Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na imię jej było Lily

Wydawnictwo: Espadon
7,6 (20 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
4
7
6
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360786024
liczba stron
158
kategoria
historyczna
język
polski

Oczy w lornetkę. Przy utracie prędkości początkowej na tę odległość przelot co najmniej siedem sekund... Dam sto jardów wyprzedzenia. To będzie strzał! To nie tylko ars gratia artis, tu zobaczycie, czy moja wiara w duszę armaty jest tylko wizją dziecinnych snów. Dłużyły się minuty. zakurzyło się na białej nitce szosy, wypadł samochód... Podniosłem rękę... już dochodzi do podziałki w lornetce...&qu

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1807
Shahrivar | 2014-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2014

Świetna lektura, napisana lekkim piórem i z iście kawaleryjską* swadą, ale bez żadnej bufonady i samochwalstwa. Pokazuje życie wojny od wewnątrz, z punktu widzenia niższych oficerów i ich podkomendnych, a także brawurowe eskapady do Kairu, Rzymu, Bolonii itp. i hulanki tamże. Żyć, nie umierać! ;)
Tymieniecki zwraca tutaj słusznie uwagę, że dobrym żołnierzem jest ten, który naprawdę lubi swój fach, a nie żaden gryzipiórek, męczennik, pospolity szuler czy dekownik.
Pomimo całego koszmaru wojny można pozazdrościć Autorowi intensywności doznań, rozrywek młodości, poczucia humoru, honoru i osobistej odwagi, graniczącej niekiedy z niesubordynacją.
Takich mężczyzn (prawdziwych, z jajami) już nie ma. :(

*zaznaczyć należy, że autor konnych z szabelką nie lubił i pogardą darzył. :P Jednakże owa niechęć nie przełożyła się na Władysława Andersa, mającego wszak kawaleryjski rodowód. ;)

książek: 1
Kajetan | 2016-10-26
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Niesamowity język autora, którym opowiada historię Lili urzeka i fascynuje. Wracam do niej regularnie - cały czas leży na stoliku nocnym przy biurku.

książek: 57
Pietryna | 2016-11-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 710
Mirko1981 | 2016-03-26
Przeczytana: 05 czerwca 2016
książek: 38
sebhucz | 2015-07-20
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
książek: 1766
Michał_K-ski | 2015-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 428
okruszynka | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 130
kamtek | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 77
Ronid | 2014-07-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 90
Szymon Nowak | 2014-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2014
zobacz kolejne z 50 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd