Polskę, i Świętego Graala. Nie zabraknie Krzyżaków, hitlerowców, naukowców, dziennikarzy, poszukiwaczy przygód i skarbów. Ale to nie wszystko! Będą też agent Mossadu i przedstawiciel tajnych służb rosyjskich.
To prawda, czasem miałam wrażenie, że brakuje tylko ufoludków do kompletu, Ale co tam, jak szaleć to szaleć, szlachta nie liczy kosztów!
Odtworzenie fabuły nie jest wcale takie proste, bo zasadniczo koncentruje się ona na współczesnym Krakowie, ale bohaterowie przemieszczają się np. na pola Grunwaldzkie. Nie dość tego, bo autor kombinuje przy czasie akcji. I tak, raz przenosi nas w czasy II wojny światowej, innym razem spotykamy Krzyżaków, Templariuszy i całą tę średniowieczną bandę. Mimo tego, ogarnięcie wszystkich wątków jednym małym rozumkiem nie stwarza wielu problemów. Za każdym razem czytelnik informowany jest o zmianie scenografii.
Historia jest piękna w swojej prostocie. Umiejscowienie Świętego Graala w Polsce, powiązanie go z polsko-niemieckim...

zobacz kolejne z 257 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd